netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Dziewczyna zagadka

9 odpowiedzi5 945 wyświetleńzałożony przez DEXTER, 09.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Dziewczyna zagadka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Dziewczyna zagadka

Witam smile

Prosił bym drogie Panie o pomoc, bo nie wiem, co robić dalej z pewną dziewczyną. Ale może od poczatku smile

miesiąc temu poznałem dziewczynę w necie, z mojego miasta, w sumie przypadkiem, nie żaden serwis randkowy, ale szukając mieszkania dla znajomej, tak jakoś się zgadaliśmy. Okazało się, że szuka faceta, wykształconego i trochę starszego, ja właśnie zakończyłem niezbyt udany związek, więc tak zaczęliśmy gadać, i codziennie rozmawialiśmy na gg, godzinkę, czasem dwie. Zaproponowałem na samym początku spotkanie, nie lubie takich znajomości tylko przez sieć, ale nie chciała, podobno miała złe doświadczenia tego typu, chciałą mnie lepiej poznać, a jest nieśmiała trochę, bardzo strachliwa, i ma naprawde niską samoocenę. Dodam, że interesująca osoba, zabawna, z wyglądu ładna, ale ok, poczekam. czekałem 3 tygodnie, zaproponowałem spotkanie, i mówię, że dorosły człowiek ze mnie, i chciał bym ją poznać. Omówiliśmy się, ale w dniu spotkania przełożyła je, oficjalnie przyjaciółka potrzebowała pomocy, ale nie wiem czy to tylko pretekst. Nie powiem, byłem rozczarowany, ale dałem jej jeszcze jedną szansę, i ok, tydzień później, a dokładnie wczoraj, spotkaliśmy się.

I teraz cały problem. Rozmawiało nam się naprawdę fajnie, spędziliśmy miły wieczór, były kwiaty, fajna atmosfera, przytulny lokal, ja już wcześniej pisałem jej, ze ją polubiłem, i wiadomo było, jakie są moje intencje, że to nie tylko koleżeńskie spotkanie, ona też kogoś szuka, wiec typowa randka. 3 godzinki minęły ot tak, więc nie chciałem przedłużać, odprowadziłem ją, bo była zmęczona, ale sama powiedziała, że dzisiaj się możemy spotkać, bo fajnie się rozmawia i w ogóle. Jak już mieliśmy się zegnać, no to spytałem, czy dobrze się bawiła, odpowiedziała, że tak, wiec mówię, że ja również, i mam wielką ochotę ją pocałować. No i tutaj zaskoczenie, bo powiedziała, że nie, że nie chce tak szybko (ma 21 lat). Zdziwiło mnie to, ale wiem, że jest nieśmiałą, więc mówię, ok, jak potrzebujesz czasu, żeby mi zaufać, to poczekam smile

Po powrocie do domu napisałem do niej eska, ze dziękuję za wspaniały wieczór, że super się bawiłem, i nie mogę się doczekać jutra. Nie chciałem, żeby pomyślała, że się zraziłem czy coś. Nie odpisała.

Dzisiaj rano piszę do niej, gdzie chciał bym się spotkać, zaproponowałem godzinę itd. Dwie godzinki nie odpisywała, i potem esemes, że przemyślała to i owo, i dla niej wszystko się za szybko dzieje, że sama nie wie jeszcze czego chce, musi się zastanowić i na razie chciała by pozostać na gg i tel. odpisałem, że nie chce niczego na siłę, ale spotkać się moglibyśmy, póki weekend (w tygodniu raczej zajęci jesteśmy), tylko pogadamy, a sobie potem pare spraw przemyśli, jesli tego potrzebuję. Dodałem, że staram się ją zrozumieć, jej obawy itd., ale mam swoje lata i żeby tez zrozumiała mnie, ze nie bawią mnie rozmowy na gg. Odpisała, że póki sama nie będzie pewna, że nie popełni głupiego błędu, nie chce na razie się spotykać i sama musi do tego dojść, czego chce.

