netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

miłość do księży

28 odpowiedzi6 497 wyświetleńzałożony przez kasia91, 01.07.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » miłość do księży

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: miłość do księży

Witam.To mój pierwszy post.Boję się.Mam problem.Poszukuję księdza,który mnie chrzcił(przyjmowałam chrzest w wieku 4 lat i pamiętam Go).On dostał suspensę.Ja natomiast,jeszcze przed suspensą,wiedząc o Jego problemach,zaczęłam zakochiwać się w księżach.Jeden zafascynował mnie intelektualnie.Dalej szukam tego suspendowanego.To mnie wciąga.Korespondowałam z Jego byłą kochanką i kolegą.Nikt nic nie wie.Chcę Go odnaleźć.Ciągnie mnie do księży.On mnie zrozumie i coś doradzi.Jak Go szukać?Co robić?Przepraszam za kłopot.

2

Odp: miłość do księży

Problem to Ty rzeczywiście masz, ale ze sobą. To jakiś obłęd, nałóg! Powinnaś koniecznie iść na terapię, bo do niczego dobrego to nie doprowadzi. Wyobraź sobie, że znajdziesz tego księdza. Co mu powiesz? Że kiedyś Cię ochrzcił, a Ty dzisiaj masz skłonność do zadurzania się w księżach? Na jego miejscu uciekłabym, gdzie pieprz rośnie. Doradzić Ci może tylko lekarz.

3

Odp: miłość do księży

yhy . Emilia ma rację . Nic z tego dobrego nie będzie ..

4

Odp: miłość do księży

Dość trudny i poważny temat. Zdajesz sobie z konsekwencji, jakie mogą wyniknąć z Twoich zamiarów?
Mogę wiedzieć, czy jesteś osobą wierzącą?

5

Odp: miłość do księży

Kiedyś pewien ksiądz .. miał do mnie sentyment .. hmm Mam nadzieje ze już go nie spotkam .. heh

6

Odp: miłość do księży

Tak,jestem wierząca.On już nie jest księdzem.Czuję,że Go odnajdę.On mnie nie tylko chrzcił.Lubił mnie.Poza tym nikt się nim(poza mną i kolegą) nie interesuje.Jak Go szukać?

7

Odp: miłość do księży

Skoro jesteś wierząca, to nie muszę chyba Ci przypominać, że za wspólne życie z księdzem (nawet byłym księdzem) Kościół nakłada ekskomunikę? Również na przyszłe potomstwo.

Zastanów się dobrze, czy nie lepiej poszukać sobie (przepraszam, za wyrażenie) ,,normalnego" chłopaka z nim budować swoją przyszłość?
Powrót do przeszłości nie zawsze wychodzi na dobre. A co jeśli się rozczarujesz? Jeśli on okaże się inny, niż go zapamiętałaś?

Oczywiście decyzja należy do Ciebie.

Jak go szukać? Hm... Możesz iść do kościoła, w którym Cię ochrzczono i zapytać kogoś na parafii czy wie, co się dzieje z danym księdzem.

Może spróbuj poszukać  też w internecie?

8

Odp: miłość do księży

próbowałam przez internet.Nikt noie wie,gdzie On jest.Ekskomuniki nie dostanę.

9

Odp: miłość do księży
Emilia napisał/a:

Problem to Ty rzeczywiście masz, ale ze sobą. To jakiś obłęd, nałóg! Powinnaś koniecznie iść na terapię, bo do niczego dobrego to nie doprowadzi. Wyobraź sobie, że znajdziesz tego księdza. Co mu powiesz? Że kiedyś Cię ochrzcił, a Ty dzisiaj masz skłonność do zadurzania się w księżach? Na jego miejscu uciekłabym, gdzie pieprz rośnie. Doradzić Ci może tylko lekarz.

Dokładnie, innego wyjścia nie widzę.

10

Odp: miłość do księży

"lubił mnie"- lubić to jednak trochę za mało. Sądząc po Twoim nicku jesteś rok młodsza ode mnie- zainteresuj się lepiej normalnymi chłopakami, bez większego bagażu życiowego. Poza tym... Nie można, moim zdaniem, mieć zdolności do zakochiwania się w osobach duchownych- jakoś ja znam wielu księży, z jednym nawet się przyjaźnię, ale przez myśl mi nie przeszło, że mogłabym się w nich zakochać... Dziwne.

