Jestem bardzo zniesmaczona takimi portalami w celu poznania wartościowej osoby.Pisalam kiedyś,że sobie założę profil ale jak zaczęli do mnie pisać żeby o czwartej w nocy gdzieś pojechać na spotkanie ,ile wulgaryzmów, głupich, żenujących tekstów to stwierdzam że nie warto.Jeżeki ktoś z Was korzysta to uważajcie na siebie.
Podobne tematy
Ja dalam sobie spokoj ze zwiazkami-przynajmniej narazie
Nigdy nie korzystałem z portali randkowych. Dziewczyny poznawałem poprzez znajomych, na spotkaniach towarzyskich, dyskotekach itp.Portale randkowe to nie dla mnie. Najpierw jest pisanie, ale pisanie nie może trwać wiecznie. Po krótkim czasie musi dojść do spotkania. To musi być bardzo stresujące. Nie lubię takich sytuacji. Byłem raz na randce w ciemno i nigdy więcej już tego nie powtórzyłem. To była okropna randka. Traumatyczne przeżycie.
Nigdy nie korzystałem z portali randkowych. Dziewczyny poznawałem poprzez znajomych, na spotkaniach towarzyskich, dyskotekach itp.Portale randkowe to nie dla mnie. Najpierw jest pisanie, ale pisanie nie może trwać wiecznie. Po krótkim czasie musi dojść do spotkania. To musi być bardzo stresujące. Nie lubię takich sytuacji. Byłem raz na randce w ciemno i nigdy więcej już tego nie powtórzyłem. To była okropna randka. Traumatyczne przeżycie.
Wiesz z początku piszesz więc idzie się uśmiać poniekąd ale jak przeanalizuje się wszystko to wynik kiepski.A z drugiej strony to pisać możemy różnie niekoniecznie prawdę.Najgorsze że zdjęcia wstawiają przerobione i rozczarowanie . Doszłam do wniosku że nie ma sensu w realu lepiej ocenić osobę niż w tym wirtualnym świecie
Ja dalam sobie spokoj ze zwiazkami-przynajmniej narazie
Masz rację bo na tych portalach to wcale żadnego związku nie szukają zresztą co większość z nich się nawet nie nadaje
Julia life in UK napisał/a:Ja dalam sobie spokoj ze zwiazkami-przynajmniej narazie
Masz rację bo na tych portalach to wcale żadnego związku nie szukają zresztą co większość z nich się nawet nie nadaje
Moim zdaniem jeżeli ktoś szuka związku to najlepiej gdzieś na żywo wśród ludzi,a portale randkowe to trzeba naprawdę ostrożnie wybierac-znaleźć tam fajnego chlopaka to już latwiej igła w stogu siana znaleźć ![]()
KlaudiaW napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Ja dalam sobie spokoj ze zwiazkami-przynajmniej narazie
Masz rację bo na tych portalach to wcale żadnego związku nie szukają zresztą co większość z nich się nawet nie nadaje
Moim zdaniem jeżeli ktoś szuka związku to najlepiej gdzieś na żywo wśród ludzi,a portale randkowe to trzeba naprawdę ostrożnie wybierac-znaleźć tam fajnego chlopaka to już latwiej igła w stogu siana znaleźć
Ha Ha masz rację
Na portalu są ludzie z realu.
a nie kosmici.
jeśli tak Wam się dzieje, to problem macie raczej sami z sobą, bo portal niestety wymaga dystansu do siebie,
cierpliwości,
znajomości siebie i swoich potrzeb by napisać sensowne ogłoszenie w profilu,
spójności zdjęcia, opisu i zachowania po tym jak ktoś się odezwie
umiejętności szybkiego odsiewania bez żalu i agresji niepasujących ludzi
odwagi by się spotkać w realu szybko
szacunku do drugiego człowieka podczas takiego spotkania.
Portal to tylko sposób wejscia w relację na żywo, od 1 spotkania na żywo nie ma już znaczenia gdzie się poznaliście.
wiele osób poznaje się na portalach i są z tego stałe fajne związki- mój też ![]()
Na portalu są ludzie z realu.
a nie kosmici.
jeśli tak Wam się dzieje, to problem macie raczej sami z sobą, bo portal niestety wymaga dystansu do siebie,
cierpliwości,
znajomości siebie i swoich potrzeb by napisać sensowne ogłoszenie w profilu,
spójności zdjęcia, opisu i zachowania po tym jak ktoś się odezwie
umiejętności szybkiego odsiewania bez żalu i agresji niepasujących ludzi
odwagi by się spotkać w realu szybko
szacunku do drugiego człowieka podczas takiego spotkania.Portal to tylko sposób wejscia w relację na żywo, od 1 spotkania na żywo nie ma już znaczenia gdzie się poznaliście.
wiele osób poznaje się na portalach i są z tego stałe fajne związki- mój też
Może masz rację.Probkem leży po mojej stronie.Za długo byłam w toksycznej relacji dlatego strach mnie paraliżuje.Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się z tego wyjść.
10 2026-04-08 11:09:26 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2026-04-08 11:11:59)
Obecnie szansa na trafienie kogoś normlanego na portalu to jak trafienie szóstki w lotto.
Niektórym się udaje, ale większość mimo że gra latami nie osiąga sukcesu ...
Normalny, zwykły mężczyzna długo nie zagrzeje miejsca na portalu randkowym. Bo szybko jego samoocena będzie szorowała po samym dnie, jak bardzo szybko się dowie ,że to co zarabia i posiada to za mało a jak nie ma jeszcze urody super modela to ....
Jedyny wyjątek grubość portfela ma wpływ na wygląd. Czym grubszy portfel tym wygląd mniej ważny ![]()
Choć ideałem ciągle super model grubym portfelem ![]()
Tyle pytanie ile tam takich jest mężczyzn ? Coś sądzę że dokładne 0 ....
Inna rzecz ,że normalny zwykły facet bez żadnych zobowiązań tego samego szuka.
Jest za to mnóstwo oszustów , którzy szukają tam sexu i nic więcej.
Oni mogą obiecać wszystko, bo wiedzą że i tak szybko znikną ...
A co do kobiet ...
Portale randkowe są dla kobiet i to kobiety wybierają.
