netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

9 odpowiedzi4 091 wyświetleńzałożony przez samotna123, 17.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

Bylismy ze soba prawie 4 lata sad poklucilismy sie o błahostkę... a on to po prostu zakończył sad wczesniej mowił, że kocha, ze zależy mu, że nie pozwoli bym go straciła... a jednak sad jak przez to przejsc? sad odechciwa mi sie zyc sad potrzebuje pomocy sad

2

Odp: 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

ale co sie stalo??czesto rzecz ktora wydaje sie blachostką ma jakby podwojne dno,,,,

3 Ostatnio edytowany przez samotna123 (2010-08-17 23:47:53)

Odp: 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

W sumie to on mial zly humor i od samego rana jak rozmawialismy przez telefon caly czas mial problem o cos. Wkoncu sie poklucilismy o to w sumie ze do niego zadzwonilam o ktorej bedzie bo nie wiem czy na niego czekac. I pozniej powiedzial ze nie ma ochoty juz ze mna rozmawiac ze w tym dniu sie nie zobaczymy. Pozniej dzwonil ze juz jest w miescie (bo wyjechal na jeden dzien) spytalam normalnie jak gdyby nigdy nic gdzie jest a on odpowiedział, ze u kolegi w barze. Zdenerwowałam sie bo mam noge w gipsie, sama nie moge nigdzie wyjsc bo nie dam rady o kulach i powiedzialam mu ze moglby ze mna posiedziec, ze naprawde nie mam do kogo nawet sie odezwa, ze siedze calymi dniami sama w domu. i na drugi dzien powiedzial ze to nie ma sensu ze to koniec sad

Bo taka jest prawda że ostatnimi czasy wiecej spedza czasu ze znajomymi niz ze mna sad

4

Odp: 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

a ile on ma lat??zachowuje sie jak 15latek...........

5

Odp: 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

A przed ową sytuacją jak Wam się układało?

6

Odp: 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

Jakieđ 3 miesice temu mieliśmy kryzys, ciągłe kłótnie, ale potem znacznie się zmieniło. Poprawiło się miedzy nami. Zdarzały się kłutnie ale rzadko. Przecież to normalne jest w związku. Sam mówił mi, ze widzi poprawe, że jest miedzy nami o wiele lepiej. Teraz nawet nie chce ze mna porozmawiać o tym co się stało. Unika mnie. Nie odpisuje na sms-y. Jestem załamana. Chciałabym żeby było dobrze. Przecież to nie jest powód do rozstawania się. Nie wiem co ja mam zrobić sad

7

Odp: 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

Myślę, że to nie był prawdziwy powód rozstania. Może coś się stało o czym nie wiesz? Może Twój facet ma jakiś problem? A może po prostu doszedł do wniosku, że Cię nie kocha... Opcji może być wiele i tylko on może Ci wyjaśnić dlaczego tak postąpił. Daj mu czas, może jak ochłonie, to się odezwie. Jedno jest pewne - nie kończy się w taki sposób związku, zwłaszcza długiego. Facet zachował się jak nastolatek.

8

Odp: 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

Dlatego czekam na okazje aż porozmawiamy ze sobą. Wiem, że mnie kocha i jestem tego pewna. sad

9

Odp: 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

Dokładnie to co miał na myśli wie tylko on

Bardziej mnie zastanawia fakt, że wybiera kumplów zamiast Ciebie i to w takiej sytuacji... jesteś pewna, że chcesz to puścić w niepamięć?

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » 4-ro letni związek się rozpadł przez błahostkę :( jak przetrwać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026