Elegancka kobieta musi się malowć? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Elegancka kobieta musi się malowć?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 65 ]

1

Temat: Elegancka kobieta musi się malowć?

Jak w temacie. Piszcie co o tym sądzicie wink

Jeśli chodzi o kobiety, większość mężczyzn żałuje, że nie urodziło się kotami.
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Według mnie niewiele kobiet ma taką urodę, że nie muszą się malować, kiedy chcą wyglądać elegancko wink Zresztą w wielu zawodach najczęściej wymaga się od kobiety, żeby miała przynajmniej delikatny makijaż. Ja osobiście chyba nie mogłabym czuć się w pełni zadbana i elegancka, jeśli nie byłabym choćby lekko umalowana (mówię tu oczywiście o sytuacjach typu wieczorne wyjście, rozmowa o pracę itp. - kiedy wypada wyglądać elegancko).

3

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Wszystko zalezy, np od rodzaju cery, czasem po prostu trzeba polozyc podlkad czy puder. poza tym wg nie dyskretny akijaż jest dobry dla kazdego:)

Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze... Nie na basen, na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko....
Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Ja niestety zaczęłam się dosyć szybko malować, oczywiście nadal to robię delikatnie. Jednak widząć dziewczyny bez makijażu, które wyglądają naprawdę pięknie zaczynam im troszkę zazdrościć. U mnie najgorzej jest, gdy nie nałożę cieni na powieki, wyglądam wtedy koszmarnie i niestety nawet gdybym chciała to już jestem skazana na malowanie sad

// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

5

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Ja z kolei maluje się, poniewaz bardzo lubię. Lubię byc zadbana, lubie też, gdy ludzie patrza na mnie przychylnym okiem, bo nie chodze brudna i rozmazana, tylko mam delikatny makijaz, który maskuje ewentualne zmęczenie i niedoskonałości smile
Uważam, ze kobietki powinny o siebie dbać, kosmetyki drogie nie są, a sztuki makijażu można nauczyc sie metoda prób i błędów bądź z Internetu czy od koleżanki smile

Przyjaciel nie zawsze jest w stanie Cię podnieść, ale za to nie pozwoli Ci upaść...

6

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

A ja za bardzo nie umiem się malować i dlatego zwykle ograniczam się tylko do tuszu do rzęs i jakiegoś korektora lub podkładu tongue

7

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
a_normalna napisał/a:

A ja za bardzo nie umiem się malować i dlatego zwykle ograniczam się tylko do tuszu do rzęs i jakiegoś korektora lub podkładu tongue

Bardzo podobnie jak ja wink U mnie jest taki problem, że jak używam jakiś podkładów to potem mam problemy z cerą. A najczęściej, wstaje ubieram się, szybka toaleta i biegiem do pracy. W pracy mnie nikt nie ogląda, wiec po co mam tracić czas na malowanie hehehehehehe
Ale fakt, faktem w czasie jakiś wyjść wieczorem, rozmowy o pracę, czy też w samej pracy gdzie ma się kontakt z ludźmi, krzywo się patrzą na kobietę bez makijażu takie sa realia.

8

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Nie musi. Gdybym miała idealną cerę to nie nakładałabym podkładu i pudru,ale tak nie jest, więc korzystam z tego. Poza tym osobiście wydaje mi się że zdecydowana większość kobiet powinna się malować, z szacunku do siebie, czasem nie robiące tego kobiety wyglądają po prostu nie estetycznie. Wiadomo oczywiście że nie można też przesadzać... czego niektóre kobiety nie wiedzą;p
We wszystkim umiar, i makijaż odpowiedni do sytuacji...

Nigdy Nie Mów Nigdy.Nigdy Nie Mów Zawsze.

9

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Moim zdanie nie musi:) Elegancka nie znaczy pomalowana, lecz zadbana i taktowana, przynajmniej jak dla mnie.

10

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Ja tak samo uważam, oczywiście są sytuacje typy jakieś uroczystości itd. gdzie należy nałożyć makijaż smile

// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

11 Ostatnio edytowany przez Amelia* (2010-01-29 13:15:43)

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
a_normalna napisał/a:

A ja za bardzo nie umiem się malować i dlatego zwykle ograniczam się tylko do tuszu do rzęs i jakiegoś korektora lub podkładu tongue

Mam tak samo!;)
Zawsze nakladam jakis podklad w kremie + tusz do rzęs i ....tyle.
Ale musze sie wreszcie nauczyc malowac,bo czasami jak gdzies
wychodze,to wypadaloby sie ladnie pomalowac jakimis cieniami itp.
Wtedy zawsze prosze kogos o pomoc;)

Czy elegancka kobieta musi sie malować? - oczywiscie,ze nie musi.
Jezeli ma śliczną, nieskazitelną buzię to po co ma ją malować?
Niestety mało kobiet ma idealną np. cerę.

12

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
Amelia* napisał/a:

Niestety mało kobiet ma idealną np. cerę.

a wiecie dlaczego tak jest?? bo teraz juz bardzo czesto dziewczynki w gimnazjum nosza pelny makijaż.

Ja osobiście nie potrafie sie malowac, dlatego jak juz chce troche sie odmienic, to jakis podklad, tusz, blyszczyk, jasny cien w kaciku oka i jest git:)

Dziewczyny stawiajmy na naturalność:D

Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze... Nie na basen, na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko....

13

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

W całym moim życiu chyba ze 3 razy miałam puder i fluid. Po prostu nie lubię. Ale rzęsy mam zawsze pomalowane. Czasem oczywiście mocniej pomaluję oczy i mam błyszczyk, ale to wszystko. A moim zdaniem elegancka kobieta nie musi mieć tapety na twarzy. Wystarczy lekko podkreślić oczy i błyszczyk i wystarczy.

