Witam! pierwszy raz weszłam na takie forum i postanowiłam napisac. Od ponad 2 lat jestem w zwiazku, a od 8 m-cy jestesmy narzeczenstwem. Za rok planujemy sie pobrac ale ja zaczynam miec watpliwosci czy naprawde jestem szczesliwa. od jakiegos czasu wydaje mi sie ze moj facet nie szanuje mnie a mianowicie zle odnosi sie do mnie. Najgorsze jak wypije sobie to wtedy wyzywa mnie i mowi takie rzeczy ktrore rania mnie.Oczywiscie nastepnego dnia nie pamieta... I co dalej mam robic... staram sie z nim o tym rozmawiac, on mnie przeprasza i zapewnia ze nie bedzie tak robil a potem jak wypije to jest to samo. Boje sie ze nie zmieni tego...
Zmieniłam nieco nazwę tematu. / Kaya.