Zastanawiam się czy facet który ma dopiero 22lata będzie dobrym ojcem, czy jego dojrzałość emocjonalna pozwala na sprostanie takiej sytuacji, kompletnej zmianie życia jakie wtedy następuje.
Podobne tematy
Ciezko jest to stwierdzic, czasem facet 30,40 letni nie jest na tyle dojrzaly by zostac ojcem.
To indywidualna kwestia. Są tacy, którzy są gotowi w wieku 20 lat, bo są odpowiedzialni i mają poukładane w głowie, a są tacy, którzy mając 40 ani myślą mieć dzieci. Tak samo jest z kobietami. Są 18-latki, którą świadomie chcą mieć dziecko i są świetnymi matkami, a są 30-latki, które uniakają dzieci jak ognia.
Nie jest ważny wiek, tylko to, co siedzi w głowie danej osoby.
zgadzam sie. to indywidualna kwestia. kazdy dojrzewa w innym tempie. gotowosc na zostanie ojcem polega rowniez na gotowosci wziecia na siebie tej odpowiedzialnosci ![]()
zgadzam się ,ale nie znam za wielu chłopaków w tym wieku , którzy byliby super odpowiedzialni i rozsądni.
to nie zależy od wieku a od podejścia do życia. są ludzie starsi co mają siano w głowie i są bardzo młodzi a odpowiedzialni.
Otóż to wiek ma niewielkie znaczenie, są ludzi młodzi bardziej odpowiedzialni od niejednego staruszka.
A ja napisze że NIE z własnego doświadczenia. Dziecko trzeba wychować, można być w tym wieku odpowiedzialnym ale tzw. mądrości życiowej nabywamy z wiekiem ,nie wystarczy dziecku dać jeść trzeba mieć co mu przekazać.
A ja powiem że niektórzy mądrości życiowej nabywają dośc wcześnie...
To wtedy wiedzą że 22 lata to troche mało żeby być świadomym ojcem...
To indywidualna sprawa każdego mężczyzny tak na prawdę jeden będzie gotowy na zostanie ojcem w wieku 22 lat, a inny nie będzie na to gotowy nigdy.
Dokładnie tak, wszystko zależy od charakteru, dojrzałości, wychowania. Uważam również, że bardzo ważne dla ojca jak i przyszłej matki jest odpowiednie przygotowanie na narodziny maluszka. A przede wszystkim trzeba kochać dziecko i być odpowiedzialnym. Poza tym wydaje mi się, że wiele osób w momencie, gdy dowiedzą się, że zostaną rodzicami nie są na to gotowi. Ale kiedy już maleństwo się urodzi to są wspaniałymi rodzicami.
Myślę, że jak ja zajdę w ciążę to będę dużo rozmawiać z narzeczonym żebyśmy oboje psychicznie przygotowali się do roli rodziców.
ja rówmież uważam że to indywidualna sprawa, mój brat zostaw ojcem w wieku 21 lat i sprawdzil sie swietnie jest dobrym i odpowiedzialny ojcem i wiek nie miał tu nic do tego tylko jego psychika, wychowanie i dojrzałość
Odpowiedzialnosc jest cecha charakteru i zupelnie nie ma nic wspolnego z wiekiem .Nie ma zadnych uzasadnionych przeslanek do watpienia w ew . gotowosc 22 latka aby zostal ojcem.Moim zdaniem rozsadne i powazne potraktowanie sprawy ojcostwa stawia go na rowni z duzo starszymi i doswiadczonymi mezczyznami w byciu ojcem. Na szczescie nie wiek ma tu decydujacy glos ale to co jest w jego glowie i sercu. Zycie na biezace dokonuje trudnego sprawdzianu i weryfikacji w byciu ojcem.
Jest wiele przypadków, gdzie młodzi mężczyźni dowiadują się, że zostają ojcem i są do tego kompletnie nieprzygotowani, ale kiedy maleństwo pojawi się na świecie to samoistnie stają się odpowiedzialni i dojrzali. Niestety nie sprawdza się to w każdym przypadku. A tak jak już wyżej było wspomniane - dojrzałość - jest niezależna od wieku.
20-letni chłopak może być bardziej odpowiedzialny od niejednego 40-latka...
to wszystko jest indywidualną kwestią, nie ma reguły ![]()
Dokładnie nie ma reguły na to jakim będzie się rodzicem, nie ważne w jakim wieku
mysle, ze nikt nie jest tak do konca gotowy by zostac rodzicem
Jak mozna i to jeszcze w wieku 22 lat byc dobrym psychologiem, pediatra, nauczycielem, organizatorem, dietetykiem, pielegniarka, rehabilitantem, sponsorem i autorytetem?
Rodzicielstwo to wielka spontaniczna i pelna milosci akcja.
najlepszym przewodnikiem jest milosc. Dobrze jak milosc poparta jest wiedza.
ale ile bys nie czytal... i tak to bedzie tylko spontan, ktory ma tylko sens w edy gdy idzie w parze z madra miloscia
mysle, ze nikt nie jest tak do konca gotowy by zostac rodzicem
Jak mozna i to jeszcze w wieku 22 lat byc dobrym psychologiem, pediatra, nauczycielem, organizatorem, dietetykiem, pielegniarka, rehabilitantem, sponsorem i autorytetem?
Rodzicielstwo to wielka spontaniczna i pelna milosci akcja.
najlepszym przewodnikiem jest milosc. Dobrze jak milosc poparta jest wiedza.
ale ile bys nie czytal... i tak to bedzie tylko spontan, ktory ma tylko sens w edy gdy idzie w parze z madra miloscia
ładne ![]()
Pięknie napisane ;-) dodałabym tylko, że jeśli jest miłość i rozsądek to można zdziałać wiele.