netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mam romans ze swoją ex

29 odpowiedzi1 178 wyświetleńzałożony przez Orbiteks, 11.01.2026

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam romans ze swoją ex

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Mam romans ze swoją ex

Jestem po rozwodzie z moją byłą żoną od sześciu lat. Rozstaliśmy się bez zdrad i wielkich afer — po prostu nie potrafiliśmy ze sobą normalnie funkcjonować. Ciągłe konflikty, zmęczenie sobą nawzajem i w końcu decyzja o rozwodzie. Mamy dwójkę dzieci i opiekę naprzemienną: dwa tygodnie są u mnie, potem dwa tygodnie u niej.

Po rozwodzie oboje ułożyliśmy sobie życie na nowo. Weszliśmy w kolejne związki, w których również pojawiły się dzieci. Na papierze wszystko wygląda poprawnie. W praktyce opieka naprzemienna oznacza coś, o czym rzadko się mówi — z byłym partnerem pozostaje się w stałym kontakcie. Telefony, ustalenia, szkoła, zebrania, występy dzieci. Przez lata praktycznie codziennie mieliśmy ze sobą kontakt.

Z czasem zaczęło się okazywać, że nasze nowe związki mają bardzo podobne problemy do tych, które doprowadziły do naszego rozwodu. Niezależnie doszliśmy do wniosku, że być może problem leży w nas samych. W trakcie tych codziennych rozmów zaczęliśmy się sobie zwierzać — z frustracji, zmęczenia, poczucia, że coś znowu nie działa.

Nie wiem dokładnie, kiedy ta granica się przesunęła. Wiem tylko, że niecały tydzień temu doszło między nami do zbliżenia. Był alkohol, była chwila słabości, moment, w którym wszystko jakoś samo się potoczyło. Nie było planu ani świadomej decyzji — po prostu się wydarzyło. A potem wydarzyło się znowu.

Dziś jestem w sytuacji, której zawsze się brzydziłem. Zdradzam moją obecną żonę. Przez całe życie gardziłem ludźmi uwikłanymi w romanse, uważałem, że to oznaka braku zasad i charakteru. Teraz sam jestem dokładnie w tym miejscu. Mam w głowie kompletny mętlik i szczerze mówiąc — nie wiem, co robić dalej ani jak z tego wybrnąć.

2

Odp: Mam romans ze swoją ex

Sam wypij to piwo które nawarzyłeś, choć naciągana wydaje mi się ta historia, bo mając dzieci rozwodzić się bo się nie dogadujemy, to  żaden powód, po prostu nie wierzę, że można zrobić krzywdę dzieciom przez taką głupotę.
I tak zaraz braliście śluby z innymi i płodziliście następne dzieci?
Jak rozwód wam tak łatwo przychodzi, to co za problem wziąć rozwody i z powrotem wziąć ślub.
Jak nie chcesz zdradzać, to po co zdradzasz!?
Teraz nie brzydzisz się sobą?

3

Odp: Mam romans ze swoją ex

Sodoma i Gomora jeszcze z tego może ciąża będzie u Twojej ex to dopiero będziecie tam miec wesoło  big_smile

4

Odp: Mam romans ze swoją ex
wieka napisał/a:

Sam wypij to piwo które nawarzyłeś, choć naciągana wydaje mi się ta historia, bo mając dzieci rozwodzić się bo się nie dogadujemy, to  żaden powód, po prostu nie wierzę, że można zrobić krzywdę dzieciom przez taką głupotę.
I tak zaraz braliście śluby z innymi i płodziliście następne dzieci?
Jak rozwód wam tak łatwo przychodzi, to co za problem wziąć rozwody i z powrotem wziąć ślub.
Jak nie chcesz zdradzać, to po co zdradzasz!?
Teraz nie brzydzisz się sobą?

Mamy po jednym dziecku ze swoimi obecnymi partnerami i dwójkę wspólnych. I nie jest tak, że się nie brzydzę, oczywiście że się brzydzę. Jednak takie rzeczy bez powodu się nie dzieją.

5 Ostatnio edytowany przez Orbiteks (2026-01-11 21:18:42)

Odp: Mam romans ze swoją ex
Julia life in UK napisał/a:

Sodoma i Gomora jeszcze z tego może ciąża będzie u Twojej ex to dopiero będziecie tam miec wesoło  big_smile

To nie do końca tak. Ogólnie my od początku ze względu na dzieci chcieliśmy zachować poprawne relacje, jednak kryzysy w naszych związkach spowodowały że trochę się znowu zbliżyliśmy do siebie, aczkolwiek to nie tak miało wyglądać. W życiu bym nie zakładał, że zdradzę żonę i to jeszcze ze swoją ex. Oczywiście powrót do siebie ze względu na wiele okoliczności nie może mieć racji bytu.