14

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

są sytuacje, w których kobieta MUSI mieć delikatny makijaż. Błyszczące czoło czy nos, niedoskonałości, przebarwienia itp. w pracy wyglądają po prostu nieestetycznie, a niestety jedynie niewielki odsetek kobiet może obejść się bez podkładu czy pudru. Takie są realia...

?Jeśli jakaś kobieta może mi odbić faceta, to niech go sobie bierze, bo ja już bym go nie chciała"

15

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Ja maluje się dosyć mocno. Blada cera, oczy pomalowane na czarno. A że oczy mam przeraźliwie niebieskie ludzie mówią że hipnotyzuje wzrokiem wink
Praktycznie nie zdarzyło mi się wyjść z domu bez makijażu. Maluje się codziennie. Według mnie samo przemycie rano twarzy i umycie zębów to za mało. Makijaż wymaga trochę poświęcenia ale coś za coś.
Uwag moich leniwych koleżanek, które rano wolą spać do ostatniej chwili niż przestać straszyć ludzi wyglądem że niszczę sobie cerę nie słucham. Moja cera jest w o niebo lepszym stanie niż ich- przesuszona i przebarwiona.
Trzeba dbać o siebie...

Jeśli chodzi o kobiety, większość mężczyzn żałuje, że nie urodziło się kotami.

16

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Nie zgadzam się, że w niektórych sytuacjach trzeba się pomalować. Nigdy w życiu nie miałam na sobie fluidu, puder może ze 2 jak mi uczulenie wyszło na twarzy. W związku z tym nie uważam się za niezadbaną ani trochę. W makijażu też można być zaniedbanym jak diabli, więc jedno z drugim nie ma związku.
Gothko, jak ktoś ma ładną cerę, to nie straszy wyglądem bez makijażu:)
Czasem maluję się na wyjście, od czasu do czasu na uczelnię (eyeliner i tusz)

Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

17

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

No cóż- ale moje koleżanki do osób z ładną cerą nie należą... Denerwuje mnie po prostu jak dziewczyna jest ładna a na swoje własne życzenie zaniedbana.

Jeśli chodzi o kobiety, większość mężczyzn żałuje, że nie urodziło się kotami.

18

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Dla mnie kobieta  musi miec makijaz ,wtedy widac ze o siebie dba,ze zalezy jej na wygladzie...
Ja osobiscie nawet jak jestem w domu i nigdzie nie wychodze to tez sie maluje,bez tego zle sie czuje,nawet jak ide smiecii wyrzucic to bez makijazu nie wyjde..,gdybym miala cere jak dupka niemowlaka to pewnie bym sie ograniczyła do różu,tuszu do rzęs i błyszczyku,ale zawsze małe niedoskonałosci musze przykryc fluidem...itd..itd..:)

19

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

No to pewnie wg was jestem zaniedbana, dobrze wiedzieć big_smile
A mi się śmiać chcę jak ktoś nawet żeby wyrzucić śmieci robi makijaż. Albo jest prawdziwym potworem (co raczej się nie zdarza) albo uważa, że koty śmietnikowe i 2 sąsiadów to stworzenia które koniecznie trzeba olśnić swoim 'eleganckim' wyglądem.

Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

20

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Ja stosuję tylko tusz do rzęs i od czasu do czasu podkład...
I jakoś nie czuję się zaniedbana.

Odpowiednio wykonany makijaż oczywiście dodaje elegancji, ale czy każda elegancka kobieta musi mieć make-up? Niekoniecznie.

21 Ostatnio edytowany przez fajna babka ;) (2010-02-01 15:51:09)

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
Truskaweczka30 napisał/a:

Ja osobiscie nawet jak jestem w domu i nigdzie nie wychodze to tez sie maluje,bez tego zle sie czuje,nawet jak ide smiecii wyrzucic to bez makijazu nie wyjde..,gdybym miala cere jak dupka niemowlaka to pewnie bym sie ograniczyła do różu,tuszu do rzęs i błyszczyku,ale zawsze małe niedoskonałosci musze przykryc fluidem...itd..itd..:)

Ja mam tak samo no chyba, że mam chandrę, nic mi się nie chcę lub wiem, że napewno nigdzie w ten dzień nie wyjdę to się nie maluje. Zdarza mi się też nie malować w lato ale to wiadomo cera jest opalona, ładniejsza...co nie znaczy, że uważam iż każda powinna się malować. Wg. mnie jeśli dziewczyna ma ładną cerę i wygląda ładnie bez podkładu, fluidu bądź bez jakiegokolwiek makijażu to po co dodatkowo ją obciążać. Malowanie to jak dla mnie indywidualna sprawa ważne, żebym ja sama ze sobą, w makijażu czy bez czuła się dobrze smile

22

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

A ja sie nie "maluje" z prostego wzgledu... Wielu facetow twierdzi ze lepiej mi bez tego ;p wiec po co mam robic cos z czym nie dosc ze zle sie czuje to zle wygladam... wink mam delikatne piegi, jasna cerę i zielone oczy. Nie wyobrazam sobie siebie w pudrze, cieniach czy szmince... jednak jest ale.... jedyne co mam z takich malowidel i bez czego nie moge zyc to tusz do rzes smile mam dlugie ale jasne rzesy, wiec czarny tusz dodaje spojrzeniu nieco magii ;p

Z kolei to co jest dla mnie najwazniejsze to fryzura... codziennie myje i modeluje włosy.
I oczywiscie ciuszki wink wiec uwazam ze jezeli kobieta nie musi to nie powinna sie malowac ;p a na klasę kobiety sklada sie jej całokształt i zachowanie wink

23

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

ja uzywam podkladu kredki do oczu i tusz do rzes.

