Podobno kobietom bardziej zależy na stałej relacji, natomiast mężczyźni wolą mniej zobowiązująco.
W sumie miałoby to odzwierciedlenie w biologi, gdzie samiec chce mieć jak najwięcej kobiet. W naszych realiach sprowadza się to bardziej do życia w stylu Dana Bilzeriana, czyli jachty, drogie auta, piękne kobiety itp. Myślę, że w sumie wielu mężczyzn by tak wolało.
Natomiast dla kobiet, lepszą opcją jest chyba taka stabilizacja, bo w sumie u nich uroda jest największą walutą. A jak wiadomo, zmarszczki mogą być u przystojnego mężczyzny ale nigdy u pięknej kobiety.
Można by rzec, że obecny porządek jest mocno na rękę kobietom, bo się przyjęło że właśnie monogamia jest tą słuszna opcja.
Podobne tematy
Podobno kobietom bardziej zależy na stałej relacji, natomiast mężczyźni wolą mniej zobowiązująco.
W sumie miałoby to odzwierciedlenie w biologi, gdzie samiec chce mieć jak najwięcej kobiet. W naszych realiach sprowadza się to bardziej do życia w stylu Dana Bilzeriana, czyli jachty, drogie auta, piękne kobiety itp. Myślę, że w sumie wielu mężczyzn by tak wolało.
Natomiast dla kobiet, lepszą opcją jest chyba taka stabilizacja, bo w sumie u nich uroda jest największą walutą. A jak wiadomo, zmarszczki mogą być u przystojnego mężczyzny ale nigdy u pięknej kobiety.
Można by rzec, że obecny porządek jest mocno na rękę kobietom, bo się przyjęło że właśnie monogamia jest tą słuszna opcja.
Sorry, ale mało kawą nie oplułam ekranu komputera
Antoine, ty pomyliłeś fora, hallo, tu Ziemia
Tutejsi panowie mają problemy z płaceniem alimentów i często nie mają kasy żeby dziecku za kolonie zapłacić gdy się z ich matką rozwiodą ![]()
Drogie jachty, auta, piękne kobiety? W sferze marzeń. Panowie tłuką się po babskich forach aby ulżyć swoim emocjom, zwymyślać bezkarnie kobiety, padają tu obelgi w stylu: Suka, zdzira, podła baba, zimna sucz
To tylko z mojego podwórka. Naprawdę myślisz, że bogaty, spełniony facet zadawałby sobie tyle trudu żeby dokopać nieznanej mu kobiecie, gdyby miał do wyboru rejs swoim pięknym jachtem w towarzystwie super interesujących młodych modelek?
Czy monogamia jest mocno na rękę kobietom?
Zależy jakim. Ja nikogo do monogamii nie zmuszam, droga wolna. Taki układ, albo warunki się przyjmuje albo z powrotem na swoj jacht
Czy to jest przymus?
Kobietom zależy bardziej na stałej relacji, ale wcześniej muszą wypróbować duuuużo penisów.
4 2024-02-01 21:56:48 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2024-02-01 21:57:33)
Dubel
Mi zalezy ja bardzo chciala bym miec staly zwiazek,nawet slub tylko niestety jak zobaczylam ile zonatych do mnie pisze na profilu randkowym to stracilam nadzieje
Tak, kobietom zależy na stałej relacji. Jak sa po 30 stce. Albo są samotnymi matkami. Albo jedno i drugie.
Tak, kobietom zależy na stałej relacji. Jak sa po 30 stce. Albo są samotnymi matkami. Albo jedno i drugie.
Co Ty nie wymyslisz bezdzietnym 20 latkom tez zalezy tylko niestety istnieje cwierc procenta facetow,ktorzy nie zdradzaja dlatego na swiecie jest taka sodoma i gomora i mozna dlugoletnich, stalych zwiazkow szukac ze swieczka
Mariusz 1984 napisał/a:Tak, kobietom zależy na stałej relacji. Jak sa po 30 stce. Albo są samotnymi matkami. Albo jedno i drugie.
Co Ty nie wymyslisz bezdzietnym 20 latkom tez zalezy tylko niestety istnieje cwierc procenta facetow,ktorzy nie zdradzaja dlatego na swiecie jest taka sodoma i gomora i mozna dlugoletnich, stalych zwiazkow szukac ze swieczka
Chyba żartujesz. Stały związek to ostatnia rzecz o jakiej myśli 20sto latek.
JuliaUK33 napisał/a:Mariusz 1984 napisał/a:Tak, kobietom zależy na stałej relacji. Jak sa po 30 stce. Albo są samotnymi matkami. Albo jedno i drugie.
Co Ty nie wymyslisz bezdzietnym 20 latkom tez zalezy tylko niestety istnieje cwierc procenta facetow,ktorzy nie zdradzaja dlatego na swiecie jest taka sodoma i gomora i mozna dlugoletnich, stalych zwiazkow szukac ze swieczka
Chyba żartujesz. Stały związek to ostatnia rzecz o jakiej myśli 20sto latek.