11

Odp: miłość do księży

Bardzo dziwne. Brak mi słów po prostu. hmm

12

Odp: miłość do księży

Ciekawe, nie dość, że to ksiądz to jeszcze starszy facet, na dodatek mocno przez Ciebie wyidealizowany na takiego czułego, dbającego ojca. Nie wróży to niczym dobrym na przyszłość jeśli chodzi o Twoje związki. Jak już tu sugerowano szukaj końca tej historii na psychoterapii tongue

13

Odp: miłość do księży

Pamiętasz go z perspektywy czterolatki, czy jeszcze potem? No i moim zdaniem nie możesz zakładać, że będzie to coś miedzy Wami, to nienormalne. Jesteś tak młodą osobą, a tak sama sobie komplikujesz życie. Zastanów się nie gdzie on jest, tylko nad sobą. pozdr smile

14

Odp: miłość do księży

Nie przepraszaj, tylko zastanow sie nad soba. Bo ksieza nie po to sa ksiezami, zeby miec baby na boku, bo ludzi mozna oszukac, ale Boga nie, a to wlasnie jemu slubowali.
No i powiedzcie, jak w takiej sytuacji mozna isc do spowiedzi i mowic o swoich grzechach, jak ksieza  ( cale szczescie nie wszyscy) robia gorsze rzeczy

15

Odp: miłość do księży
zoel napisał/a:

Skoro jesteś wierząca, to nie muszę chyba Ci przypominać, że za wspólne życie z księdzem (nawet byłym księdzem) Kościół nakłada ekskomunikę? Również na przyszłe potomstwo.

To bzdura, co piszesz. Nie ma żadnej ekskomuniki na dzieci. One nie są winne błędom rodziców!

16

Odp: miłość do księży
Emilia napisał/a:
zoel napisał/a:

Skoro jesteś wierząca, to nie muszę chyba Ci przypominać, że za wspólne życie z księdzem (nawet byłym księdzem) Kościół nakłada ekskomunikę? Również na przyszłe potomstwo.

To bzdura, co piszesz. Nie ma żadnej ekskomuniki na dzieci. One nie są winne błędom rodziców!

Oczywiście, że to co piszę nie jest bzdurą

17

Odp: miłość do księży

Cytuję za: bp Oliver Oravec, "Klątwy obowiązujące"

"Aby człowieka dosięgła taka ekskomunika musi on:
a) świadomie i dobrowolnie popełnić jeden z niżej wymienionych czynów (przestępstw).
b) musi mieć świadomość, że za takie przestępstwo grozi kara wykluczenia z Kościoła już z samą chwilą popełnienia tego czynu".

Dziecko świadome nie jest, zresztą nie może być świadome grzechu rodziców. To oczywiste.

Kodeks Prawa Kanonicznego mówi o ekskomunice m.in.:

"Kara ustanowiona ustawą lub nakazem wiąże tego, kto rozmyślnie przekroczył ustawę lub nakaz; kto zaś uczynił to wskutek zaniedbania należytej staranności, nie jest karany, chyba że ustawa lub nakaz inaczej zastrzega" (Kan. 1321, § 2.)


"Nie podlega żadnej karze, kto w chwili przekraczania ustawy lub nakazu:

1° nie ukończył jeszcze szesnastego roku życia;
2° naruszył ustawę lub nakaz z ignorancji niezawinionej; na równi zaś z ignorancją stoi nieuwaga i błąd;
3° działał pod wpływem przymusu fizycznego lub na skutek przypadku, którego nie mógł przewidzieć lub przewidzianemu zapobiec;
4° działał pod wpływem chociażby względnie tylko ciężkiej bojaźni albo z konieczności lub wskutek wielkiej niedogodności, jeśli czynność nie jest wewnętrznie zła ani nie powoduje szkody dusz;
5° działał w zgodnej z prawem obronie własnej lub kogoś innego przeciwko niesprawiedliwemu napastnikowi, zachowując należny umiar".
6° nie posiadał używania rozumu, z zachowaniem przepisów kan. 1324, § 1, n. 2 i 1325;
7° sądził bez winy, że zachodzi jedna z okoliczności, o jakich w n.4 lub 5". (Kan. 1323)

Widać wyraźnie, że ktoś, kto nie zawinił nie może być karany, w tym przypadku mowa o dziecku.

