Przez to ponizenie juz nigdy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przez to ponizenie juz nigdy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-08-23 18:42:48)

Temat: Przez to ponizenie juz nigdy

Nie pojadę na miasto(chyba,że naprawde bede musiala i to wtedy wybiore jak najkrotsza droge,zeby jak najszybciej wrócić)

Nie umiem sobie teraz psychicznie poradzić z tym co sie dzialo ze mna w szpitalu.

Boję się bólu,że powroci dlatego od wczoraj jem tylko same lekkostrawne i blendowane jedzenie,bo też podejrzewaja zapalenie blony zoladka razem z zapaleniem kości i bede miec dlatego USG na żołądek

Ale najbardziej teraz odczuwam wstyd,że przy wszystkich ludziach a byl tam caly tlum w poczekalni dosłownie kleczalam przy krześle i wyłam z bólu jakbym miala zaraz urodzic. Wtedy nie myslalam o tym,że ktos się patrzy,ale teraz jak juz jest po bolu i czuje się w domu znacznie lepiej to myślę o tym okropnym ponizeniu i już chyba w życiu nie pojadę swobodnie na miasto,bo się bede bała "że ktoś z tych ludzi mnie zobaczy" no teraz to mam takie wrażenie,że gdziekolwiek nie pojade to spotkam kogoś kto mnie widział w takim beznadziejmym stanie

Ja nigdy nie chciałam,żeby mnie ludzie widzieli w tak opłakanym stanie. Zawsze ukrywałam ból przed ludźmi. Natomiast ten ból był tak okropny,że się nie dało go ukryć. Przez to teraz boję się jeść normalnie i wszystko blenduje,wszystko musi być lekkostrawne i bez tłuszczu,bo się boję,że jeżeli to od żołądka to ból znów powróci

Już teraz bede w 99% przebywać na wsi w swoim życiu..za dużo ludzi mnie widziało w tak poniżającym,opłakanym stanie,żebym teraz mogła sobie swobodnie chodzić po mieście  sad

Wogole dzisiaj zasnęłam 3x w ciągu dnia i za każdym razem,gdy się budziłam to czułam taka złość i wyć mnie sie chciało co to mnie w szpitalu spotkało

I się zawiodłam na lekarzach i pielęgniarkach okropnie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy

Julka litości

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
Bert44 napisał/a:

Julka litości

Jakiej litości? To ja w modlitwach błagałam w szpitalu o litośc "żeby mnie ten ból przeszedl"

4 Ostatnio edytowany przez GloriaSoul (2026-08-24 10:14:46)

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
Julia life in UK napisał/a:

Nie pojadę na miasto(chyba,że naprawde bede musiala i to wtedy wybiore jak najkrotsza droge,zeby jak najszybciej wrócić)

Nie umiem sobie teraz psychicznie poradzić z tym co sie dzialo ze mna w szpitalu.

Boję się bólu,że powroci dlatego od wczoraj jem tylko same lekkostrawne i blendowane jedzenie,bo też podejrzewaja zapalenie blony zoladka razem z zapaleniem kości i bede miec dlatego USG na żołądek

Ale najbardziej teraz odczuwam wstyd,że przy wszystkich ludziach a byl tam caly tlum w poczekalni dosłownie kleczalam przy krześle i wyłam z bólu jakbym miala zaraz urodzic. Wtedy nie myslalam o tym,że ktos się patrzy,ale teraz jak juz jest po bolu i czuje się w domu znacznie lepiej to myślę o tym okropnym ponizeniu i już chyba w życiu nie pojadę swobodnie na miasto,bo się bede bała "że ktoś z tych ludzi mnie zobaczy" no teraz to mam takie wrażenie,że gdziekolwiek nie pojade to spotkam kogoś kto mnie widział w takim beznadziejmym stanie

Ja nigdy nie chciałam,żeby mnie ludzie widzieli w tak opłakanym stanie. Zawsze ukrywałam ból przed ludźmi. Natomiast ten ból był tak okropny,że się nie dało go ukryć. Przez to teraz boję się jeść normalnie i wszystko blenduje,wszystko musi być lekkostrawne i bez tłuszczu,bo się boję,że jeżeli to od żołądka to ból znów powróci

Już teraz bede w 99% przebywać na wsi w swoim życiu..za dużo ludzi mnie widziało w tak poniżającym,opłakanym stanie,żebym teraz mogła sobie swobodnie chodzić po mieście  sad

Wogole dzisiaj zasnęłam 3x w ciągu dnia i za każdym razem,gdy się budziłam to czułam taka złość i wyć mnie sie chciało co to mnie w szpitalu spotkało