Wg Ciebie
Czytając to forum mam wrażenie, że jednak to facetom zależy bardziej na stałych związkach. Ale często są spuszczani z nurtem rzeki. Ale czy to forum jest miarodajne, to nie wiem.
Czytając to forum mam wrażenie, że jednak to facetom zależy bardziej na stałych związkach. Ale często są spuszczani z nurtem rzeki.
Otóż to.
gdyby miał do wyboru rejs swoim pięknym jachtem w towarzystwie super interesujących młodych modelek?
choroba morska i jacht jest utrapieniem, a nie przyjemnością
Salomonka napisał/a:gdyby miał do wyboru rejs swoim pięknym jachtem w towarzystwie super interesujących młodych modelek?
choroba morska i jacht jest utrapieniem, a nie przyjemnością
Nie kazdy ma chorobe morska
Legat napisał/a:Czytając to forum mam wrażenie, że jednak to facetom zależy bardziej na stałych związkach. Ale często są spuszczani z nurtem rzeki.
Otóż to.
Bo to forum jest raczej złym przykładem. Skupia raczej takich miękkich facetów, z jakimiś problemami.
Ogólnie nie brakuje takich gości, co nie wiadomo co by zrobili dla laski, a i tak są zdradzani albo odrzucani. No to wiadomo, że w pierwszej kolejności chcą mieć chociaż związek. Jeszcze jak nigdy dziewczyny za rękę nie trzymali, to już w ogóle.
ANTOINE_W napisał/a:Podobno kobietom bardziej zależy na stałej relacji, natomiast mężczyźni wolą mniej zobowiązująco.
W sumie miałoby to odzwierciedlenie w biologi, gdzie samiec chce mieć jak najwięcej kobiet. W naszych realiach sprowadza się to bardziej do życia w stylu Dana Bilzeriana, czyli jachty, drogie auta, piękne kobiety itp. Myślę, że w sumie wielu mężczyzn by tak wolało.
Natomiast dla kobiet, lepszą opcją jest chyba taka stabilizacja, bo w sumie u nich uroda jest największą walutą. A jak wiadomo, zmarszczki mogą być u przystojnego mężczyzny ale nigdy u pięknej kobiety.
Można by rzec, że obecny porządek jest mocno na rękę kobietom, bo się przyjęło że właśnie monogamia jest tą słuszna opcja.Sorry, ale mało kawą nie oplułam ekranu komputera
![]()
Antoine, ty pomyliłeś fora, hallo, tu Ziemia
Tutejsi panowie mają problemy z płaceniem alimentów i często nie mają kasy żeby dziecku za kolonie zapłacić gdy się z ich matką rozwiodą
Drogie jachty, auta, piękne kobiety? W sferze marzeń. Panowie tłuką się po babskich forach aby ulżyć swoim emocjom, zwymyślać bezkarnie kobiety, padają tu obelgi w stylu: Suka, zdzira, podła baba, zimna sucz
To tylko z mojego podwórka. Naprawdę myślisz, że bogaty, spełniony facet zadawałby sobie tyle trudu żeby dokopać nieznanej mu kobiecie, gdyby miał do wyboru rejs swoim pięknym jachtem w towarzystwie super interesujących młodych modelek?
Czy monogamia jest mocno na rękę kobietom?
Zależy jakim. Ja nikogo do monogamii nie zmuszam, droga wolna. Taki układ, albo warunki się przyjmuje albo z powrotem na swoj jacht
![]()
Czy to jest przymus?
Chodzi mi ogólnie o mężczyzn. Gdyby mogli, to by wiedli takie życie. Nie mówię, że każdy z nich rezygnuje z tego hedonizmu w imię związku. Po prostu tylko mały % może być bogaty i tak będzie zawsze.
No ale jednak takie coś marzy się pewnie wielu. Wbrew pozorom sam hajs nie wystarczy. Najlepsza opcja, to być bogatym i przystojnym, wtedy życie jest piękne.
Chodzi mi ogólnie o mężczyzn. Gdyby mogli, to by wiedli takie życie.
To jest mokry sen nastolatka. Większość facetów tak nie ma.
Farmer napisał/a:Salomonka napisał/a:gdyby miał do wyboru rejs swoim pięknym jachtem w towarzystwie super interesujących młodych modelek?
choroba morska i jacht jest utrapieniem, a nie przyjemnością
Nie kazdy ma chorobe morska
Ja mam, dlatego nie leżę na jachcie powśród młodych modelek.
Chodzi mi ogólnie o mężczyzn. Gdyby mogli, to by wiedli takie życie.
To jest mokry sen nastolatka. Większość facetów tak nie ma.
Tego nie wiem ale na pewno jest więcej takich mężczyzn, niż takich kobiet.
