netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

8 odpowiedzi9 131 wyświetleńzałożony przez maciek22, 20.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

pracuje za granica dosyć często jestem w domu co jakieś 2 miesiące problem w tym ze moja obecna dziewczyna uczy sie w Polsce , za każdym razem jak wyjeżdżam jest tylko gorzej ;( straszy płacz u lament ;/ ona nie wierzy w to ze wrócę niebawem do polski i ze będziemy razem co można powiedzieć podcina mi skrzydła bo mam uczucie ze nie przykłada do mnie az takiej uwagi w sensie "nie wieży w przyszłość" jak by nie było bardzo mi na niej zależy i nie bardzo wiem jak utrzymać ja przy sobie co sprawia ze jestem nad wyraz zazdrosny dosłownie o wszystko wiem ze zabranianie i inwigilacja do niczego dobrego nie doprowadzi lecz nie bardzo wiem jak se z tym radzić , mam nie odparte wrażenie ze ona mnie gdzies tam zdradzi ;/ leczo ona sie zapiera ze nic takiego nie ma szansy istnienia ;/co do tęsknienia często gadamy praktycznie codziennie po 2-3 godzi stały kontakt smsowy lecz nie oszukujmy sie wcale nie jest fajnie bo skeyp to nie dotyk;/ bardzo tęsknie . wiec może przejdę do problemu iz większość związków na odległość jak by nie było sie rozpada , wiele osób wieszczy nam to ze sie rozejdziemy jak moja dziewczyna pójdzie na studia co takiego powinienem zrobić by studia nie były problemem by sie to wszystko miedzy nami nie rozwaliło ???jak to zaplanować ? jak mam do niej mówić by wierzyła i nie słuchała opinii innych ludzi????????????????????????????;(

2

Odp: jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

Musisz jej zaufać. Bez zaufania związku nie zbudujesz.
Nie mów jej, że Cię zdradzi, bo w końcu to zrobi. Mów za to jak bardzo ją kochasz i traktujesz poważnie.
A nie ma opcji,żebyś pracował w Polsce? Bo na odległość wiele związków nie jest w stanie przetrwać.

3

Odp: jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

nooo to akurat ze z związkiem na dystans to nie ma szans zwłaszcza jak dziewczyna jest młoda wiecie jak to " młodość" no kontrakt na prace mi gaśnie dopiero w listopadzie 2011 wiec bity ROK przednimi ;/ ;(  zawsze wierzyłem ze miłość wystarczy by było wszystko dobrze raczej się myliłem ;/

4

Odp: jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

Nie można zakładać, że związek na odległość jest z góry skazany na niepowodzenie. To wszystko zależy od Was. Oczywiście jest trudno, nie twierdzę, że nie, ale jeśli się kochacie to czemu miałoby się Wam nie udać?

Zazdrość to nic dobrego. Jeśli dziewczyna będzie chciała Cię zdradzić, to i tak to zrobi. Nie możesz tej swojej zazdrości ciągle pokazywać. Musisz jej zaufać. W każdym związku zaufanie jest podstawą a w związku na odległość tym bardziej. Bez tego nie macie szans...

Na pocieszenie powiem, że ja byłam w związku na odległość przez dwa lata. Wszyscy mi mówili, że to się nie uda - i co? Udało się, jesteśmy razem już od ponad 5 lat.

5

Odp: jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

no więc mój wyjechał 8 wysłał jednego smsa ;( Raz do niego zadzwoniłam bo kom nie ma zepsula się, to kaca miał a przecież on nie pije jakoś tak dziwnie rozmawial wiem ze ma dostep do neta to nawet kiedy jest nie napisze pierwszy ;( Wogole sadze ze mnie olewa ;( nie wiem co mam rrobic dodam ze bylismy ze soba 4 lata przed jego wyjazdem bardzo bylo zle rozstalismy sie ale potem pogodzilismy się i bylo ok okolo miesiac potem wyjechal i teraz.... sądze że już mnie nie potrzebuje. Dodam  że tam gdzie wyjechal mieszka jego byla dziewczyna i wiem ze kontaktowal się z nią kiedy tam jechał ;( Co wy o tym sądzicie?? Mi mówi że nie ma jak zadzwonic napisac i tak się tłumaczy a do swojego domu dzwoni i pisze praktycznie codziennie juz nawet nie dzwonie do nich pytac co u niego bo zdziwieni ze do mnie się nie odzywa ;( <beczy>