I się zawiodłam na lekarzach i pielęgniarkach okropnie

Nie masz powodu do wstydu w takiej sytuacji.
Ludzie wcale tego nie odbierali tak jak myślisz.
Cierpiałaś i miałaś powód do takiego zachowania, do okazywania bólu.
Dawno temu mój pracodawca zachowywał się podobnie jak Ty podczas ataku kolki nerkowej.
Na co dzień facet typu macho, uprawiający sporty ekstremalne, zdobywca górskich szczytów, nurek, strongman itd.
Zanim przyjechało pogotowie chłop płakał wniebogłosy, łzy mu leciały, wrzeszczał, jęczał i wszystko co możliwe, błagał na przemian Boga i diabła aby ból zabrali. Kazał się dobić bo ból był niemiłosierny.
Chciał nawet wyskoczyć przez okno aby skrócić swoje cierpienia, trzech chłopaków go trzymało aby tego nie zrobił.
Nam, pracownikom nie przyszło do głowy aby się z tego wyśmiewać, myśleć o nim że mięczak czy coś podobnego.
Współczuliśmy mu.
Dlatego jeśli naprawdę miało miejsce to co opisujesz to nie masz się czym przejmować.
Nawet jak spotkasz kogoś kto widział Twoje zachowanie w przychodni to naprawdę nie musisz się wstydzić.

5 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-08-24 13:46:34)

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
GloriaSoul napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nie pojadę na miasto(chyba,że naprawde bede musiala i to wtedy wybiore jak najkrotsza droge,zeby jak najszybciej wrócić)

Nie umiem sobie teraz psychicznie poradzić z tym co sie dzialo ze mna w szpitalu.

Boję się bólu,że powroci dlatego od wczoraj jem tylko same lekkostrawne i blendowane jedzenie,bo też podejrzewaja zapalenie blony zoladka razem z zapaleniem kości i bede miec dlatego USG na żołądek

Ale najbardziej teraz odczuwam wstyd,że przy wszystkich ludziach a byl tam caly tlum w poczekalni dosłownie kleczalam przy krześle i wyłam z bólu jakbym miala zaraz urodzic. Wtedy nie myslalam o tym,że ktos się patrzy,ale teraz jak juz jest po bolu i czuje się w domu znacznie lepiej to myślę o tym okropnym ponizeniu i już chyba w życiu nie pojadę swobodnie na miasto,bo się bede bała "że ktoś z tych ludzi mnie zobaczy" no teraz to mam takie wrażenie,że gdziekolwiek nie pojade to spotkam kogoś kto mnie widział w takim beznadziejmym stanie

Ja nigdy nie chciałam,żeby mnie ludzie widzieli w tak opłakanym stanie. Zawsze ukrywałam ból przed ludźmi. Natomiast ten ból był tak okropny,że się nie dało go ukryć. Przez to teraz boję się jeść normalnie i wszystko blenduje,wszystko musi być lekkostrawne i bez tłuszczu,bo się boję,że jeżeli to od żołądka to ból znów powróci

Już teraz bede w 99% przebywać na wsi w swoim życiu..za dużo ludzi mnie widziało w tak poniżającym,opłakanym stanie,żebym teraz mogła sobie swobodnie chodzić po mieście  sad

Wogole dzisiaj zasnęłam 3x w ciągu dnia i za każdym razem,gdy się budziłam to czułam taka złość i wyć mnie sie chciało co to mnie w szpitalu spotkało

I się zawiodłam na lekarzach i pielęgniarkach okropnie

Nie masz powodu do wstydu w takiej sytuacji.
Ludzie wcale tego nie odbierali tak jak myślisz.
Cierpiałaś i miałaś powód do takiego zachowania, do okazywania bólu.
Dawno temu mój pracodawca zachowywał się podobnie jak Ty podczas ataku kolki nerkowej.
Na co dzień facet typu macho, uprawiający sporty ekstremalne, zdobywca górskich szczytów, nurek, strongman itd.
Zanim przyjechało pogotowie chłop płakał wniebogłosy, łzy mu leciały, wrzeszczał, jęczał i wszystko co możliwe, błagał na przemian Boga i diabła aby ból zabrali. Kazał się dobić bo ból był niemiłosierny.
Chciał nawet wyskoczyć przez okno aby skrócić swoje cierpienia, trzech chłopaków go trzymało aby tego nie zrobił.
Nam, pracownikom nie przyszło do głowy aby się z tego wyśmiewać, myśleć o nim że mięczak czy coś podobnego.
Współczuliśmy mu.
Dlatego jeśli naprawdę miało miejsce to co opisujesz to nie masz się czym przejmować.
Nawet jak spotkasz kogoś kto widział Twoje zachowanie w przychodni to naprawdę nie musisz się wstydzić.

