netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Staranie się o związek za dwóch

22 odpowiedzi5 106 wyświetleńzałożony przez aero_90, 27.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Staranie się o związek za dwóch

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Staranie się o związek za dwóch

Witam.
Chciałam się podzielić moimi spostrzeżeniami dotyczących mojego związku.Jesteśmy ze sobą praweie 4 lata. Czasami myślę, że staram się za nas dwóch. To ja wymyślam gdzie moglibyśmy pójść, robie mu niespodzianki(kino, koncert itd.)
Bywały takie sytuacje, że np. na dzień kobiet nawet głupich zyczeń mi nie przysłał.. na 3 lata nic nie dostałam od niego. Nie chodzi mi o to ze musi kupować mi drogie prezenty, ale mógł chociaż wymyśleć coś co móglby sam zrobić.Tak choćby się nie anagażował w nas.. Nie wiem co może być przyczyną tego.Być może był zapracowany i zapomniał..Rozmawiałam z nim na ten temat juz pare razy. Chciałabym, żeby On zaczął się bardziej starać o to jak mamy wspólnie spędzać czas a nie tylko kanapa i tv..Pomóżcie!

2

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Podobnie było ze mną - mój facet łaskawie korzystał z moich pomysłów, ba, nawet czerpał z nich czasem większą przyjemność niż ja. I właśnie odchodzi do innej. Pewnie dla tamtej to ON się musiał STARAĆ. Ja wiem, że charakteru nie zmienisz. Ale na moich błędach - zorganizuj sobie coś tylko dla siebie. A on niech siedzi na kanapie jak mu tam wygodnie. NIe zdejmuj odpowiedzialności. Wiem, że to trudne. CZłowieka trafia jasna cholera. Ale zainwestuj teraz, aby nie skończyc jak ja. To potrwa - mniemam jednak, że cierpliwością i strategią osiągniesz lepszy skutek, niż podstawianiem wszystkiego pod nos. pozdrawiam - kasta

3

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Staranie się za dwóch nie ma sensu. Nie tylko Tobie powinno na tym zależeć,ale też jemu. Związek jest jak budowanie mostu. Ty jesteś po jednej stronie, Twój partner po drugiej. Musicie każdy zbudować po połowie,aby móc się na środku spotkać. Ty już zbudowałaś. Teraz musisz poczekać, aż Twój chłopak się wysili. Zachowuj się normalnie, zacznij olewać tak jak on. Jeśli zobaczy zmianę w Twoim zachowaniu, to zacznie się starać naprawiać Wasze relacje. Jeśli jednak nic nie zauważy, to cóż.. chyba  sama wiesz. Pozdrawiam smile

4

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Dzięki za rady, ale wczoraj pisałam tego posa "na szybko" i nie napisałam, że M otworzył niedawno swoją działalność i to powoduje, że musi zaciskać pasa. Ale jak każda dziewczyna lubię dostawać kwiatki, a to przecież dużo nie kosztuje.. ale weź wytłumacz takiemu. On jest typem człowieka, który lubi posiedzieć w domu nic nigdy nie chce (np. wybrać się do reustaracji itd.) i to ja zawsze wyskakuje z taką propozycją.

5

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Witam wszystkich. piszę tu bo nie mam się komu wyżalić a chcę spojrzeć na siebie oczami innych.
Miałam romans z moim szefem i wiedziałam że On kogoś ma. Była w jego życiu kobieta z którą się spotykał, czasem przychodziła do naszego biura, więc można powiedzieć, że Ją znałam. Pracowaliśmy razem 5 lat i 7 msc temu zauważyłam,że zmienił stosunek do mnie. Podkochiwałam się w nim dawno więc gdy zobaczyłam w jego oczach poza sympatią pożądanie nie namyślałam się długo.... NO i bęc zakochałam się na zabój. Miałam nadzieję, że zostawi tamtą kobietę i będzie ze mną ..... Stale ze mną  flirtował co jakiś czas ze mną sypiał. Ale to ja inicjowałam nasze spotkania, ja dbałam o nastrój jak do mnie przychodził, potrafiłam zapalić 120 świeczek jak miał  u mnie być... Nie wychodziłam z domu bo się bałam że przyjdzie i mnie nie zastanie Ja byłam tą która dbała o nasz związek.
Nagle powiedział że to koniec tak po prostu bez emocji, nie będziemy  się spotykać. Myślałam że oszaleję, ale On był jak głaz, nie zauważał mnie jak bym była powietrzem, nie odbiera telefonów, a jak odbiera i usłyszy że to ja   zimno pytał czy dzwonię w służbowej sprawie.  Jak zaczynam mówić o nas odkłada słuchawkę....
3 dni temu zadał mi okrutny cios. Przeniósł mnie na inne stanowisko pracy do naszej filii na drugim końcu miasta. Nawet nie potrafił mi tego sam powiedzieć tylko zastałam pismo na biurku jak rano przyszłam do pracy. 0Byłam u niego błagałam, żeby pozwolił mi pracować tam gdzie dotychczas. Tam gdzie mam pracować od 2 listopada jest dużo więcej pracy, poza tym nie potrafię żyć bez niego, chciała bym móc Go widywać, słyszeć jego głos. On był taki nieugięty i zimny. Jak to boli. Czemu mi to zrobił, po co mnie rozkochał w sobie? A może to moja wina bo starałam się za dwóch i kochałam za dwóch? Byłam tak zaślepiona że tego nie widziałam.