6

Odp: jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

kolejny raz przekonałem sie ze moja dziewczyn nie wierzy w ten związek nie ważne co mowie i jakimi argumentami sie posługuje ona mi po prostu nie wierzy ciągle powtarza ze i tak nie wrócę ,odnoszę wrażenie  ze przestaje przykładać do tego związku wagę i zaczyna odpuszczać . Kiedyś planowaliśmy ze jak pójdzie na studia to zamieszkamy razem za rok kończy mi sie kontrakt i będzie mnie stać na kupno przyzwoitego mieszkania w dużym mieście, zawsze powtarzam ze to dla nas byśmy nie musieli nigdy na  kredytach jechać i oszczędzać każdy grosz , każdy wie jak w Polsce jest ciężko z praca a te pieniądze znacznie by nam ułatwiły dalsze wspólne życie ja mam 22lata i w ciagu 3 lat odłożyłem 220tys zl nie jedna para marzyła by o takich pieniądzach na start. Wydawało mi sie ze ona to rozumie czemu to robię a wczoraj mi powiedziała ze nawet jej nie dałem wyboru tylko jej to oznajmiłem . Wstępnie miałem wrócić na Wielkanoc 2 miesiące temu powiedziałem jej ze chcę zostać do świat bożego narodzenia 2011. Na początku bylo ok a teraz wypomina mi każdego dnia ze jeszcze tak długo musi na mnie czekać ze inne dziewczyny to maja chłopków na miejscu nie maja pieniędzy i tez są szczęśliwi, mam wrażenie ze uważna ze pieniądze są ważniejsze dla mnie niż ona co jest kompletna głupota ja po prostu chciałbym łatwiejszego życia dla nas. W ten piątek była na imprezie jak zawsze zadzwoniłem jak szla juz do domu by upewnić sie czy wszystko jest ok ...zaczęła krzyczeć ze to wszystko nie ma sensu , ze i tak nie wrócę to po co to wszystko pare razy sie rozłączyła i powiedziała ze nie wieży kompletnie w ten związek ,wygadałem wszystkie minuty potem weszła na skeypa trochę gadaliśmy problemem było dla niej odpowiedzieć czy mnie kocha i czy dalej chce na mnie czekać ze mną być ... ale mimo to nie chciała się rozejść o 2.30 w nocy podczas rozmowy na skeypie ktoś do niej zadzwonił jakiś chłopak zapytał się gdzie jest i czy wychodzi na imprezę ...zabolało mnie to strasznie poczułem ze mnie zdradza i ze sie z kims spotyka zapierała sie ze to tylko kolega i ze to dla niej tez bylo dziwne ze dzwoni do niej o tej porze potem powiedziała mi ze tydzień temu rozmawiała z nim i pytał sie czy kogoś ma ;/ zabroniła mi interweniować pod groźba ze jak cos mu powiem albo zrobię to mnie zostawi sam juz nie wiem co mam robić.... . proszę pomóżcie ;( tak jest beznadziejnie ze nie chce mi sie żyć ......

7

Odp: jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

Z jednej strony rozumiem Twoją dziewczynę, ale też rozumiem Ciebie. Dziewczyna, jak większość z nas, podchodzi do tego bardziej emocjonalnie - Ty racjonalnie. Ona chciałaby mieć Ciebie przy sobie, o pieniądzach nie myśli. Ty chcesz zapewnić Wam start.

Kiedy ja byłam w związku na odległość też miałam chwile zwątpienia, tzn. nie wątpiłam w samo uczucie, które było między nami, tylko w to czy nam się uda. Bardzo brakowało mi go na co dzień. Wychodziłam z koleżankami, ja sama a one ze swoimi facetami. Było mi strasznie przykro, że nie mogłam się nawet przytulić do mojego. Wtedy tak naprawdę mogłabym zrobić wszystko żeby być z nim - chciałam nawet rzucić szkołę i się przeprowadzić, co byłoby bezsensownym posunięciem. Myślę, że podobnie czuje Twoja dziewczyna...

Ty z kolei chcesz zarobić pieniądze na mieszkanie. My mamy kredyt na pół życia, ciężko jest z pieniędzmi, bo trzeba oszczędzać. Dzięki Twojej pracy będziecie mieć dużo łatwiej - aż Wam zazdroszczę. Myślę, że Twoja dziewczyna to rozumie, ale jest jej po prostu ciężko. Tęskni i wolałaby być z Tobą nawet bez tych pieniędzy.

Nie wiem jak możesz jej pokazać to, że naprawdę robisz to wszystko dla Was, że ją kochasz i planujesz z nią przyszłość. Jeśli jesteś pewien, że to ta na całe życie, to może się jej oświadcz? Może to ją upewni. Chociaż nie wiem, czy to dobre rozwiązanie, nie znam na tyle Waszej sytuacji.

8

Odp: jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

Można powiedzieć, że znam Twoją sytuację doskonale.... moj związek wygląda identycznie, on w londynie ja w Gdańsku gdzie mam szkołę. jest Ciężko, nawet bardzo... ciągłe kłotnie, ja tęsknie i wyje wieczorami w poduszkę, ale wiem jak jest, wiem że w pl on nie miał pracy, a tam ma prace i lepsze perspektywy. przede mna jeszcze 3 lata studiów, nie wyobrażam sobie żeby tam pojechać na stałe...

a teraz odnośnie waszej sytuacji, mowisz ze jestes w pl raz na 2 miesiące, a może niech ona lata do ciebie raz na 2 miesiące i byście sie tak wymieniali, ze w sumie widywalibyście sie raz w miesiącu. musicie sobie po prostu ufać jezeli chcecie utrzymac ten związek.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » jak nie tesknic???Jak nie byc zazdrosnym?? jak utrzymac ja przy sobie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026