netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Cokolwiek zrobię będę żałować

11 odpowiedzi628 wyświetleńzałożony przez Porzucona2024, 24.08.2026

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Cokolwiek zrobię będę żałować

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Cokolwiek zrobię będę żałować

Z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Mam do wyboru:
1. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i zostać sama.
2. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i wejść w nową z chłopakiem, któremu ewidentnie zależy.
3. Nie zakończyć tej relacji i liczyć, że zacznie mu zależeć, a odrzucić kogoś kto naprawdę mnie chce.

Cokolwiek nie zrobię, będę cierpieć.

2

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować

Robisz z tego tani melodramat. Facet, któremu nie zależy i tak wcześniej czy później cię zostawi. Im szybciej to przetrawisz, tym lepiej dla ciebie.

3

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować

A gdzie twoje poczucie godności i dumy?

4

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować
Porzucona2024 napisał/a:

Z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Mam do wyboru:
1. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i zostać sama.
2. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i wejść w nową z chłopakiem, któremu ewidentnie zależy.
3. Nie zakończyć tej relacji i liczyć, że zacznie mu zależeć, a odrzucić kogoś kto naprawdę mnie chce.

Cokolwiek nie zrobię, będę cierpieć.

Jest jeszcze 4 mozliwosc:
4. Nie zakończyć obecnej relacji i wejść w nową z chłopakiem, któremu ewidentnie zależy.

5

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować
Bert44 napisał/a:
Porzucona2024 napisał/a:

Z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Mam do wyboru:
1. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i zostać sama.
2. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i wejść w nową z chłopakiem, któremu ewidentnie zależy.
3. Nie zakończyć tej relacji i liczyć, że zacznie mu zależeć, a odrzucić kogoś kto naprawdę mnie chce.

Cokolwiek nie zrobię, będę cierpieć.

Jest jeszcze 4 mozliwosc:
4. Nie zakończyć obecnej relacji i wejść w nową z chłopakiem, któremu ewidentnie zależy.

To by było źle dla tego chlopaka ktoremu zależy

6

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować

Zakończ relację, bo jemu nie zależy, a Tobie z czasem także przestanie. Odwyk zacznij od teraz, nie ma na co czekać.

7

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować

Najlepszym wyjsciem dla.ciebie byloby zakonczenie relacji i nie wchodzenie od razu w kolejną relację. Najpierw musisz wyleczyc sie z tego nieodwzajemnionego uczucia. Dopóki to nie nastąpi, nie możesz wchodzić w kolejna relację gdyż tylko skrzywdzisz tego któremu na tobie zależy. Znam bardzo podobny do twojego przypadek. To przypadek mojej kumpeli z liceum. Była zabujana w chłopaku, który ja olewał i jednocześnie byl w niej zabujany inny chlopak ktory zrobilby dla niej wszystko. Skonczylo sie na tym, ze ona nie byla ani z tym pierwszym ani z tym drugim. Gdy wyleczyla sie z nieodwzajemnionej milosci względem tego pierwszego chłopaka, poznala trzeciego chłopaka. I to z nim stworzyla szczęśliwy związek.

Porzucona2024 napisał/a:

Z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Mam do wyboru:
1. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i zostać sama.
2. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i wejść w nową z chłopakiem, któremu ewidentnie zależy.
3. Nie zakończyć tej relacji i liczyć, że zacznie mu zależeć, a odrzucić kogoś kto naprawdę mnie chce.

Cokolwiek nie zrobię, będę cierpieć.

8

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować
Lotus napisał/a:

Najlepszym wyjsciem dla.ciebie byloby zakonczenie relacji i nie wchodzenie od razu w kolejną relację. Najpierw musisz wyleczyc sie z tego nieodwzajemnionego uczucia. Dopóki to nie nastąpi, nie możesz wchodzić w kolejna relację gdyż tylko skrzywdzisz tego któremu na tobie zależy. Znam bardzo podobny do twojego przypadek. To przypadek mojej kumpeli z liceum. Była zabujana w chłopaku, który ja olewał i jednocześnie byl w niej zabujany inny chlopak ktory zrobilby dla niej wszystko. Skonczylo sie na tym, ze ona nie byla ani z tym pierwszym ani z tym drugim. Gdy wyleczyla sie z nieodwzajemnionej milosci względem tego pierwszego chłopaka, poznala trzeciego chłopaka. I to z nim stworzyla szczęśliwy związek.

Porzucona2024 napisał/a:

Z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Mam do wyboru:
1. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i zostać sama.
2. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i wejść w nową z chłopakiem, któremu ewidentnie zależy.
3. Nie zakończyć tej relacji i liczyć, że zacznie mu zależeć, a odrzucić kogoś kto naprawdę mnie chce.

Cokolwiek nie zrobię, będę cierpieć.

Tak, wszyscy tak mówią. Żeby odczekać. Ale to nie jest prawda. Kiedy zostaję sama, po rozstaniu cierpię niewyobrażalnie. Nie znoszę tego uczucia. I to magiczne "czekanie" i "pokochanie samej siebie w samotności" to są wielkie bujdy. Niestety. Jak ktoś potrzebuje i pragnie miłości to właśnie tego potrzebuje i pragnie. Nic innego nie zaspokoi tego pragnienia.

9

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować
Porzucona2024 napisał/a:

Tak, wszyscy tak mówią. Żeby odczekać. Ale to nie jest prawda. Kiedy zostaję sama, po rozstaniu cierpię niewyobrażalnie. Nie znoszę tego uczucia. I to magiczne "czekanie" i "pokochanie samej siebie w samotności" to są wielkie bujdy. Niestety. Jak ktoś potrzebuje i pragnie miłości to właśnie tego potrzebuje i pragnie. Nic innego nie zaspokoi tego pragnienia.

Ale to jest bardzo egoistyczne, bo nikt nie chce być plastrem na czyjeś złamane serce. Zasada jest taka, że najpierw powinno się wylizać rany i dopiero potem, bez emocjonalnego bagażu poprzedniego związku, wchodzić w nowy.
Każdy zasługuje na to, żeby być dla drugiej osoby wyborem, a nie lekarstwem na samotność czy sposobem na zapomnienie o kimś innym.

10

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować
KoralinaJones napisał/a:

Robisz z tego tani melodramat. Facet, któremu nie zależy i tak wcześniej czy później cię zostawi. Im szybciej to przetrawisz, tym lepiej dla ciebie.

Dokładnie.

11 Ostatnio edytowany przez kavka94 (2026-10-12 13:51:14)

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować
KoralinaJones napisał/a:

Robisz z tego tani melodramat. Facet, któremu nie zależy i tak wcześniej czy później cię zostawi. Im szybciej to przetrawisz, tym lepiej dla ciebie.

Lepiej bym tego nie ujęła big_smile

12

Odp: Cokolwiek zrobię będę żałować
Porzucona2024 napisał/a:

Cokolwiek nie zrobię, będę cierpieć.

Ech... Ale emo.

relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy (...) z chłopakiem, któremu ewidentnie zależy.

CZUCIE nie jest szczególnie precyzyjne i często sprowadza na manowce. ZALEŻENIE NA to z kolei rozmyta koncepcja. Jeśli zaczeniesz ze swoim chłopakiem rozmowę pt. czy mu Zależy przez duże Z to najprawdopodobniej będzie miał pytajnik nad głową smile

Ogólnie nieco źle stawiasz sprawę (na głowie). Wygląda na to, że właściwe pytanie brzmi: czy Tobie zależy na Twoim chłopaku? smile

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Cokolwiek zrobię będę żałować

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026