6

Odp: Mam romans ze swoją ex

A dlaczego powrót do siebie jest niemożliwy, w czym problem?

7

Odp: Mam romans ze swoją ex
Orbiteks napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Sodoma i Gomora jeszcze z tego może ciąża będzie u Twojej ex to dopiero będziecie tam miec wesoło  big_smile

To nie do końca tak. Ogólnie my od początku ze względu na dzieci chcieliśmy zachować poprawne relacje, jednak kryzysy w naszych związkach spowodowały że trochę się znowu zbliżyliśmy do siebie, aczkolwiek to nie tak miało wyglądać. W życiu bym nie zakładał, że zdradzę żonę i to jeszcze ze swoją ex. Oczywiście powrót do siebie ze względu na wiele okoliczności nie może mieć racji bytu.

Dziwne to wszystko jest prawie jak poligamia  big_smile

8

Odp: Mam romans ze swoją ex
Julia life in UK napisał/a:
Orbiteks napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Sodoma i Gomora jeszcze z tego może ciąża będzie u Twojej ex to dopiero będziecie tam miec wesoło  big_smile

To nie do końca tak. Ogólnie my od początku ze względu na dzieci chcieliśmy zachować poprawne relacje, jednak kryzysy w naszych związkach spowodowały że trochę się znowu zbliżyliśmy do siebie, aczkolwiek to nie tak miało wyglądać. W życiu bym nie zakładał, że zdradzę żonę i to jeszcze ze swoją ex. Oczywiście powrót do siebie ze względu na wiele okoliczności nie może mieć racji bytu.

Dziwne to wszystko jest prawie jak poligamia  big_smile

Powiem tak życie seksualne po między mną a moją żoną w praktyce zanikło. Coraz bardziej laczy nas jedynie papier.

9

Odp: Mam romans ze swoją ex

Kolejny raz widzę taki sam wpis, ostatni kilka miesięcy temu.

A więc jak trollować, to na całego: idźcie do swinger klubu i spróbujcie swapping wifes smile

10

Odp: Mam romans ze swoją ex
wieka napisał/a:

A dlaczego powrót do siebie jest niemożliwy, w czym problem?


Zbyt dużo konfliktów by to zrodziło po między naszymi rodzinami i dziećmi. Nie jest to po prostu nikomu na rękę. Jak mamy się rozstać ze swoimi partnerami to raczej nie po to żeby wracać do siebie. Jeszcze jak ta zdrada nie daj Boże wyjdzie na jaw to oj nie chce tego dnia przeżywać.

11

Odp: Mam romans ze swoją ex
Orbiteks napisał/a:
wieka napisał/a:

A dlaczego powrót do siebie jest niemożliwy, w czym problem?


Zbyt dużo konfliktów by to zrodziło po między naszymi rodzinami i dziećmi. Nie jest to po prostu nikomu na rękę. Jak mamy się rozstać ze swoimi partnerami to raczej nie po to żeby wracać do siebie. Jeszcze jak ta zdrada nie daj Boże wyjdzie na jaw to oj nie chce tego dnia przeżywać.

No niestety może to wyjść kiedys

12

Odp: Mam romans ze swoją ex
Orbiteks napisał/a:
wieka napisał/a:

A dlaczego powrót do siebie jest niemożliwy, w czym problem?


Zbyt dużo konfliktów by to zrodziło po między naszymi rodzinami i dziećmi. Nie jest to po prostu nikomu na rękę. Jak mamy się rozstać ze swoimi partnerami to raczej nie po to żeby wracać do siebie. Jeszcze jak ta zdrada nie daj Boże wyjdzie na jaw to oj nie chce tego dnia przeżywać.

Oj!Oj! Przeżyjesz. I to na własne życzenie. Nie nadajecie się do małżeństwa, więc się rozwiedźcie i żyjcie sobie w wolnych związkach.
Czyli obydwoje wpadliście z deszczu pod rynnę i bardzo dobrze, zasłużyliście sobie na to.

13

Odp: Mam romans ze swoją ex
Julia life in UK napisał/a:
Orbiteks napisał/a:
wieka napisał/a:

A dlaczego powrót do siebie jest niemożliwy, w czym problem?


