Wstyd mi pojechac do szpitala na USG :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wstyd mi pojechac do szpitala na USG :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Wstyd mi pojechac do szpitala na USG :(

Przeciez tam byly kamery pewnie widzieli jak dre sie z bólu,panie w recepcji siedzialy na przeciwko,pielęgniarki,lekarze wszyscy mnie widzieli w takim opłakanym stanie... nie pokaze sie im znowu w szpitalu. Nie zrobie USG. Nie wejde do tego miejsca,bo mnie sie wszystko przypomni

Juz mnie przeszla nienawiść sobie pomyslalam,ze jak chce iść do Nieba to nie moge nienawidziec ale robie to tylko po to,zeby iść do Nieba,czyli tylko dla siebie

Ale mam żal i wstyd przez to poniżenie... ja tak mam,ze jak w jakims publicznym miejscu odwale cos lub cos sie stanie to potem omijam to miejsce. Tak mam od dziecka nawet. Pamietam raz mi brat zrobil wstydu, w sklepie warzywnym,bo nie chcialam mu pomoc w zakupach to sie wydarl przy sprzedawczyni "ze nie wyjde na krok z domu " i jeszcze  musialam jego  kazania wysluchac,to juz od tamtego momentu sobie sam lazil do tamtego sklepu,bo ja bym nie mogla zniesc mordy sprzedawczyni,bo mnie by sie to przypomnialo i bym miala złość na brata.... teraz jest podobnie ciezko mi będzie wejsc do tego szpital na USG,ale na prywatne bede miec dopiero w polowie wrzesnia badanie troche daleko sad

Zobacz podobne tematy :
Odp: Wstyd mi pojechac do szpitala na USG :(

A najgorsze że USG ma mi przeprowadzać lekarz przez którego zwijałam się z bólu w poczekalni gdy on wypisywał mi leki przez 2 godziny czasu jeszcze mnie okłamał"ze 5 minut".... ludzie ja nie wyrzymam tego psychicznie,żeby mnie taka menda badała

3

Odp: Wstyd mi pojechac do szpitala na USG :(

Leomon jest Digimonem poziomu Champion (Adult), należącym do typu Beast Man. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych Digimonów w całej serii. Przypomina humanoidalnego lwa i od samego początku swojego istnienia przedstawiany jest jako odważny, honorowy oraz niezwykle szlachetny wojownik. W świecie, w którym nie wszystkie Digimony można łatwo podzielić na dobre i złe, Leomon bardzo często pełni rolę obrońcy słabszych oraz strażnika sprawiedliwości.

Leomon ma potężną, umięśnioną sylwetkę pokrytą złotym futrem. Jego głowę zdobi charakterystyczna lwia grzywa, a na ramionach i nogach nosi elementy zbroi. W dłoni zazwyczaj dzierży ogromny miecz, który jest jego podstawową bronią. Cała jego postawa przypomina klasycznego wojownika lub rycerza. Nawet gdy stoi bez ruchu, sprawia wrażenie kogoś, kto jest gotowy stanąć w obronie innych.

Najbardziej charakterystyczną bronią Leomona jest **Beast Sword**. Jest to potężny miecz, którym potrafi wykonywać niezwykle silne cięcia. Leomon nie walczy jednak bezmyślnie. Jego styl opiera się na doświadczeniu, precyzji oraz wykorzystaniu odpowiedniego momentu. Potrafi zarówno odpierać ataki przeciwnika, jak i błyskawicznie przejść do kontrataku.

Jego najbardziej znaną techniką jest **Fist of the Beast King**. Leomon koncentruje ogromną ilość energii w swojej pięści, a następnie wyprowadza potężne uderzenie. Energia przyjmuje kształt głowy lwa i zostaje wystrzelona w stronę przeciwnika. Atak jest niezwykle efektowny i potrafi poważnie zranić nawet znacznie silniejszego przeciwnika.

Leomon wyróżnia się przede wszystkim charakterem. Jest spokojny, opanowany i bardzo honorowy. Nie wykorzystuje swojej siły do zastraszania słabszych. Wręcz przeciwnie – uważa, że im większą ktoś posiada moc, tym większa odpowiedzialność na nim spoczywa. Dlatego często pomaga młodszym i słabszym Digimonom, nawet jeśli nie otrzymuje za to żadnej nagrody.

Jednocześnie Leomon nie jest naiwny. Doskonale zdaje sobie sprawę, że Cyfrowy Świat jest pełen niebezpieczeństw. Wie, że istnieją Digimony kierujące się wyłącznie własnym interesem i takie, które bez wahania skrzywdzą innych. Dlatego potrafi być stanowczy i bezkompromisowy, kiedy sytuacja tego wymaga. Nie szuka jednak walki dla samej walki.

