netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

5 lat razem i miłośc wygasła.

14 odpowiedzi9 759 wyświetleńzałożony przez Alfina, 30.07.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 5 lat razem i miłośc wygasła.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: 5 lat razem i miłośc wygasła.

Nie wiem co mam robić. 5 lat spędziłam z facetem, różnie się nam układało. Teraz raczej gorzej, mam za mało wsparcia od niego a w naszym związku wieje potworną nudą. Na dodatek po tylu latach moje uczucie się wypaliło z tego względu również że facet nie ma żadnych planów na życie, tzn legalizacje związku itp. Nie wiem co do niego czuję. Jedno jest pewne -dusze się w tym związku sad

Co gorsze. Niedawno spotkałam miłość z dawnych lat, nie byliśmy razem nigdy, ale od lat przyjażnimy się. Uczucie do niego wróciło z wielką siłą.
Myślę, że On również coś do mnie czuję, a nawet sam mi to powiedział. Ma jednak obawy gdyż dzieli nas pewna odległość. Szczerze mówiąć to nie wiem czy chciałby się ze mną wiązać, aczkolwiek często rozmawiamy, rozśmieszamy się, jest fajnie. Bardzo go lubię, tęsknie. Czuję że sie w nim zakochałam.
Jak bylismy razem czułam że się o mnie martwi, opiekuje się mną, czułam się po raz pierwszy w życiu bezpiecznie, czułam że by mnie bronił w każdej sytuacji. Nie mogę powiedziec tego z kolei o moim obecnym partnerze sad

Co mam robić? Czy to znudzenie 5 letnim  zwiazkiem czy faktycznie miłość do mojego dobrego przyjaciela.

Mam w głowie mętlik. Nie jestem pewna czy mój przyjaciel nie jest tą drugą połową, moim przeznaczeniem.
Co robić, bo zaczynam wariować. Trudno być z imś, ale cały czas myślec o kimś innym  sad

2 Ostatnio edytowany przez black1977 (2010-07-30 10:09:45)

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

musisz wybrać

zanim zaczniesz związek z Nowym, jeśli nie kochasz męża/chłopaka odejdź od niego
zakończ jedno zanim zaczniesz drugie
i wcześniej zadaj sobie pytanie:
czy twój mąż nie był kiedyś też taki fajny?
dlaczego się w nim zakochałaś?
czy to że jest nudno wynika tylko z jego zachowania?
czy on ma wsparcie od ciebie?
w związku jest tak, że z czasem chęć dawania maleje a oczekiwania rosną (w każdym związku z Nowym też)
i póki tego nie zrozumiemy żaden związek się nie uda
a ktoś musi "działać" pierwszy
czy z nim nie będzie tak samo za kolejne 5 lat?
pogadaj z nim, powiedz mu o swoich myślach i dlaczego tak myślisz
jeśli cię kocha pokaże ci i będzie walczył
jeśli nie, to sama wyczujesz

nie ma mądrych, sama musisz walczyć o swoje, ale polecam zakończyć związek zanim rozpoczniesz nowy
ale jeśli się już "zakochałaś" to raczej trudno będzie w twoim przypadku o racjonalną ocenę......życie

powodzenia

3

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

Nie jestem zamężna. Ja po prostu czuję że usycham w naszym związku. rozmawiałam z partnerem czego mi brakuje lecz on nic nie robi by to zmienić.

4

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

Alfina, często się mówi,że właśnie mając ok 5 lat stażu naschodzi moment decyzji - albo w te, albo wewte.

Albo podejmujecie decyzję zmienić coś w waszym związku (np ślub), albo się rozstajecie, bo właśnie wszystko wygasło.

5

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

a_normalna wiem ze to jest moment w którym nalezy podjąc decyzje. Problem w tym, ze ja prosiłam go o to zeby podjała jakieś kroki , decyzje itp. On z kolei oświadczył mi ze ludzie chodzą ze sobą latami - np 10 lat.  Od tego momentu zaczeło się psuć. Na dodatek zwątpiłam w moje uczucie do niego.
Teraz gdyby mi się oświadczył nie jestem nawet w stanie powiedzieć "tak". Nie powiem mu "tak" , bo mam w pamieci to ze kiedyś prosiłam by podjął decyzje, nie chce miec wymuszonego męza, slubu itd. Kompletnie się rozjechałam psychicznie. Na dodatek zamieszał mi w głowie przyjaciel. Nie jestem pewna moich uczuć do partnera oraz czy jest to osoba na całe życie sad((

