netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

13 odpowiedzi16 413 wyświetleńzałożony przez yayatoure, 03.07.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

Na początek się przywitam, bo to mój pierwszy post

Jestem sobie facetem jakich wielu, mam niezla prace, zainteresowania, przyjaciol i... no wlasnie, jak tam z dziewczynami? Otoz do niedawna preferowalem raczej luzne zwiazki, ale jak to mowia - latka leca, wiec postanowilem dojrzec i zainwestowac w zwiazek na powaznie.
Glownie dlatego pare miesiecy po poznaniu mojej obecnej dziewczyny (jestesmy ze soba rok), w ktorej nie ukrywam - zakochalem sie (a to drugi raz w moim zyciu sie zdarzylo, a pierwszy byl w zamierzchlych czasach liceum), zgodzilem sie z nia zamieszkac. Inicjatywa ta byla z jej strony. Na poczatku, jak to zazwyczaj bywa, bylo naprawde cudownie i juz myslalem, ze w koncu sie ustatkuje. Niestety, moja dziewczyna od pewnego czasu systematycznie zamienia moje zycie w piekielko, a nawet chyba juz pieklo.

Od razu po jej poznaniu zauwazylem, ze jest zazdrosna. Myslalem - kto nie jest? Gdy po jakims czasie zaczela sie zloscic o jakiekolwiek proby spedzania czasu inaczej niz z nia pomyslalem - tak to wyglada w powaznym zwiazku, trzeba sie przyzwyczaic. Niestety, z biegiem czasu pomimo prob tlumaczenia, ze jestem czlowiekiem, ktory chcialby miec troche czasu dla siebie i nie ma w tym nic zlego oraz, ze pomimo bycia najwazniejsza osoba w moim zyciu sa w nim tez inne, na kontakcie z ktorymi mi zalezy, problem jej zaborczosci urosl do rozmiarow, ktore juz chyba podpadaja pod chore.

Wszelkie spotkania ze znajomymi to zbrodnia, chce miec hasla do wszystkich mozliwych kont i serwisow, z ktorych korzystam, chce czytac moje smsy (ot tak, bez zadnego wyraznego powodu, telefon lezy w zasiegu mojej reki a ona chce go podniesc i przeczytac smsa). Naturalnie nie jestem idiota i pantoflarzem, zadnego hasla jej nie dalem, ze znajomymi staram sie utrzymywac kontakt i tak dalej. Niestety, w danej sytuacji samo np skorzystanie z komputera i odpalenie facebook'a czy konta mailowego rowna sie fochowi i/lub placzowi.

Po tym opisie pewnie wydaje wam sie, ze moja dziewczyna to jakas niedojrzala nastolatka. Otoz, uwaga, ma ona 25 lat i, co ciekawe, jest absolwentka psychologii.

Nie to jest jednak najgorsze, bo jestem w stanie po japonsku (jako-tako) zrozumiec, ze np kobieta sie sfoszy, gdy spedze wieczor ze znajomymi i zostawie ja sama w domu. Ale ostatnio zachowanie mojej dzieczyny osiagnelo faze, gdy foszy sie i placze w maksymalnie losowych/totalnie nieadekwatnych sytuacjach i to gdy jestesmy razem. Naprawde, pomimo, ze to forum jest anonimowe to az glupio mi podawac przyklady, za co moja kobieta potrafi strzelic focha. Po prostu kazdy moj najmniejszy, najzwyczajniejszy gest, slowo, czyn moze byc zinterpretowane w jakis maksymalnie dziwaczny i zwichorwany sposob i zakonczyc sie wybuchem placzu. Tego typu dzialania sa przeplatane regularnym przytulaniem sie do mnie i zadawaniem pytan "lubisz mnie jeszcze? kochasz mnie? bedziesz za mna tesknil (jak pojade do pracy-dopisek moj)?" itp

Jak sie nietrudno domyslic zaczynam miec tego serdecznie dosyc. Co gorsza, jej zachowanie coraz czesciec zaczyna przypominac jakies zaburzenia psychiczne i najzwyczajniej w swiecie zaczynam sie bac. I o nia i jej.

