Hej dziewczyny, postanowilam napisac tutaj o moim problemie gdyz uwazam ze bedziecie w stanie mi doradzic odnosnie pracy ktora bym podjela 1 raz w zyciu.
Nie chcialam zakladac kolejnego watku na kafeterii gdyz tam pelno idiotow, ktorzy na moje pytania doradzali mi abym szukala pracy w agencji towarzyskiej badz szukala sponsora.
Oczywiscie takimi ofertami pracy nie jestem zaintersesowana, chcialabym znalezc sobie cos odpowiedniejszego.
Opisywalam juz swoja historie w jednym watku odnosnie tego ze zawalilam 2 rok na uniwerku.
Pisalam tam ze administracja, ktora jest kierunkiem prawniczym nie szla mi od samego poczatku, poszlam na te studia gdyz bylo duzo wolnych miejsc.Od samego pocztaku mialam klopoty tam, na 1 roku jakos sie przeslizgnelam a na 2 roku zaczely sie przedmioty typowo prawnicze i oblalam.
Mialam do wyboru teraz powtarzanie 2 rok jednak razem z rodzicami doszismy do wniosku ze nie ma sensu pakowac pieniedzy i marnowac czasu na kierunek z ktorym nie widze swojej przyszlosci i do ktorego nie mam kompletnie glowy.
Zbliza sie grudzen i tak sobie myslalam aby zaczepic sie gdzies do pracy bo juz mnie nudzi siedzenie w domu--> oczywiscie domownicy nie zmuszaja mnie do pracy i pewnie moglaym przesiedziec w domu caly rok ale mi sie to nie widzi, gdyz mam juz 22 lata na karku i chcialabym sie usamodzielnic, zarobic choc na swoje potrzeby i rozrywke, np: zebym miala na kosmetyki, ubrania, jakis wyjazd z chlopakiem i zebym zainwestowala w siebie: np wiosna zapisalabym sie na kurs na prawo jazdy i pomyslalabym nad angilskim bo bardzo zaniedbalam ten jezyk przez okres studiow.
Dzisiaj zaczelam przegladac ogloszenia ale wogole nie wiem jak sie do tego wszytskiego zabrac, co by bylo dla mnie odpowiednie bo nigdy w zyciu nie pracowalam, nie mam zadnego doswiadczenia zawodowego jedyne co mam to ukonczone technikum i potwierdzenie kwalifikacji zawodowej no i te 2 lata studiow ,ktore teraz rzucilam.
Nie wiem wogole co robic, w jakim kierunku isc.
Watpie aby przyjeli mnie gdzies do biura bo nie mam skonczonych studiow i zero doswiadczenia.
Niebawem ide do urzedu pracy sie zarejestrowac, nie wiem czy zasilek by mi sie nalezal???
Jak wy byscie byly na moim miejscu to w jakim kierunku byscie poszly??? gdzie najlepiej skladac oferty pracy???
Bo ja juz myslalam nad praca moze w jakiejs drogerii bo bardzo dobrze znam sie na kosmetykach czy moze w centrum handlowym?? Cos tutaj czytalam o telemarketingu--> ale kompletnie nie wiem z czym to sie je i czy bym wogole sie do tego nadawala.
Jezeli chodzi o opieke nad dziecmi to nie wiem czy ktos by mi powierzyl opieke nad malym niemowleciem--> bo ja mam zero doswiadczenia w tej kwestii a nie ma ogloszen u mnie w okolicy gdzie mowa jest o dzieciach wiekszych takich z ktorymi bym mogla lekcje odrabiac. Wszystko to sa oferty dotyczace dzieci kilkumiesiecznych lub poltorarocznych--> dla mnie to jest za duza odpowiedzialnosc, balabym sie zostac sama z takim malym dzieckiem wiec juz bym wolala ukladac kosmetyki na polkach.
Chodzi mi po prostu o dorobienie sobie gdyz od przyszlego roku mam zamiar rozpoczac nowe studia tylko w trybie zaocznym abym mogla jak cos przerzucic sie w tedy na lepsza prace zwiazana z zawodem.
Tylko rozmawialam z chlopakiem i on mi mowil zebym raczej poszla na jakis staz czy kurs cos co bym pozniej mogla wpisac do cv gdyz wedlug niego praca w drogerii czy na stoisku z ubraniami to troche czas zmarnowany bo pozniej tego w cv nie zamieszcze.
Prosze o rady:) z gory za nie dziekuje:)