Nigdy jakoś nie dogadywałam się z młodszą siostrą. Wręcz uważam ją tylko za znajomą. To wszystko przez to, że jej życie, a moje całkowicie się od siebie różnią. Moim zdaniem zostałyśmy całkowicie inaczej wychowane, bo jej na wszystko pozwalali w różnym wieku, niż mi. I tak jak w temacie, czuję się od niej gorsza ze względu na to, że rzadko kiedy słyszę jakieś negatywne komentarze na jej temat w domu, jakby była najlepsza we wszystkim. Mi to cały czas mówią, że nic nie potrafię, że powinnam zmienić swoje zachowanie przez to ile mam lat, albo ostatnio tata mi powiedziała, że niby do czego ja się nadaje (chodziło o pracę) Potem się dziwią dlaczego chodzę zła i jeszcze bardziej są na mnie wkurzeni. Ale mnie to naprawdę boli, że musze wysłuchiwać takich słów na mój temat.
Podobne tematy
Ile masz lat? Jak jestes dorosla myslalas o wyprowadzce?
Jaka jest różnica wieku między wami?
Ile masz lat? Jak jestes dorosla myslalas o wyprowadzce?
Mam 22, ale obecnie nie mam wystarczająco pieniędzy, aby się wyprowadzić. Jedynie gdzie to do chłopaka, ale narazie nie ma takiej opcji.
Jaka jest różnica wieku między wami?
4 lata
JuliaUK33 napisał/a:Ile masz lat? Jak jestes dorosla myslalas o wyprowadzce?
Mam 22, ale obecnie nie mam wystarczająco pieniędzy, aby się wyprowadzić. Jedynie gdzie to do chłopaka, ale narazie nie ma takiej opcji.
Dlaczego nie ma opcji? Twoj chlopak nadal mieszka z rodzicami? Jak tak to faktycznie lepiej sie nie wyprowadzac
wieka napisał/a:Jaka jest różnica wieku między wami?
4 lata
To nie jest duża różnica, więc trochę dziwne, że od małego się nie zżyłyście, choć różnie bywa, przeważnie starsze rodzeństwo czuje się pokrzywdzone, choć rodzice tego nie widzą.
Ale nic nie uprawnia rodziców do krytykowania swoich dzieci, tym bardziej, że to ich geny i wychowanie. Nie masz w nich wsparcia, więc się nie dziwię, że tak się czujesz.
Rodziców nie zmienisz, ale tacie możesz mówić, że oczekujesz wsparcia, nie dołowania.
Mam nadzieję, że z wiekiem stosunki z siostrą się poprawią, przynajmniej powinnyście się starać, bo to nie jej wina, jak Ciebie traktują rodzice. Oni kiedyś umrą i będziecie dla siebie najbliższą rodziną, a to wartość dodana.
8 2024-02-11 18:35:14 Ostatnio edytowany przez Julia4423 (2024-02-11 18:40:14)
Julia4423 napisał/a:JuliaUK33 napisał/a:Ile masz lat? Jak jestes dorosla myslalas o wyprowadzce?
Mam 22, ale obecnie nie mam wystarczająco pieniędzy, aby się wyprowadzić. Jedynie gdzie to do chłopaka, ale narazie nie ma takiej opcji.
Dlaczego nie ma opcji? Twoj chlopak nadal mieszka z rodzicami? Jak tak to faktycznie lepiej sie nie wyprowadzac
JuliaUK33 napisał/a:Julia4423 napisał/a:Mam 22, ale obecnie nie mam wystarczająco pieniędzy, aby się wyprowadzić. Jedynie gdzie to do chłopaka, ale narazie nie ma takiej opcji.
Dlaczego nie ma opcji? Twoj chlopak nadal mieszka z rodzicami? Jak tak to faktycznie lepiej sie nie wyprowadzac
Tak, mieszka
To lepiej nie. Gdyby mial
-swoje mieszkanie np w spadku
-na kredyt
-wynajmowal to tak ... ale jak mieszka z rodzicami to nie
Julia4423 napisał/a:JuliaUK33 napisał/a:Dlaczego nie ma opcji? Twoj chlopak nadal mieszka z rodzicami? Jak tak to faktycznie lepiej sie nie wyprowadzac
Tak, mieszka
To lepiej nie. Gdyby mial
-swoje mieszkanie np w spadku
-na kredyt
-wynajmowal to tak ... ale jak mieszka z rodzicami to nie
Dlaczego chłopak miałby sobie brać na głowę gorszą wersję młodszej i lepszej siostry?
Myślę, że rządzi Tobą poczucie niesprawiedliwości oraz zazdrość, bo siostrę traktowano lepiej (w Twoim mniemaniu).
Próbowałaś kiedyś pogadać o tym z siostrą, tak szczerze?
Podobno zawsze któreś dziecko jest bardziej faworyzowane w rodzinie.
Ja mam sporo starszą siostrę i też za sobą nie przepadamy. Z biegiem lat jesteśmy sobie coraz bardziej obce. Też bardzo się różnimy pod względem charakteru, wybranego sposobu na życie itd.
My próbowałyśmy rozmawiać ale każda ma swoją teorię na ten temat.
Dla mnie najbardziej piekielne jest to, że u nas rywalizację między nami podsycał ojciec gdy żył, a potem mama z lęku żebyśmy czasami za dobrze się nie dogadywały, bo boi się że wtedy zostanie sama. Totalnie toksyczne zachowanie z którego ja sobie kiedyś zdałam sprawę, a siostra... sama nie wiem. Ona ma charakter ojca, bardzo trudno mi z nią się przez to porozumieć.
Pytanie co chcesz z tym zrobić. Prawdopodobnie siostra nie jest niczemu winna.
Jesteście bardzo młode. Przed Wami fajny czas i myślę, że super byłoby go spędzić razem.