Nie wiem czy jest sens to ciagnac, ale tak jak mowilem - bylem (bo teraz to juz zostalo zastapione przez inne uczucia) w niej zakochany, duzo bylo miedzy nami dobrego i nawet gdybym mial odejsc, to nie chce jej przy tym skrzywdzic i chcialbym pomoc. Tylko jak jej przemowic do rozsadku?

2

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

witaj na forum smile
co do postu, to faktycznie ciekawe, że absolwentka psychologii tak się zachowuje. Może potrzebuje dowartościowania i docenienia? Bo takie wyczyny nie należą do normalnych. Zazdrość to już nie jest. Każdy nawet w związku ma prawo do "5 min." dla siebie. A próbowałeś z nią tak rzeczowo o tym pogadać, ocenić Wasz związek i sformułować Wasze wspólne oczekiwania? A jeszcze jedno, duży wpływ ma sytuacja rodzinna. Możesz powiedzieć jak wygląda związek jej rodziców, a może jest z niepełnej rodziny?

3 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-07-03 13:28:33)

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

Witaj Yayatoure smile
To że jest absolwentką psychologii nic nie znaczy. Słyszałam ze wiele os. chodzi na psychologię zeby się wyleczyć, poznac siebie.
Do rzeczy:
1. Zadaj sobie pytanie- czy dałem jej konkretny powód (moze byc z początkowych miesiąców znajomosci) do takiego zachowania??
2. Czy Twoja dziewczyna mówiła Ci że była zdradzona, porzucona, po prostu zraniona?
3. Bezwzględnie uważam ze powinna isc na terapię. Będzie to trudne ponieważ ma taki a nie inny zawód. Bez tego Ty sie bedziesz coraz bardziej dusił z nią a ona wcale nie bedzie spokojniejsza. Co wiecej- w koncu nie wytrzymasz i odejdziesz a ona bedzie zyła w przekonaniu ze Cię niedostatecznie upilnowała.

4 Ostatnio edytowany przez P&P (2010-07-03 17:28:21)

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

Aż się za głowę złapałam, jak czytałam Twojego posta. Normalnie powiedziałabym Ci, żebyś zwiewał od niej jak najdalej, ale tym razem się powstrzymam. Tu nawet nie ma się co zastanawiać, ani nad niczym dumać. Słuchaj alaclaudie i wysyłaj ją jak najszybciej na terapię.
Niestety, z nieukrywaną pokorą muszę przyznać, że takie zachowania u kobiet się zdarzają i jest to problem nie tyle zazdrości, co po prostu niskiej samooceny. A Twoja kobieta jest idealnym tego przykładem. Według mnie ona czuje się niedoceniona, bądź niepewna Twoich uczuć.
Takie zrzędzenie jest bardzo męczące, sam przyznaj. I jeśli coś z tym nie zrobisz, ona całkowicie wejdzie Ci na głowę i będzie tylko gorzej. Moja mała rada? Okazuj jej uczucie nawet w banalnych sytuacjach, za pomocą prostych gestów. Ona bardzo tego potrzebuje. Jeśli jej to dasz, ona nie będzie się sama "domagać". Druga rzecz- terapia. Ona wbrew stereotypom nie jest dla wariatów.

5

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

A może ona nie  ma swoich przyjaciol i zazdrosci ze TY masz znajomych z ktorymi dobrze sie dogadujesz? Mozesz tez czasem zabrac ja na takie spotkanie, albo poznac z dziewczynami kolegów.. Wiesz co, niestety w kazdym zwiazku jest etam takiej zazdrosci, czesciej chyba ze strony faceta, ale widać ze Twoja dziewczyna ma wiekszy z tym problem. Niestety nie ma innego wyjscia jak to przeczekać, to na pewno minie, nie powinno trwać długo.
A może wiaze sie to z nasileniem objawów przedmiesiaczkowych? u kobiet wciaz nieustannie zmienia sie poziom hormonów, stąd właśnie nasze zmienne nastroje, wam to nie grozi bo nie macie .. miesiaczek smile Porozmawiaj z nia na spokojnie i czasem zabierz ze sobą wink

6

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

Łoooł, Twoja kobieta rzeczywiście jedzie po całości. Nie będę odkrywcza - zgadzam się z poprzedniczkami. Najwyraźniej nie czuje się pewnie, chce Cię owinąć w swój kokon i najlepiej odseparować od świata. Udusisz się i tyle z tego wyniknie. Rozmawiasz z nią o tym? Mówisz, że każdy ma prawo do prywatności a związek polega w dużym stopniu na zaufaniu? Jaka jest Twoja reakcja, kiedy ona zaczyna płakać i strzelać tego focha? Powiedz jej to, co nam tutaj napisałeś - że jej zachowanie diametralnie wpływa na Twoje podejście do tego związku.

