netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

czy jemu w ogóle zależy??

14 odpowiedzi4 781 wyświetleńzałożony przez karamba87, 15.06.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy jemu w ogóle zależy??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: czy jemu w ogóle zależy??

Witam, jestem nowa na forum, chciałam podzielić się swoimi wątpliwościami na temat związku i uzyskać jakąś bezstronną poradę, bo sama już nie wiem czy myślę we właściwy sposób. Jestem ze swoim obecnym chłopakiem prawie od roku, od pierwszego spotkania zaiskrzyło, jednak nasza znajomość rozwijała się dość powoli. On jest niezależnym typem, który bardzo ceni swoją wolność, przyzwyczajenia i czas spędzany w gronie jego znajomych. Akceptuję to i uważam,że każdy z partnerów powinien mieć odrębną przestrzeń, ale czasem wydaje mi się ,że za mało nas łączy. Widujemy się średnio raz w tygodniu, czasem częściej. On nie jest wylewny, ani razu nie powiedział,że mnie kocha( na początku związku powiedział ,że mu zależy), nie jest zbyt czuły ani empatyczny. Potrafi się przez 2 dni w ogóle nie odzywać, nie widząc w tym żadnego problemu. Ostatnio miałam trudny egzamin, bardzo się nim stresowałam, a on nawet nie zadzwonił by się dowiedzieć jak mi poszło. Kilkakrotnie mu mówiłam,ze chciałbym by wykazywał więcej zainteresowania moimi sprawami. Czy w tej sytuacji w ogóle mogę mieć nadzieję,że mu zależy?? Dodam,że często spędzamy czas w gronie jego przyjaciół, chętnie zabiera mnie na różne imprezy i domowe spotkania,ale po roku czasu nadal  nie wiem czy mnie kocha czy po prostu jest mu ze mną wygodnie.

2

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

Moim zdaniem nie kazdy facet umie lub chce ciagle pokazywac swoje uczucia , niektorzy mysla ze jak juz zdobyli dziewczyne i sa jej pewni to juz sie nie musza starac.Calkiem mozliwe ze mu zalerzy skoro chetnie Cie zabiera na imprezy lecz smutne jest to ze malo jest zainteresowany Twoja osoba czyli ze potrafi sie pare dni nie odzywac badz nie zainteresuje sie czy dobrze poszedl Ci egazamin.Mialam kiedys takiego partnera ktory rzadko okazywal swoje uczucia a bylismy ze soba ponad 6 lat.Sadze ze to poprostu jest taki charakter, on nie czuje potrzeby Cie adorowac nie oznacza ze Cie nie kocha , on poprostu taki jest ...taki typ.

3

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

dziękuję za opinię, mi się po prostu czasem wydaje,że gdyby trafił na dziewczynę, którą by pokochał, to zachowywałby się inaczej, bardziej by się starał.
Moim problemem jest to,że po roku czasu nie wiem czy on czuje do mnie coś głębszego. Nigdy nie zaprosił mnie do siebie do domu( mieszka jeszcze z rodzicami), choć ja go do siebie zaprosiłam, nie poznał mnie też ze swoją siostrą, choć sugerowałam,że bardzo bym chciała ją poznać. Zastanawiam się czy nie powiedzieć mu,że nie chcę takiego "letniego związku", w którym nie czuję oparcia i troski- nie chcę się z nim rozstawać, chcę po prostu sprawdzić jak on na to zareaguje... może wówczas zda sobie sprawę,że mu zależy i że powinien bardziej się troszczyć o związek albo też zda sobie sprawę,że mu juz nie zależy i wtedy będę musiała to przełknąć....czy warto w ten sposób zaryzykować?? ( dodam,że nie mam doświadczenia w postępowaniu z mężczyznami, to mój pierwszy dłuższy i poważniejszy związek). Rozmowy,w których tłumaczyłam,że to i to mi się nie podoba- nie dały większego skutku.