24

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Nawet delikatny makijaż może sprawić, że wygląda się elegancko.

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

25

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

wg mnie kobieta elegancka, to przede wszystkim kobieta zadbana.

stosowanie kosmetyków kolorowych niekoniecznie równa się eleganckiemu wyglądowi.

wydaje mi się że ważniejsze od samego makijażu jest dbanie o cerę, a sam makijaż powinien zdobić twarze kobiet które potrafią go robić. w innych przypadkach, panie te będą wyglądały po prostu brzydko i śmiesznie.

oczywiście wszystko to kwestia wprawy i urody smile

ale wracając do tematu- makijaż nie jest obowiązkowym elementem "ubioru" kobiety eleganckiej. dużo ważniejsza jest pewność siebie, dbałość o skórę, paznokcie i włosy, czyste i schludne ubranie.

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

26

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Wszystko jest dla ludzi, ale trzeba wiedzieć jak korzystać z tych specjałów żeby nie przedobrzyć:) Ja nie wyjde z domu bez podkładu.. no niestety .. nie mam najgorszej cery ale lubie gdy skóra a twarzy ma równomierny koloryt, a u mnie występuja małe przebarwienia hmm Ostatnio polubiłam własnie podkład, tusz i błyszczyk i lekki bronzer w okolicy kości policzkowych smile Bardzo delikatny smile   

A tak prawde mówiąc to nie znam dziewczyny, która by sie nie malowała smile

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

27

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

a ja nie ruszam się bez tuszu do rzęs. smile

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

28

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Ja raczej też, chyba że do sklepu;) Ale najczęściej dodaję do tego jeszcze eyeliner i cień. Na usta błyszczyk. W zasadzie maluję tylko oczy. To mój główny atut;) Uważam że elegancka kobieta jest zadbana. Na to składa się także makijaż, ale niektóre typy urody nie potrzebują upiększania, więc elegancka kobieta wcale nie MUSI się malować. Nie o tym stanowi elegancja.

29

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Ja sama nie czuję się kobietą elegancką, jeśli nie nałożę choć delikatnego makijażu. Wytuszowane rzęsy, ładnie podkreślone oczy, policzki muśnięte różem i od razu twarz wygląda na bardziej zadbaną wink.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

30

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Kobieta w ogóle, nie tylko ta elegancka, nie musi nic. Patrz avatar. big_smile

A tak serio. Przywilejem kobiety jest makijaż, więc warto zadbać o to, aby buzia dzięki niemu wyglądała po prostu pięknie i zdrowo.
Jeśli kobieta potrafi się pięknie ubrać, uczesać to powinna też zadbać o makijaż. I wcale nie musi być to Bóg wie jak wyszukany make-up. Ważne jest to, aby makijaż wydobył i wyeksponował to, co w nas piękne. smile

Warto podkreślić oczy i usta, a także (niekoniecznie jeśli któraś nie lubi) kości policzkowe. Nie wątpię, że eleganckiej kobiecie doda to jeszcze więcej elegancji. wink

Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej uliczki.
Na każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni.

31

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Uważam, że kobieta powinna malować co ma gorsze w twarzy, że tak powiem. Kiedy ma piękne oczy nie musi nakładać dużej ilości cieni do powiek ani tuszu do rzęs. Jednak dla podkreślenia atutu, którym są oczy można lekko je pomalować, zaakcentować plusy. Ja myślę, że kobieta która się maluje dba o siebie. Nie malując się naraża twarz na działanie czynników zewnętrznych. Słyszałam, że makijaż podkład, puder itp. chronią twarz przed słońcem, wiatrem i zimnem. Ja się maluję ale delikatnie. Uważam, że mam ładną cerę tylko do czasu do czasu wyskakuje to i owo. Mój makijaż to głównie podkład, trochę pudru i podkreślenie bronzerem kości policzkowych. Czasami cień do powiem ale głównie w beżach i rzęsy lekko pociągam tuszem.

32 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-03-20 14:56:42)

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Ja nie rozumiem zasadnosci "delikatnego makijazu" - to takie chyba psychiczne uzaleznienie.

Rozumiem makijaz pelny, wieczorowy, gdzie mozna sobie poszalec. Ale jeżeli jakas kobieta uwaza, ze kreska narysowana na powiece czy odrobina pomadki, czesciowo zjedzona - dodaje jej uroku, to coz... tongue

Nieraz obserwuje kobiety na ulicy i dochodze do wniosku, ze wlasnie najgorzej wygladaja te makijaze "dyskretne" (w zalozeniu).

Taki makijaz zupelnie inaczej wyglada w lustrrze a inaczej w rzeczywistosci.
Niestety bez posrednictwa lustra dostrzega się kazda niedoskonalosc.

Kobiety, ktore potrafia wykonac sobie niedostrzegalny makijaz moglabym policzyc na palcach jednej reki. 90% to jest krecha na powiece i tusz jak pajecze nogi tongue

Sama oczywiscie unikam jak ognia malowania się wlasnie z tego powodu - nie umiem zrobic perfekcyjnego makijazu a w jakims "pseudo-makijazu" na ulice nie wyjde ;P

Wydaje mi się, ze jestem bardziej "elegancka" z czysta skora i wyregulowanymi, naturalnymi brwiami niż z namalowanymi brazowa kredka tongue

Ale moze to też dlatego, ze mam zmysl plastyczny, potrafie poslugiwac się pedzelkami i kolorami i z tego wzgledu dostrzegam wiecej niż przecietny czlowie i jestem bardziej krytyczna.

33

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Jeżeli będziemy próbować ulepszać to co naturalne to zniszczymy to...