6

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Droga Miro35 myślę, że nie powinnaś się mu narzucać.Jeżeli przeniósł Cię, gdzie inndziej to znaczy, że niechce z Tobą utrzymywać kontaktów. Ciesz się, że Cie nie zwolnił.. Zdaje sobię z tego sprawę, że jest Ci ciężko, ale zaciś zęby i głowa do góry. A nim spróbuj się nie przejmować. Z tego co piszesz, to wychodzi na to, że to Ty za nim biegałaś,a on to traktował jako "przygodę". Będzie dobrze, teraz nie będziesz musiała go ogladać przynajmiej..

7

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Witam.  Aero po przeczytaniu twojej odpowiedzi, nie miałam zamiaru więcej tu wchodzić i pisać. Nie dlatego że się obraziłam, ale  ze wstydu, że mogłam być tak głupia....Przeczytałam jeszcze to co napisałam i zobaczyłam jak źle postępowałam. A wszystkim powtarzam że o miłość trzeba powalczyć,no i ja walczyłam. Zapomniałam tylko, że walka musi być z dwóch stron. A ja oddałam się bez walki. Dlatego masz rację to ja się narzucałam. Tylko jak poradzić sobie teraz z tym niechcianym uczuciem?

8

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Nie możesz tak myśleć, każdy popełnia błędy,ale Ty potrafiłaś się do tego przyznać.Aby o nim zapomnieć radzę Ci wyjść do ludzi.Zająć się swoimi pasjami, czymś co Ci sprawia przyjemność. I nie zadręczać się tamtą sytuacją.Głowa do góry,a wszystko się ułoży. Życzę powodzenia i wiary w siebie:)

9

Odp: Staranie się o związek za dwóch

mam problem i chciała bym żeby ktoś mi pomógł moim problemem jest to że nie potrafie okazywać uczuć chłopakowi a jego strasznie to denerwuje a ja nie wiem jak mam mu okazywać uczucia ?może mi ktoś pomóc

10

Odp: Staranie się o związek za dwóch

ufaj, nie pozwól stracić zaufania, rozmawiaj i spędzajcie czas razem w radości smile Mów mu jaki jest ważny dla Ciebie, jak Ci z nim dobrze. Może zrób mu niespodziankę( zorganizuj romantyczny wieczór tylko dla Was).Długo jesteście razem??

11

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Witam.Chciałam wznowić wątek,bo już sama nie wiem co mam robić.
Problem dotyczy mnie i mojego partnera..Jak już wcześniej pisałam jesteśmy prawie ze sobą 4 lata będzie w grudniu.Poznaliśmy się na czacie.Był on moim "sposobem" na zapomnienie o swoim eks.Udało mi się dzięki niemu poczuć się na prawdę kochaną, docenianą.Na początku było fajnie.Spędzaliśmy ze sobą czas, był czuły, starał się jak tylko mógł.Doceniałam to.A teraz już się nie stara (przynajmiej ja tego nie widzę)ciągle ja muszę wymyślać, gdzie moglibyśmy pójść, zeby było ciekawiej, a on tylko przytakuje.Już mnie nie przytula tak często,jak kiedyś, nie mówi kocham..a mi bardzo tego brakuje.Rozmawiałam już z nim tysiące razy na ten temat, ale jak grochem o ściane..Przez to mam wątpliwości czy, aby na pewno mnie kocha, chce ze mną być i czy chciałabym być z nim do końca..Zaczęły przeszkadzać mi pewne cechy charakteru, które wcześniej akceptowałam.Nie wiem już czy spadły mi klapki z oczu.Z jego strony to jest ewidente przyzwyczajenie.Te wątpliwości co jakiś czas powracają, raz jest dobrze, a raz sama nie wiem czego chcę..