Tyle że z tego powodu normalnych facetów tam nie ma bo zwykły przecietny facet na portalu nie ma żadnej szansy, poza olbrzymią szansą nabawienia się kompleksów i spadku samooceny.
Dla normalnego mężczyzny myślącym o poważnym związku portale to strata czasu i nerwów.
Co do kobiet jakie tam poznałem przez kilka lat.
Hmm...
Powiedzmy ,że temat przemilczę. Bo takie kobiety które były naprawdę zainteresowane i chciały rozmawiać i potrafiły była garstka i bardzo szybko się okazywało że były powody dla których nie mogą nikogo znaleźć do związku.
Inna rzecz że mało kto w pewnym wieku jest gotowy na "rewolucje". Ludzie w pewnym wieku mają już swoje majątki i nie chcą ich zostawić i zaczynać "życia" od nowa w innym miejscu.
A co to za związek bez wspólnego mieszkania i życia razem ? Raczej luźna niezobowiązująca relacja.
I dla wielu ewentualna niezobowiazująca luźna relacja czy bycie "czasoumilaczem" to nie to czego szuka i wybierają jednak samotność ...
Obecnie szansa na trafienie kogoś normlanego na portalu to jak trafienie szóstki w lotto.
Niektórym się udaje, ale większość mimo że gra latami nie osiąga sukcesu ...
Normalny, zwykły mężczyzna długo nie zagrzeje miejsca na portalu randkowym. Bo szybko jego samoocena będzie szorowała po samym dnie, jak bardzo szybko się dowie ,że to co zarabia i posiada to za mało a jak nie ma jeszcze urody super modela to ....
Jedyny wyjątek grubość portfela ma wpływ na wygląd. Czym grubszy portfel tym wygląd mniej ważny
Choć ideałem ciągle super model grubym portfelem
Tyle pytanie ile tam takich jest mężczyzn ? Coś sądzę że dokładne 0 ....
Inna rzecz ,że normalny zwykły facet bez żadnych zobowiązań tego samego szuka.
Jest za to mnóstwo oszustów , którzy szukają tam sexu i nic więcej.
Oni mogą obiecać wszystko, bo wiedzą że i tak szybko znikną ...A co do kobiet ...
Portale randkowe są dla kobiet i to kobiety wybierają.
Tyle że z tego powodu normalnych facetów tam nie ma bo zwykły przecietny facet na portalu nie ma żadnej szansy, poza olbrzymią szansą nabawienia się kompleksów i spadku samooceny.
Dla normalnego mężczyzny myślącym o poważnym związku portale to strata czasu i nerwów.Co do kobiet jakie tam poznałem przez kilka lat.
Hmm...
Powiedzmy ,że temat przemilczę. Bo takie kobiety które były naprawdę zainteresowane i chciały rozmawiać i potrafiły była garstka i bardzo szybko się okazywało że były powody dla których nie mogą nikogo znaleźć do związku.
Inna rzecz że mało kto w pewnym wieku jest gotowy na "rewolucje". Ludzie w pewnym wieku mają już swoje majątki i nie chcą ich zostawić i zaczynać "życia" od nowa w innym miejscu.
A co to za związek bez wspólnego mieszkania i życia razem ? Raczej luźna niezobowiązująca relacja.
I dla wielu ewentualna niezobowiazująca luźna relacja czy bycie "czasoumilaczem" to nie to czego szuka i wybierają jednak samotność ...
Mnie wogole nie interesuje portfel faceta,bo jestem finansowo niezależna,życiowo też
Oczywiście że wyjdziesz autorko
Na początek przestań obwiniać byłego partnera, za to że go wybrałaś, a zacznij szukać przyczyn dlaczego go wybrałaś, a pójdzie z górki.
13 2026-04-08 15:28:05 Ostatnio edytowany przez Melanie93 (2026-04-08 15:28:51)
Mój przyjaciel od 5 miesięcy spotyka się z dziewczyną z portalu randkowego. Jak na razie jest im dobrze, dogadują się, więc kto wie może z tego jednak coś będzie.
Ty się niestety sparzyłaś, i uznajesz że nie ma szans tam nikogo ciekawego znaleźć, ale szczerze ludzie mają zbyt wygórowane wymagania, głównie przez to, że scrollujesz sobie masę facetów jakby to były towary, a nie żywe istoty. Piszesz z paroma na raz, i dziwić się że się nie udaje, jak ma się tyle możliwości i można w sumie w nieskończoność prowadzić taką randkową grę.
To zależy z jakim przeświadczeniem zakładasz konto. By faktycznie kogoś poznać, czy tak naprawdę nie jesteś pewna po co i tak tylko próbujesz, i ty się zniechęcasz, i tym samym zniechęcasz tą drugą osobę. Nie dziwię się, że tak mówią że trudno kogoś poznać, bo to niestety prawda. Dlatego te portale ogólnie się słabo sprawdzają, bo jak miesiącami tam siedzisz i nic nie wychodzi, to podejście też się zmienia. Gdyby mój przyjaciel nie próbował na takich portalach, to bym aż tyle o tym nie wiedziała co wiem obecnie, więc ja cieszę się że normalnie udało mi się poznać mojego partnera.
Mój przyjaciel od 5 miesięcy spotyka się z dziewczyną z portalu randkowego. Jak na razie jest im dobrze, dogadują się, więc kto wie może z tego jednak coś będzie.
Ty się niestety sparzyłaś, i uznajesz że nie ma szans tam nikogo ciekawego znaleźć, ale szczerze ludzie mają zbyt wygórowane wymagania, głównie przez to, że scrollujesz sobie masę facetów jakby to były towary, a nie żywe istoty. Piszesz z paroma na raz, i dziwić się że się nie udaje, jak ma się tyle możliwości i można w sumie w nieskończoność prowadzić taką randkową grę.
To zależy z jakim przeświadczeniem zakładasz konto. By faktycznie kogoś poznać, czy tak naprawdę nie jesteś pewna po co i tak tylko próbujesz, i ty się zniechęcasz, i tym samym zniechęcasz tą drugą osobę. Nie dziwię się, że tak mówią że trudno kogoś poznać, bo to niestety prawda. Dlatego te portale ogólnie się słabo sprawdzają, bo jak miesiącami tam siedzisz i nic nie wychodzi, to podejście też się zmienia. Gdyby mój przyjaciel nie próbował na takich portalach, to bym aż tyle o tym nie wiedziała co wiem obecnie, więc ja cieszę się że normalnie udało mi się poznać mojego partnera.