6 Ostatnio edytowany przez black1977 (2010-07-30 10:37:00)

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

proponuje odejść, jeśli masz taką możliwość

jeśli mu zależy to otworzy oczy i będzie walczył, czasem (w znacznej większości przypadków) działa tylko terapia wstrząsowa, na taką stagnację, tylko obawiam się jeśli się zakochałaś, że nawet jeśli będzie walczył to i tak będziesz się wahać, bo jak go nie kochasz, a myślisz ze może kochasz kogoś innego to trochę walka z wiatrakami

a jeśli nie będzie, to w zasadzie da ci jasny znak że mu nie zależy i będziesz miała najprostszą odpowiedź na pytanie czy macie być razem

a czy się uda z Nowym, nie wiem, nikt tego nie wie

7

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

Owszem, są ludzie, którzy żyją dziesiąt lat razem bez ślubu, a to dlatego, że obydwoje tego chcę uważając, że ślub jest zbędnym papierkiem. W sytuacji, gdy jedno chce zalegalizować związek, a drugie nie widzi powodu zaczynają się schody...

8

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.
Alfina napisał/a:

Nie jestem zamężna. Ja po prostu czuję że usycham w naszym związku. rozmawiałam z partnerem czego mi brakuje lecz on nic nie robi by to zmienić.

a pytałaś go czego jemu brakuje?

bo to jest sedno związku, razem, nie ja, nie ty, MY

9 Ostatnio edytowany przez Alfina (2010-07-30 10:47:28)

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

black1977 tak pytałam. Jemu niczego nie brakuje. Dobrze jest jak jest, status quo, nic nie rusza się do przodu, nic się nie zmienia, tkwimy w martwym punkcie.

10

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

no to ja bym odszedł i zobaczył jak zareaguje

jak będzie walczył to kocha i zrozumie jak "poważna" jest sytuacja, że możecie nie być razem
jak nie to nie kocha i nie ma co się męczyć, tym bardziej że ty już może też nie kochasz

życzę szczęścia i dobrych decyzji

11

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

rozumiem doskonale Twoja sytuacje, bo sama jestem obecnie w obenej sytuacji , tyle ze u mnie nie ma tej 'nowej' osoby., tylko po 1,5 roku wszystko sie wypala...  tez nie wiem co mam zrobic bo zalezy mi na moim facecie, a do niego nie docieraja zadne moje prosby argumenty  , jestem zalammana i doskonale wiem ze jest to bardzo ciezka sprawa...
podrawiam

12

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

stokrotka78 moze lepiej jak się szybciej wypala niz po 5 latach sad Mnie tez zalezy/zalezało na moim partnerze. niestety On nic nie robi by poprawić naszą relację.
Kiedyś mi się wydawało ze jak ludzie inteligentni chcą być razem to wszystko będa robić zeby było fajnie, dobrze, a tak nie jest sad

13

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

Alfina... może to Ci pomoże przejrzyj moje posty
...wiecie co? też dużo przeżyłam miłość, zdradził i porzucił mnie facet (4lata zwiazku z oświadczynami) i doszłam do wniosku że my kobiety jesteśmy beznadziejne, same się pogrążamy w niepotrzebym smutku, bólu czekając na cud aż nasz kochany facet się zmnieni itp i co? I tracimy tylko czas, zdrowie i życie które warto lepiej przeznaczyć na co innego niż płacz, nerwy i modły żeby tylko być z tym "gnojem" co mi tak życie mąci bo boje się zostać sama i takie inne ble ble ble, nasze głupie kobiece myślenie, jesteśmy dużo więcej warte! A skoro taka osoba "ograniczona" nie docenia tego i naszej miłości to co dla niej robimy itp. no to arrivederci roma kretynos, miejmy swoją godność na boga dziewczyny  pomyśl warto robić to co teraz robisz?

14

Odp: 5 lat razem i miłośc wygasła.

Moze sprobuj porozmawiac ze swoim partnerem o tym ze sie zmieniło po miedzy wami...ze chciała bys wrocic do tych dobrych chwil gdy to on cie rozsmieszal i czulas sie w jego ramionach bezpiecznie moze da sie to uratowac. Po 5 latach ciagle tego samoego ma prawo sie znudzic zwiazek ale jesli zacznie sie dodawac nowych rzeczy do codziennego dnia wrecz monotonnego w ktorym wiesz co sie wydarzy bo kazdy jest taki sam to moze jednak warto włozyc wiecej serca w zwiazek.

U mnie to podziałało bo tez ,yslalam ze juz wygasa nasza milosc a to raczej nie prawda bo czeba uczucie nanowo rozpalicsprobuj czasem warto...

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 5 lat razem i miłośc wygasła.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026