4

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

Faceci to takie dziewne "stworzenia"z innej planety niz nasza.
My kobiety lubimy byc przytulane,całowane,kiziane-miziane i lubimy słuchać jakie jestesmy kochane,jedyne itd....
Rzadko który facet jest taki jak bysmy chciały.Nawet jak mu sie powie czego oczekujemy,to do nich nie dociera,albo zmienia sie na 4 godziny i potem znów jak głaz.
Nie mów ze z nim zerwiesz jak sie nie zmieni,bo co zrobisz jak sie nie zmieni? jak ci powie NIE!!a Albo ze on taki juz jest i nie będzie sie zmieniała!?
Moze byc tez tak,ze sie wystraszy,bo mu jednak na tobie zależy i przez tydzień bedzie ci mówił ze cie kocha,będzie robił to co chcesz ALE TO BEDZIE WYMUSZONE!! Chcesz tego?

5

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

nie, nie chcę by jego zachowanie czy wyznania były wymuszone, pomyślałam jedynie,że moze taka wizja rozstania uświadomi mu,że coś do mnie czuje...nie wymagam broń boze ciągłego miziania i całowania...po prostu chciałabym czuć ,że mam w nim oparcie i czuć sie kochana. Wygląda na to,że albo muszę go zaakceptować albo zakończyć ten związek i nie wymagać od niego by się zmieniał.

6

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

Witam!

Moj facet po 3 latach zwiazku zaczal sie zmieniac dzieki tatusiowi zarabia kupe kasy i zrobil sie zbyt pewny siebie i bardzo egoistyczny:(mam teraz sytuacje ktora rozumiem ze ma duzo pracy jest zajety ale nei na tyle zeby np spotkac sie z kolega a ze mna po tygodniu w ogole nie rozmawia:(Powiedzial ze nie ma czasu o Nas myslec i jest zmeczony praca cale dnie nie odzywam sie do niego on napisze smsa zimnego "co u Ciebie?"bez zadnych "Kochanie" kocham, tesknie, najgorsze jest to ze tydzien temu tez mial duzo pracy i byl w stanie do mnei zadzwonic....i skad tak nagle taka zmiana?:(zadzwonilam do niego i uslyszalam tylko"co znowu?"jakie znowu skoro w ogole sie nie odzywam do niego.Zapytalam sie co sie stalo ze jest taki zimny i obojetny a on odparl ze to ze zmeczenia:(nie wierze w to jak mozna odlozyc dziewczyne jak rzecz w kat bo praca jest najwazniejsza:(mam juz tego dosyc:(co mam robic nie odzywac sie?w ogole nie odpowiada na moje pytania i tylko potrafi stwierdzic ze marudze:(

Czy ktoras z Was miala kiedys taka sytuacje?

7

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

Karamba ja miałam bardzo podobna sytuację... na poczatku mówił ze kocha potem juz nie...potem tylko chciał zapewnień ze ja go kocham... potrafił nie odzywać się cały tydzień- twierdził ze po co skoro u niego sie nic nie dzieje?? - nie wpadł na to ze moze u mnie cos sie wydarzyło  - widywaliśmy sie tylko weekendowo, byłam sprzątaczka kucharka i dziwka w łózku... miał wszystko czego potrzebował... tak mis ie wydaje... on jedynak egoista , pan i władca wszystko dla niego i wszystko mu należne...po 1,5 roku rozstaliśmy sie z dnia na dzień bez słowa, bez powodu .... poprostu przestał sie odzywac
może to i lepiej...ja kochałam całym sercem on mnie chyba nie... tłumaczyłam sobie brak zainteresowania moim życiem i brak wylewności , czułości tym ze on juz taki jest skryty i biedny i wogóle... teraz mam faceta który sie stara pokazuje jak mu zależy i jak mnie kocha...zastanów się czy tego własnie w zyciu chcesz.... ciągłego żebrania o gest czułości...

8

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

Pogadaj z nim szczeze, moze oboje dusicie sie w tym zwiazku? Powiedz ze niewiesz na czym stoisz, czy dalej mu zalezy?  Desire1987 ma 100% racje ! Jezeli taka rozmowa Wam nie pomoze, to ja bym widziala tylko jedno rozwiazanie, a napewno znajdziesz kogos tak wspanialego jak Desire smile