W sumie to sama nie wiem po co chyba żeby tylko popisać ale później i tak rezygnuję i szybko się wycofam.Chyba się po prostu boję komuś zaufać i tak dalej.Ja nawet w realu jak kogoś poznaję to później i tak się wycofam .Nawet tutaj nie piszę dużo bo jestem za bardzo pozamykana a z takim nastawieniem to nie ma sensu siedzieć na jakiś portalach
15 2026-04-08 18:41:04 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-04-08 18:48:16)
W sumie to sama nie wiem po co chyba żeby tylko popisać ale później i tak rezygnuję i szybko się wycofam.Chyba się po prostu boję komuś zaufać i tak dalej.Ja nawet w realu jak kogoś poznaję to później i tak się wycofam .Nawet tutaj nie piszę dużo bo jestem za bardzo pozamykana a z takim nastawieniem to nie ma sensu siedzieć na jakiś portalach
Czyli w pierwszej kolejności musisz zacząć od siebie i zacząć dbać o własny dobrostan. Powinnaś przepracować swoje traumy, niepowodzenia, a to z czasem przełoży się na poprawę Twojej samooceny, większą pewność siebie, asertywność. Teraz Twoim najlepszym przyjacielem będzie czas. Sporo ciężkiej pracy przed Tobą, ale warto, abyś podjęła to wyzwanie. W końcu to ma służyć Tobie, tylko Tobie.
W sumie to sama nie wiem po co chyba żeby tylko popisać ale później i tak rezygnuję i szybko się wycofam.Chyba się po prostu boję komuś zaufać i tak dalej.Ja nawet w realu jak kogoś poznaję to później i tak się wycofam .Nawet tutaj nie piszę dużo bo jestem za bardzo pozamykana a z takim nastawieniem to nie ma sensu siedzieć na jakiś portalach
No i sama odpowiedziałaś sobie na swoje pytanie dotyczące portali randkowych.
Faceci zwykle są zdecydowani na spotkanie i im się nie dziwię, bo ile można bawić się w pisanie jak wiadomo, że spotkanie na żywo, rozmowa na żywo pokazuje tak naprawdę tą drugą osobę. Możesz w ten sposób poznać taki jaki jest naprawdę, przez pisanie to możesz nawet napisać że jesteś typem sportowca, kochasz książki, i inne rzeczy, które można wymyślić na potrzeby spodobania się, a w rzeczywistości łatwo to obnażyć, czy to prawda czy nie. Pisałaś też wcześniej o zdjęciach przerobionych, gdzie w rzeczywistości facet wygląda inaczej.
Szczerze powiem, faceci o wiele rzadziej to robią, niż kobiety. Mój przyjaciel nawet opowiadał mi o dziewczynie z którą się spotkał, że była na zdjęciach szczupła, tylko na buzi lekko zaokrąglona, a w rzeczywistości okazała się gruba. To nie chodziło o wygląd jak ją spotkał, ale o to że poczuł się oszukany. Gdy ją o to zapytał - bo on mówi prosto z mostu - to mu odpowiedziała, że zdjęcia na portalu to fotki, które zrobiła rok temu. Ale że ma problemy z tarczycą, to się tym nie chwaliła... No to w takim wypadku, wiadomo jak to się skończyło. Kto by z kłamczuchą chciał się zadawać?
Dlatego moim zdaniem więcej to faceci ryzykują w kwestii wyglądu - makijaż i filtry swoje robią ;p
Musisz przede wszystkim być szczera na takim portalu w opisie. Napisać, że jesteś osobą bardziej zamkniętą i potrzebujesz czasu by się do kogoś bliżej zbliżyć. Są faceci, którzy to docenią i napiszą wiedząc, że żeby się z Tobą spotkać potrzeba czasu, bo muszą zbudować twoje zaufanie.
Także nie masz co się poddawać, daj sobie czas i to sobie na spokojnie przemyśl. Z czasem wróć i spróbuj ponownie jak będziesz czuła, że naprawdę tego chcesz ![]()
KlaudiaW napisał/a:W sumie to sama nie wiem po co chyba żeby tylko popisać ale później i tak rezygnuję i szybko się wycofam.Chyba się po prostu boję komuś zaufać i tak dalej.Ja nawet w realu jak kogoś poznaję to później i tak się wycofam .Nawet tutaj nie piszę dużo bo jestem za bardzo pozamykana a z takim nastawieniem to nie ma sensu siedzieć na jakiś portalach
Czyli w pierwszej kolejności musisz zacząć od siebie i zacząć dbać o własny dobrostan. Powinnaś przepracować swoje traumy, niepowodzenia, a to z czasem przełoży się na poprawę Twojej samooceny, większą pewność siebie, asertywność. Teraz Twoim najlepszym przyjacielem będzie czas. Sporo ciężkiej pracy przed Tobą, ale warto, abyś podjęła to wyzwanie. W końcu to ma służyć Tobie, tylko Tobie.
Wiem że powinnam to przepracować ale łatwo powiedzieć trudniej zrobić.
18 2026-04-08 20:55:43 Ostatnio edytowany przez WesołaDziewczyna007 (2026-04-08 21:01:13)
Jestem bardzo zniesmaczona takimi portalami w celu poznania wartościowej osoby.Pisalam kiedyś,że sobie założę profil ale jak zaczęli do mnie pisać żeby o czwartej w nocy gdzieś pojechać na spotkanie ,ile wulgaryzmów, głupich, żenujących tekstów to stwierdzam że nie warto.Jeżeki ktoś z Was korzysta to uważajcie na siebie.
Możesz dać kolezance telefon, żeby na kawie ci przeglądała skrzynkę i usuwała chamski spam. Nie będziesz się stresować spamem, a nadal bedziesz mogła kogoś poznać.
Stres i dyskomfort to naturalna reakcja na to że jesteś traktowana w niewłaściwy sposób. To naturalne że czujesz się zestresowana i zmęczona chamstwem.
