Nie wiem jak opisac to co czuje, boje sie poprostu, że mój chłopak z którym jestem prawie rok, zaczął wciągać, a moze poprostu spróbował fety;( płakać mi sie chce na samą myśl..wiem, ze Ci z którymi sie zadaje to robią, znam ich i jestem pewna, że robia to od niedawna, tak to popalali trawkę, mojemu chłopakowi tez sie to zdazało, raz, dwa razy w miesiącu a czasem wcale, ale ostatnoi powiedział, ze wakacje z nimi były by świetne, podoba mu się w ich towarzystwie i boje się, że mogą go do tego namówić, on zarzeka się, że nigdy niczego nie wciagnie bo jego dwóch kolegów gdy on był jeszcze młody zgineło w wypadku w którym kierowca był nacpany;( nie wiem co robić;( zabronic mu sie spotykać?? To bez sensu... wczoraj zaczełam o tym rozmowe,ze martwie się, ze może sie złamać, ze nie chce zeby mój chłopak wciągał krechy a on sie oburzył, że robie z niego ćpuna i mu nie ufam;( a dzis spedzil z nimi całe popołudnie i pojechał do jednego z nich;( nawet mnie nie odwiedził jak zwykle chociaz na chwile, a wczoraj mówił, że spedzi wieczór z innymi kolegami, ale chyba ich towarzystwo nie wydało się zbyt atrakcyjne skoro zmienił plany;( POMOCY;(
prosze;(