7

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

A moze ona zwyczajnie ma powody, moze Cie kocha , a zrobiles cos co spowodowalo taka lawine reakcji.
Rozumiem prawo do prywatnosci, do znajomych, ale moze zdazylo sie cos, co przekroczylo granice zwyklej znajomosci. Pisales, ze ma focha jak siadasz przed kompem, moze romansujesz z "kolezankami" i ona czuje sie zagrozona. W kazdym razie jej zachowanie to skutek, a przyczyne musisz znalesc sam. Dlaczego nie ma zaufania, nikt sam z siebie taki nie jest. Moze dla Ciebie nie ma powodow i nie wydazylo sie nic znaczacego, a dla niej pewne Twoje zachowania moga byc naprawde dramatemi wywoluja jej niepewnosc. Wiem to z wlasnego doswiadczenia, nie wierze ze ona tak sama z siebie bez powodu, poprostu nie wierze. Mialam taka sama lub podobna sytuacje w swoim zwiazku , tak jakbym czytala o sobie, ale wiem co bylo tego przyczyna, sama z siebie nie stalam sie taka.
Dla Ciebie to foch o byle co, a dla niej psychiczny dramat , z ktorym nie moze sobie poradzic.
Pozdrawiam

8

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO
egonschiele napisał/a:

A moze ona zwyczajnie ma powody, moze Cie kocha , a zrobiles cos co spowodowalo taka lawine reakcji.
Rozumiem prawo do prywatnosci, do znajomych, ale moze zdazylo sie cos, co przekroczylo granice zwyklej znajomosci. Pisales, ze ma focha jak siadasz przed kompem, moze romansujesz z "kolezankami" i ona czuje sie zagrozona. W kazdym razie jej zachowanie to skutek, a przyczyne musisz znalesc sam. Dlaczego nie ma zaufania, nikt sam z siebie taki nie jest. Moze dla Ciebie nie ma powodow i nie wydazylo sie nic znaczacego, a dla niej pewne Twoje zachowania moga byc naprawde dramatemi wywoluja jej niepewnosc. Wiem to z wlasnego doswiadczenia, nie wierze ze ona tak sama z siebie bez powodu, poprostu nie wierze. Mialam taka sama lub podobna sytuacje w swoim zwiazku , tak jakbym czytala o sobie, ale wiem co bylo tego przyczyna, sama z siebie nie stalam sie taka.
Dla Ciebie to foch o byle co, a dla niej psychiczny dramat , z ktorym nie moze sobie poradzic.
Pozdrawiam

egonschiele (swoją drogą - świetny nick:) ), może i racja, pokazałaś inną stronę sytuacji, ale nic nie usprawiedliwia osaczania drugiej osoby, żądania udostępnienia haseł i ciągotek do czytania czyichś smsów. Są jakieś granice.

9

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

Naami, tu oczywiscie sie z Toba zgadzam, w tym konkretnym temacie, a mianowicie hasla i smsy przegiela, ale mysle, ze kieruje nia bezsilnosc i desperacja, w kazdym razie cos musi byc na rzeczy, bo jestem przekonana, ze gdyby nie miala powodow nie popadla by w taka paranoje, wiem co mowie.
PS. Dzieki, moj nick to takie zboczenie zawodowe, hehe