18

Odp: miłość do księży

Właśnie też to przeglądałam niedawno.
To dziwne, ponieważ jakiś czas temu rozmawiałam o tym z księdzem, który powiedział że na dziecko również nałożona jest ekskomunika. Jeśli się mylę, to przepraszam. Ale naprawdę wydawało mi się, że mam rację. Pogadam jeszcze z tym księdzem i zobaczę co on powie

19

Odp: miłość do księży

Spoko, nie musisz przepraszać. Natomiast myślę, że ksiądz z którym rozmawiałaś po prostu chciał Cię nastraszyć (może myślał, że durzysz się w jakimś księdzu i chciał dmuchać na zimne), albo po prostu się mylił.

20

Odp: miłość do księży

Oj, bez takich śmiałych wniosków proszę smile
A może sam był źle poinformowany... Chociaż on, jako ksiądz, powinien wiedzieć o takich sprawach

21 Ostatnio edytowany przez kasia91 (2010-07-08 22:55:25)

Odp: miłość do księży

Może napisać do Jego kolegów z rodzinnej parafii?Ja Go odnaleźć?

22

Odp: miłość do księży

widzę, że wbiłaś sobie do głowy i nikt niczym Cię nie przekona o, delikatnie ujmując, niewłaściwości takiego postępowania. :\ Na forum można się wypowiedzieć na jakiś temat, wyżalić lub oczekiwać innego obiektywnego spojrzenia na daną sytuację. Właśnie, a te spojrzenia jakoś nie są przychylne. Dla mnie jesteś osobą z zachwianą równowagą emocjonalną. Po tylu postach nic nie widzisz......... sad
Szkoda Cię, Dziewczyno, całe życie przed Tobą. pozdr.

23

Odp: miłość do księży
kasia91 napisał/a:

Może napisać do Jego kolegów z rodzinnej parafii?Ja Go odnaleźć?

Najlepsza jednak byłaby psychoterapia, bo to nie miłość, tylko uzależnienie, choroba.

24

Odp: miłość do księży

Od października jestem z nim w kontakcie.Zwierzam mu się ze wszystkiego.On mnie też.Jestem szczęśliwa.

25

Odp: miłość do księży

no coz gratuluje, dopielas swego, tylko nie jestem pewna czy wyjdzie Ci na dobre... ale skoro jestes szczesliwa smile

26

Odp: miłość do księży

Miałam problem z ks kiedyś. Tez jako 20-latka zakochałam się w jednym. Mi mówił, ze wyglądalibyśmy jak ojciec z córka a wziął się za 17-nastolatkę. Nie ważne. To już przeszłość, choć do dziś coś tam czasem do siebie napiszemy np życzenia świąteczne, które obchodzę bo wyboru nie mam, a do kościoła przestałam chodzić w momencie kiedy on odszedł. Ogólnie nie wiem sama czy jestem wierząca czy nie. Jednak facet raz przegiął pisząc pewne słowa, które świadczą jedynie o tym, że jest niedojrzały i nadal coś do mnie ma. Ja tez jeszcze coś tam do niego czuję, wiec staram się unikać jego, tematów o nim i ogólnie wszystkiego, co go dotyczy. To nie jest normalne, związki z księżmi często kończą sie tylko romansem, niczym więcej, rzadko oni rezygnują, boją się zostawić tak proste życie, bo księża to duzi chłopcy bojący sie prawdziwego życia smile i dlatego własnie wybierają takie a nie inne życie. W każdej społeczności są też wyjątki od reguły, nie generalizuję więc, pewni bywają i księża z tzw powołania wink
Tobie Kasiu życzę jedynie opamiętania, rozsądku i wyzdrowienia, może rozpędź się i przywal "baranka" w ścianę? Czasem pomaga

27

Odp: miłość do księży

A nie macie wrażenia, że to jest prowokacja? smile

28

Odp: miłość do księży

czy prowokacja czy nie dla kobiety jest to trudne by żyć z człowiekiem, którego kocha z doskoku a w dodatku mieć świadomość że nigdy nie będzie mogla publicznie okazywać swoich uczuć, dziecko nie będzie mogło mówić tatusiu ect. Zresztą... gdzie port tam kobieta, smrodów za sobą nie ciągną, tacy odwieczni marynarze :]

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » miłość do księży

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026