12

Odp: Staranie się o związek za dwóch

aero, możliwe, że spadły Ci klapki z oczu i opadła ta różowa i słodka mgiełka zakochania. A facetowi przydałby się jakiś wstrząs. Na Twoim miejscu ostatni raz pogadałbym z nim i powiedziała mu: słuchaj, ja odbieram twoje zachowanie tak i tak i czuję się z tym tak i tak. Nie podoba mi się to i myślę, że musimy poważnie zastanowić się co dalej. Jeżeli się nie poprawisz - to koniec.
Równocześnie zadbaj o siebie, wychodź sama, żeby on musiał zaczął o Ciebie zabiegać i znowu się starać. Jeśli to zrobi - zależy mu. Jeśli nie - sama dobrze wiesz.

13

Odp: Staranie się o związek za dwóch

a_normalna
Zrobiłam taki wstrząs w maju.Zerwałam z nim, potem wróciłam.Choć przyrzekałam sobie, że "drugi raz nie wejdę w to samo bagno",ale jednak weszłam..Potem było fajnie, starał się, ja czułam się kochana, ale po jakimś czasie czar prysnął i zapomniał o tym, że musi się starać.A nie jest tak łatwo zerwać po 4 latach!tyle razem przeszliśmy.On wtedy w maju bardzo cierpiał, ja może nie aż tak bardzo..Postaram się z nim jeszcze raz o tym porozmawiać i zobaczymy jaki będzie efekt.Mam nadzieję, że w końcu się obudzi i dotrze do niego, że go potrzebuję.A nie będą to tylko puste słowa..

14

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Wiem, że nie jest łatwo zerwać po takim okresie czasu. Ale pokazałaś mu, że nie musi się starać, bo i tak wrócisz. On nie ma motywacji by dawać z siebie więcej.

15

Odp: Staranie się o związek za dwóch
a_normalna napisał/a:

Wiem, że nie jest łatwo zerwać po takim okresie czasu. Ale pokazałaś mu, że nie musi się starać, bo i tak wrócisz. On nie ma motywacji by dawać z siebie więcej.

Nie zgodzę się z tym,że się nie starał.Starał się, jak pisałam niżej, ale krótko..może ja teraz tego nie zauważam, że mu zależy..Chyba musiałabym"odpocząć" od tego wszystkiego.

16

Odp: Staranie się o związek za dwóch
aero_90 napisał/a:

Starał się, jak pisałam niżej, ale krótko..

Czyli OBECNIE się nie stara. Jak nie będzie zmotywowany by podtrzymywać tę iskrę, to chcesz żyć wspomnieniami? "X lat temu się starał, więc wciąż z nim będę" - tak sobie myślisz?

Napisałaś, że znowu weszłaś w "bagno", czyli nie za dobrze było Ci w tym związku.

17

Odp: Staranie się o związek za dwóch

No obecnie się nie stara, może nie aż tak bardzo jak bym tego chciała.I nie myśle tak jak napisałaś niżej, bo mam dość tego, że nie jest tak jakbym chciała

18

Odp: Staranie się o związek za dwóch

To Twój związek. Sama musisz zdecydować czego chcesz. I lepiej się zdecyduj w którą stronę chcesz iść, bo odwlekanie decyzji i zostawienie spraw takimi jakimi są nie pomogą, a wręcz będzie coraz gorzej.

19

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Wiem muszę przemyśleć to, żeby potem nie żałować..

20

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Szczera rozmowa, co nam nie pasuje i twarde warunki które nalezy egzekwować, nic innego. Jak sie rozstajesz, to nie wracaj bo tak jak napisała a_normalna on zobaczył ze wracasz jesli trochę popłacze i poteskni i teraz wie na czym stoi, to facet powinien zabiegać i się starać jeżeli mu zależy, to facet powinien kupować kwiaty, drobne prezenciki, kupić bilety do kina, zabrać do restauracji, to jego działka, nie badźmy takimi dobrymi mamuskami, niestety tez to piszę po fakcie bo byłam  tak dobra i kochajaca jak Wy i wszystko organizowalam a on odszedł do innej, która się nie stara.

21

Odp: Staranie się o związek za dwóch

No masz rację maxi, ale ja nie umiem z nim tak otwarcie porozmawiać. On nie widzi problemu, to znowu ja sobię coś ubzdurałam..głupia baba.. Nie chce go usprawiedliwiać, ale ma teraz dużo na głowie, jednak to nie jest powód, aby przestał się starać o nas.

22

Odp: Staranie się o związek za dwóch

Powinnaś z nim szczerze porozmawiać powiedzieć że czujesz się zaniedbywana... Trudno powiedzieć może on rzeczywiście dlatego tak się zachowuje bo pochłoneła go praca nad rozkręcaniem biznesu:)

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Staranie się o związek za dwóch

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026