Witam was kobiety. dwa i pół miesiąca temu moja miłość powiedziała ze musimy się rozstać , ona musi się odbudować ponieważ ma dda i chodzi na terapię.Powiedziła że mnie nie kochała,byliśmy razem 3,5 roku,przeżyłem koszmar .Spotkałem sie z Nią ostatnio bylismy bardzo siebie spragnieni wylądowalismy w łóżku.Powiedziała że jeżeli mi to na razie wystarczy to możemy się spotykać gdy będę w Polsce,a jestem co 4 tyg na tydzien .Ale za Nią tesknie okropnie.Nie chce bym do niej pisał.Jej córka poszła do liceum są same .Teraz jest zajeta swoja córka.Nie wiem czy mi to wystarczy,chciałbym kiedys się z Nia ozenic,powiedziałem że będę czekał.Co o tym myślicie?
Podobne tematy
Czekaj na nią aż skończy terapię, jestem również z grupy DDA i niestety trudno żyć z takim człowiekiem, brak pewności siebie, niska samoocena, lęk przed odrzucieniem, zmienne nastroje, trudność z nawiązywaniem bliskich kontaktów, strach przed cudzym gniewem i awanturami, trudność w okazywaniu uczuć itp, terapia grupowa lub indywidualna bardzo pomaga, daj jej czas aby odnalazła siebie, aby zrozumiała swoje reakcje i uczucia, bądź blisko ale daj jej czas.
Dziekuję ja również tak myslę. Kocham Ją i wiem że jest Ona tą moją druga połową.Oboje jesteśmy po rozwodach.Dam Jej czas jak ktoś kto rozumie,mam nadzieje że będziemy jeszcze razem.Bardzo Ja szanuje bo jest bardzo dobrym człowiekiem ale teraz musi sobie sama pomóc.Ja będę troszke dalej ale będę na Nia czekał.
Choć często dopadają mnie złe mysli że juz nie będziemy ze soba poniewaz nie dała mi żadnej nadziei.
Tak jest w dda, nie przejmuj się dasz radę, jesteś wartościowym czlowiekiem i dzięki takim ludziom jak Ty wiem że na świecie są fajni faceci:-)
To pierwsze wspaniale słowa od 2 miesiecy,dlaczego kazdy chce byc szczęsliwy a nie kazdy może?
Czytałem wiele artykułów na temat dda starając się zrozumieć problem,ale odebrałem to ze strachem teraz wiem że może być także dobrze.pozdrawiam.Paweł.
Walcz o Was ale cierpliwie i czekaj, przeszłam w zyciu parę nieudanych związków ( ten ostatni toksyczny)i nikt o mnie nie walczył, przeszłam też krótką terapię dda (za krótką) oprócz tego jestem tą w związku która kocha za bardzo, za bardzo pomaga, wspiera, cierpi, z reguły jestem dawcą, co chciałabym zmienić, uczę się jak polubić siebie, jak cieszyć się z zycia i robić sobie różne, nawet drobne przyjemności, bo przez większość swojego zycia byłam dla innych, teraz chcę być tą dobrą dla siebie, jeszcze raz bądź dobrej mysli, mysl pozyzywnie a wszystko się uda, trzymaj się.
Dziekuje tak wszystko sie zgadza to co piszesz ,własnie od Takiej Osoby jak Ty potrzebowałem tych słów.Bardzo dziękuję.