..
1 2010-11-10 13:22:12 Ostatnio edytowany przez LOve (2010-12-19 17:35:13)
Podobne tematy
Wykorzystal Cie- to raz
a dwa jest chamem i kretynem!!!
Nie idz do niego LOve. Nie pisz niech sie stara o Ciebie. Jeśli nie bedzie- to zwykły * ktory zajmuje Ci niepotrzebnie głowe.
I nie bierz sobie wszystkiego do serduszka bo szybko je zużyjesz. Nie musisz też mowic o kazdej emocji.
Jestes bardzo młodziutka - nie smuć sie i nie płaszcz przed nim!
To jak sie zachował "po"- najlepszej oceny mu nie wystawia.
Ciężka sprawa. Wykorzystał może nie.. Bo gdyby tak było to by z tobą zerwał. I nie mielibyście zadnego kontaktu. Myśle że jest za bardzo pewny twojego uczucia. Ja bym na twoim miejscu ukróciła troszkę jego pewność. Zamiast czekać aż on napisze zeby sie spotkac poprostu bez informowania go wyszłabym z kolezankami na piwo. Nawet w weekend na zabawę jakąś. Na pewno z zazdrości wybuchnie. Ale trudno, jeżeli on z tobą tak postepuje to czemu ty masz być fair wobec niego. Wyluzuj troszkę i nie pisz do niego przez jeden dzień, tzn nie narzuciam ci nic, zrobisz co bedziesz chciała. Ale po tym jak sie zachowa bedziesz wiedziała czy nie chce sobie ciebie owinąć wokół paluszka.
5 2010-11-10 13:45:42 Ostatnio edytowany przez LOve (2010-12-19 17:37:13)
..
Myślę że powinnaś faktycznie dać mu trochę jakby luzu i pola do tego by sam się postarał, by on musiał zabiegać o kontakt, by to on zastanawiał co się z Tobą dzieje...
Może trochę za bardzo naciskasz lub oczekujesz ze ciągle będzie tak jak na samym początku, a wiadomo że związki się zmieniają i później już nie ma sielanki.
Ale i tak uwazam że musisz pokazać mu ze on nie jest całym Twoim światem bo gdy facet to widzi to manipuluje kobietą, bardzij perfidny świdomie a Ci normalniejsi mnij świadomie ale jednak ![]()
Co nie zmienia faktu ze źle sie zachował po pierwszym razie...
Jeszcze jedno... ja pamiętam byam taka sam przy moim związku... i wydaje mi sie że powinnaś usiąść sobie w spokoju gdzie kompletnie nic ani nikt Ci nie przeszkodzi i pomyśleć nad rożnymi sytuacjami i całym tym związkiem... przeanalizować wszytko z perspektywy czasu(trwania związku), ale i uczuć... i zastanowić sie czy nie wyolbrzymiasz jakiś złych rzeczy a umniejszasz pozytywne lub czy nie jest na odwrót... spokój cisza i przemyślenie... ono dobrze Ci zrobi i podpowie najlepiej ![]()
pozdrawiam
Boze ale palant...Mowie to jako facet zastanów sie lepiej czy jest Ci naprawdę potrzebny do życia. Na waszym związku już nastarcie zrobił dużą ryse której nie da się usunąć. Jak tak można ze facet sie spusci i idzie browara walnąć. To byl pierwszy raz coś co zapamietasz do końca życia. Pamiętaj, że tego kwiatu jest pół światu, a tylko 3/4 ch**a warte. To meska ocena sytuacji