Natura jest źródłem piękna smile

Rzeźbiarz nie dodaje gliny do rzeźby ale jej ujmuje aby odkryć piękno...

The Kingdom of Heaven is here but you do not see it...

34

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
Iceni napisał/a:

Ja nie rozumiem zasadnosci "delikatnego makijazu" - to takie chyba psychiczne uzaleznienie.

Rozumiem makijaz pelny, wieczorowy, gdzie mozna sobie poszalec. Ale jeżeli jakas kobieta uwaza, ze kreska narysowana na powiece czy odrobina pomadki, czesciowo zjedzona - dodaje jej uroku, to coz... :P

Nieraz obserwuje kobiety na ulicy i dochodze do wniosku, ze wlasnie najgorzej wygladaja te makijaze "dyskretne" (w zalozeniu).

Taki makijaz zupelnie inaczej wyglada w lustrrze a inaczej w rzeczywistosci.
Niestety bez posrednictwa lustra dostrzega się kazda niedoskonalosc.

Nie wiem co rozumiesz przez delikatny makijaż - bo delikatny jak najbardziej może być pełny - z podkładem, cieniami itp. To normalne że kosmetyk trochę widać nawet ten super "wtapiający się" krem bb nie będzie wyglądał jak naga skóra, ale efekty mimo to są bardzo dobre. Z resztą był już podobny watek z no make up make up. Ten z jak faceci postrzegają kobiety pomalowane.

I'll be a story in your head, but that's okay, because we're all stories in the end. Just make it a good one, eh? Because it was, you know. It was the best.

35

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

ELEGANCKA kobieta NIC NIE MUSI smile
Ona ma wyczucie i dostosowuje takie problemiki do sytuacji w jakiej się znajduje. Nie wystawia się na śmieszność targając śmiecie w szpilkach (czy makijażu) bo i po co? Owa elegancja opiera się na adekwatności smile
Miałam sąsiadkę, która mówiła przez drzwi - "nie wpuszczę teraz, bo jestem nie umalowana"... wsio rawno czy to był listonosz z poleconym, sąsiadka po przysłowiową sól czy pani z administracji :0 Była przedmiotem ubawu dla całego podwórka smile Ale sama sobie wydawała się elegancka.

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

36

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Anhedonia, chyba nie można tego lepiej ująć smile

Tez zauważam to nadmierne przywiązanie wielu kobiet do makijażu, - w każdej sytuacji, i w każdym wyjściu. Specyfika mojej pracy wymaga bardzo bliskiego kontaktu z twarza drugiej osoby, i musze Wam powiedzieć, ze najbardziej razi mnie grubo (bardzo grubo) nalozony podkład - i to często u młodych dziewczyn, które wcale tego nie potzebuja. Nieraz maskują tym trądzik, ale uważam, ze i tak o niebo naturalniej wygladalyby, gdyby był w tym jakiś umiar. No i rzesy - teraz co druga kobitka ma przyczepione rzesy, te bez przyczepionych niedługo będą prześladowane wink

37

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
gothka napisał/a:

Denerwuje mnie po prostu jak dziewczyna jest ładna a na swoje własne życzenie zaniedbana.

Mam wrażenie że Ciebie raczej denerwuje to że jakaś inna kobieta żeby być ładną nie musi się malować.

Elegancka kobieta nie musi się malować, moim zdaniem nie w tym tkwi sedno elegancji. Raczej na wyważeniu, kiedy gdzie i jaki makijaż zastosować i czy w ogóle jest konieczny.

Matylda
16.01.15

38

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Wydaje mi się, że elegancja nie jest uzależniona od makijażu. A chyba nawet wręcz przeciwnie. To piękne gdy widzisz kobietę, która akceptuje siebie taką jaką jest. A jej wygląd jest naturalny, bez zbędnych upiększaczy. Sama na co dzień używam głownie tuszu do rzęs i nie czuje się z tym źle czy nie-elegancko, co więcej - uważam, że to bardzo fajne smile

kocham torebki

39

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Moim zdaniem ważniejsze od tego czy się maluje, jest ważniejsze to jak to zrobi jeśli już się pomaluje. Wygląda wręcz komicznie kiedy widzimy elegancko ubraną kobietę w garsonce z ładną fryzurą, a makijaż z podkładem o kilka tonów ciemniejszym od reszty skóry, czerwona szminka odciśnięta na zębach, cień do powiek kompletnie nie pasujący do reszty, a widzę takich pań mnóstwo zwłaszcza w wieku 50+, eleganckie ubranie i kiczowaty makijaż.

40

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
Małpa69 napisał/a:

Moim zdaniem ważniejsze od tego czy się maluje, jest ważniejsze to jak to zrobi jeśli już się pomaluje. Wygląda wręcz komicznie kiedy widzimy elegancko ubraną kobietę w garsonce z ładną fryzurą, a makijaż z podkładem o kilka tonów ciemniejszym od reszty skóry, czerwona szminka odciśnięta na zębach, cień do powiek kompletnie nie pasujący do reszty, a widzę takich pań mnóstwo zwłaszcza w wieku 50+, eleganckie ubranie i kiczowaty makijaż.

Zostaw w spokoju Panie 50+ !!!!!!!!!! Pozdrawiam 50+ z kiczowatym makijażem .

