netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Zrobiłam sobie życiowy psychotest

11 odpowiedzi1 094 wyświetleniazałożony przez Julia life in UK, 10.02.2026

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zrobiłam sobie życiowy psychotest

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-02-10 11:55:56)

Temat: Zrobiłam sobie życiowy psychotest

A to dlatego,że pelnoletnosc córki coraz bliżej, a ja nie potrafię się zdecydować, która drogę życiowa mam wybrać. Czy mam:
A. Pójść jednak do zakonu, życie duchowe nadal mnie pociąga,nadal chce pomagać ludziom, być w zakonie i czuć te przyjazn, bliskość z innymi siostrami zakonnymi 
B. Znaleźć nowego partnera i wziąć ślub(może nawet mieć dziecko jak mi coś na stare lata odbije) big_smile
C. Wybrać wolność

Zrobiłam sobie test na czacie odpowiadając szczerze na 10 pytań.  I wyszło mi,że najlepsza droga życiowa, gdy corka już będzie pelnoletnia jest dla mnie WOLNOŚĆ

A oto co mi dokładnie wyszlo: najmocniej pasuje do Ciebie wolność, ponieważ zgodnie z odpowiedziami Twój lęk przed utratą wolności jest większy niż przed samotnością,a także masz silna potrzebę decydowania o sobie

Co z zakonem? Duchowość jest dla Ciebie ważna,ale nie chcesz, żeby ktoś ją regulował,wolisz mieć osobista relacje z Bogiem i pomagać innym od serca,niż,żeby miały to ustalać sztywne reguły i plan dnia podporządkowany pod presję czasu

A co z małżeństwem? Bliskość jest dla Ciebie ważna, ale nie kosztem wolnosci. Potrzebujesz relacji, w której:nikt nie sprawdza, nie kontroluje, nie oczekuje stałej dostępności. Związek po za tym jest dla Ciebie opcja w wolności,która dopuszczasz ale nie jest czymś co było by konieczne do szczęścia dla Ciebie. Raczej jest to "chce cieszyc sie wolnoscia, ale dopuszczam zbudowanie zwiazku z kimś kto mi tej wolności nie zabierze"

Wiecie ja jestem w szoku, bo ten czat to mnie lepiej zna niz ja sie mogłam tego spodziewac,dosłownie wszystko co o mnie opisal do mnie pasuje. I teraz w koncu juz wiem,która drogą zyciowa mam iść, bo tak to sie cały czas nie moglam zdecydowac,ale jednak wolność u mnie przewazyla i wygrala. I to wcale nie wyklucza duchowosci przeciez nie musze byc zakonnica zeby sie modlić do Boga i np być wolontariuszka prawda-moge to robic korzystajac rowniez z wolności, tak samo moge sie kiedys zdecydowac na związek z fajnym facetem ,który mnie nie bedzie kontrolowac i bede mogła połączyć obowiązki malzenskie z czasem wolnym dla siebie. Natomiast jest to tylko opcja ,a ogólnie to chce wolności

To by bylo na tyle big_smile idem sie szykowac do urzedu pracy, bo musze uregulować  sprawy biznesu, ze narazie z niego rezygnuje poki nie  bede znow zdrowa,  jakos musiałam lezec w lozku i zbierac energie na droge

2

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest
Julia life in UK napisał/a:

dosłownie wszystko co o mnie opisal do mnie pasuje.

Szok. Parafraza tego co o sobie napisalas pasuje do tego co o sobie myslisz.
IQ Million.

3 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-02-10 14:32:20)

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest
JohnyBravo777 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

dosłownie wszystko co o mnie opisal do mnie pasuje.

Szok. Parafraza tego co o sobie napisalas pasuje do tego co o sobie myslisz.
IQ Million.

Nic nie rozumiesz,to nie ja o sobie napisalam,tylko czat na podstawie moich odpowiedzi mi to napisał i wlasnie to jest szok dla mnie,ze ten czat jest taki madry normalnie jak psycholog jakis... ciekawe czy jakby tak ludzie sobie robili psychoterapie z czatem to czy by potrzebowali czekac w kolejce do prawdziwego psychologa

4

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest

Ja będę podrozowac po pieknym swiecie za kilka lat i bede cieszyc sie wolnoscia  zamieszkam tez na jakis czas w lesie wśród zwierząt,bo sobie bede robić oboz przetrwania. Za kilka lat będę do was na forum pisała codziennie z innego miejsca świata. Bede miec sporo czasu wolnego i bede wolna na tym świecie

5

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest
Julia life in UK napisał/a:

Nic nie rozumiesz,to nie ja o sobie napisalam,tylko czat na podstawie moich odpowiedzi mi to napisał

Odpowiedzial Tobie na twoje pytanie na podstawie twoich odpowiedzi.
Magia.

6

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest
JohnyBravo777 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nic nie rozumiesz,to nie ja o sobie napisalam,tylko czat na podstawie moich odpowiedzi mi to napisał

Odpowiedzial Tobie na twoje pytanie na podstawie twoich odpowiedzi.
Magia.