Może masz kogoś kto może ci pomóc ogarnąć twoją skrzynkę? Ktoś kto będzie cisnął z tego beke i ci kibicował a nie kręcił drame i dorabiał sobie psychologie.
KlaudiaW napisał/a:W sumie to sama nie wiem po co chyba żeby tylko popisać ale później i tak rezygnuję i szybko się wycofam.Chyba się po prostu boję komuś zaufać i tak dalej.Ja nawet w realu jak kogoś poznaję to później i tak się wycofam .Nawet tutaj nie piszę dużo bo jestem za bardzo pozamykana a z takim nastawieniem to nie ma sensu siedzieć na jakiś portalach
No i sama odpowiedziałaś sobie na swoje pytanie dotyczące portali randkowych.
Faceci zwykle są zdecydowani na spotkanie i im się nie dziwię, bo ile można bawić się w pisanie jak wiadomo, że spotkanie na żywo, rozmowa na żywo pokazuje tak naprawdę tą drugą osobę. Możesz w ten sposób poznać taki jaki jest naprawdę, przez pisanie to możesz nawet napisać że jesteś typem sportowca, kochasz książki, i inne rzeczy, które można wymyślić na potrzeby spodobania się, a w rzeczywistości łatwo to obnażyć, czy to prawda czy nie. Pisałaś też wcześniej o zdjęciach przerobionych, gdzie w rzeczywistości facet wygląda inaczej.
Szczerze powiem, faceci o wiele rzadziej to robią, niż kobiety. Mój przyjaciel nawet opowiadał mi o dziewczynie z którą się spotkał, że była na zdjęciach szczupła, tylko na buzi lekko zaokrąglona, a w rzeczywistości okazała się gruba. To nie chodziło o wygląd jak ją spotkał, ale o to że poczuł się oszukany. Gdy ją o to zapytał - bo on mówi prosto z mostu - to mu odpowiedziała, że zdjęcia na portalu to fotki, które zrobiła rok temu. Ale że ma problemy z tarczycą, to się tym nie chwaliła... No to w takim wypadku, wiadomo jak to się skończyło. Kto by z kłamczuchą chciał się zadawać?
Dlatego moim zdaniem więcej to faceci ryzykują w kwestii wyglądu - makijaż i filtry swoje robią ;p
Musisz przede wszystkim być szczera na takim portalu w opisie. Napisać, że jesteś osobą bardziej zamkniętą i potrzebujesz czasu by się do kogoś bliżej zbliżyć. Są faceci, którzy to docenią i napiszą wiedząc, że żeby się z Tobą spotkać potrzeba czasu, bo muszą zbudować twoje zaufanie.
Także nie masz co się poddawać, daj sobie czas i to sobie na spokojnie przemyśl. Z czasem wróć i spróbuj ponownie jak będziesz czuła, że naprawdę tego chcesz
Daj sobie czas ale czas nie leczy może tylko zabliżnia rany.Na pewno już nie założę żadnego profilu to nie dla mnie ale dzięki za odpowiedź
Melanie93 napisał/a:KlaudiaW napisał/a:W sumie to sama nie wiem po co chyba żeby tylko popisać ale później i tak rezygnuję i szybko się wycofam.Chyba się po prostu boję komuś zaufać i tak dalej.Ja nawet w realu jak kogoś poznaję to później i tak się wycofam .Nawet tutaj nie piszę dużo bo jestem za bardzo pozamykana a z takim nastawieniem to nie ma sensu siedzieć na jakiś portalach
No i sama odpowiedziałaś sobie na swoje pytanie dotyczące portali randkowych.
Faceci zwykle są zdecydowani na spotkanie i im się nie dziwię, bo ile można bawić się w pisanie jak wiadomo, że spotkanie na żywo, rozmowa na żywo pokazuje tak naprawdę tą drugą osobę. Możesz w ten sposób poznać taki jaki jest naprawdę, przez pisanie to możesz nawet napisać że jesteś typem sportowca, kochasz książki, i inne rzeczy, które można wymyślić na potrzeby spodobania się, a w rzeczywistości łatwo to obnażyć, czy to prawda czy nie. Pisałaś też wcześniej o zdjęciach przerobionych, gdzie w rzeczywistości facet wygląda inaczej.
Szczerze powiem, faceci o wiele rzadziej to robią, niż kobiety. Mój przyjaciel nawet opowiadał mi o dziewczynie z którą się spotkał, że była na zdjęciach szczupła, tylko na buzi lekko zaokrąglona, a w rzeczywistości okazała się gruba. To nie chodziło o wygląd jak ją spotkał, ale o to że poczuł się oszukany. Gdy ją o to zapytał - bo on mówi prosto z mostu - to mu odpowiedziała, że zdjęcia na portalu to fotki, które zrobiła rok temu. Ale że ma problemy z tarczycą, to się tym nie chwaliła... No to w takim wypadku, wiadomo jak to się skończyło. Kto by z kłamczuchą chciał się zadawać?
Dlatego moim zdaniem więcej to faceci ryzykują w kwestii wyglądu - makijaż i filtry swoje robią ;p
Musisz przede wszystkim być szczera na takim portalu w opisie. Napisać, że jesteś osobą bardziej zamkniętą i potrzebujesz czasu by się do kogoś bliżej zbliżyć. Są faceci, którzy to docenią i napiszą wiedząc, że żeby się z Tobą spotkać potrzeba czasu, bo muszą zbudować twoje zaufanie.
Także nie masz co się poddawać, daj sobie czas i to sobie na spokojnie przemyśl. Z czasem wróć i spróbuj ponownie jak będziesz czuła, że naprawdę tego chceszDaj sobie czas ale czas nie leczy może tylko zabliżnia rany.Na pewno już nie założę żadnego profilu to nie dla mnie ale dzięki za odpowiedź
Skoro nie dla Ciebie, to najlepiej pomyśleć o jakichś grupach na żywo, gdzie można kogoś poznać. Na ten przykład związane coś z Twoim zainteresowaniem, dużo ludzi w ten sposób ma możliwość się poznać jak nie poprzez internet, choćby pasjonaci gór, albo zwykłych planszówek. Tego jest masa, i sama mogę polecić bo parę lat temu postanowiłam zapisać się do takiej grupy z planszówkami, bo lubię w nie grać, a moi znajomi i partner nie bardzo, i od paru lat do nich należę
Sporo fajnych ludzi poznałam i z dużą ich ilością się zadaje na co dzień.
