Zakładam ten wątek ponieważ zauważyłam, że stosunkowo często przewijają się pytania dotyczące możliwości sprzedaży mieszkania czy innej nieruchomości obciążonej kredytem.
Otóż chciałabym rozwiać te wątpliwości i podkreślić, że jest taka możliwość. Oczywiście jest to nieco kłopotliwe i należy dopełnić kilku dodatkowych formalności, ale taka sytuacja jest dopuszczalna zarówno przez bank, jak i przez polskie prawo. Podobnie zresztą rzecz się ma przy zakupie nieruchomości, na której ciąży hipoteka.
Postaram się pokrótce i w miarę prostym językiem wyjaśnić to zagadnienie. Po pierwsze już na etapie podpisywania umowy przedwstępnej należy poinformować nabywcę o zaistnieniu takiej sytuacji. Następnie będziemy musieli wystąpić do banku o zgodę na sprzedaż nieruchomości, która jest przedmiotem zabezpieczenia, bank natomiast określi warunki na jakich taka transakcja może dojść do skutku. Następnym krokiem jest otrzymanie zaświadczenia o wysokości kwoty jaką musimy wpłacić, aby zamknąć kredyt, czyli pozostałej do jego całkowitej spłaty. W zaświadczeniu wpisane są również wszelkie inne informacje niezbędne do dopełnienia tej formalności. Bardzo ważne jest jednak, aby wspomniana kwota została później wpisana bezpośrednio w akcie notarialnym kupna-sprzedaży wraz z numerem konta do spłaty zadłużenia (taka informacja jest dla banku najbardziej wiarygodna i w ten sposób gwarantuje mu zabezpieczenie własnych interesów), co jest równoznaczne z tym, że część środków wpłaconych przez nabywcę zostaje przelanych bezpośrednio na konto długu, niejako bez naszego pośrednictwa. Dopiero kwota będąca różnicą pomiędzy ceną sprzedaży, a wartością określoną przez bank w zaświadczeniu zostanie przekazana na nasze konto osobiste. W ten sposób my pozbywamy się długu, a bank odzyskuje pożyczone środki oraz ma możliwość skreślenia nas z listy swoich wierzycieli.
Po dokonaniu całkowitej spłaty kredytu z nieruchomości zostaje wykreślona hipoteka, a nowy nabywca może ewentualnie wpisać swoją, o ile rzecz jasna zakup będzie również kredytował.