10

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

hmm, widze, ze watek zostal załozony miesiac temu, ale ja dopiero na niego wpadłam i ciekawa jestem jak skonczyła sie ta hostoria.. smile
tez mam/mialam taki problem ze sobą, ale caly czas ucze sie z tym walczyc;) wydaje mi sie, ze faceci nie rozumieją naszego takiego zachowania ale prawda jest taka, ze daja sami do tego powody:)
jesli problem sie nie rozwiazał, a chcesz sobie z nim poradzic i zatrzymac ta kobiete przy sobie drogi kolego, to potrzeba tez troszke Twojej wyrozumiałosci.. moj facet widząc mnie w takim stanie i w takiej histerii mowil, ze mnie kocha , itd itp, przytulal, to niejednokrotnie pomagało, dla swietego spokoju dal mi swoje hasla , do tel tez mam dostep kiedy chce, chociaz tego nie wykorzystuje i nie naduzywam, chodzi poprostu o sam fakt.. ze nie ma sie nic do ukrycia. Twoja dziewczyna tez moze by zaczela sie zachowywac inaczej gdybys, tak bardzo niechcial postawic na swoim... poprostu, pokaz jej, ze faktycznie nie ma byc o co zła, powiedz jej, "chcesz to zobacz sobie ale i tak nic tam nie znajdziesz" itd itp.. jesli to nie pomoze to nie wiem, ja tak sie wyleczyłam troszke. Sama zdalam sobie sprawe z tego, ze robie źle, gdy moj facet porozmawial, ze mna i powiedzial mi , ze mnie kocha ale chce byc sam, bo potrzebuje troche luzu.. od tych słow duzo sie zmieniło w mojej glowie. Mam nadzieje, ze faktycznie moge mu ufac bezgranicznie i te wszystkie sytuacje , ktore mialy miejsce, to ukrywanie telefonu, zmienianie hasel na portalach, nie miało nic wspolnego z z kims innym, jakims romansowaniem, itd itp;))

Pozdrawiam serdecznie;)

11

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

no cóż, może właśnie dlatego studiowała psychologię, że chciała samą siebie zrozumieć, może czuła wczesniej, ze coś nie tak z nią, moze nie radzi sobie z bagażem wcześniejszych doświadczeń? Mimo wszystko przytulanie, docenianie i miłe słowa należą do obojga partnerów, może faktycznie autor to zaniedbał, ale dawanie haseł, szperanie w telefonie i kontrola, to już wykracza poza pewne granice. Każdy związany na stałe czy też nie, ma moim zdaniem prawo do wyrozumiałości i zaufania, czyż nie?
potrzebna konkretna rozmowa, ale w spokoju i przy stole! jak nie to popieram wcześniejsze wypowiedzi- terapia. smile
L3yLa- piszesz, ze dostałaś dostępy itd., podziałało, wiesz co z Tobą się dzieje, a co jeśli ta kobieta będzie chciała wciąż więcej i więcej?
pozdr. smile

12

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

W moim towarzystwie mam parę, w któje dziewczyna postępuje identycznie.
Denerwuje sie z byle podowu, podnosi głos, jeśli jej facet spojrzy na nią inaczej niż zawsz, ona już ma focha itd.
Patrząc na to szkoda mi kumpla, bo naprawde chłopak się spina, stara, żeby nie zrobić nic złego, a ona często z byle powodu "jedzie" po nim sad
Aż przykro na to patrzeć.
A na początku tak nie było.

może nie warto dawać dostępu do wszystkiego, bo z czasem to bedzie dla niej zamało i będzie chciała więcej sad

13 Ostatnio edytowany przez joelle20 (2010-07-08 17:47:41)

Odp: Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

"alexa_84".Jak jej nie da dostępu do wszystkiego,to znów zarzuci focha wink a tak serio.Pogadaj z nią ostatecznie.Powiedz,że nie wiesz już co zrobić i jak udowodnić jej,że jej obawy (zazdrość) są niesłuszne.Zapytaj czemu tak postępuje i powiedz,że dłużej tego nie zniesiesz.Możesz też zapytać jak ona by się czuła gdybyś Ty ją ciągle kontrolował i obrażał się bez powodu.I możesz wspomnieć też, że chciałbyś aby się zmieniła,bo rozważałeś już rozstanie ;P no dobra,możesz zrobić to po swojemu.Ale chodzi o szczerą rozmowę i o to,byś powiedział co o tym myślisz i przedstawił swoje obawy i oczekiwania...powodzenia cool
Przedstawiłam Ci rady stawiając się w Twojej sytuacji,ale zgadzam się w 100% z L3yLą.Miałam identycznie i też taka byłam,ale dzięki cierpliwości i wyrozumiałości chłopaka,przeszło mi praktycznie,bo doszłam do...do tych wniosków,co L3yLa wink pozdro.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Moja kobieta foszy się o WSZYSTKO

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026