Zbyt dużo konfliktów by to zrodziło po między naszymi rodzinami i dziećmi. Nie jest to po prostu nikomu na rękę. Jak mamy się rozstać ze swoimi partnerami to raczej nie po to żeby wracać do siebie. Jeszcze jak ta zdrada nie daj Boże wyjdzie na jaw to oj nie chce tego dnia przeżywać.

No niestety może to wyjść kiedys


Wiemy o tym tylko my i nie jest to nam na rękę żeby to wyszło, więc jak to mówią milczenie w naszym przypadku jest złotem.

14

Odp: Mam romans ze swoją ex
wieka napisał/a:
Orbiteks napisał/a:
wieka napisał/a:

A dlaczego powrót do siebie jest niemożliwy, w czym problem?


Zbyt dużo konfliktów by to zrodziło po między naszymi rodzinami i dziećmi. Nie jest to po prostu nikomu na rękę. Jak mamy się rozstać ze swoimi partnerami to raczej nie po to żeby wracać do siebie. Jeszcze jak ta zdrada nie daj Boże wyjdzie na jaw to oj nie chce tego dnia przeżywać.

Oj!Oj! Przeżyjesz. I to na własne życzenie. Nie nadajecie się do małżeństwa, więc się rozwiedźcie i żyjcie sobie w wolnych związkach.
Czyli obydwoje wpadliście z deszczu pod rynnę i bardzo dobrze, zasłużyliście sobie na to.


Wiesz gdybyśmy jeszcze tylko siebie przy tym krzywdzili to pół biedy, ale wiesz my tym krzywdzimy naszych najbliższych. No nie możemy od tak o się znowu związać.

15

Odp: Mam romans ze swoją ex
Orbiteks napisał/a:
wieka napisał/a:
Orbiteks napisał/a:

Zbyt dużo konfliktów by to zrodziło po między naszymi rodzinami i dziećmi. Nie jest to po prostu nikomu na rękę. Jak mamy się rozstać ze swoimi partnerami to raczej nie po to żeby wracać do siebie. Jeszcze jak ta zdrada nie daj Boże wyjdzie na jaw to oj nie chce tego dnia przeżywać.

Oj!Oj! Przeżyjesz. I to na własne życzenie. Nie nadajecie się do małżeństwa, więc się rozwiedźcie i żyjcie sobie w wolnych związkach.
Czyli obydwoje wpadliście z deszczu pod rynnę i bardzo dobrze, zasłużyliście sobie na to.


Wiesz gdybyśmy jeszcze tylko siebie przy tym krzywdzili to pół biedy, ale wiesz my tym krzywdzimy naszych najbliższych. No nie możemy od tak o się znowu związać.

No.popatrz jakiś Ty wspaniałomyślny  big_smile big_smile
Jak moja corka zabije pająka których się boi to też  później się nad nim lituje  big_smile

16

Odp: Mam romans ze swoją ex
Orbiteks napisał/a:
wieka napisał/a:
Orbiteks napisał/a:

Zbyt dużo konfliktów by to zrodziło po między naszymi rodzinami i dziećmi. Nie jest to po prostu nikomu na rękę. Jak mamy się rozstać ze swoimi partnerami to raczej nie po to żeby wracać do siebie. Jeszcze jak ta zdrada nie daj Boże wyjdzie na jaw to oj nie chce tego dnia przeżywać.

Oj!Oj! Przeżyjesz. I to na własne życzenie. Nie nadajecie się do małżeństwa, więc się rozwiedźcie i żyjcie sobie w wolnych związkach.
Czyli obydwoje wpadliście z deszczu pod rynnę i bardzo dobrze, zasłużyliście sobie na to.


Wiesz gdybyśmy jeszcze tylko siebie przy tym krzywdzili to pół biedy, ale wiesz my tym krzywdzimy naszych najbliższych. No nie możemy od tak o się znowu związać.

Też mówię, żebyście się nie wiązali tylko żyli w wolnych związkach.
Już i tak skrzywdziliście najbliższych to jest jeden więcej jeden mniej co to za różnica.
A nawet jakbyście wrócili do siebie to jedna krzywda się odwróci bo 2 dzieci będzie wychowywane z ojcem i z matką

17

Odp: Mam romans ze swoją ex
Orbiteks napisał/a:

Jestem po rozwodzie z moją byłą żoną od sześciu lat. Rozstaliśmy się bez zdrad i wielkich afer — po prostu nie potrafiliśmy ze sobą normalnie funkcjonować. Ciągłe konflikty, zmęczenie sobą nawzajem i w końcu decyzja o rozwodzie. Mamy dwójkę dzieci i opiekę naprzemienną: dwa tygodnie są u mnie, potem dwa tygodnie u niej.