No,a zebys wiedzial big_smile

7

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest
Julia life in UK napisał/a:

Ja będę podrozowac po pieknym swiecie za kilka lat i bede cieszyc sie wolnoscia  zamieszkam tez na jakis czas w lesie wśród zwierząt,bo sobie bede robić oboz przetrwania. Za kilka lat będę do was na forum pisała codziennie z innego miejsca świata. Bede miec sporo czasu wolnego i bede wolna na tym świecie

Julcia ty jak coś napiszesz to big_smile

8

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ja będę podrozowac po pieknym swiecie za kilka lat i bede cieszyc sie wolnoscia  zamieszkam tez na jakis czas w lesie wśród zwierząt,bo sobie bede robić oboz przetrwania. Za kilka lat będę do was na forum pisała codziennie z innego miejsca świata. Bede miec sporo czasu wolnego i bede wolna na tym świecie

Julcia ty jak coś napiszesz to big_smile

To co ? big_smile

9

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest

LOL. Opcja A wyklucza B. Ale wiesz, z tym siostrzaństwem siostrzyczek to różnie tongue

Jeśli chcesz się przysłużyć światu, jedź na Ukrainę strzelać do ruskich.

Z fajnych psychotestów: https://www.16personalities.com/

10

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest
KSandraK napisał/a:

LOL. Opcja A wyklucza B. Ale wiesz, z tym siostrzaństwem siostrzyczek to różnie tongue

Jeśli chcesz się przysłużyć światu, jedź na Ukrainę strzelać do ruskich.

Z fajnych psychotestów: https://www.16personalities.com/

Nie chce zabijac ludzi wole biednym pomagać i chorym

11 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-02-11 03:52:51)

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest
Julia life in UK napisał/a:

A oto co mi dokładnie wyszlo: najmocniej pasuje do Ciebie wolność, ponieważ zgodnie z odpowiedziami Twój lęk przed utratą wolności jest większy niż przed samotnością,a także masz silna potrzebę decydowania o sobie

Co z zakonem? Duchowość jest dla Ciebie ważna,ale nie chcesz, żeby ktoś ją regulował,wolisz mieć osobista relacje z Bogiem i pomagać innym od serca,niż,żeby miały to ustalać sztywne reguły i plan dnia podporządkowany pod presję czasu

A co z małżeństwem? Bliskość jest dla Ciebie ważna, ale nie kosztem wolnosci. Potrzebujesz relacji, w której:nikt nie sprawdza, nie kontroluje, nie oczekuje stałej dostępności. Związek po za tym jest dla Ciebie opcja w wolności,która dopuszczasz ale nie jest czymś co było by konieczne do szczęścia dla Ciebie. Raczej jest to "chce cieszyc sie wolnoscia, ale dopuszczam zbudowanie zwiazku z kimś kto mi tej wolności nie zabierze"

Wiecie ja jestem w szoku, bo ten czat to mnie lepiej zna niz ja sie mogłam tego spodziewac (...)

Zwłaszcza, że sama sobie tę odpowiedź napisałaś big_smile

Julia life in UK napisał/a:

idem sie szykowac do urzedu pracy, bo musze uregulować  sprawy biznesu, ze narazie z niego rezygnuje poki nie  bede znow zdrowa,  jakos musiałam lezec w lozku i zbierac energie na droge

Czyli nigdy, bo jak się jedno skończy, to drugie sobie wymyślisz tongue Pomijając przy tym, że chyba sama już zapomniałaś, że tego, co Ci podobno dolega, przecież nie da wyleczyć wink

12

Odp: Zrobiłam sobie życiowy psychotest
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A oto co mi dokładnie wyszlo: najmocniej pasuje do Ciebie wolność, ponieważ zgodnie z odpowiedziami Twój lęk przed utratą wolności jest większy niż przed samotnością,a także masz silna potrzebę decydowania o sobie

Co z zakonem? Duchowość jest dla Ciebie ważna,ale nie chcesz, żeby ktoś ją regulował,wolisz mieć osobista relacje z Bogiem i pomagać innym od serca,niż,żeby miały to ustalać sztywne reguły i plan dnia podporządkowany pod presję czasu

A co z małżeństwem? Bliskość jest dla Ciebie ważna, ale nie kosztem wolnosci. Potrzebujesz relacji, w której:nikt nie sprawdza, nie kontroluje, nie oczekuje stałej dostępności. Związek po za tym jest dla Ciebie opcja w wolności,która dopuszczasz ale nie jest czymś co było by konieczne do szczęścia dla Ciebie. Raczej jest to "chce cieszyc sie wolnoscia, ale dopuszczam zbudowanie zwiazku z kimś kto mi tej wolności nie zabierze"

Wiecie ja jestem w szoku, bo ten czat to mnie lepiej zna niz ja sie mogłam tego spodziewac (...)

Zwłaszcza, że sama sobie tę odpowiedź napisałaś big_smile

Julia life in UK napisał/a:

idem sie szykowac do urzedu pracy, bo musze uregulować  sprawy biznesu, ze narazie z niego rezygnuje poki nie  bede znow zdrowa,  jakos musiałam lezec w lozku i zbierac energie na droge

Czyli nigdy, bo jak się jedno skończy, to drugie sobie wymyślisz tongue Pomijając przy tym, że chyba sama już zapomniałaś, że tego, co Ci podobno dolega, przecież nie da wyleczyć wink

Można wyleczyc-zdarzają się przypadki całkowitego wyleczenia,ale przeważnie są to remisję czyli ,że np przez kilka miesięcy można mieć normalny poziom.energii,zależy też od aktywności wirusa EBV-zreszta to jest zbyt skomplikowane to chroniczne zmęczenie u mnie lekarze nadal chcą robić więcej badań

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zrobiłam sobie życiowy psychotest

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026