No właśnie o ile fizycznie czuje sie juz duzo lepiej i mam nadzieje ten okropny ból nie powroci tak psychicznie czuje się fatalnie. Nie umiem sobie z tym poniżeniem psychicznie poradzić. Po nocach mnie się sni ten szpital a i tak mam problemy z zaśnięciem,bo sie czesto budze potem w dzien śpię rano i jestem zmęczona... po pierwsze wyksztalcilam w sobie czysta nienawisc do personelu szpitala-ja tych psychopatow po prostu nienawidzę,bo w niczym mi nie pomogli- rownie dobrze mogla bym kleczec przy swoim lozku i wyc z bólu,na to samo by wyszlo,a nawet lepiej,bo przynajmniej bym zachowala swoja godność. Dlatego szczerze nienawidzę tych psychopatow w bialych kitlach i zycze im dokladnie tego samego co mnie oraz innych pacjentów tam spotkało(bo nie tylko ja tam źle zostalam potraktowana,ale kilka innych osob też m in starsza kobieta chora na astme i epilepsje musiała w poczekalni na pogotowie czekac godzinami az personel przyniesie jej leki) no kobieta prawie zlazla ze świata na moich oczach. Ja przy niej obok klecze na krzesle i wyje z bolu jak wilk do ksiezyca,a dwie psychopatki pielęgniarki NIC nie robia tylko przez dlugi czas stały pod sciana i obserwowaly dopiero pozniej jedna podeszla i spytala glupio"jak się czuje" to mówię jej "że źle " a ta psychopatka się uśmiechnęła i poszła dalej. Oby te kurwe i szmate tak samo ktoś potraktował z równie psychopatycznym uśmiechem,gdy ona będzie cierpieć i pójdzie dalej.  No serio ta jedza po uśmiechu było widać czerpała jakąś chora satysfakcję z cudzego cierpienia... drugi dzban przez 2 godziny czasu przepisywał mi antybiotyk oczywiście nie zdarzył bo wyszłam ze szpitala. Z 5 minut mu się zrobiło 2 godziny czasu gdzie ja sie zwijałam z bólu,USG dopiero za tydzień a i tak zrobię prywatnie. Oby tak samo psychopata czekał na recepte w bólu przez 2 godziny czasu. Tam pracuja sami psychopaci... uwierzcie mi jeżeli mnie teraz dopadnie jakakolwiek choroba lub dolegliwośc to ja się prędzej udam do szeptuchy na leczenie niż swoją stopę postawie w szpitalu. Nienawidzę ich jak pies kota ,a nawet gorzej. Ja juz wcześniej wiele razy sie zawiodlam na systemie medycznym o czym wam zresztą tutaj nie raz pisalam,ale wtedy czulam jedynie złość,ktora szybko mi mijala,ale teraz to czuje po prostu do nich nienawiść. Naprawdę ich nienawidze i zycze im takiego samego bólu i traktowania,bo moze Ci psychopaci zaczna po takim przezyciu lepiej swoich pacjentow traktować.

Po drugie boję się jeść-teraz to ostrożnie wybieram produkty lekkostrawne,bo jeżeli to od żołądka to po prostu boję się żeby mi znów coś nie zaszkodziło

Po trzecie w 100% juz nie ufam lekarzom i to do tego stopnia,że gdyby mi przynieśli lekarstwo to bym się zastanawiala czy te dzbany się nie pomyliły i nie dają mi czegoś co mi zaszkodzi. A czemu tak myślę? Bo jeden nawet nie wiedział gdzie znajduje się woreczek zolciowy dopiero drugi lekarz go poprawil. Jeden zaprzecza drugiemu-dwaj lekarze podali mi sprzeczne wyniki krwi. To ktoremu debilowi mam wierzyc pierwszemu czy drugiemu? Dlatego tym kretynom juz w niczym nie ufam nie powierzyła bym im nawet pajaka ze ściany ze zlamana nogą a co dopiero siebie albo innego człowieka


No nie mogę tego psychicznie znieść

6

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy

A nie dałoby się przejść//przenieś c do innej przychodni? Pytanie poważne ..

7

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy

Może by warto załatwić sobie jakies mocne leki przeciwbólwe.

8

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
sebastiannn napisał/a:

Może by warto załatwić sobie jakies mocne leki przeciwbólwe.

Leki przeciwbólowe tylko zamaskują przyczynę. W dodatku niektóre mogą uzależniać.