Odpisałem, żeby dała znać, jak już sobie wszystko ułoży, i podziękowałem chociaż za szczerość. Pytanie do drogich Pań - czy teraz po prostu czekać? Bo naprawdę nie wiem co się stało, wszystko było OK, po powrocie do domu ze spotkania, bylem przekonany, że było naprawdę fajnie, typowa udana randka, bez szaleństw, ale tez nie nudno, chyba czegoś takiego oczekiwała. Sama proponowała spotkanie, a następnego dnia takie teksty. Czy może darować sobie tą znajomość? Jak sama zrozumie czego chce to przyjdzie? Czy może deliaktnie dawać wciąż do zrozumienia jej, że mi zależy (np. sms na dobranoc czy cos takiego). Trochę się rozpisałem, ale sprawa dla mnie jest naprawdę trudna. mam jakieś doświadczenie z dziewczynami, do tej pory mniej więcej potrafiłem je zrozumieć, wiadomo, czasem lepiej czasem gorzej, ale tutaj nie mam pojęcia o co chodzi ani jak postępować. Zazwyczaj byłem dość pewny siebie, wiedziałem czego chcę, nie było problemu z początkiem związków, jeśli spotkanie się udawało, były olejne, jeśli nie, to trudno, żyło się dalej. A tutaj niby fajnie, a reakcja taka a nie inna. Na tej dziewczynie mi zależy, bo ją polubiłem, choć raz ją widziałem dopiero wczoraj na żywo, jest inna niż pozostałe, które spotykałem. Ona mnie tez lubi, o tym raczej jestem przekonany. Dlatego powtarzam, NIE ROZUMIEM smile

Pomóżcie mi ją zrozumieć smile

2

Odp: Dziewczyna zagadka

Się boi dziewczyna. Nie pytaj czego...
Wszystkiego...
Że będzie ZA fajnie...
Że to się źle skończy...

Ja mam tylko jedną radę: jak Ci zależy naprawdę to dreptaj, dopominaj się delikatnie o kontakt.
Ale coś czuję, że to potrwa.

A potem nagle zrób przerwę ;P.
Taką kontrolowaną.

Takie rzeczy działają.
Przyzwyczajamy się do "upierdliwych" adoratorów, ale dopiero jak znikną zaczynamy szeroko otwierać oczy i krzyczeć: jak to nie ma?!
I dawaj - odszukiwanie Pana Kurde Jak mogłam Być Taka Głupia big_smile.

3

Odp: Dziewczyna zagadka

Może być tak,że czuje sie osaczana przez Ciebie i dała sygnał ze jest dla niej za szybko,chciałeś ją pocałować a dziewczyna nie całuje się na pierwszej randce,mogła się wystraszyć czego będziesz chciał dajmy na to po  4 spotkaniu....Zwolnij,daj jej trochę czasu,właśnie napisz sms na dobranoc.

4

Odp: Dziewczyna zagadka

A moim zdaniem nie przypadłeś jej AZ tak do gustu,zeby chciała leciec juz na drugie spotkanie.
Moze i bylo fajnie ale tylko dla Ciebie?
Owszem gdy zapytałes jak było,czy jej sie podobało [moim zdaniem troszke glupie pytanie,bo oczekujesz pozytywnej odpowiedzi,czyli wymuszonej] odpowiedziała to co chciałbyś usłyszeć,czyli ze było ok.
Dziewczyna była delikatna, nie chciała Cie urazić,moze nie miała na tyle odwagi,zeby powiedzieć prawde,czyli...
  - NIE BYLO TAK JAK BYM TEGO CHCIAŁ,i dla tego nie chce sie spotkać ponownie.
Widać ze miedzy wami nie zaiskrzyło,czyli nie bedziecie sie spotykać jako para,ale mozecie byc kumplami i pisac na gg. Ponieważ Ciebie taki układ nie satysfakcjonuje,bo oczekujesz czegos innego,wiec raczej z tego nic nie bedzie. Mimo wszytko nie wiadomo co pojawi sie w jej głowie za pare dni,wiec ja na Twoim miejscu bym czekała,nie naciskała.
Dziewczyna wie,ze Ty jesteś na TAK,wiec teraz Jej ruch.