Po rozwodzie oboje ułożyliśmy sobie życie na nowo. Weszliśmy w kolejne związki, w których również pojawiły się dzieci. Na papierze wszystko wygląda poprawnie. W praktyce opieka naprzemienna oznacza coś, o czym rzadko się mówi — z byłym partnerem pozostaje się w stałym kontakcie. Telefony, ustalenia, szkoła, zebrania, występy dzieci. Przez lata praktycznie codziennie mieliśmy ze sobą kontakt.

Z czasem zaczęło się okazywać, że nasze nowe związki mają bardzo podobne problemy do tych, które doprowadziły do naszego rozwodu. Niezależnie doszliśmy do wniosku, że być może problem leży w nas samych. W trakcie tych codziennych rozmów zaczęliśmy się sobie zwierzać — z frustracji, zmęczenia, poczucia, że coś znowu nie działa.

Nie wiem dokładnie, kiedy ta granica się przesunęła. Wiem tylko, że niecały tydzień temu doszło między nami do zbliżenia. Był alkohol, była chwila słabości, moment, w którym wszystko jakoś samo się potoczyło. Nie było planu ani świadomej decyzji — po prostu się wydarzyło. A potem wydarzyło się znowu.

Dziś jestem w sytuacji, której zawsze się brzydziłem. Zdradzam moją obecną żonę. Przez całe życie gardziłem ludźmi uwikłanymi w romanse, uważałem, że to oznaka braku zasad i charakteru. Teraz sam jestem dokładnie w tym miejscu. Mam w głowie kompletny mętlik i szczerze mówiąc — nie wiem, co robić dalej ani jak z tego wybrnąć.

Tak jak polityk, dwa kroki do przodu. Gęba na kłódkę, czyli wszystkiego się wypierać i nowe otwarcie. Nowa kobieta, czysta karta. Jest jeden warunek, musisz to finansowo obsługiwać. Żadnej zony nie traktuj gorzej, wspólnych dzieci też. Będzie dobrze.

18

Odp: Mam romans ze swoją ex

Wróć do tej pierwszej żony. Sami doszliście do tego że to w was problem. Zmarnowaliście tylko czas tych drugich. Skoro mimo rozwodu do tego doszło to coś jest na rzeczy. Zqmiast dalej marnować komuś czas, i sobie, spiknijcie sie spowrotem ze sobą. Za drugim podchodem będziecie też już wiedzieć co i jak nie pykło i tego omijać.

19

Odp: Mam romans ze swoją ex
Serduszko<3 napisał/a:

Wróć do tej pierwszej żony. Sami doszliście do tego że to w was problem. Zmarnowaliście tylko czas tych drugich. Skoro mimo rozwodu do tego doszło to coś jest na rzeczy. Zqmiast dalej marnować komuś czas, i sobie, spiknijcie sie spowrotem ze sobą. Za drugim podchodem będziecie też już wiedzieć co i jak nie pykło i tego omijać.

Ja bym nigdy do ex nie wracala.

20

Odp: Mam romans ze swoją ex

Jak sie boisz że zdrada wyjdzie to najpierw sie rozejdźcie z obecnymi, a dopiero oficjalnie do siebie wróćcie.

21

Odp: Mam romans ze swoją ex
Serduszko<3 napisał/a:

Jak sie boisz że zdrada wyjdzie to najpierw sie rozejdźcie z obecnymi, a dopiero oficjalnie do siebie wróćcie.

No najlepiej rozejsc się tam gdzie juz wspolne dzieci tez są

22

Odp: Mam romans ze swoją ex
Julia life in UK napisał/a:
Serduszko<3 napisał/a:

Wróć do tej pierwszej żony. Sami doszliście do tego że to w was problem. Zmarnowaliście tylko czas tych drugich. Skoro mimo rozwodu do tego doszło to coś jest na rzeczy. Zqmiast dalej marnować komuś czas, i sobie, spiknijcie sie spowrotem ze sobą. Za drugim podchodem będziecie też już wiedzieć co i jak nie pykło i tego omijać.

Ja bym nigdy do ex nie wracala.


Ja też. Ja bym nawet z nim w łóżku nie wylądowała (choć on chciqł), aale u nich jest inaczej

23

Odp: Mam romans ze swoją ex
wieka napisał/a:
Orbiteks napisał/a:
wieka napisał/a:

Oj!Oj! Przeżyjesz. I to na własne życzenie. Nie nadajecie się do małżeństwa, więc się rozwiedźcie i żyjcie sobie w wolnych związkach.
Czyli obydwoje wpadliście z deszczu pod rynnę i bardzo dobrze, zasłużyliście sobie na to.


