netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

zwiazek na odleglosc

7 odpowiedzi3 315 wyświetleńzałożony przez jadwiga1, 30.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: zwiazek na odleglosc

Moj maz przebywa za granica juz 13 lat ,przyjezdza co 3 miesiace  czy dalej to ciagnac gdy przyjezdza ciagle sie klocimy z byle powodu  sama nie wiem co mam robic  czasami jestem zalamana.

2

Odp: zwiazek na odleglosc

Porozmawiaj z nim zapytaj sie jak on sie zapatruje na wasz zwiazek.Ja osobiscie nie wierze w zwiazki na odleglosc ,tu nawet nie chodzi o brak zaufania ,ale mąż powinien byc u boku żony.Moze dlatego sie klocicie bo przez taka rozlake coraz wiecej rzeczy,spraw was dzieli niż łączy?

3

Odp: zwiazek na odleglosc

Ja rozumiem rok, dwa, trzy... ale 13?? yikes Przecież to już nie jest nawet związek tylko znajomość... Zapewne wyjechał za pracą ale przez 13 lat się niczego nie dorobił żeby wrócić na stałe do kraju?? Mój tata jest kierowcą TIR-ów. Wyjeżdża odkąd pamiętam. Jest w domu raz na tydzień, czasem dwa. I moja mama jest samotna bo widzi męża tylko na weekendy. Ale raz na 3 miesiące przez 13 lat? Ja bym tak nie mogła... nawet gdyby zarobki były takie, że mogłabym leczyć się zakupami z samotności.

4

Odp: zwiazek na odleglosc

Wiesz co , mam 18 ale podobną sytuację mają moi rodzice. Ojciec gdy przyjeżdża są wieczne awantury, o pieniądze i o głupie problemy codzienne. Patrząc na to z boku widzę, to kiepsko. Mama twierdzi, że z chęcią by podpisała rozwód.
Jeśli w twoim przypadku kochacie się na tyle , że po kłótni lądujecie w łóżku, szeptając sobie czułe słówka na dobranoc, to dążycie w dobrym kierunku, natomiast jeśli po kłótni zapada grobowa cisza , a złość wyparowuję bez rozmowy i przeprosin i tak do następnej rozmowy/kłótni to warto nie marnować czasu i poszukać swojej drugiej połówki gdzie indziej. Jak to mawiał Paulo Coelho , w życiu nie mamy tylko jednej połówki. Może i gadam jak dzieciok, ale czasami dzieci mają więcej mądrości niż nie jeden dorosły, tak jak Mały Książę. smile

5

Odp: zwiazek na odleglosc

sisa, masz rację, ale...myślę ze w przypadku bardziej trwałego związku. Życie na odległość przez 13 lat... jadwiga1 - przecież życie Wam ucieka! młodość Wam ucieka? i co z tego, że twój mąż pracuje i zarabia kasę, skoro to codzienność, przebywanie razem i wogóle życie jest ważniejsze niż dobra materialne... zastanów się mocno. Może Ty przeprowadzisz się za granicę do męża? Albo on w końcu wróci? Zastanówcie się też najpierw, czy już nie jest za późno i czy takie przeprowadzki będa miały sens, bo może się okazać, że żyjąc znowu razem....już nie potraficie razem żyć...

6

Odp: zwiazek na odleglosc

Miłość i czas przeciekają przez palce w takim układzie... Bo to już jest raczej taki układ. Nie mogłabym żyć w czymś takim.

7

Odp: zwiazek na odleglosc

Sama przechodziłam przez związek na odległość. Bycie samej jest dobre ale na krótką metę i tak jak same stwierdziłyście - życie ucieka prze palce. Poza tym co to za związek jak np. potrzebujesz wsparcia partnera, którego nie ma przy Tobie. Albo czekanie aż się odezwie bo obiecał.
Mimo, że skończyłam ten związek, to wpakowałam się w kolejną taką znajomość... Powtarzam błędy jak własne słowa...

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026