41 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-03-25 07:05:15)

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Ja nie mam nic do Pań 50 + które o siebie dbają i potrafią się umalować, mówię o Paniach z tapetą właściwie niezależną od wieku chociaż u młodych przywykłam u starszych bardziej rzuca się w oczy tona podkładu niedobranego do skóry, szminka na zębach i źle dobrane kolory, chodzi mi o takie tapeciary, ale elegancko ubrane, wygląda to tandetnie i wybacz nie zostawię w spokoju. Znam Panie i starsze pod 70 które wyglądają pięknie i potrafią dobrać makijaż, a jak ktoś nie potrafi to cóż mam prawo wyrazić swoją opinię na ten temat. Nie umiesz się malować to lepiej tego nie rób, inaczej narażasz się na pośmiewisko nieważne ile masz lat, elegancki ubiór w połączeniu z makijażem a la solara u pań 50+ wygląda fatalnie. Na Panie które mają 50 lat a myślą że mają 20 mówi się krótko "dzidzia piernik" przykro mi, na szczęście są i takie które mają 70 i wyglądają ładnie i przede wszystkim naturalnie i właśnie elegancko, kicz nie ma z elegancją nic wspólnego.

Napisałam niektóre Panie, ponieważ bardzo się rzuca w oczy kiedy kobieta ubrana w eleganckie ubrania ma fatalny makijaż, ręce blade, a twarz pomarańczowa, cień od czapy, źle pomalowane usta. Skoro wzięłaś ten wpis dosiebnie tzn że masz kompleksy albo na punkcie wieku (niepotrzebnie) albo na punkcie wyglądu, albo jedno i drugie. Znam kobietę po 60 wygląda wspaniale i można powiedzieć że jest kwintesencją elegancji, zawsze ma ładnie zrobione włosy, ładnie i schludnie ubrana, i odpowiedni makijaż, a nie tapeta. Makijaż ma podkreślać naszą urodę, a nie zmumifikować naszą twarz, to absolutnie nie jest eleganckie.

Dlaczego akurat tak nawiązałam do 50+, a no dlatego że o ile młodziutka dziewczyna się zaszpachluje to człowiek wzruszy ramionami, to częsty widok, one się bawią dopiero uczą, przejmują wzorce od koleżanek, ale jeżeli dojrzała kobieta upodabnia się do nastolatek to nie tędy droga.

Elegancja to głównie bycie zadbanym, a makijaż ma tylko podkreślić urodę czy co nieco zakamuflować, a nie zupełnie zmienić twarz. Elegancja to także zachowanie i sposób bycia. Co z tego jak będą ładne ciuszki i śliczny makijaż jak zachowanie rodem ze speluny, a to również nie rzadki widok. Samo opakowanie nie wystarczy by być elegancką.

42 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-03-25 09:34:15)

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
Małpa69 napisał/a:

Ja nie mam nic do Pań 50 + które o siebie dbają i potrafią się umalować, mówię o Paniach z tapetą właściwie niezależną od wieku chociaż u młodych przywykłam u starszych bardziej rzuca się w oczy
...
Elegancja to głównie bycie zadbanym, a makijaż ma tylko podkreślić urodę czy co nieco zakamuflować, a nie zupełnie zmienić twarz. Elegancja to także zachowanie i sposób bycia. Co z tego jak będą ładne ciuszki i śliczny makijaż jak zachowanie rodem ze speluny, a to również nie rzadki widok. Samo opakowanie nie wystarczy by być elegancką.

Jeśli jest to niezależne od wieku - to warto NIE WYTYKAĆ palcem wieku wink ?
Jako że: "Elegancja to także zachowanie i sposób bycia"

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

43

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
Marietta54 napisał/a:

Zostaw w spokoju Panie 50+ !!!!!!!!!! .

big_smile big_smile

Anhedonia, to przed wszystkim smile

44

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Nie jestem kobietą elegancką, nigdy nie byłam i nie będę, ale bez makijażu źle bym się czuła. Naga. Maluję się codziennie, czy wychodzę z domu czy nie, nie musi to być mocny makijaż- czasem wystarczy tylko podkład (obowiązkowo), korektor kredka do brwi i róż.

45

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

No pewnie, że tak! Nie rozumiem co złego niektóre kobiety widzą w malowaniu się. Przecież to dbanie o siebie. Teraz jest tyle niezadbanych kobiet na ulicy, to straszne, gdyby cofnąć się do lat 50, 60 - przecież wtedy niemal każda o siebie dbała, była piękna, która by wyszła z domu bez makijażu? A teraz...? Malować się drogie Panie! Dlaczego by nie podkreślać swojej urody? smile

46 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-03-25 23:44:42)

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
Anhedonia napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Ja nie mam nic do Pań 50 + które o siebie dbają i potrafią się umalować, mówię o Paniach z tapetą właściwie niezależną od wieku chociaż u młodych przywykłam u starszych bardziej rzuca się w oczy
...
Elegancja to głównie bycie zadbanym, a makijaż ma tylko podkreślić urodę czy co nieco zakamuflować, a nie zupełnie zmienić twarz. Elegancja to także zachowanie i sposób bycia. Co z tego jak będą ładne ciuszki i śliczny makijaż jak zachowanie rodem ze speluny, a to również nie rzadki widok. Samo opakowanie nie wystarczy by być elegancką.

Jeśli jest to niezależne od wieku - to warto NIE WYTYKAĆ palcem wieku wink ?
Jako że: "Elegancja to także zachowanie i sposób bycia"

Nie wytknęłam nikomu palcem wieku, podałam jedynie przykład ponieważ widoczniejsze jest to u starszych Pań, rzadsze niż u młodych ale po prostu rzuca się to w oczy i wygląda źle, a ja mam prawo wyrazić swoją opinię, gdybyś przeczytała mój post w całości zauważyłabyś że chwalę panie 50+ które potrafią o siebie zadbać i wyglądają elegancko, ja nie mówiłam o paniach 50 +, ale o paniach 50 + z nietrafionym tapeciarskim makijażem, nie widzisz różnicy?