W pierwszej serii **Digimon Adventure** Leomon początkowo pojawia się jako jeden z silniejszych Digimonów zamieszkujących Wyspę Plików. Niestety zostaje podporządkowany złym siłom i przez pewien czas działa przeciwko bohaterom. Nie jest to jednak jego prawdziwa natura. Po uwolnieniu spod kontroli odzyskuje własną wolę i zaczyna pomagać Digidzieciom.

Leomon staje się wtedy jednym z ich najważniejszych sojuszników. Szczególnie mocno związany jest z Jangą, jednym z głównych bohaterów, którego traktuje niemal jak młodszego przyjaciela. Nie tylko pomaga mu w walce, ale również przekazuje mu wiedzę o świecie i uczy odpowiedzialności. Ich relacja pokazuje, że Leomon potrafi być nie tylko wojownikiem, lecz również mentorem.

Jednym z najbardziej pamiętnych momentów związanych z Leomonem jest jego śmierć. Podczas walki z jednym z głównych antagonistów zostaje śmiertelnie ranny, poświęcając się, aby uratować swoich przyjaciół. Jego śmierć była jednym z najbardziej emocjonalnych momentów pierwszej serii i na długo zapadła w pamięć fanów.

Co ciekawe, Leomon stał się wręcz symbolem niezwykle szlachetnej postaci, która często poświęca się dla innych. W kolejnych seriach Digimon jego różne wersje również często pełnią rolę mentora lub bohatera, a czasami spotyka je podobnie tragiczny los. Stało się to swego rodzaju charakterystycznym motywem związanym z tą postacią.

W **Digimon Tamers** Leomon również odgrywa ważną rolę. Jest znacznie bardziej doświadczonym wojownikiem, który zaprzyjaźnia się z jednym z głównych bohaterów. Jego relacja z dziećmi pokazuje, że mimo swojej potężnej siły jest bardzo spokojny i cierpliwy. Nie traktuje ludzi jak istot słabszych od siebie, lecz jako równorzędnych partnerów.

W grach Leomon zazwyczaj jest bardzo wszechstronnym wojownikiem. Posiada dobre statystyki ataku, obrony oraz zdrowia. Jego techniki koncentrują się przede wszystkim na walce fizycznej, ale potrafi również korzystać z ataków o charakterze świętym. Dzięki temu jest bardzo użyteczny zarówno podczas pojedynków z pojedynczymi przeciwnikami, jak i większych walk.

Leomon posiada również wiele różnych form ewolucyjnych. Jedną z najbardziej znanych jest **SaberLeomon**, czyli znacznie potężniejsza i bardziej dzika forma. Inną możliwością jest **BanchoLeomon**, który reprezentuje zupełnie inne oblicze tej samej linii – wojownika kierującego się własnym kodeksem i walczącego z niesprawiedliwością.

Leomon jest jednym z tych Digimonów, których siła nie polega wyłącznie na statystykach czy potężnych technikach. Jego największym atutem jest charakter. Jest gotowy ryzykować własne życie dla przyjaciół i nie potrzebuje pochwał ani nagród, aby robić to, co uważa za właściwe.

Właśnie dlatego Leomon stał się symbolem honoru i poświęcenia w świecie Digimon. Jego historia pokazuje, że prawdziwy bohater nie musi być najpotężniejszym wojownikiem. Czasami wystarczy mieć odwagę, by stanąć przed silniejszym przeciwnikiem i ochronić kogoś, kto sam nie jest w stanie się obronić. Leomon może przegrać pojedynek, może nawet oddać życie, ale jego wartości i pamięć o nim pozostają żywe.

To właśnie czyni go jedną z najbardziej wyjątkowych postaci całej serii. W świecie pełnym potężnych smoków, demonów, maszyn i wojowników Leomon wyróżnia się czymś znacznie bardziej ludzkim – poczuciem honoru, przyjaźnią i gotowością do poświęcenia się dla innych.

4

Odp: Wstyd mi pojechac do szpitala na USG :(

PunBB bbcode test

5

Odp: Wstyd mi pojechac do szpitala na USG :(

co jest grane z tymi dygimonami wink) ?

Odp: Wstyd mi pojechac do szpitala na USG :(
jea1 napisał/a:

co jest grane z tymi dygimonami wink) ?

Nie wiem.  Nie zwracam uwagi na trolla

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wstyd mi pojechac do szpitala na USG :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024