5 Ostatnio edytowany przez coffini (2010-10-10 11:10:00)

Odp: Dziewczyna zagadka

odpuscilabym z zabieganiem.otwarcie Ci napisala,ze ma obawy- co moze znaczyc ze: ma obawy,jest niezdecydowana,nie wie,boi sie,w kazdym badz razie inicjatywy nie przejawia.niesmiala osoba moze nie wychodzic pierwsza z zagadaniem,ale daje sie kusic,jesli jej zalezy.no nie wiem,ja bym olala, chyba ze chce Ci sie krecic jak baczek i widzisz sens tego.ja osobiscie nie widze przy Twoich dotychczasowych nakladach zainteresowania

6

Odp: Dziewczyna zagadka

Hmm... Macie sporo racji... Tylko, że wiem sama, jak czasem wszystkiego się bałam. Chciałam i nie chciałam...
Po przeczytaniu kolejnych opinii jestem skłonna przychylić się do tego, że jednak jej się nie podobało aż tak bardzo, jak Tobie...
Nie mniej jednak... jakaś niepewność zostaje.

W każdym razie moją pierwszą myślą było, że się dziewczyna boi i miota. Chce, ale nie chce. Dzikuska.
A moja intuicja naprawdę jeszcze nigdy w życiu mnie nie zawiodła ;P.
A jak ja ignorowałam to mnie nerwobólami odwetowała.

Zatem mimo tego, że powyższe wypowiedzi przemawiają logicznie, merytorycznie i przyczynowo-skutkowo - ja nadal uważam, że się boi. O.
Tyle, że dreptanie wokół kogoś takiego to masakra jest. Wiem coś o tym... Ale skoro uważasz, że warto - to pewnie warto smile.

7

Odp: Dziewczyna zagadka

Dzisiaj już trochę emocje opadły, na spokojnie troche przemyślałem wszystko, i oczywiście z kumpela sie skonsultowałem. I niestety, też skłaniam się do myśli, że nie tyle nie było jej fajnie, ile tak długo rozmawialismy na gg, że po prostu inaczej sobie to wyobrażała. A rzeczywistość nigdy nie dorówna wyobraźni, a ja ideałem przecież nie jestem smile

Moja znajoma mówi - "nic z tego nie będzie". Gdyby było inaczej napisała by coś do tej pory.

Ale z drugiej strony, kto zrozumie kobiety?? big_smile A tą już w szczególności trudno, więc pewnie zrobię tak, że wieczorkiem wybadam sytuację, napisze "słodkich snów" czy coś takiego, jak odpisze, i jak, zobaczę co w jej głowie siedzi. Nie będę namolny, bo to najgorsze rozwiązanie. Ew. za parę dni spróbuję ją spotkać na jej uczelni, wiem co studiuje i na którym roku, więc postaram się na nią wpaść, parę minut pogadać, bo może faktycznie tu chodzi tylko o strach.

8

Odp: Dziewczyna zagadka

Dexter czasem pierwsze wrazenie jest kiepskie i wydaje sie ze nic z tego nie bedzie,ale wiele osób zyskujeprzy dłuższej znajomosci:)
Często jest tak ,że najpierw znajomość,potem,przyjaźn,a potem....zyli długo i szczęśliwie:)

9 Ostatnio edytowany przez DEXTER (2010-10-10 23:19:47)

Odp: Dziewczyna zagadka

Oczywiście nie byłbym sobą, żeby czegoś głupiego nie zrobić, więc choć podzielę się tym na forum smile

Napisałem jakiś krótki wierszyk na dobranoc, odpisała "Dobranoc ..."

Było to tak bezosobowe i nic nie mówiące, że nie wytrzymałem, i napisałem po pół godzinie, że sporo myślałem, i że faktycznie mogłem byc zbyt szybki, i zamiast pozwolić się poznać, chciałem od razu czegoś więcej, i że trudno się dziwić, że mogła się wystraszyć. I że jesli nie całkiem ją do siebie zraziłem, to możemy kontynuować tą znajomość w jej tempie. A jeśli po prostu nie tego oczekiwała, to żeby powiedziała, oboje pójdziemy dalej smile"

Było to ok 22.30, może spała już, ale jak dotąd nie odpisała. Jutro jeśli odpisze, napiszę czym cała ta akcja się skończyła. Wiem, może się pośpieszyłem, ale z drugiej strony będę wiedział, czy to kwestia mojego pośpiechy, czy jej strachu czy po prostu nie przypadłem jej do gustu.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Dziewczyna zagadka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026