Musisz zrozumieć frustracje mężczyzn na portalach randkowych kiedy zderzają się z rzeczywistością.
30 latek który ma 26metrowe mieszkanie w kredycie na 30 lat i zostało jeszcze 29 lat do spłaty, Golfa rocznik 2014 oraz umowę o prace na czas nieokreślony może zaimponować 22 latce która mieszka w pokoju z 3 koleżankami w akademiku. Problem polega na tym kiedy dokładnie tą samą sytuację ma 37 latek (golf 2014, mieszkanie 26m2 kredyt gdzie jeszcze jest cały kapitał i 3 razy tyle odsetek) i zaczynają się teksty o portfelu, bo on faktem zarabiania minimalnej nie zaimponuje. I tu nie jest kwestia że szukają bogatych po prostu zaczyna się obwinienie wszystkich o wszystko.
A im jest starszy tym bardziej staje się sfrustrowany i obwinia wszystkich, wyzywa, bo tyle mu zostało. Oczywiście nie ma możliwości poprawy swojej sytuacji na co ma z milion wymówek łącznie z tym że do przystanku autobusowego ma daleko.
Jak ktoś jest ok ze swoją sytuacją jest zadowolony ze swojego życia przyjaciół pracy zdrowia to po pierwsze nie wyzywa po drugie działa jak magnes przyciągając wartościowe kobiety.
Może ja się wypowiem, mam troszkę doświadczeń z portalami randkowymi i mam podobne odczucia do autorki wątku. Choć co prawda nie używam ich już z 10 lat, właśnie przez fatalne, nie raz naprawdę patologiczne przypadki jakie tam trafiałem. Od razu zaznaczam, że nie twierdzę iż nie ma tam normalnych ludzi, więc nie chcę straszyć, ale wymienię może w ramach przestrogi to z czym sam się spotkałem. Więc ja do randkowania zawsze podchodziłem z chęcią poznania wybranki na całe życie (jestem demiseksualny). Niestety, zazwyczaj trafiałem na dziewczyny które po 15min rozmowy, na pierwszym spotkaniu łapały za bica i zapraszały na noc. Zatrważająco często trafiałem na przypadki gdzie była przemoc seksualna i to o zgrozo na niepełnoletnich (bo w profil wiadomo, wszystkie wpisywały 18). Jedna dziewczyna poszukiwana przez policję (tą na MOPS musiałem podstępem zaprowadzić). Jedną rodzice oddali starszemu przyjacielowi rodziny by w wieku 13 lat zaliczyła swój pierwszy raz. Była też jedna ze schizofrenią, na lekach psychotropowych, w trakcie leczenia. Była jakaś niby 18 lat, co wyglądała na 13ście i szukała tylko starszego gościa do seksu, tylko o tym gadała, nic co jej mówiłem o uczuciu i miłości do niej nie trafiało. Po takich "przygodach" zraziłem się ostro do aplikacji (nigdy nie miałem Tindera) i portali randkowych. Jeśli znajdę w sobie siły, może jeszcze zapiszę się na studia dzienne, moje dwie kuzynki poznały tam swoich mężów ![]()
Może ja się wypowiem, mam troszkę doświadczeń z portalami randkowymi i mam podobne odczucia do autorki wątku. Choć co prawda nie używam ich już z 10 lat, właśnie przez fatalne, nie raz naprawdę patologiczne przypadki jakie tam trafiałem. Od razu zaznaczam, że nie twierdzę iż nie ma tam normalnych ludzi, więc nie chcę straszyć, ale wymienię może w ramach przestrogi to z czym sam się spotkałem. Więc ja do randkowania zawsze podchodziłem z chęcią poznania wybranki na całe życie (jestem demiseksualny). Niestety, zazwyczaj trafiałem na dziewczyny które po 15min rozmowy, na pierwszym spotkaniu łapały za bica i zapraszały na noc. Zatrważająco często trafiałem na przypadki gdzie była przemoc seksualna i to o zgrozo na niepełnoletnich (bo w profil wiadomo, wszystkie wpisywały 18). Jedna dziewczyna poszukiwana przez policję (tą na MOPS musiałem podstępem zaprowadzić). Jedną rodzice oddali starszemu przyjacielowi rodziny by w wieku 13 lat zaliczyła swój pierwszy raz. Była też jedna ze schizofrenią, na lekach psychotropowych, w trakcie leczenia. Była jakaś niby 18 lat, co wyglądała na 13ście i szukała tylko starszego gościa do seksu, tylko o tym gadała, nic co jej mówiłem o uczuciu i miłości do niej nie trafiało. Po takich "przygodach" zraziłem się ostro do aplikacji (nigdy nie miałem Tindera) i portali randkowych. Jeśli znajdę w sobie siły, może jeszcze zapiszę się na studia dzienne, moje dwie kuzynki poznały tam swoich mężów
Przynajmniej ktoś się że mną zgadza że poznać wartościowych ludzi jest ciężko szczególnie jeszcze na takich portalach.Oczywiscie że każdy ma inne oczekiwania inne zasady i na pewno są tacy którzy mają takie same oczekiwania i są zachwyceni.Ja nie znoszę chamstwa wulgaryzmu osób które oprócz przygód erotycznych nagich fotek do szczęścia nie potrzebują.Więc ja też wyciągnęłam wnioski że swojej głupoty że mi przyszło do głowy rejestrować się na portalu randkowym.Myslalam że może uda mi się przez właśnie pisania z innymi przełamać swoje blokady ale jednak wręcz odwrotnie
24 2026-04-10 19:14:34 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-04-10 19:17:31)
To może już czas, aby wylogować się i wrócić do prawdziwego świata? Tu przynajmniej widzisz, słyszysz i czujesz.
To może już czas, aby wylogować się i wrócić do prawdziwego świata? Tu przynajmniej widzisz, słyszysz i czujesz.
