Często widzimy, iż pracodawcy w zamieszczanych przez siebie ofertach pracy jako jedno z wymagań podają bardzo dobrą lub komunikatywną znajomość jakiegoś języka obcego. I tutaj pojawia się pytanie czy jest to kryterium na wyrost czy jednak rzeczywiście potrzebna kompetencja, która będzie przydatna w codziennej pracy.
Stąd moje pytanie do Was:
Jakie jest Wasze podejście do ofert pracy z wymaganiami językowymi - wysyłacie aplikację mimo braku znajomości danego języka lub niedostatecznej jego znajomości ?
Czy na rozmowach kwalifikacyjnych, gdzie ten język był wymagany, ktoś rzeczywiście sprawdza Wasz poziom jego znajomości?
No i ostatecznie czy rzeczywiście jest on potem tak bardzo potrzebny w codziennej pracy jak to było przedstawiane?