netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Głupi problem w nowej pracy...

7 odpowiedzi3 087 wyświetleńzałożony przez catherine125, 10.07.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Głupi problem w nowej pracy...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Głupi problem w nowej pracy...

Witam! Jestem nowa na forum i mam głupi, błahy problem, który nie wiem jak rozwiązać. Właściwie to można się z niego śmiać, ale cóż... Podzielę się.

Otóż niedawno dostałam pracę, jestem asystentką prezesa. Stresująca dosyć robota, ale po kolei. Dostałam od niego służbową komórkę, którą się ze mną kontaktuje.
Moja praca polega na bieganiu w te i wewte za prezesem, gdy załatwia swoje sprawy, czasami załatwianie za niego itp. Ale gdy prezes jest w domu z żonką i dziećmi, często właśnie dzwoni do mnie na służbowy. I tu pojawia się mój problem. On jest dosyć dziwnym, problematycznym (ale nie przeczę - życzliwym) facetem. Nie chcę popełnić gafy i pożegnać się z ciekawą posadką.

Moje pytanie brzmi - co mam mówić, gdy odbieram telefon? Wiem, że jeżeli ktoś dzwoni na ten telefon, to musi być on. Nie ma innej opcji.
Zwykłe, suche "Słucham?" odpada. Zazwyczaj tak odbieram telefony, no ale przecież to jest tak jakbyśmy nie wiedzieli kto dzwoni.  A ja wiem. To on.
"Dzień dobry panie prezesie!" czy też "Dobry wieczór panie prezesie!" też raczej odpada, przecież już się z nim witałam, załóżmy trzy godziny temu.
"Halo!" - tym bardziej chyba odpada ;-(
A przedstawienie się z imienia i nazwiska? Gdybym mówiła to tyle razy, pewnie wyrzuciłby mnie za samo to, że przejadła mu się moja formułka.
A może zwykłe "Witam!"?
Pomóżcie, dziewczyny!

2

Odp: Głupi problem w nowej pracy...
catherine125 napisał/a:

Witam! Jestem nowa na forum i mam głupi, błahy problem, który nie wiem jak rozwiązać. Właściwie to można się z niego śmiać, ale cóż... Podzielę się.

Otóż niedawno dostałam pracę, jestem asystentką prezesa. Stresująca dosyć robota, ale po kolei. Dostałam od niego służbową komórkę, którą się ze mną kontaktuje.
Moja praca polega na bieganiu w te i wewte za prezesem, gdy załatwia swoje sprawy, czasami załatwianie za niego itp. Ale gdy prezes jest w domu z żonką i dziećmi, często właśnie dzwoni do mnie na służbowy. I tu pojawia się mój problem. On jest dosyć dziwnym, problematycznym (ale nie przeczę - życzliwym) facetem. Nie chcę popełnić gafy i pożegnać się z ciekawą posadką.

Moje pytanie brzmi - co mam mówić, gdy odbieram telefon? Wiem, że jeżeli ktoś dzwoni na ten telefon, to musi być on. Nie ma innej opcji.
Zwykłe, suche "Słucham?" odpada. Zazwyczaj tak odbieram telefony, no ale przecież to jest tak jakbyśmy nie wiedzieli kto dzwoni.  A ja wiem. To on.
"Dzień dobry panie prezesie!" czy też "Dobry wieczór panie prezesie!" też raczej odpada, przecież już się z nim witałam, załóżmy trzy godziny temu.
"Halo!" - tym bardziej chyba odpada ;-(
A przedstawienie się z imienia i nazwiska? Gdybym mówiła to tyle razy, pewnie wyrzuciłby mnie za samo to, że przejadła mu się moja formułka.
A może zwykłe "Witam!"?
Pomóżcie, dziewczyny!

Może: "Tak, słucham Panie Prezesie". Ja się tak przynajmniej zwracam w pracy do mojej szefowej.

3

Odp: Głupi problem w nowej pracy...

Popieram tede.

Swoją drogą uważam, że niepotrzebnie się stresujesz, bo takie drobiazgi jak formułka, którą odbierasz telefon na pewno nie będą miały wpływu na to, czy współpraca będzie udana, a jeżeli będą miały - to miejsca pewnie i tak tam nie zagrzejesz, bo byłby to objaw problemów emocjonalnych szefa... wink

4

Odp: Głupi problem w nowej pracy...

Witaj,
Słowo "witam" tak sie rozpanoszyło w codziennym życiu, że śmiało mozesz mówić Witam Panie Prezesie, niezaleznie od ilości jego telefonów dziennie, o ile są dośc rzadko. Gdyby wydzwaniał co chwila ja bym zaczęła mówić po pierwszych np. dwóch. Tak, Panie Prezesiem słycham.

Problem to Ty będziesz miała, jak zacznie do Ciebie wydzwaniać na okrągło przz cała dobę. Ciężko będzie wprowadzić jakiś rozdział sfery prywatnej od służbowej. Ustal sobie jakąś godzine - jeśli możesz - po której nie podnosisz telefonu.  Zacznij mu przekazywać informacje w stylu: chodze wcześnie spać, uprzedź, że wychodzisz z przyjaciółmi wieczorem i możesz nie słyszeć telefonu, bo będzie głośno.....
Bądź kreatywna i nie daj się uwiązać na krótkim łańcuchu.

Pozdrawiam
Katarzyna

5

Odp: Głupi problem w nowej pracy...

A tam, nie przejmuj się:) "Witam panie prezesie" jest ok, ale nie widzę powodów, dla których masz rezygnować ze zwykłego "Słucham" czy  "Tak, słucham".

6

Odp: Głupi problem w nowej pracy...

Moim zdaniem też za bardzo się przejmujesz. Ja odbierając telefon mówię "słucham", "halo" lub "tak?" nawet kiedy dobrze wiem, kto do mnie dzwoni - w końcu w dobie telefonów komórkowych i stacjonarnych z wyświetlaczem zazwyczaj możemy łatwo zidentyfikować dzwoniącą do nas osobę, a trudno żeby każdego witać od razu po imieniu. Po prostu "słucham?" jest sygnałem, że odebrałaś telefon i jesteś gotowa wysłuchać, co rozmówca ma Ci do przekazania - ja nie widzę tutaj jakiejkolwiek przesłanki, że nie wiesz, kto do Ciebie dzwoni wink I tak jak napisała katarina, nie daj szefowi wejść sobie na głowę, niezależnie od tego jak bardzo Ci zależy na tej pracy.

7

Odp: Głupi problem w nowej pracy...

No fakt trochę nietypowy ten problem, ale nie zaprzątaj sobie nim głowy. To wychodzi samo z siebie. Gorzej by było jakby Prezes nie był do Ciebie przekonany i czepiałby się wszystkiego.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Głupi problem w nowej pracy...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026