Ja cały czas żyję w prawdziwym świecie a czy jest w nim lepiej to każdy niech sam sobie odpowie
Ja cały czas żyję w prawdziwym świecie a czy jest w nim lepiej to każdy niech sam sobie odpowie
Napiszę Ci Klaudia, że ja do tego stopnia nie traktuję nie tylko portali, czy aplikacji randkowych, ale wszelkich znajomości zawieranych przez Internet poważnie, że nawet gdy z kimś pisze dłużej, to nie mam kompletnie żadnych problemów by zerwać kontakt i nie odzywać się nigdy więcej. Tych ludzi poznawanych np. na grupach facebookowych (jestem na grupie osób wysoko wrażliwych wwo, rowerowych, kulturystycznych, o treningach, trenerach personalnych itp. itd.), jest taka masa, że są dla mnie kompletnie bez znaczenia. Nie przywiązuję się po prostu do ludzi pisząc z nimi przez neta, bo już się nauczyłem że przez neta można napisać wszsytko. I nawet gdy mamy całkowicie szczere, czyste intencje, piszemy całą prawdę o sobie, nie mamy nigdy pewności jak to jest odbierane przez osobę po drugiej stronie monitora. Tutaj najwięcej szkody robi imaginacja o awatarze i nasze kreowanie charakteru człowieka po tym jak odbieramy to o czym pisze. Tymczasem w rzeczywistości może to być kompletnie inna osoba.
Ale sprawa jest zupełnie inna gdy uda się z kimś umówić i spotkać na żywo. Wtedy mam nadzieję na utrzymanie kontaktu, na rozwijanie prawdziwych relacji, bo po prostu widzę i na żywo poznaję człowieka. Jako osoba wysoko wrażliwa, zachowania niewerbalne są dla mnie bardzo istotne w poznawaniu ludzi
Dlatego zdecydowałem się mimo natłoku pracy, obowiązków domowych (choć jestem samotny, trochę ich mam ;P) łapać się gdzie tylko da miejsc gdzie mogą być młodzi ludzie, wprost napiszę, wolne panny. Dlatego zapisuję się na różne kursy, chodzę do szkoły policealnej, wykorzystuję okazje i promocje np. ostatnio zgłosiłem się na trzy darmowe lekcje Ju-jitsu
A jak się nie uda to po prostu zapiszę się na studia dzienne. Najwyżej ich nie ukończę, ale może poznam tam swoją żonę, tak jak dwie moje kuzynki poznały mężów ![]()
KlaudiaW napisał/a:Ja cały czas żyję w prawdziwym świecie a czy jest w nim lepiej to każdy niech sam sobie odpowie
Napiszę Ci Klaudia, że ja do tego stopnia nie traktuję nie tylko portali, czy aplikacji randkowych, ale wszelkich znajomości zawieranych przez Internet poważnie, że nawet gdy z kimś pisze dłużej, to nie mam kompletnie żadnych problemów by zerwać kontakt i nie odzywać się nigdy więcej. Tych ludzi poznawanych np. na grupach facebookowych (jestem na grupie osób wysoko wrażliwych wwo, rowerowych, kulturystycznych, o treningach, trenerach personalnych itp. itd.), jest taka masa, że są dla mnie kompletnie bez znaczenia. Nie przywiązuję się po prostu do ludzi pisząc z nimi przez neta, bo już się nauczyłem że przez neta można napisać wszsytko. I nawet gdy mamy całkowicie szczere, czyste intencje, piszemy całą prawdę o sobie, nie mamy nigdy pewności jak to jest odbierane przez osobę po drugiej stronie monitora. Tutaj najwięcej szkody robi imaginacja o awatarze i nasze kreowanie charakteru człowieka po tym jak odbieramy to o czym pisze. Tymczasem w rzeczywistości może to być kompletnie inna osoba.
Ale sprawa jest zupełnie inna gdy uda się z kimś umówić i spotkać na żywo. Wtedy mam nadzieję na utrzymanie kontaktu, na rozwijanie prawdziwych relacji, bo po prostu widzę i na żywo poznaję człowieka. Jako osoba wysoko wrażliwa, zachowania niewerbalne są dla mnie bardzo istotne w poznawaniu ludzi
Dlatego zdecydowałem się mimo natłoku pracy, obowiązków domowych (choć jestem samotny, trochę ich mam ;P) łapać się gdzie tylko da miejsc gdzie mogą być młodzi ludzie, wprost napiszę, wolne panny. Dlatego zapisuję się na różne kursy, chodzę do szkoły policealnej, wykorzystuję okazje i promocje np. ostatnio zgłosiłem się na trzy darmowe lekcje Ju-jitsu
A jak się nie uda to po prostu zapiszę się na studia dzienne. Najwyżej ich nie ukończę, ale może poznam tam swoją żonę, tak jak dwie moje kuzynki poznały mężów
Rozumiem Cię ja też jestem bardzo wrażliwa i dlatego za bardzo wszystko przeżywam ale tego akurat w sobie nie potrafię zmienić.Myslę że z takim nastawieniem poznasz wspaniałą osobę i będziesz szczęśliwy.
Rozumiem Cię ja też jestem bardzo wrażliwa i dlatego za bardzo wszystko przeżywam ale tego akurat w sobie nie potrafię zmienić.Myslę że z takim nastawieniem poznasz wspaniałą osobę i będziesz szczęśliwy.
Dziękuję za miłe słowa. Tobie również życzę szczęścia i wielkiej miłości. Każdemu życzę miłości, bo nawet jeśli sam jej nie znajdę, chciałbym żeby inni byli szczęśliwi. Jeszcze co do wulgaryzmów o których pisałaś, również ich nie cierpię. Oczywiście za dzieciaka się rzucało mięchem, ale potem, jak poszedłem do technikum ekonomicznego, gdzie większość klasy to były dziewczęta, bardzo szybko się odzwyczaiłem. Nie chodzi o to, że one nie przeklinały, ale jakoś tak ja sam czułem się zobligowany jako mężczyzna, by przy nich mówić poprawnie i czysto. No i już tak mi zostało na stałe
Obecnie, jako że sporo piszę, m.in. pierwszą powieść oraz poradnik, mocno pilnuję również czystości poprawnej pisowni, by pielęgnować zdrowe nawyki ![]()
Przynajmniej ktoś się że mną zgadza że poznać wartościowych ludzi jest ciężko szczególnie jeszcze na takich portalach.Oczywiscie że każdy ma inne oczekiwania inne zasady i na pewno są tacy którzy mają takie same oczekiwania i są zachwyceni.Ja nie znoszę chamstwa wulgaryzmu osób które oprócz przygód erotycznych nagich fotek do szczęścia nie potrzebują.Więc ja też wyciągnęłam wnioski że swojej głupoty że mi przyszło do głowy rejestrować się na portalu randkowym.Myslalam że może uda mi się przez właśnie pisania z innymi przełamać swoje blokady ale jednak wręcz odwrotnie
Zależy na którym, bo Tinder do seksu służy, nie?
