netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

8 odpowiedzi13 385 wyświetleńzałożony przez madzula, 30.07.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

czesc dziewczyny szukam pomocy. jestem mezatka juz ponad 3 lata i od tego czasu mam problem z moim mezem tzn. siedze w domu a on sie bawi z kolegami. bywalo tak ze ja potrafilam siedziec w domu ponad 3 tyg dzien w dzien a on codziennie wychodzil z kumplami. nie powiem ze nie dba o dom bo niczego nam nie brakuje ale czuje sie taka samotna. nie mam zbytnio kolezanek duzo wlozylam z ten zwiazek a teraz sama nie wiem. jestem juz zmeczona ciaglymi walkami z nim i to najczesciej bez rezultatu. kocham go ale ciezko mi jest samej dzien w dzien, on potrafi sie obudzic i leciec bo kolega cos chce a jak ja poprosze chodz idziemy to ciagle wymowki a jak juz pojdzie to na godzine i to jeszcze z taka laska ze to juz szok
prosze o jakies rady dziekuje

2

Odp: moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

hejka!
madzula! jak tylko przeczytałam Twoją historię to zaraz się tu zarejstrowałam:) bo moja historia i mój problem jest prawie podobny do Twojego...niestety rady Ci nie udziele, bo sama jej potrzebuje, ale może jak ktoś  przeczyta, że juz dwie osoby mają podobny problem to coś nam doradzą...:)
Mam chłopaka jesteśmy razem 2 lata i tyle też mieszkamy...jestem starsza od niego o pięć lat:(ale nikt róznicy między nami nie widzi, wręcz przeciwnie jemu dają tyle co ja mam;) historia naszego poznania nadawałaby się na scenariusz filmowy...więc postaram się to jakoś ogarnąć w skrócie. Mój poprzedni związek trwał 11lat!!! sad((Miał być ślub, rodzina itp. ale nie wyszło...ten związek ja zakończyłam-rutyna, przyzwyczajenie, już nie kochałam...ale długo się zastanawiałam nad zakończeniem tego związku(za długo)potrzebowałam jakiegoś bodźca...?i okazał się nim mój obecny chłopak?dla niego rzuciłam dosłownie wszystko!faceta z którym byłam 11 lat, wyprowadziłam się z mojego rodzinnego miasta i straciłam kontakt ze znajomymi...:( na początku było oczywiście super!:)to co z nim przeżyłam było najcudowniejsze co mnie w życiu spotkało!!!:)oddałabym wszystkie skarby świata, żeby wrócić do tamtych czasów...:( a teraz siedze sama w domu a on wychodzi do kumpli i wraca w nocy...:(gdzieś przeczytałam "jak twój facet wraca w nocy do domu to zmień faceta" to proste tak stwierdzić, ale gorzej wprowadzić w życie:( kocham go!
Jak ja chcę gdzieś wyjść to, albo jest zmęczony, albo nie ma pomysłu, albo jest umówiony z kolegami...dużo mogłabym tu jeszcze opisać, ale juz puźno (03:53) więc idę spać:)
piszcie co tym myślicie?czekamy z madzulą:)

3

Odp: moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

Niestety,z przykrością należy stwierdzić,że część panów nie dorosła do poważnych  związków.Starają się do czasu  kiedy osiągną cel czyli,kobieta w domu(gospodyni-nałożnica)Niestety ale i w tym jest wina kobiet.Zauroczone miłością nie widzą co biorą(nie widzi się wad,tylko te cechy pozytywne a proza życia jest inna)Brak też wychowania swoich partnerów.Takie zachowania wynikają z różnic kulturowych,gdzie miejsce kobiety jest w domu a pana życie jak widać.Cóż miłe panie dopuściłyście do takich sytuacji i tylko od was zależy czy zmienicie swoich partnerów w istoty które i wam poświęcą czas.Metod jest dwie albo stopniowe wdrażanie albo radykalne(terapia wstrząsowa)Nie jesteście niewolnicami i tylko od was zależy jakie będzie dalej wasze życie.Należy przeprowadzić poważne rozmowy z partnerami i powiedzieć co was boli i czego oczekujecie w związku albo będziecie całe życie "kuchtami" i do łóżka kiedy pan będzie miał życzenie.Jeśli waszym partnerom zależy na was to się zmienią a trochę zazdrości zawsze dobrze robi związkowi.Czas wyjść ze swoich norek na świat.Nie należy się dawać wykorzystywać tylko dlatego że się kocha panowie wiedzą że kochacie,wykorzystują uczucia z przekonaniem,że nic nie zrobicie.To należy zmienić,pożycie dwojga ludzi to partnerstwo,kompromisy.Chcecie innego życia,to je zmieńcie,wasi partnerzy go wam nie zmienią.

