Napisze na początek jak pokazuję ze mi zależy:
Od momentu kiedy moja kobieta dała mi szansę bym mógł naprawić nasze relacje, zacząłem inaczej do tego podchodzić.
Wcześniej jako wolny facet traktowałem wszystko na luzie, nawet znajomość z nią, pomimo ze przy niej najlepiej sie czułem ostatnimi czasy.
Spotykałem się z nią ale nie okazywałem dużego zainteresowania. Np: nasze spotkania weekendowe nie trwały cały weekend lecz noc i zazwyczaj ja konczyłem spotkanie w południe. Nie dzwoniłem czesto choć mogłem, sam nie proponowałem spotkań a wręcz je odwlekałem.
Kiedy dotarło do mnie ze mogę ją stracić i ze jest cudowna kobietą postanowiłem zmienić swoje zachowanie. W sercu tez cos mocniej zabiło.
Zaczęło mi na tyle zależeć ze ona to teraz widzi.
Z mojej strony to jest tak, ze nie ma takiej chwili w której nie mogę powiedziec do kogoś "Sorry musze na chwile zadzwonić" lub " Nie mam czasu stary bo mam się z Moniką spotkać".
Mnie na niej bardzo zależy i wszystko inne idzie w kąt, nie ważne jakim kosztem. Jak coś poważnego to staram się to tak zorganizować bym miał jak najwiecej czasu dla niej nie tracąc nic w pracy lub z przyjaciółmi. I wiem jedno , ze jak facetowi zależy na prawdę, to góry przeniesie by móc tylko usłyszeć, spotkać sie lub zobaczyć swoją kobietę. Przynajmniej tak u mnie jest.
Co do poźniejszych relacji to myśle ze potrzeba pielęgnować związek, nie pozowlić by wkradła się nuda. Owszem sa pokusy tym bardziej dla takiego faceta jak ja ktory wiekszość dorosłego zycia spedził na romansach. Ale wiem, ze jak sie trafi na odpowiednią to można we dwoje stworzyć związek i pielęgnować go tak by nie kusiło Cie cos/ktos innego.
A dziecko powinno być racej spoiwem związku niż jego przeszkodą.
Na marginesie, to ja zastanawiam się teraz czy nie za bardzo pokazuje ze mi na niej zależy, ale taki już jestem, nie umiem ukrywać uczuć, choć czasami przydało by się je schować.
Na koniec powtórzę: Jak facetowi zależy to rzuci wszystko jeśli to ma przynieść przyjemność jego wybrance.
Jelśli widzisz partnerowi nie zależy to trzeba z nim szczerze pogadac, i zapytac go w prost czy traktuje Cie powaznie czy nie. Jelsi nie mozna pogadac bo to nowa znajomosc to niestety ale trzeba przestać się nim interesować. Wiem ze to nie takie łatwe, bo wiele ludzi widzi to co chce zobaczyc, ale tak jest zdrowiej dla własnej przyszłości.
Jak to nie raz kobiety tu napisały. "Puśc go wolno, jak wróci to kocha a jak nie, to nie wart Ciebie"
Jest cos takiego jak wolna wola, i jak facet czegoś nie chce to nie zmusisz go do siebie., w drugą stronę też to działa.
Wg mnie kobieta tez powinna okazywać ze jej zależy.
Pisanie posta pod postem jest niezgodne z Regulaminem Forum. Zapoznaj się z nim, proszę. Jeśli chcesz uzupełnić swoją wypowiedź - korzystaj z opcji "edytuj" w prawym dolnym rogu każdego posta. Pozdrawiam. Moderatorka vinnga