To dokładnie identyko sytuacja gdybym powiedziała że wiele grubszych pań niestosownie dobiera ubrania, też by się zaraz znalazł ktoś kto by powiedział "zostaw w spokoju grubsze panie", czy ja piłam do grubszych pań czy do pań które nie umieją się odpowiednio ubrać? Nie doszukujcie się  moich słowach czegoś czego tam nie ma.

Zwłaszcza że sama do szczupłych nie należę i nie przeszkadza mi to w wyrażeniu opinii że wiele grubszych Pań nie potrafi się odpowiednio ubrać, i również myślę że wiele Pań 50 + zna kogoś w swoim wieku kto nie potrafi dobrać swojego makijażu, nawet moja babcia a znacznie starsza niż 50 + potrafi zwrócić uwagę że jakaś kobieta umalowała się niestosownie do swojego wyglądu jak i do wieku, gdzie jak wspomniałam od dojrzałej kobiety oczekuje się nieco więcej niż o młodej dlatego też taki był mój przykład.

Miałam nawet dobry przykład na takie dzidzie pierniki, ale uciekło mi nazwisko tej pani może wtedy zrozumiecie o co mi chodziło, tamta co prawda ma podejrzewam 70+, ale jej ubiór i makijaż idealnie nadają się na przykład, to jakaś Polska gwiazda, przyozdabia się w piórka w pstrokaty makijaż i zachowuje dość infantylnie, może pomożecie? big_smile

A jako taki przykład na szybko, oglądałyście serial co ludzie powiedzą? Nawet jeśli nie możecie sobie wygooglować Różę, też pod 70 i czy o takiej powiedziałybyście że jest elegancka? I dokładnie o coś takiego tylko w wersji dzisiejszej (serial jest stary) mi chodziło.

A żeby tak nie bolało starszych to i popije do młodych, a co? Więc nie raz widziałam taki to widok, pięknie umalowane, ładnie ubrane, a co drugie słowo to wulgaryzm, albo zataczające się po ulicy i drące się na pół osiedla, plujące po chodnikach itp. i czy o takiej powiemy że jest elegancka?

Teraz mogą mnie linczować wszyscy niezależnie od wieku, bo przecież jak ja śmiałam wyrazić swoją opinię wink

I może wyjaśnię poprzedni post co rozumiem przez kiczowaty makijaż, wyskubane niemal do zera brwi a następnie nieumiejętnie wymalowane kredką wyżej niż powinny być, pstrokaty brokatowy makijaż z nieumiejętnie dobranym kolorem, usta źle i krzywo pomalowane, źle dobranym kolorem i szminka odciśnięta na zębach, podkład ciemniejszy wiele od skóry i na to tona pudru, co nie oszukujmy się wygląda źle, a widuję wiele Pań tak pomalowanych.

47

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Jak dla mnie nic nie musi. Nie jestem zbyt ładna ani zbyt wyrazista, mam krótkie, mało widoczne rzęsy, nie rzucam się w oczy ogólnie itp. Jednak praktycznie do tej pory się nie malowałam, nie lubiłam i mam do tego prawo. Takie jest moje zdanie, a nie ma co robić coś na siłę. A jak się malowałam, to rzadko, jak już to na okazję, a tak to raczej nie albo tym bardziej rzadko. A teraz jak się umaluję, to tusz do rzęs, błyszczyk np, korektor i tyle. Wiem, że tak maluje się wiele gimnazjalistek, a raczej mocniej, więc maluję się malutko bardzo, ale nie chcę robić nic na siłę i nie wstydzę się tego, że wiele gimnazjalistek maluje się mocniej, że ja tak prawie się jeszcze nie maluję. A mam 22 lata.. Nie umiem też jeszcze dobrze się malować, ale zaczynam nabierać jakąś potrzebę, tak myślę, że chyba chciałabym teraz się nauczyć coś, więc pewnie się nauczę smile Nie umiem robić kresek ani nakładać cieni, więc na razie tego tym bardziej nie robię. Najpierw pójdę, niech mi to zrobi profesjonalistka, potem i dzięki tutorialom też nauczę się. Nie używałam też nigdy podkładu, oprócz paru razy w życiu, ale mam zamiar kupić krem bb. Ludzie czasem dziwili się czemu tak rzadko się maluje, ale co mam się ludźmi przejmować? To mi ma być dobrze w tym względzie.

Chciałabym ujednolicić cerę, bo akurat problemu z trądzikiem itp nie mam, więc dobre to nawet jest. Nie uważam, by jakakolwiek kobieta musiała się malować, moim zdaniem to jest wybór, ja na razie rzadko to robiłam i nie uważam, że to coś złego. Ja wręcz czasem źle czułam się w makijażu, czasem nawet w lekkim, więc tak to było. Nie ma dla mnie problemu pójść na dwór czy na uczelnię bez makijażu, nie wyglądam rewelacyjnie, ale ja po prostu tak się tym nie przejmuję i nieumalowana też dobrze się czuję. A wiele kobiet maluje się, bo bez makijażu czują się niekomfortowo. Ja i bez niego czuję się komfortowo, dlatego nie mam potrzeby często się malować. Zależy od osoby i od potrzeb, to my mamy się z tym czuć dobrze przede wszystkim smile No więc za bardzo się nie maluję, ale lubię nawet robić coś innego: dbać o pielęgnację np nakładam teraz maseczki czasem, robię peeling i czuję się fajnie dzięki temu. Każdemu wedle potrzeb i upodobań smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

48 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-03-26 02:43:13)

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Dla mnie też ładna cera jest ważniejsza dzięki temu nie trzeba nakładać potem tony podkładu, mocno doceniam też hennę do brwi, bardzo dużo dają zadbane brwi.

