netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

miłość zawsze wieczna?

5 odpowiedzi3 843 wyświetleniazałożony przez MARTYNA9999, 02.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » miłość zawsze wieczna?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: miłość zawsze wieczna?

4 lata temu rozstałam się z narzeczonym. Nie kochał mnie, poznał inną kobietę, pół roku później został szczęśliwym ojcem i mężem. Nie mam mu tego za złe. Niestety mimo, że nie widziałam go już od trzech lat moje uczucie do niego jest nadal tak silne jak na początku gdy się poznaliśmy. Próbowałam różnych sposobów, niestety bezskutecznie... nie potrafię o nim zapomnieć. Jak to zrobić? Jak przestać go kochać?

2

Odp: miłość zawsze wieczna?

nie potrafię Ci pomóc ...
nigdy takie coś mi się nie przytrafiło ...

3 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2010-09-02 22:55:51)

Odp: miłość zawsze wieczna?

A ja wiem jak to jest i znam ten twój ból bo sama też wyobrażałam sobie cuda o NIM. Też miałam niemal podobną historię, poznałam go w wieku 17 lat, zaczelismy się spotykać.To była taka wakacyjna miłosć, jeździłam do ciotki tam na wakacje, on też stamtąd pochodził.Dzieliło nas 300km!
No i co? No i po dwóch latach bujania sie z nim, bo to był zwiazek-niezwiazek, bardziej z doskoku i oparty głównie na seksie w końcu wpadł z inną i sie ożenił, wszak on nie próżnował  podczas mojej nieobecnosci, bylismy za daleko zeby poważnie siebie traktować, choć ja go juz wtedy pokochalam, ale też w miedzyczasie szukałam innego faceta.
No i nasze drogi sie całkiem rozeszły, a ja na jakiś czas o nim zapomniałam, poznałam męża i ułozyłam sobie zycie.
Jednak tamten z przeszłosci odezwał się po jakimś czasie, nie zastał mnie w domu bo próbował sie dodzwonić, moja mama odebrała telefon, on się przedstawił i pytał o mnie.Niestety nie było jeszcze komórek popularnych żeby bezpośrednio mnie odszukał, a i tak kwapił sie zeby mnie odnaleźć tego wieczora.Jednak kontakt nie doszedł do skutku.
No i po tym czasie gdy dowiedziałam sie że on mnie szukał zaczełam coraz częściej o nim myśleć i odgrzebywac wspomnienia ...do tego stopnia że po kilku latach to ja postanowiłam jego odnaleźć, chciałam dowiedzieć się co u niego, czy jest żonaty w dalszym ciagu, jak mu sie układa, ot taka rozmowa po latach!
I to był mój wielki błąd! Odnalazłam go, no i sie zaczeło. Rozkochał mnie w sobie po raz kolejny, i ranił tak jak wcześniej, poniewaz był latającym z kwiatka na kwiatek, to wiedział jak podejsć do kobiety.A dalej zonaty.
Nasz pseudo romansik wirtualny trwał 6 lat, z roczna przerwą, poniewaz wielokrotnie póbowałam przerwać tą znajomość, facet narobił mi nadziei, nękał na gg, wyznawał mi miłość, co innego mówił co innego robił,to był świat wirtualny! Głowe mi zawracał, potem milczał po dwa miesiace. A ja się szarpałam jak głupia i wyobrażałam sobie że bedziemy kiedyś razem wink Spotkalismy sie kilka razy w ciagu tych 6 lat.Powiem jedno nikomu nie zyczę powrotu do starych miłosci, to odgrzewane kotlety, to nie smakuje juz tak fajnie, to wyciąganie emocj sprzed lat, kontynuacja tego co nie było dokonczone i przerwane niegdys.
To wlasnie ciebie dziewczyno ciagnie do niego, bo im dłuzej czas leci tym bardziej koloryzujesz wspomnienia, ty kochasz się we ws pomnieniach o nim a nie w nim samym!
On napewno jest juz innym cżłowiekiem, a ty idealizujesz go ieświadomie i wydaje ci sie ze go kochasz, bo to byla historia niedokonczona, przerwana i twoja podswiadomosc domaga sie zeby to dokonczyc, zeby to trwalo.Ale jestescie juz inni, on ma juz swoje zycie z inna kobieta, niewazne czy jest szczesliwy czy nie, ale postaraj sie uwierzyc w to ze to są twouje iluzje, wspomnienia, rozpamietywanie , za tym tęsknisz a nie za nim!

Ja przez te nadmierne życie w iluzji, ponowny kontakt z nim i to ze mi znowu mieszal w glowie o mały wlos nie rozwalilam swojego małżenstwa!

Ale na szczescie zakonczylam to wszystko i pognałam tego człowieka w cholerę, za bardzo mnie ranil kiedys jak i po latach. Tearz jestem spokojna i szczesliwa, on pozostal gdzies w pamieci ale juz go nie chcę, ot cała milosc wink

4

Odp: miłość zawsze wieczna?

Może choć to i tak bardzo trudne sad

5

Odp: miłość zawsze wieczna?

Nie ma recepty na to, jak przestać kochać....jak zapomnieć. Ktoś by mógł powiedzieć po prostu przestań o nim myśleć i żyć przeszłością. I w jakimś stopniu miałby rację, ale niestety nie jest to takie proste. (Tak jak mówisz).

Muszę też zgodzić się z iskierka77 smile Ludzka pamięć jest wybiórcza i mamy na nią wielki wpływ. Potrafimy wymazać to, czego nie chcemy pamiętać i wstawić w to miejsce same dobre rzeczy. To, co Cię tak bardzo bolało podczas Waszego związku już tak nie boli, bo czas zagoił rany. Potrafisz zastąpić to czymś innym, co jest pozytywne. Dzięki temu Twój były partner jest wciąż tak atrakcyjny dla Ciebie jak na początku - bo wyidealizowany.

Wiem, co możesz czuć, bo sama długo walczyłam z miłością do swojego ex (a nawet oboje długo walczyliśmy z tym uczuciem). Jedyna rada jaka przychodzi mi do głowy, to daj szansę innemu mężczyźnie. Daj szansę sobie na nową miłość! Może w tym momencie brzmi, to dla Ciebie bezsensownie i wydaje się nie możliwe... Sama tak myślałam i mówiłam tongue Jednak metoda klin klinem zaczęła działać. Choć było mi bardzo ciężko udało się smile Musisz po prostu zamknąć tamten rozdział życia raz na zawsze i zrobić wszystko, by to zmienić. Uwierz mi, to jest do wykonania - wiem to z autopsji big_smile

Może o nim nie zapomnisz i może nawet nie warto, bo w końcu to część historii Twojego życia smile Ale dzięki temu możesz poczuć się z powrotem kochana i szczęśliwa smile Szkoda życia... na życie przeszłością. Czas zbyt szybko ucieka, więc lepiej wykorzystaj go w pełni smile Byś później nie żałowała, że przez oglądanie się za siebie ominęło Cię coś, co mogło zmienić Twoje życie na lepsze big_smile

Pozdrawiam Cię serdecznie... i życzę wytrwałości połączonej z cierpliwością smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » miłość zawsze wieczna?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026