netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

12 odpowiedzi3 868 wyświetleńzałożony przez judyta33, 04.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

Posłuchajcie: wczoraj wieczorem, ubrana w szpanerski ortalion z logo Whiskasa jeżdziłam rowerem w strugach deszczu. Dotąd nie uważałam tego z ryzykowny sport, ale było naprawdę ciemno i nagle musiałam skręcić, żeby nie rozjechać jeża czy czegoś podobnego. Naturalnie nie byłam dość precyzyjna i wyrymnęłam z całym osprzętem na chodnik. Myślałam, że nie pozbieram się z bólu, kiedy - tak! - zatrzymał się przy mnie samochód. Prowadzący go facet wychylił głowę i zapytał, czy nie zwariowałam. "Wynoś się, idioto, nie widzisz, że umieram?", załkałam na to.
Domyślacie się, co dalej - wysiadł i zaczął się cholernie martwić, czy nie złamałam sobie czegoś. Oczywiście krwawiłam z poharatanej łydki. Dając popis swego trudnego charakteru zażądałam od faceta, aby spadał, albo odwiózł mnie do domu. Nazwał mnie na to durną rudą płaksą, mój ulubiony rower - kozą, no i zabrał nas obie do siebie.
Zostałam obsztorcowana, wysłana do łazienki, elegancko opatrzona i napojona grogiem. Gdybym chciała wymyślić podobny scenariusz, w tym momencie zabrakłoby mi wyobraźni. Na szczęście to nie było na niby... Poprosiłam o drugą szklankę grogu i urżnęłam się na słodko.
Rozmawialiśmy do trzeciej nad ranem, jedząc ohydne wafelki i paląc setki papierosów (choć ja nie palę od 2006). Chyba coś śpiewałam, chyba padłam facetowi w ramiona - ale nie do końca.
Boże, ależ byłam szczęśliwa:)
Wreszcie jednak odstawiono mnie wraz z kozą do domu. W samą porę...
Spóźniłam się do pracy, zebrałam cierpkie uwagi od bossa, nieocenieni koledzy do znudzenia żartowali z moich niedospanych oczu... ale, do diabła, ja tylko uśmiechałam się jak skończona idiotka, którą pewnie w końcu jestem.
I - żeby była jakaś pointa - facet zostawił u siebie (do prania!!!!) moją kurtkę Whiskas. Ciekawe, czy porwał mnie tylko po to, żeby ją mieć, czy też wziął ją na zakładnika, żeby... no wiecie???
Co dalej? Przygoda była przednia. Cieszę się nią jak epifanią, a zarazem romantyczna kretynka mieszkająca na dnie serca mówi mi - "A może tak..."
Nie wierzę jej. Nie wierzę?

PS: Wybaczcie przyciężką formę wypowiedzi, ale piszę z prywtnego lapka podczas przerwy na kawę.

2

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

Ale fajnie:) prawie jak w filmie...nie codziennie się trafiają takie historie. Co dalej? Może to dopiero początek przygody? Życie pokaże.

3

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

Dziś o szóstej rano dostałam sms: "Whiskas".
Zapowiada się (jaki?) wieczór???

4

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

A facet chociaż był interesujacy? ;-)

5

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

Niekoniecznie w moim typie, ale okazało się, że tak jak ja kradnie sztućce w restauracjach.
Za dwie godziny sie okaże, jak prezentuje się ten gość w świetle naturalnym.
Ale rozmawiało nam się przednio. Mam nadzieję, że dziś obejdzie się bez zamroczenia.

6

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

dobra jesteś smile

7

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

Jeśli kogokolwiek urzekła moja historia, to śpieszę powiadomić, że wszystko skończyło się dobrze.

A mianowicie -

W końcu wylądowaliśmy u mnie i wyszło na jaw, że:
a) mam większe mieszkanie, niż on;
b) mam kota, na którego sierść on jest uczulony;
c) wygląda na to, że w ogóle zarabiam jakoś za dużo;
d) nie umiem gotować;
e) jej, jej, jej...

Ale i tak było nad wyraz miło, choć bez wcześniejszej euforii z mojej strony.

Niedobra Judyto, dlaczego nie pozostałaś taką biedną pi-pi myszeńką, jaka mu się wcześniej podobała??

I to, widzicie, na razie tyle. Jutro znów mam wolny wieczór. Ortalion Whiskasa na - wszelki wypadek - już odzyskałam.

I?

"Late at night
I get around
Pedal 'round this
Lonesome town
On a bicycle
My bicycle"

(znajdźcie sobie tę piosenkę, zmieniła w jakiś sposób moje życie:))

PS. Lecz pomimo wszystko nie była to wcale gorzka historia. Słowo daję.

I nic więcej do dodania. To nie blog, nieprawdaż?

8 Ostatnio edytowany przez nimfa (2010-08-06 15:14:34)

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

Naprawdę niezła story ;-) A tak nawiasem mówiąc mogłaś nie wspominać że nie umiesz gotować.
Ja akurat też nie umiem, oprócz naleśników...;-)

9

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

Judytko a mogło być tak pięknie ha ha ha a tu bam za dobra sie okazałaś.
Super historia i świetnie że nie żałujesz niczego.
Musisz być fajniutka osóbka pozdrawiam.

10

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

Miałam już się zamknąć, ale - dzięki, Różyczko. Szkoda, że moja siostra tego nie czytała.
Nimfo, ja naprawdę się starałam. Podziwiam Cię za te naleśniki. ostatni, jakiego usmażyłam, miał z 6 centymetrów grubości i za nic nie chciał się dać przewrócić na drugą stronę.

11

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

judyta33 ja np. nie lubie gotowac i rzadko sie za to zabieram. Kiedyś spotkałąm faceta który powiedział mi że byle czego nie ja i kazał przygotowac sobie ...rybę po grecki. Oczywiście nie przygotowałam i się nie spotykaliśmy potem. Zresztą absolutnie nie był w moim typie :-)
Mój eks z kolei kazał mi zrobić pierogi na wzor takich jak robi jego babcia. Rezultat był taki ze owe pierogi sie posklejały, na tyle ze nie mozna było ich oderwać od garnka, na dodatek były paskudnie twarde i nie dalo sie tego zjesc. Szkoda było tylko tego farszu z kapusty i grzybów w środku. Zajęło mi to 5 godzin roboty ..

12

Odp: Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

smile

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Dość mazgajstwa - ale co ja niby mam zrobić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026