9

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
Samba napisał/a:
sebastiannn napisał/a:

Może by warto załatwić sobie jakies mocne leki przeciwbólwe.

Leki przeciwbólowe tylko zamaskują przyczynę. W dodatku niektóre mogą uzależniać.

No ale na jakiś czas są pomocne.

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
jea1 napisał/a:

A nie dałoby się przejść//przenieś c do innej przychodni? Pytanie poważne ..

Niestety tu tak nie działa po za tym to był szpital oddział ratunkowy,a nie zwykla przychodnia

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
sebastiannn napisał/a:
Samba napisał/a:
sebastiannn napisał/a:

Może by warto załatwić sobie jakies mocne leki przeciwbólwe.

Leki przeciwbólowe tylko zamaskują przyczynę. W dodatku niektóre mogą uzależniać.

No ale na jakiś czas są pomocne.

Niestety podali mi wczoraj silny lek przeciwbólowy. Nie była to morfina,ale coś równie silnego(zapomniałam nazwy) I niestety spowodowało to u mnie większy ból brzucha.  Dopiero po powrocie do domu wyczytałam "że jeżeli to jest zapalenie blony zoladka to leki przeciwbólowe mogą mi pogorszyć ból" a mialam wątpliwości żeby to wziac ,tak to jest jak się posłucha dzbanow w bialych fartuchach. Jedynie co później to lazilam jął zombie w amoku po tym środku przeciwbólowym.... ale chociaż wiem że jak będę umierać kiedyś tam to w życiu nie wezmę morfiny ani niczego podobnego. To są oszuści ludzi oszukują,że przy morfinie pacjent bez bólu umiera,a goffno prawda. Umierać w jeszcze większym bólu niż był na początku... oto co znalazłam badania naukowe " Istnieje niefortunna ironia dla osób uzależnionych od morfiny, oksykodonu i innych opioidowych leków przeciwbólowych: lek, który powinien przynieść ulgę, może w rzeczywistości z czasem zwiększać wrażliwość na ból. Ten efekt, znany jako hiperalgezja, może stopniowo zmniejszać skuteczność tych leków w leczeniu bólu przewlekłego, co skłoni ludzi do stosowania coraz wyższych dawek. Nowe badanie na szczurach – pierwsze, w którym analizowano interakcję między opioidami a uszkodzeniem nerwów przez miesiące po zaprzestaniu leczenia przeciwbólowego – przedstawia wyjątkowo ponury obraz. Opioid uruchamia łańcuch sygnałów immunologicznych w rdzeniu kręgowym, które wzmacniają ból zamiast go uśmierzać, nawet po opuszczeniu organizmu, odkryli naukowcy. Jednak leki będące już w fazie rozwoju mogą być w stanie odwrócić ten efekt.

Nie jest tajemnicą, że silne leki przeciwbólowe mają swoją ciemną stronę. Liczba zgonów z powodu przedawkowania opioidów na receptę wzrosła w ciągu ostatnich dwóch dekad niemal czterokrotnie, niemal w tym samym tempie co coraz częstsze przepisywanie tych leków. Wielu badaczy postrzega hiperalgezję jako część tego równania – siłę, która zmusza ludzi do przyjmowania coraz większej ilości leków, jednocześnie przedłużając ekspozycję na niekiedy uzależniające leki, o których wiadomo, że niebezpiecznie spowalniają oddech w dużych dawkach. Niezależnie od blokowania bólu poprzez interakcję z receptorami w mózgu, opioidy zdają się przekształcać układ nerwowy, aby wzmacniać sygnały bólowe, nawet po ustąpieniu pierwotnej choroby lub urazu. Zwierzęta, którym podano opioidy, stają się bardziej wrażliwe na ból, a osoby, które przyjmowały je już przed operacją, często zgłaszają nasilenie bólu po zabiegu.

Jednak ja mam dobrą intuicję jak mnie w mózgu coś podpowiada,żeby tego nie zeżreć to zawsze jest ku temu powód.  Więcej napewno nie wezmę silnych środków przeciwbólowych,bo one wogole nie pomogły mi na ten ból,a było wręcz gorzej. Myślałam,że wyjadę nogami do przodu. Na szczęście pojedyncza dawka nie robi szkód trwałych w receptorach nerwowych,wiec po powinno być wszystko ok....ale na przyszłość już wiem nigdy w życiu nie pójdę do tych sadystów do hospicjum ,żeby mi podawali te gowno morfina i inne rzeczy. Umrę w domu w godności,gdy przyjdzie mój czas obym tylko na swoje ostatnie chwile ich mordow nie musiała widzieć