Co do malowania kresek ważny jest produkt którego używasz, ja ostatnio ze skąpstwa kupiłam jakiś byle jaki i nie da się nim zrobić ładnych kresek, z jednej strony rzadki i się mazia, a z drugiej przerywa i blado maluje kreskę mimo że nowy.

49

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
Małpa69 napisał/a:

... Elegancja to także zachowanie i sposób bycia...

Chodziło o to byś SAMA STOSOWAŁA SIĘ do własnych słów wink
Naprawdę nie widzisz sprzeczności między DEKLAROWANIEM czego innego a WYKONYWANIEM czego innego? 
I po co komu ten długaśny wywód - NIE na temat?
Wszak nie chodzi o to co możesz zobaczyć na ulicy - bo zobaczyć każdy może, kto ma oczy w głowie. Ale nie o ulicy gaworzyłyśmy a o definicji PRAWDZIWEJ elegancji... To ją w końcu posiadasz (wedle własnej definicji) czy Ci jej zbywa?

No chyba, że stosujesz inne kryteria dla siebie - INNE dla innych wink to się nazywa podwójna...

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

50 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-03-26 18:45:25)

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Mam wrażenie że dalej nie rozumiesz. Jeżeli ktoś uważa się za eleganckiego to musi liczyć się z tym że ktoś powie " wcale nie bo tona tapety którą masz na twarzy nie wygląda elegancko", rozumiesz? Jeżeli ktoś nie chce być elegancki i robi inaczej to po prostu nie jest elegancki i już po problemie są różne style, ale jeżeli ktoś twierdzi że jest a wygląda jak papuga to zaprzecza sam sobie i ma mylne wyobrażenie.

Ja? Nie ja nie jestem elegancka i nie chcę być to nie mój styl a po za tym jako jubiler z zawodu wyglądałabym śmiesznie przychodząc elegancko ubrana do nie eleganckiej i nie oszukujmy się brudnej roboty, a po za pracą? Mój styl to schludny ubiór dopasowany kolorystycznie i do figury taki w którym mi wygodnie i taki w którym dobrze się czuję, ale nie dla mnie szpilki, białe bluzeczki czy garsonki ja tego po prostu nie lubię. Nie zamierzam stosować się do własnych słów bo mi elegancja nie odpowiada, co nie znaczy że nie wiem na czym polega, albo nie potrafię stwierdzić że paniusia mająca się za nie wiadomo kogo, nie jest elegancka bo makijaż jest totalnie od czapy i wygląda jak gładź szpachlowa. To że nie jesteś zawodowym kucharzem zabrania Ci powiedzieć czy coś jest dobre czy nie? To że nie jesteś stylistką wnętrz zabrania Ci powiedzieć że czyjeś mieszkanie wygląda jak pomieszanie z poplątaniem?

Czy ja się maluję? Tak, ale moja twarz po makijażu nie wygląda jak ciało obce albo twarz cyrkowego clowna jak u co niektórych "elegantek" czego mam wrażenie nadal nie rozumiesz. Ja nie mówię o kobietach które robią sobie kolorowy wyrazisty makijaż który może bardzo fajnie wyglądać, ja mówię o kobietach które nie potrafią go zrobić wyglądają śmiesznie a nos mają do chmur i uważają siebie za ikony stylu.

A więc moja droga ja nie deklaruję czego innego, a robię co innego, ponieważ ja nie mam aspiracji do bycia elegancką podałam jedynie jaki taki ktoś powinien być, a nie że ja taka chcę być, więc jeżeli ktoś ma się za super elegancką osobę to niech taki będzie bo inaczej naraża się na śmieszność, a jeżeli nie chce niech nie będzie i wtedy ja problemu nie widzę.

Ja pisząc co pisałam miałam przed oczami takie paniusie na pokaz, niby eleganckie, wody z butelki się nie napiją bo musi być kieliszek, najlepsze ubranie, najmodniejsza torebka, a makijaż tandetny, źle zrobiony, przyklepany toną pudru wręcz niechlujny albo jeszcze gorzej ciuszki ładne tapetka na buzi a pani brudna i nieumyta. Znałam taką jedną makijaż a i owszem, paznokcie zawsze zrobione,, tona lakieru na włosach, modne ciuszki, mająca się za nie wiadomo kogo, ale jak podeszło się bliżej to smród potu zakropiony perfumami że na wymioty brało. Na prawdę wmówisz mi że to jest eleganckie? Dla mnie takie pseudo eleganckie wytwory są jeszcze gorsze niż styl na dresa. Więc pozostaje przy swoim gorszy od braku makijażu jest źle wykonany makijaż, albo co gorsza makijaż który nakładany jest jeden na drugi i perfumy maskujące smród od nie mycia.

Dlaczego mówię wciąż o kobietach dojrzałych? Bo młode kobiety w wieku do 25 lat rzadziej chodzą w marynarkach czy garsonkach raczej mają luźniejszy styl, więcej kobiet eleganckich jest w wieku 30, 40, 50 więc tym więcej można spotkać takich brudnych ale wymalowanych kwiatków do których się czepiam od kilku postów i zdania nie zmienię. Kilkudniowa tapeta uklepana pudrem to nie jest elegancja. Na szczęście są w mniejszości ale nie sposób o tym nie wspomnieć.