9

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

Mój ukochany, z którym jestem 2.5 roku też jest bardzo mało wylewny, nie przytula, nie całuje sam z siebie,w smsach jest oficjalny, a to, że mnie kocha słyszę tylko wtedy, gdy sama mu to wyznaję, wtedy w odpowiedzi najczęściej słyszę: "Ja Ciebie też"...  Te czułości są tylko z mojej inicjatywy...
Ale spedząmy ze sobą prawie każdy dzień i wg Niego to jest dowód na to, że bardzo mnie kocha i że mu zależy.
Więc wydaje mi się, że ten typ tak ma... Nie ukrywam, że na początku było mi z tym bardzo ciężko, bo jestem wylewną osobą, szczerą, zawsze chcę o problemach rozmawiac i co najmniej pół roku zajęło mi pogodzenie się z jego charakterem, a teraz widze, że jego zachowanie wpłynęło w jakimś stopniu na moje...
pozostaje Ci albo się z tym pogodzić, albo próbować rozmawiać i upewniać się na czym stoicie smile
Ale na pewno mu zależy na Tobie!!! smile

10

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

dziewczyny...dobrze może oni są mało wylewni... pisze bo tez tkwie w takim związku , ale powiedzcie jak to jest że się nie odzywa....? Związek polega na tym że ludzie przede wszytskim rozmawiają. u każdego coś się dzieje a jeśli nie to super że można pogadać o pierdołach. ja swój 4 letni związek właśnie kończe bo pomimo że ''dość'' często mówi mi że mnie kocha to ja tego nie czuję. spotykamy sie raz w tygodniu i to na godzinę-dwie. Później jak mu się przypomni to zadzwoni... Ciężko jest zdecydować ale nie warto tracić czasu na czekanie na telefon od jaśnie pana......pozdrawiam

11

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

Karamba, ja miałam dokladnie tak samo. postanowiłam z nim ktoregoś dnia pogadać i powiedziałam, że mam inne oczekiwania w stosunku do naszej znajomosci(chciałabym żeby do mnie napisał, zadzwonił, a nie tylko by umówić się na spotkanie, które de facto było raz w tygodniu albo żadziej). Zapytałam się jakie sa jego. O dziwo zgodziła się ze mną, że mało się spotykamy i kontaktujemy itp. Po rozmowie wszystko było dobrze...przez 3 tyg. Po tym czasie mnie rzucił.
Karamba, odpuść sobie. Ja przez cały nasz 3-miesięczny "związek" nie czułam się bezpiecznie tzn nie byłam pewna co on do mnie czuje. Gdybym słuchała siebie oszczędziłabym swój czas i energię.

12

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

Ja bym porozmawiała z chłopakiem dlaczego sie tak zachowuje itd.. No przecież musi umieć to jakoś racjonalnie wytłumaczyć.

A ja mam do Was troszkę inne pytanie. Co to jest, jeśli chłopak właśnie chce spędzać ze mną czas, umawia się, pomaga, przytula, całuje.. Wszystko tak jak w normalnym zwiazku. (jesteśmy parą od miesiąca ), ale powiedział że nie zakochał sie narazie we mnie, że może się okazać po jakimś czasie że się zakocha, ale nie moze mi tego obiecać. Żadnych planów na przyszłość itd.. Co z tym zrobić. ? Czekać.... ??

13

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

Ann_Marie24 - bardzo bym podeszła sceptycznie, gdyby deklarował Ci gorącą miłość po miesiącu... To za krótko, żeby mówić o prawdziwym związku i prawdziwej miłości. To może być co najwyżej zauroczenie, które potem gaśnie lub przeradza się w miłość... Chłopak jest szczery w męskim pojęciu tego słowa. Więc czekaj cierpliwie na rozwój sytuacji i nie przesadzaj z wyznaniami miłości w jego kierunku, żeby się nie poczuł osaczony.

Po miesiącu plany na przyszłość? Dziewczyno, ciesz się chwilą, wyciskaj co najlepsze z Waszych relacji i na wszelki wypadek nie zakochuj się bez pamięci smile

14

Odp: czy jemu w ogóle zależy??

vinnga - powiem Ci, że kiedy pierwszy raz rozmawialiśmy tak na poważnie, przeraziłam się tongue . On tak ladnie mówił o wszystkim, a tu nagle bach, "nie zakocham się, bo to nie jest takie fajne.."   Za to mówi, że mu sie podobam, że jest zazdrosny o mnie. No ale ja też nie oczekuję od niego teraz jakich deklaracji, wiem że to za wcześnie. Tylko boję się tego, że ja po jakimś czasie zakocham, a on nie. on jest takim facetem, że można sie w nim zakochać, oj można... big_smile

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy jemu w ogóle zależy??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026