Wiesz gdybyśmy jeszcze tylko siebie przy tym krzywdzili to pół biedy, ale wiesz my tym krzywdzimy naszych najbliższych. No nie możemy od tak o się znowu związać.

Też mówię, żebyście się nie wiązali tylko żyli w wolnych związkach.
Już i tak skrzywdziliście najbliższych to jest jeden więcej jeden mniej co to za różnica.
A nawet jakbyście wrócili do siebie to jedna krzywda się odwróci bo 2 dzieci będzie wychowywane z ojcem i z matką


Nasze wspólne dzieci małe nie są już, przyzwyczaiły się do takiej sytuacji jaka już jest od dawna, zatem nic się nie odwróci, zwlaszcza że mamy dzieci ze swoimi obecnymi partnerami.

24

Odp: Mam romans ze swoją ex
Serduszko<3 napisał/a:

Wróć do tej pierwszej żony. Sami doszliście do tego że to w was problem. Zmarnowaliście tylko czas tych drugich. Skoro mimo rozwodu do tego doszło to coś jest na rzeczy. Zqmiast dalej marnować komuś czas, i sobie, spiknijcie sie spowrotem ze sobą. Za drugim podchodem będziecie też już wiedzieć co i jak nie pykło i tego omijać.


Gdybyśmy nie mieli żadnych zobowiązań, bo np wszystkie nasze dzieci byłyby już dorosłe to być może byłoby to możliwe. Muszę mieć też na uwadze to, że to był seks i chwila namiętności, której każde z nas potrzebowało. Nie można na podstawie tego epizodu, które ma małe znaczenie wnioskować, że siebie kochamy i chcemy do siebie wrócić, równie dobrze może tak być, że np do siebie wrócimy a po miesiącu będziemy mieli siebie dość. Czasami tak jest, że jest nam dobrze z kimś nie dlatego że coś nas łączy ze sobą, a właśnie dlatego że już nic nas nie łączy, dlatego mamy pewną swobodę.

25

Odp: Mam romans ze swoją ex
Serduszko<3 napisał/a:

Jak sie boisz że zdrada wyjdzie to najpierw sie rozejdźcie z obecnymi, a dopiero oficjalnie do siebie wróćcie.


Tego się akurat najmniej boję, wiemy o tym tylko my, no i nikomu nie jest na rękę żeby to gdzieś wyszło, więc nie mam pojęcia co by się musiało stać.

26

Odp: Mam romans ze swoją ex
Orbiteks napisał/a:

Nie wiem dokładnie, kiedy ta granica się przesunęła. Wiem tylko, że niecały tydzień temu doszło między nami do zbliżenia. Był alkohol, była chwila słabości, moment, w którym wszystko jakoś samo się potoczyło. Nie było planu ani świadomej decyzji — po prostu się wydarzyło. A potem wydarzyło się znowu.

Dziś jestem w sytuacji, której zawsze się brzydziłem. Zdradzam moją obecną żonę.

W rodzinie nic nie zginie xD LOL


I dlatego nie za bardzo powinno się wchodzić w związki z dzieciatymi ludźmi jeśli w obrazku gdzieś tam (w taki lub inny sposób) wciąż kręci się eks. Taki przebieg wydarzeń jest aż nazbyt częsty.

27

Odp: Mam romans ze swoją ex
Jack Sparrow napisał/a:

I dlatego nie za bardzo powinno się wchodzić w związki z dzieciatymi ludźmi jeśli w obrazku gdzieś tam (w taki lub inny sposób) wciąż kręci się eks. Taki przebieg wydarzeń jest aż nazbyt częsty.


Też tak mam. Dziecko ok, ale jak była w tle to już mi przeszkadza. A więcej jest kobiet z dziećmi nie mających kontaktów z byłym, bo odszedł do kochanki i zapomniał o dziecku niż samotny tata na pełen etat, więc dzieciatego bez byłej nie uraczysz.

28 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2026-01-12 20:05:46)

Odp: Mam romans ze swoją ex

...

29

Odp: Mam romans ze swoją ex

Urzekła mnie Twoja, napisana przez AI, opowieść cool

30

Odp: Mam romans ze swoją ex
Priscilla napisał/a:

Urzekła mnie Twoja, napisana przez AI, opowieść cool

Fakt, nie zwracałam na to uwagi, ale widać było od początku, że historia grubymi nićmi szyta tongue

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam romans ze swoją ex

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026