Nigdy w życiu szpitala ani lekarza

12

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy

Oki , rozumiem

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
jea1 napisał/a:

Oki , rozumiem

To dobrze,że rozumiesz ale rozumienie w teorii nie jest tak dobre co rozumienie w praktyce. No chyba,że też przeszłaś taki okropny ból

Ja wam pisze ludzie nie zrozumiecie w 100% dopóki sami się nie skręcicie z bólu przy innych ludziach

Teraz to się możecie jedynie domyślać tego koszmaru, który przeżywałam

Oby was to nie spotkało

14

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy

Julka, jeśli to prawda, to na stany zapalne żołądka bardzo dobre jest picie siemienia lnianego. Najlepiej kupować takie w formie całych ziaren.

Choć musieliby przecież wykonać przynajmniej gastroskopię, by wiedzieć co się w żołądku dzieje.

15 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-08-24 20:10:10)

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
Mrs.Happiness napisał/a:

Julka, jeśli to prawda, to na stany zapalne żołądka bardzo dobre jest picie siemienia lnianego. Najlepiej kupować takie w formie całych ziaren.

Choć musieliby przecież wykonać przynajmniej gastroskopię, by wiedzieć co się w żołądku dzieje.

Pilam to słabo pomogło dopiero ciepla kapiel i czosnek mi pomógł.  Możliwe,ze to jakas paskudna bakteria,czy niewiem co. USG dopiero bede miec. Wiec poki co to sie moge jedynie domyslac co to moze byc. Lekarze tez sie bawili w diagnozy i zgadywanki zamiast zrobic USG od razu. W koncu na ratunkowym oddziale bylam,a nie w zwyklej przychodni i NIC nie zrobili. Jeszcze glupsza wyszlam z tego szpitala niz do niego wlazlam,bo ja sama niewiem od czego to ten ból

16

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
Julia life in UK napisał/a:

Pilam to słabo pomogło dopiero ciepla kapiel i czosnek mi pomógł.  Możliwe,ze to jakas paskudna bakteria,czy niewiem co. USG dopiero bede miec. Wiec poki co to sie moge jedynie domyslac co to moze byc. Lekarze tez sie bawili w diagnozy i zgadywanki zamiast zrobic USG od razu. W koncu na ratunkowym oddziale bylam,a nie w zwyklej przychodni i NIC nie zrobili. Jeszcze glupsza wyszlam z tego szpitala niz do niego wlazlam,bo ja sama niewiem od czego to ten ból

Bo to nie wystarczy raz się napić, trzeba pić regularnie i dać temu czas, by stan zapalny się zmniejszył - zakładając, że przyczyną bólu faktycznie jest stan zapalny błony śluzowej żołądka.
Czosnek może działać podrażniająco na żołądek, więc byłabym ostrożna.

Przecież na USG nie będzie widać bakterii. W żołądku może być obecna np. bakteria Helicobacter pylori, ale żeby ją wykryć, można albo wykonać test na podstawie próbki kału, albo przy okazji gastroskopii mogliby sprawdzić, czy masz tę bakterię.

Co oczywiście nie znaczy, że nie powinnaś robić USG - bo przecież nie wiadomo na tym etapie, czy przyczyna tkwi w żołądku.

17

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy

Julcia wiesz lub nie ale mnie martwi twój żołądek nie podoba mi się to

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
Miklosza napisał/a:

Julcia wiesz lub nie ale mnie martwi twój żołądek nie podoba mi się to

Mnie tez sie to nie podoba sad

19

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy

Julcia co zrobisz ?

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
Miklosza napisał/a:

Julcia co zrobisz ?

Niewiem umowie się prywatnie na USG.... w sobote mnie tez lekarz zapytał "od jak dawna mam taki obrzekniety brzuch"? Szczerze myslalam,że to od jedzenia,ze np.pszenicy dobrze nie trawie albo co takiego... no ale moja dolna część brzucha jest obrzeknieta od jakiegos czasu ,a nie jadlam nic co mi.szkodzi... nie jem tez wcale duzo zebym zaraz miala przytyc do niewiadomo jakich rozmiarow. Nie mam pojecia co mnie sie dzieje  sad... bol brzucha zaczal.sie w gornej czesci brzucha,a dzis go juz czuje po srodku brzucha-na szczęście nie jest silny.... ja zupełnie nie mam pojecia sad

21

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy

Zrób badania

Odp: Przez to ponizenie juz nigdy
Miklosza napisał/a:

Zrób badania

No muszę zrobić,ale dopiero w połowie września mam prywatne

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przez to ponizenie juz nigdy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024