poznałam fajnego kolesia bardzo mi sie podoba byłam z nim w jego domu oglądalismy film i przytulali się teraz kiedy z nim gadałam on zaproponował mi zabawe w sfatke że on mnie wysfata i ja jego ale ja nie chce żeby on mi szukał innego chłopaka jestem nieśmiała i nie wiem jak mam mu powiedzieć że mi na nim zależy
Podobne tematy
Dwa piwa na odwagę i wyśpiewasz mu wszystko
Nie no żartuję, jeszcze za wiele powiesz i facet się wystraszy. Na mój gust daj sytuacji nieco się rozwinąć, jeżeli będzie szło mozolnie to może wykaż większą inicjatywę. Dobra rada-zwykle wiążące są kontakty fizyczne, więc jeżeli chcesz coś zapoczątkować między Wami to dąż do nich (ale nie mówie że masz mu się pchać do łóżka).
ile macie lat?
z mojego punktu widzenia to troszke dziwne, że chłopak ci coś takiego proponuje. co to za zabawa? ja na twoim miejscu, dawałabym mu lekko do zrozumienia, że tym wymarzonym facetem jest on. tylko nie walnij prosto z mostu, że ci sie podoba. to go może przestaszyć. ![]()
Jeśli można swoje 5 groszy wtrącić...
to niestety gadka o swatce moim zdaniem jest wyraźnym sygnałem od niego, że widzi Cie jako kumpele. Wydaje mi się, że mówienie o swoich uczuciach w tym stadium będzie zgubne. Jeśli naprawdę Ci się podoba to masz jedno wyjście. Musisz odczarować tą aurę kumplostwa i stworzyć aurę seksownej kobiety, czego bez odrobiny wysiłku z Twojej strony on nie zauważy. Więc, jako że transparent "jestem świetna, gorąca i warta tego byś mnie zdobył" nie zadziała, to musisz sprawić by to odczuł. Ubierz seksowniejszą bluzkę, może obcisłe spodnie lub spódnica, może jakaś ciekawa fryzura. Oczywiście wszystko ze smakiem, a nie jak pierwsze minuty filmu Pretty Woman. W rozmowie wspomnij, że flirtuje z Tobą jakiś koleś, ale raczej nie jesteś zainteresowana. Musi zobaczyć w Tobie kobietę.
Wiem, niektórzy mogą uznać za uwłaczające, że radzę Ci wyszykować się jak na licytację charytatywnej randki, ale żeby z kumpeli stać się dziewczyną to musi mu w Twoim towarzystwie przyjść do głowy temat seksu... żeby on chciał, broń Boże się na niego nie rzucaj. Jakkolwiek źle to brzmi, wydaje mi się, że to jest właściwa, choć trudna droga.
pozdrawiam
ja sie zgadzam z Gosia83:) musi zauwazyc w Tobie kobiete: )
moze wyciagnij go do pubu na piwo i ubierz sie seksownie, (ale bez przesady) daj mu mozliwosc wypicia wiecej od Ciebie i moze sam zacznie ssie do Ciebie przystawiać lub bedzie chcial sie całować
Oczywiście musisz też zabawiać go rozmową
u mnie to zawsze skutkuje:)