4

Odp: moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

A ja tak zapytam - czemu, do licha, i wy nie wyjdziecie z domu? Czy ktoś wam każe kisić się w czterech ścianach, faceci przywiązują was do kaloryfera? W związku trzeba mieć też własne życie, a nie przyrastać do faceta jak huba do drzewa. Częstym błędem kobiet jest to, że rzucają się w związek "na główkę", rezygnując ze wszystkiego, na czym dotychczas opierało się ich życie: hobby, przyjaciół, ulubionych codziennych "rytuałów". Niestety, najczęściej się okazuje, że takie postępowanie wcale się nikomu nie opłaca - później jest tylko płacz i zgrzytanie zębami. I przy okazji nic dziwnego, że facet próbuje "uciec" z domu od kobiety, która gdyby mogła, to by się do niego przykuła.

5 Ostatnio edytowany przez Delta (2010-07-30 09:36:02)

Odp: moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

zgadzam się z Anemone.

na początku facet się stara, zdobywa, my jestesmy zachwycone, zakochujemy się w tym jego zakochaniu, ale po jakims czasie facet orientuje się ze jak nie bedzie tego wszystkiego robic to kobieta i tak przy nim bedzie ! byl serek myszka byla, zabiera serek -myszka nadal jest -to po co sie u licha starac ?! facet przede wszystkim chce zeby kobieta byla zadowolona ! on wcale nie chce zebyscie mu te koszule prasowaly sprzataly gotowaly, macie byc swietnymi kochankami i zadowolonymi z zyciami babami ! a jak wy w domu siedzicie i stajecie się zgryźliwe to nic dziwnego że ten chlop z domu ucieka !

madzula -stwierdzilas -duzo w ten zwiazek wlozylam a teraz sama nie wiem. a kto ci kazal wkladac ? kazal ci ktos ? a on cos wkladal ? pewnie wkladal i przestal a ty nadal wkladalas ? czas zajac sie sobą, bo facet pepkiem swiata nie jest. jak zobaczy ze ty sie soba zajmujesz, ze cos robisz, to moze chlop sie ocknie ze ma fajna laske w domu i koledzy beda mu mniej potrzebni

6

Odp: moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

JA POPROSTU GDY CHCE WYJSC Z DOMU ON KRZYCZY AWANTURUJE PRZEKLINA CZASAMI SZARPIE I POPROSTU BOJE SIE. MIESZKAM U NIEGO I NIE MAM PRACY ON MNIE UTRZYMUJE I BOJE SIE MU SPRZECIWIC. ZALEDWIE WCZORAJ SIEDZIALAM CALY DZIEN W DOMU A ON WROCIL O 3 w nocy. poszlam spac z placzem jak co noc. nie przykleilam sie do mojego meza ale chyba siedzenie samej 24 godziny to tez jakis obled a on tylko kumple mu w glowie.

7

Odp: moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

Mdziula powiedz mi ile macie lat? Ty i TWOJ MAZ? sKORO ON CALY czas spedza z kolegami a Ty siedzisz w domu to moze on potrzebował tylko kury domowej?? Albo nie dorósł do powaznego związku.... związek opiera sie na partnerswie, ktos kiedys mi powiedział: jaki chcesz zebym byl dla Ciebie i Ty badz taka dla mnie...

8

Odp: moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

Czesc dziewczyny, byłam w podobnej sytuacji, na początku nie przeszkadzało mi to że mój mąż wychodzi z kolegami. Nawet twierdziłam że każdy facet tego potrzebuje w granicach zdrowego rozsądku..ja praktycznie nie wychodziłam, mamy dwoje dzieci i siedziałam w domu oczywiście bez przymusu, sama tak chciałam..problemy zaczęły się jak zaczął tego nadużywać, do tego doszły jeszcze romanse więc dałam sobie spokój, po kolejnej zdradzie wystąpiłam o rozwód..
teraz jesteśmy ponad dwa lata po rozwodzie, mam nowego partera:) jestem bardzo szczęśliwa. jest "normalny", nie pije, nie pali i spędza dużo czasu ze mną:)).. warto było coś zmienić, trzeba walczyć o swoje szczęście!
pozdrawiam:)

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » moj maz zostawia a raczej wiezi w domu sam bawi sie z kolegami

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026