netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Czy nasza miłośc przetrwa??

10 odpowiedzi3 906 wyświetleńzałożony przez Sypka19, 28.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Czy nasza miłośc przetrwa??

Czesc:)
21 stycznia mam plan wyjechac za granice za praca poniewaz w polsce nie widze perspektyw na lepsze jutro,z tym wyjazdem wiaze sie rozlaka z moim chlopakiem z ktorym mam dosc krotki staz a czuje ze to jest wlasnie On.Bardzo chcialabym zeby on jechal ze mna lecz on ma dosc dobra posade w PL.Jak myslicie czy nasza milosc ma szanse przetrwac ta probe???Dziekuje za odp.

2

Odp: Czy nasza miłośc przetrwa??

Witam smile

Trudno jednoznacznie stwierdzić czy wasz związek przetrwa iż zalezy to czy naprawdę sie kochacie, skoro jesteście sobie przeznaczeniu uważam, ze tak.
Ja równiez zyję w rozłące ze swoim mężem i po mimo tego że dzieli nas kilkaset km nadal jesteśmy razem smile

Choć muszę z przykrością stwierdzić, że taka rozłąka nie jest dobra dla zadnego związku, my tak zyjemy 6 lat i mimo tego, ze wciąż się kochamy i jesteśmy sobie wierni żyjemy własnym zyciem, niby razem lecz osobno.

A na jak długo masz zamiar wyjechać ??? Bo jezeli to będa dwa miesiące, możesz byc spokojna, raczej to powinno wzmocnić wasz związek, ale jeżeli na dłużej musisz liczyć się z konsekwencjami

Mam nadzieję, że jednak przetrwacie smile

3

Odp: Czy nasza miłośc przetrwa??

Sypka19, a ile masz lat a ile twoj chłopak????
A ja uważam (przepraszam z góry) ale ten związek "NIE MA SZANS". Dlaczego?
Sama napisałaś, że nie jesteście ze sobą zbyt długo ale czujesz że to TEN facet. Ty chcesz wyjechać za lepszymi pieniędzmi zagranice, bo nie ukrywajmy ale większość ludzi wyjeżdżających myśli o zarobieniu większych sum, ale niekoniecznie w wymarzonej pracy!!
Dla mnie to bez sensu, mieszkam od kilku lat zagranicą i powiem ci tak; Albo jedziecie RAZEM albo zostajecie w Pl RAZEM.
Ty zapewne nie jesteś w stanie powiedzieć na jak długo chcesz wyjechać, nie wiesz też czy będzie cie stać na przyjazdy do Polski co miesiąc czy co dwa tygodnie, żebyście sie mogli widywać. Uważam że decyzja o wyjeżdzie zagranice w poszukiwaniu pracy i lepszych zarobków jak na dzien dzisiejszy - jeste dezycją beznadziejną. Wiem co sie dzieje obecnie, wiem jak Polakom jest cieżko teraz życ i uwierz ze niektórzy dali by dużo by wrócic do Pl, ale nie mają na to środków ani nie mają gdzie sie podziać w Polsce. '
Ja od 5lat nie byłam w Polsce, i nie wiem kiedy pojade, a tu mój mąż haruje za dwóch po 12h dziennie a jak przychodzi do wypłaty, wcale nie jest ona zadowalająca.
Piszesz że w Polsce jest cieżko, owszem jest ale zobacz ile ludzi pomimo wszystko w Polsce mieszka, jednak gdzieś pracują, jakoś żyją!
Uważam że dla chcącego znaleść prace nie jest trudno. Mam przyklad na znajomcych, którzy byli zagranicą 5 lat i dorobili sie kilku mebli i...dziecka. Wrócili do Polski w 2007roku, pracowali obydwoje na dwa etaty, a dziś kiedy już mają stałą pracę, wkońu mogli pozwolić sobie na wzięcie kredytu na dom. I są szczęśliwi że zrezygnwali z zagranicy, są szczęśliwi że mieszkają w Polsce, wsród swoich.
Dobrze sie zastanów nad wyjazdem, co do twojego związku to przykro mi ale nie wierze ze przetrwa i to nie jest tylko kwestia zaufania wobec partnerów.

4

Odp: Czy nasza miłośc przetrwa??

jestem teraz na stypendium za granicą. wracam pod koniec roku. nie ma nic gorszego, niż rozłąka z ukochanym. związek na odległość to tak naprawdę d**a (przepraszam), a nie związek.
nie masz wsparcia (telefoniczne jest mało warte), nikt cie nie przytuli, nie pomoże odnaleźć się w nowym kraju (a to ni jest takie łatwe). zewsząd otacza cie samotność i brak zrozumienia. według mnie na pierwszych etapach znajomości bardzo ważna jest bliskość, docieranie się nawzajem. będąc 1000km od polski trudno jest się poznać. weź pod uwagę, ze telefony kosztują, a na rozmowy przez internet możesz nie mieć czasu (przecież jedziesz do pracy).
dla mnie wyjazd był ogromną szansą. ale skracam go. odliczam dni do powrotu (jeszcze 60 ;D). teraz wiem już na pewno, że o żadnej dłuższej rozłące nie ma mowy!

5

Odp: Czy nasza miłośc przetrwa??

Oprę się na własnym przykładzie. Juz w Polsce dzieliła mnie i chłopaka spora odległość przez co nie widywaliśmy się często. Potem on wyjechał za granice tez do pracy. Rozłąka była ciężka ale daliśmy rade. Teraz mieszkamy razem zagranica i jesteśmy 2 lata po ślubie smile

6

Odp: Czy nasza miłośc przetrwa??

Mam 22 lata.Juz wczesniej bylam za granica mieszkalam tam przez 2 lata przed poznaniem mojego chlopaka.Zostalam tu dla niego i dlatego mysle by wyjechac.Po Waszych odp jeszcze bardziej mam mentlik w glowce.

7

Odp: Czy nasza miłośc przetrwa??

Mój chłopak chce wyjechać do Kanady na studia. Na około 1,5 roku do 2 lat. Nie chce mu niczego zabraniać, dawać ultimatum a tym bardziej stawać na drodze do kariery. Jednak nie widzę tego. Po prostu tego nie widzę sad Nie wyobrażam sobie dwa lata być samej, bez niego sad Myślicie, że da się to przetrwać?? Czy lepiej jest zakończyć związek? Mam totalną załamkę sad

8

Odp: Czy nasza miłośc przetrwa??

Nikt mi niedoradzi sad

9

Odp: Czy nasza miłośc przetrwa??

karlayn da sie to wytrzymać ale jest cieżko. Czas pokaze czy związek przetrwa....Myślę jednak,ze jeśli kochasz to warto spróbować

10

Odp: Czy nasza miłośc przetrwa??

karlayn3 na Twoim miejscu jednak myslalabym o rozlace ,bardzo watpie w to ,ze ten zwiazek przetrwa.2lata to bardzo duzo ,jestescie jak sadze bardzo mlodzi,jak to sie ulozy -czas pokaze,ale jaki jest sens w tym wszystkim? .Mysle ze caly czas bys sie zamartwiala,myslala co robi ,czy nie zdradza,czy wokol niego kreca sie jakies dziewczyny....to nie jest roznica kilkudziesieciu kilometrow,ze jak zatesknisz to do niego poprostu pojedziesz.Bywaja zwiazki co przetwali takie rozlaki,ale to sie wiaze z duzym ryzykiem.....Pozdrawiam.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026