.
1 2010-08-07 19:24:56 Ostatnio edytowany przez pola6080 (2010-11-29 17:19:22)
Podobne tematy
Ja kiedyś miałam kumpla z którym bylismy świetnymi znajomymi, potem weszliśmy w zwiazek i wszystko się popsuło załuje tego do dzisiaj.
Pytanie,czy chcesz go nadal traktowac jak kumpla?,bo po Twoim poście widzę,że to raczej będzie trudne!Jeżeli chcesz się przekonac,co on do Ciebie czuje,usuń się dyskretnie z jego życia(mam na myśli grzeczne tłumaczenie typu:dziś nie mogę,może jutro?),jeżeli mu zależy,będzie nieugięty i nalegał na spotkania,a jak szuka laski do towarzystwa,to pocieszy się pierwszą lepszą zdobyczą!!!!
Izulka dała ci bardzo rozsądną radę.
Weź go na dystans i obserwuj reakcje.
Zmuś go do większego wysiłku emocjonalnego i decyzyjnego.
Ja wiem, że to trudno jeśli ci na nim zależy.
Ale jesli chcesz mieć mocna pozycje przy ponownym wejściu do znanej ci juz rodziny to musi być jego wola i deklaracja - bo zakłądam, że twoja juz jest :-). Twój status powinien być wtedy jednoznaczny - stałej dziewczyny a nie laski do towarzystwa.
I zapamietaj wypowiedź monroe - bardzo częsty scenariusz.
u mnie sasiadki chodzily z jedym chlopakiem, najpierw mlodsza a potem starsza i teraz ta starsza ma go za meza, dziwne to to bylo w rodzinei przez pierwszy miesiac a potem jak dzieczyny sie nie klucily to i rodzinei zdalo sie to normalne. poza tym, mysle ze powinnas powiedziec co jest, ze kochasz. po co udawac?? ucieknei to znaczy ze nie jest wart ciebie i nie czuje tego do ciebie, a poza tym czy bedziesz umialabyc kolezanka gdy cos do niego czujesz? mysle ze warto wylozyc karty na stol
6 2010-08-10 19:32:19 Ostatnio edytowany przez pola6080 (2010-11-29 17:19:41)
.