Ostatnio piszę na Messenger z jednym facetem ale nie jestem za bardzo zachwycona pewnie będzie tak samo jak na tych portalach bo już dużo było takich przypadków.Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później.W sumie to oni pierwsi piszą ale czasem się obwiniam że w ogóle odpisuje ale w sumie przecież pisanie do niczego mnie nie zobowiązuje.Wiem jestem dziwna ale nic na to nie poradzę też mam swoje wymagania i to też jest przeszkodą .
Ostatnio piszę na Messenger z jednym facetem ale nie jestem za bardzo zachwycona pewnie będzie tak samo jak na tych portalach bo już dużo było takich przypadków.Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później.W sumie to oni pierwsi piszą ale czasem się obwiniam że w ogóle odpisuje ale w sumie przecież pisanie do niczego mnie nie zobowiązuje.Wiem jestem dziwna ale nic na to nie poradzę też mam swoje wymagania i to też jest przeszkodą .
Ja też tak robiłam pisalam z kimś, a potem blokowałam jak mnie tylko wkurzył jakiś,no trudno nie mam zamiaru się użerać ![]()
KlaudiaW napisał/a:Ostatnio piszę na Messenger z jednym facetem ale nie jestem za bardzo zachwycona pewnie będzie tak samo jak na tych portalach bo już dużo było takich przypadków.Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później.W sumie to oni pierwsi piszą ale czasem się obwiniam że w ogóle odpisuje ale w sumie przecież pisanie do niczego mnie nie zobowiązuje.Wiem jestem dziwna ale nic na to nie poradzę też mam swoje wymagania i to też jest przeszkodą .
Ja też tak robiłam pisalam z kimś, a potem blokowałam jak mnie tylko wkurzył jakiś,no trudno nie mam zamiaru się użerać
I udało Ci się w końcu kogoś wartościowego poznać czy raczej dałaś sobie spokój
Julia life in UK napisał/a:KlaudiaW napisał/a:Ostatnio piszę na Messenger z jednym facetem ale nie jestem za bardzo zachwycona pewnie będzie tak samo jak na tych portalach bo już dużo było takich przypadków.Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później.W sumie to oni pierwsi piszą ale czasem się obwiniam że w ogóle odpisuje ale w sumie przecież pisanie do niczego mnie nie zobowiązuje.Wiem jestem dziwna ale nic na to nie poradzę też mam swoje wymagania i to też jest przeszkodą .
Ja też tak robiłam pisalam z kimś, a potem blokowałam jak mnie tylko wkurzył jakiś,no trudno nie mam zamiaru się użerać
I udało Ci się w końcu kogoś wartościowego poznać czy raczej dałaś sobie spokój
Dałam sobie spokój już nie szukam.zwiazku, muszę poprawić swoje zdrowie,bo nie mam siły do związków,żeby się z kimś spotykać,zresztą to ostatnie o czym.teraz myślę to związek
KlaudiaW napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Ja też tak robiłam pisalam z kimś, a potem blokowałam jak mnie tylko wkurzył jakiś,no trudno nie mam zamiaru się użerać
I udało Ci się w końcu kogoś wartościowego poznać czy raczej dałaś sobie spokój
Dałam sobie spokój już nie szukam.zwiazku, muszę poprawić swoje zdrowie,bo nie mam siły do związków,żeby się z kimś spotykać,zresztą to ostatnie o czym.teraz myślę to związek
Rozumiem zdrowie najważniejsze
Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później.
Dobrze ze sobie odpuszczasz
KlaudiaW napisał/a:Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później.
Dobrze ze sobie odpuszczasz
Dokladnie to tylko stres dodatkowy jest
Bert44 napisał/a:KlaudiaW napisał/a:Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później.
Dobrze ze sobie odpuszczasz
Dokladnie to tylko stres dodatkowy jest
Dobrze bo martwię sie chłopaków
Julia life in UK napisał/a:Bert44 napisał/a:Dobrze ze sobie odpuszczasz
Dokladnie to tylko stres dodatkowy jest
Dobrze bo martwię sie chłopaków
Dlaczego sie martwisz?
Bert44 napisał/a:KlaudiaW napisał/a:Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później.
Dobrze ze sobie odpuszczasz
Dokladnie to tylko stres dodatkowy jest
Możesz jaśniej bo nie za bardzo wiem o co Ci chodzi
Julia life in UK napisał/a:Bert44 napisał/a:Dobrze ze sobie odpuszczasz
Dokladnie to tylko stres dodatkowy jest
Możesz jaśniej bo nie za bardzo wiem o co Ci chodzi
Kobiety singielki maja mniej stresu np nie musza się martwic o zdrade,o to z kim sie dany facet spotyka,nie musza się z nim uzerac pod jednym dachem,gdy robi syf w mieszkaniu albo wogole nic nie robi itd-jest duzo mniej stresu ,zycie bez związku
KlaudiaW napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Dokladnie to tylko stres dodatkowy jest
Możesz jaśniej bo nie za bardzo wiem o co Ci chodzi
Kobiety singielki maja mniej stresu np nie musza się martwic o zdrade,o to z kim sie dany facet spotyka,nie musza się z nim uzerac pod jednym dachem,gdy robi syf w mieszkaniu albo wogole nic nie robi itd-jest duzo mniej stresu ,zycie bez związku
Masz rację ale nikt nie mówi o związku.Dzisiaj dostałam zaproszenie od nieznajomego na spotkanie i bardzo nalega czy powinnam się zgodzić tak od razu jak myślicie no ja bardziej żeby poznać na żywo ale sama nie wiem czy to dobry pomysł.
