Koleżanki, ja tez otrzymalam rozwiazanie umowy o prace za wypowiedzeniem.
Jako przyczyna wypowiedzenia napisali: "Powyzsze, nigodne zachowanie, scisle zwiazane z praca jaka mialam wykonywac w ramach pracowniczego stosunku pracy, stanowi naruszenie podstawowych obowiazkow pracowniczych spowodowalo utrate zaufania oraz budzi powazne obawy co do rzetelnosci, jakosci i terminowosci wykonywanych zadan."
Wedlug nich, podalam nieprawde co do posiadanych umiejetnosci zawodowych umozliwiajacych wywiazanie sie z pracy polegajacej na (...), do ktorej wykonania zobowiazalam sie w ramach zawartej z pracodawca umowy o dzielo oraz wprowadzenie w blad co do postepow w realizacji tych zadan.
Ale ja posiadam umiejetnosci zawodowe umozliwiajace wywiazanie sie z ww. pracy. Ukonczylam szkole, w ktorej sie tego uczylam, a takze wieloletnia praktyke, na dodatek udokumentowana.
Niestety, ale nie udalo mi sie ukonczyc projektu przed czasem. Zaproponowali mi druga umowe, o rozwiazanie umowy o dzielo, ktora podpisalam. Ta umowa byla z data wsteczna. Poszli mi na reke, za co im dziekuje. Nastepnie zatrudnili zewnetrzna firme, ktora wykonala ten projekt.
Pracuje w tej firmie ponad 3 lata. Wszystkie polecenia i obowiazki wykonuje sumiennie. Jedynie w tym jednym projekcie powinela mi sie noga. Przez to mam stracic prace?
Przysluguja mi 3 miesiace wypowiedzenia. Chodze do pracy, jak by nic sie nie stalo. Pracuje, z mysla, ze 1 stycznia bede bezrobotna.
Gdybym nie podjela tej dodatkowej umowy o dzielo, nie byloby problemu, ale ze sie nie wywiazalam to teraz strace prace.
Nie wiem, co mam robic. Pomozcie.
PS. Podejrzewam, ze komus zalezy abym wyleciala z firmy poniewaz podpadlam nie wykonujac tego projektu, ktorym potem mialam sie opiekowac.