netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Proszę o pomoc

6 odpowiedzi158 wyświetleńzałożony przez Golden_eye, 21.10.2026

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Proszę o pomoc

Cześć wszystkim.
Zwracam się do Was z zapytaniem i prośbą o spojrzenie na moją sytuację z boku, bo zaczyna mi brakować pomysłów.
W styczniu kończę 27 lat i powoli dociera do mnie, jak bardzo moje otoczenie zostało zdominowane przez kobiety, przez co moje szanse na poznanie kogoś wartościowego spadły prawie do zera.

Moja szkoła średnia to było damskie grono, studia tak samo (żeński kierunek). Myślałam, że w pracy to się zmieni, ale mam pecha do struktur – w poprzedniej firmie sami starsi ludzie i dziewczyny, a w obecnej pracy (mam umowę do połowy listopada) znowu to samo: albo ludzie w średnim wieku, albo rówieśniczki. Koleżanki ze studiów nie mają żadnych wolnych kolegów ani kuzynów w moim wieku (ostatnio nawet pojechałam w odwiedziny do jednej z nich do innego miasta i u niej sytuacja wygląda identycznie).
Ostatnio jedna pani z pracy, która ma 46 lat, sama z siebie pomyślała o mojej sytuacji i z czystej życzliwości chciała rozejrzeć się w swoim otoczeniu za kimś dla mnie.
Niestety u niej też ściana, jej znajomi mają albo nastoletnie dzieci, albo osoby już grubo po trzydziestce lub ustatkowane.
W mojej rodzinie sytuacja wygląda dokładnie tak samo.
W wolnych chwilach nie siedzę w domu –  ćwiczę street workout w sezonie wiosenno-letnim, a niedawno zapisałam się też na siłownię.
Poza tym lubię czytać książki, oglądać filmy, a na Instagramie czy TikToku potrafię godzinami przeglądać rolki kulinarne i podróżnicze.
Moją pasją są też podróże, staram się wyjeżdżać z biura podróży (byłam m.in. na Majorce, Zakynthos czy w Chorwacji z wycieczką do Bośni i Hercegowiny), ale tam w grupie też trafiały się głównie same dziewczyny w tym wieku.
Gdziekolwiek nie pójdę – trening, zakupy czy spacer do parkun w mojej okolicy widzę głównie starsze osoby albo rodziny z dziećmi.
Gdzie podziali się single z roczników 92-00?
Próbowałam szukać w internecie, ale aplikacje randkowe totalnie mnie zniesmaczyły.
Większość facetów od razu wyskakuje z intymnymi pytaniami albo zdjęciami, a jak odmawiasz takich tematów, to ucinają kontakt.
Kompletnie nie mój klimat.
Jestem dziewczyną wrażliwą, miłą, stronię od hucznych imprez, podejrzanego towarzystwa, bójek czy złego traktowania ludzi.
Zależy mi na normalnej, dojrzałej relacji opartej na bliskości i miłości.
Szukam kogoś, dla kogo współżycie jest wyrazem głębokiego uczucia, a nie powodem do chwalenia się przed znajomymi, i kto absolutnie nie będzie się z tym spieszył.
Jeśli chodzi o moje preferencje, interesuje mnie tylko i wyłącznie mój rówieśnik lub chłopak starszy maksymalnie do 8 lat (młodsi oraz starsi o 10-15 lat zupełnie odpadają).
Z wyglądu mam słabość do chłopięcego typu urody (coś w stylu Toma Cruise'a, Jude'a Law czy Freda ze Scooby Doo) – kolor oczu, wzrost czy długość włosów są dla mnie drugorzędne, jedyne co wizualnie u mnie odpada to łysina (mam na myśli facetów w zbliżonym wieku, bez urazy dla nikogo).
Słyszę dookoła teksty, że po studiach to już ciężko kogoś poznać, bo większość jest pozajmowana.
Czy to prawda?
Gdzie w dzisiejszych czasach realnie można spotkać spokojnego, kulturalnego faceta o takim charakterze, jeśli praca i znajomi odpadają, a internet zawodzi? Chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach i pomysłach, co mogłabym zmienić w swoich nawykach, żeby zwiększyć szanse na spotkanie kogoś odpowiedniego.

2

Odp: Proszę o pomoc

Widać, że trochę zaniżyłaś wymagania, ale to nie zmienia faktu, że Forum nie jest w stanie ci pomóc. Bo niby jak?
Wszystkie formy wyczerpałaś, pozostaje liczyć na szczęście.

3

Odp: Proszę o pomoc

Idź do pracy do wojska na rok. Poznasz w chooj-  znaczy dużo mężczyzn

4

Odp: Proszę o pomoc
Golden_eye napisał/a:

(coś w stylu Toma Cruise'a, Jude'a Law czy Freda ze Scooby Doo)

Jak chcesz stworzyć coś oparte na dojrzałej miłości, skoro rajcuje cię jakakiś aktorzyna ten czy drugi z bajki, ze scobydo?

5

Odp: Proszę o pomoc

@Golden_eye - shini jest wolny smile cud chłopa, nic tylko brać. xD

6

Odp: Proszę o pomoc
Samba napisał/a:
Golden_eye napisał/a:

(coś w stylu Toma Cruise'a, Jude'a Law czy Freda ze Scooby Doo)

Jak chcesz stworzyć coś oparte na dojrzałej miłości, skoro rajcuje cię jakakiś aktorzyna ten czy drugi z bajki, ze scobydo?


Chyba zupełnie nie zrozumiałeś mojego tekstu. Przykłady z popkultury (Tom Cruise, Jude Law czy Fred ze Scooby-Doo) posłużyły mi wyłącznie jako prosty, obrazowy opis konkretnego typu aparycji – tzw. chłopięcej urody (pretty boy). Każdy człowiek ma swoje preferencje wizualne (jedni wolą brodaczy, inni brunetów, ja wolę taki typ) i nie ma to nic wspólnego z brakiem dojrzałości emocjonalnej czy „rajcowaniem się bajkami”. Szukam realnego, ułożonego i dojrzałego mężczyzny o takim typie urody, a nie postaci z ekranu.

7

Odp: Proszę o pomoc
Perwersyjny za to szczupł napisał/a:

Idź do pracy do wojska na rok. Poznasz w chooj-  znaczy dużo mężczyzn

Ciekawa propozycja, ale zmiana całej ścieżki zawodowej, rzucanie obecnego życia i pójście do wojska tylko po to, żeby poznać partnera, to chyba lekka przesada. Szukam pragmatycznych rozwiązań i drobnych zmian w codziennych nawykach, a nie rewolucji życiowej. Poza tym w wojsku środowisko bywa twarde i specyficzne, a ja szukam faceta o wrażliwym, spokojnym i bardzo wyrozumiałym charakterze.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026