Dla lepszego zobrazowania mała historia za czasu kiedy chodziłam na studia zaoczne gdzie były 3 dziewczyny w wieku powyżej 50 lat. Otóż dwie z nich to były panie chodzące w bluzach i jeansach, ale czyste, zadbane z ładnym makijażem, a trzecia z nich to była kobieta o jakiej pisałam wyżej najmodniejsze ubrania i kilo tapety, zarozumiała i smród brudu na kilometr. Ta trzecia wiecznie obgadywała pozostałe dwie "popatrz co one na siebie założyły" "zobacz te spodnie to jakieś bazarowe, a ta torebka to ze sztucznej skóry" etc. Dla mnie bardziej eleganckie były tamte dwie niż ta trzecia, bo mimo że była kobietą dojrzałą nie miała za grosz klasy, myślała że wygląda świetnie tymczasem wyglądała jak stara kokota i w dodatku śmierdząca i szydząca z pozostałych dziewczyn które jak nadmieniłam były w jej wieku ale ubierały się zupełnie inaczej. A jako kobieta która tak się ubiera i ma o sobie takie mniemanie plus z racji na jej wiek spodziewałabym się większej dojrzałości, bo wybacz ale więcej mądrości wymaga się od osób starszych niż młodszych, więc tym bardziej jej brak kuje w oczy.

51

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Ok, może z zasady mówi się, że elegancka kobieta maluje się itp, zwłaszcza na uczelnię nawet czy takie tam, bo niby idzie do ludzi. To niby wedle tego nie jestem elegancka i fakt chyba nie jestem elegancka, ale nie muszę wink Ja bardziej odnosiłam się do tego, że ogólnie kobieta nie musi się malować i sama rzadko się maluje, bo zazwyczaj kobieta jest traktowana dziwnie jak się nie maluje. A tego ja nie rozumiem. Warto to odczarować po prostu, że każdy lubi co innego i że nie muszę malować się np z racji bycia kobietą, że to bardziej stereotyp i że co kto lubi smile A jak ktoś lubi elegancka kobieta, elegancko ubrana, czyli elegancki styl, elegancki makijaż, to ok, ja wolę coś dość swobodnego- co nie znaczy brzydkie, bo uważam, że też często są ładne tylko inny styl i tyle smile To nic złego moim zdaniem.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

52

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Elegancja i makijaż? Hmm...
Kobieta może być elegancką nie będąc umalowana i może nią nie być mając wykonany profesjonalny makijaż. Wiek zaś nie ma żadnego znaczenia. smile

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

53

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?
truskaweczka19 napisał/a:

Ok, może z zasady mówi się, że elegancka kobieta maluje się itp, zwłaszcza na uczelnię nawet czy takie tam, bo niby idzie do ludzi. To niby wedle tego nie jestem elegancka i fakt chyba nie jestem elegancka, ale nie muszę wink Ja bardziej odnosiłam się do tego, że ogólnie kobieta nie musi się malować i sama rzadko się maluje, bo zazwyczaj kobieta jest traktowana dziwnie jak się nie maluje. A tego ja nie rozumiem. Warto to odczarować po prostu, że każdy lubi co innego i że nie muszę malować się np z racji bycia kobietą, że to bardziej stereotyp i że co kto lubi smile A jak ktoś lubi elegancka kobieta, elegancko ubrana, czyli elegancki styl, elegancki makijaż, to ok, ja wolę coś dość swobodnego- co nie znaczy brzydkie, bo uważam, że też często są ładne tylko inny styl i tyle smile To nic złego moim zdaniem.

W rzeczy samej smile

54 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-03-27 02:14:44)

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Tak wygląda to co ja mam na myśli pisząc o osobach mających się za eleganckie a efekt widzimy: http://e6.pudelek.pl/d9bd7af98884c5e936ae5182c2583ea834fed6d2_365x255

A tak wygląda ładna elegancka kobieta:

http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fstylissima.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2013%2F05%2Fcatherine-deneuve.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fstylissima.pl%2F2013%2F05%2F50-najlepiej-ubranych-gwiazd-po-piecdziesiatce-wedlug-the-guardian%2F&h=712&w=1023&tbnid=qgbq6Iqh54ssxM%3A&zoom=1&docid=SiK63NL9sEuTSM&ei=-2szU57UHOHC7AbnqYHABQ&tbm=isch&ved=0CHUQhBwwCw&iact=rc&dur=617&page=1&start=0&ndsp=23

Ostatnia ma 78 lat a wygląda pięknie:

http://stylissima.pl/wp-content/uploads/2013/05/judi-dench.jpg

Da się? Da się i teraz już chyba widzicie różnicę, między kicz dzidzią piernik, a pięknymi kobietami które na prawdę są eleganckie a nie tylko myślą że są.

Także drogie Panie po 50 ja nie chciałam urazić Was, powtarzam mi chodziło o takie rodzyny jak Ewa Minge i to jest dla mnie kicz i zaprzeczenie elegancji, zaś ona sama ma siebie za wyrocznie wink

55

Odp: Elegancka kobieta musi się malowć?

Uważam,że makijaż bardzo fajna sprawa.Podkreśla urodę tych,które ją posiadają lub dodaje tym którym natura poskąpiła.Aby wyglądać elegancko trzeba mieć i makijaż i gustowny strój.Problem w tym,że jeżeli kobieta "łyka" wszystko co podaje reklama to później mamy efekt w postaci twarzy z solarium,kompletnie odcinającej się od reszty ciała.Dobre kosmetyki to nie te w znanych drogeriach,tylko mineralne.Zdrowe dla skóry,mogę malować się nimi codziennie i żadne wypryski mi nie grożą.Fakt trzeba nieco zainwestować w kosmetyki i akcesoria,ale warto bo wygląda i czuje się świetnie.Poza tym,jak potem patrzę w tramwaju na te wszystkie dziewczyny w beznadziejnych dżinsach,adidasach bez makijażu to samoocena mi wzrasta o 200%.

Posty [ 1 do 55 z 65 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Elegancka kobieta musi się malowć?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018