Julia life in UK napisał/a:KlaudiaW napisał/a:Możesz jaśniej bo nie za bardzo wiem o co Ci chodzi
Kobiety singielki maja mniej stresu np nie musza się martwic o zdrade,o to z kim sie dany facet spotyka,nie musza się z nim uzerac pod jednym dachem,gdy robi syf w mieszkaniu albo wogole nic nie robi itd-jest duzo mniej stresu ,zycie bez związku
Masz rację ale nikt nie mówi o związku.Dzisiaj dostałam zaproszenie od nieznajomego na spotkanie i bardzo nalega czy powinnam się zgodzić tak od razu jak myślicie no ja bardziej żeby poznać na żywo ale sama nie wiem czy to dobry pomysł.
To zly pomysl
KlaudiaW napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Kobiety singielki maja mniej stresu np nie musza się martwic o zdrade,o to z kim sie dany facet spotyka,nie musza się z nim uzerac pod jednym dachem,gdy robi syf w mieszkaniu albo wogole nic nie robi itd-jest duzo mniej stresu ,zycie bez związku
Masz rację ale nikt nie mówi o związku.Dzisiaj dostałam zaproszenie od nieznajomego na spotkanie i bardzo nalega czy powinnam się zgodzić tak od razu jak myślicie no ja bardziej żeby poznać na żywo ale sama nie wiem czy to dobry pomysł.
To zly pomysl
Dlaczego?
Bert44 napisał/a:KlaudiaW napisał/a:Masz rację ale nikt nie mówi o związku.Dzisiaj dostałam zaproszenie od nieznajomego na spotkanie i bardzo nalega czy powinnam się zgodzić tak od razu jak myślicie no ja bardziej żeby poznać na żywo ale sama nie wiem czy to dobry pomysł.
To zly pomysl
Dlaczego?
Cytat z posta nr 30:
"Ostatnio piszę na Messenger z jednym facetem ale nie jestem za bardzo zachwycona pewnie będzie tak samo jak na tych portalach bo już dużo było takich przypadków.Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później."
Szkoda faceta. Chyba ze sie pobzykac tylko chcecie
KlaudiaW napisał/a:Bert44 napisał/a:To zly pomysl
Dlaczego?
Cytat z posta nr 30:
"Ostatnio piszę na Messenger z jednym facetem ale nie jestem za bardzo zachwycona pewnie będzie tak samo jak na tych portalach bo już dużo było takich przypadków.Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później."
Szkoda faceta. Chyba ze sie pobzykac tylko chcecie
Czyli żałujesz faceta śmieszne nie jestem taka okrutna jak myślisz ale faktycznie to że jest dużo młodszy to nie za bardzo to widzę ale na spacer mogę się zgodzić
Bert44 napisał/a:KlaudiaW napisał/a:Dlaczego?
Cytat z posta nr 30:
"Ostatnio piszę na Messenger z jednym facetem ale nie jestem za bardzo zachwycona pewnie będzie tak samo jak na tych portalach bo już dużo było takich przypadków.Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później."
Szkoda faceta. Chyba ze sie pobzykac tylko chcecie
Czyli żałujesz faceta śmieszne nie jestem taka okrutna jak myślisz ale faktycznie to że jest dużo młodszy to nie za bardzo to widzę ale na spacer mogę się zgodzić
A co w tym śmiesznego? Ghosting to gównażeria niezależnie od płci. Od takich ludzi jak najdalej.
KlaudiaW napisał/a:Bert44 napisał/a:Cytat z posta nr 30:
"Ostatnio piszę na Messenger z jednym facetem ale nie jestem za bardzo zachwycona pewnie będzie tak samo jak na tych portalach bo już dużo było takich przypadków.Zawsze mi coś nie będzie odpowiadało i pewnie zablokuje go później."
Szkoda faceta. Chyba ze sie pobzykac tylko chcecie
Czyli żałujesz faceta śmieszne nie jestem taka okrutna jak myślisz ale faktycznie to że jest dużo młodszy to nie za bardzo to widzę ale na spacer mogę się zgodzić
A co w tym śmiesznego? Ghosting to gównażeria niezależnie od płci. Od takich ludzi jak najdalej.
To że mi po spotkaniu będzie coś nie odpowiadało to nie jest żaden ghosting więc uważaj co piszesz
48 2026-04-26 10:57:54 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-04-26 10:59:41)
Bert44 napisał/a:KlaudiaW napisał/a:Czyli żałujesz faceta śmieszne nie jestem taka okrutna jak myślisz ale faktycznie to że jest dużo młodszy to nie za bardzo to widzę ale na spacer mogę się zgodzić
A co w tym śmiesznego? Ghosting to gównażeria niezależnie od płci. Od takich ludzi jak najdalej.
To że mi po spotkaniu będzie coś nie odpowiadało to nie jest żaden ghosting więc uważaj co piszesz
Przeczytaj jeszce raz swój post nr 30. Ty już wiesz ze nie będzie pasowac
KlaudiaW napisał/a:Bert44 napisał/a:A co w tym śmiesznego? Ghosting to gównażeria niezależnie od płci. Od takich ludzi jak najdalej.
To że mi po spotkaniu będzie coś nie odpowiadało to nie jest żaden ghosting więc uważaj co piszesz
Przeczytaj jeszce raz swój post nr 30
I co z tego chyba muszę się spotkać na żywo żeby stwierdzić czy chcę dalej kontynuować znajomość czy nie bo przez samo pisanie nie jestem w stanie się określić
Bert44 napisał/a:KlaudiaW napisał/a:To że mi po spotkaniu będzie coś nie odpowiadało to nie jest żaden ghosting więc uważaj co piszesz
Przeczytaj jeszce raz swój post nr 30
I co z tego chyba muszę się spotkać na żywo żeby stwierdzić czy chcę dalej kontynuować znajomość czy nie bo przez samo pisanie nie jestem w stanie się określić
No to się spotkaj. Po co pytasz?
KlaudiaW napisał/a:Bert44 napisał/a:Przeczytaj jeszce raz swój post nr 30
I co z tego chyba muszę się spotkać na żywo żeby stwierdzić czy chcę dalej kontynuować znajomość czy nie bo przez samo pisanie nie jestem w stanie się określić
No to się spotkaj. Po co pytasz?
Z ciekawości ale i tak zrobię jak będę uważać