Chodzi mi ogólnie o mężczyzn. Gdyby mogli, to by wiedli takie życie.
To jest mokry sen nastolatka. Większość facetów tak nie ma.
A swoją drogą, chciałbym tego kiedyś zaznać. Chociaż przez chwilę zobaczyć jak to jest. Najgorzej, że niesamowicie ciężko jest się dorobić czegoś samemu i jeszcze być w młodym wieku.
20 2024-02-02 15:50:58 Ostatnio edytowany przez Halina3.1 (2024-02-02 15:52:11)
Podobno kobietom bardziej zależy na stałej relacji, natomiast mężczyźni wolą mniej zobowiązująco.
W sumie miałoby to odzwierciedlenie w biologi, gdzie samiec chce mieć jak najwięcej kobiet. W naszych realiach sprowadza się to bardziej do życia w stylu Dana Bilzeriana, czyli jachty, drogie auta, piękne kobiety itp. Myślę, że w sumie wielu mężczyzn by tak wolało.
Natomiast dla kobiet, lepszą opcją jest chyba taka stabilizacja, bo w sumie u nich uroda jest największą walutą. A jak wiadomo, zmarszczki mogą być u przystojnego mężczyzny ale nigdy u pięknej kobiety.
Można by rzec, że obecny porządek jest mocno na rękę kobietom, bo się przyjęło że właśnie monogamia jest tą słuszna opcja.
Chialbys, najlepiej jeszcze za kase rodzicow dziewczyny ktora sobie znajdziesz, bo przeciez praktykujesz hypergamie.
Jachty i drogie auta - mokre marzenia hipergamicznego leszcza. Zejdz na ziemie.
Jachry i drogie auta - mokre marzenia hipergamicznego leszcza. Zejdz na ziemie.
To akurat niemalże słowo w słowo Smutnej, która to podała jako przykład jak facet powinien robić/co posiadać, aby zdobyć kobietę i aby ona chętnie rozkładała nogi.
Ja nie potrzebuję jachtu, willi z basenem ani drogich aut. Moim marzeniem jest mieć wystarczająco dużo pieniędzy i czasu, by móc sobie podróżować budżetowo po świecie z biletem w jedną stronę, nie będąc ograniczonym przez 20 czy tam 26 dni urlopu ani nie martwiąc się o to, że pieniądze się skończą pośrodku niczego. No i jeszcze jakaś towarzyszka tej podróży by się przydała ![]()
Podobno kobietom bardziej zależy na stałej relacji, natomiast mężczyźni wolą mniej zobowiązująco.
Też myślałem, że kobietom bardziej zależy na stałym związku i "posiadaniu" siebie na wyłączność, ale okazało się, że to mężczyźni są zaborczy, zazdrośni, podejrzliwi. W związku z tym niektóre, które nie chcą wchodzić w związek, szukają do romansu takich panów, którzy się nie zaangażują, czyli żonaci. Żonaty to bezpieczny.
Halina3.1 napisał/a:Jachry i drogie auta - mokre marzenia hipergamicznego leszcza. Zejdz na ziemie.
To akurat niemalże słowo w słowo Smutnej, która to podała jako przykład jak facet powinien robić/co posiadać, aby zdobyć kobietę i aby ona chętnie rozkładała nogi.
Na tyle, na ile zdazylam poznac styl Smutnej,to mogl byc jakis szerszy kontext, ironia lub sarkazm idace z tym przykladem.
Halina3.1 napisał/a:Jachry i drogie auta - mokre marzenia hipergamicznego leszcza. Zejdz na ziemie.
To akurat niemalże słowo w słowo Smutnej, która to podała jako przykład jak facet powinien robić/co posiadać, aby zdobyć kobietę i aby ona chętnie rozkładała nogi.
Tutaj ważne jest, żeby się nie stać takim providerem, tylko tym dobrobytem przyciągać ale nie dzielić się.
Z jachtami, to już taki skrajny przypadek ale na standardy Polski, wystarczy fajna chata, auto za 500k i kasa na wystawne życie. Im więcej tego, tym mniej się trzeba starać.
Ja nie potrzebuję jachtu, willi z basenem ani drogich aut. Moim marzeniem jest mieć wystarczająco dużo pieniędzy i czasu, by móc sobie podróżować budżetowo po świecie z biletem w jedną stronę, nie będąc ograniczonym przez 20 czy tam 26 dni urlopu ani nie martwiąc się o to, że pieniądze się skończą pośrodku niczego. No i jeszcze jakaś towarzyszka tej podróży by się przydała
No i takie coś mi się podoba ale jednak fajnie pójść o krok dalej i kupić sobie jakieś wymarzone auto. Drogie rzeczy to jedno ale czas wolny jest bezcenny.
rakastankielia napisał/a:Ja nie potrzebuję jachtu, willi z basenem ani drogich aut. Moim marzeniem jest mieć wystarczająco dużo pieniędzy i czasu, by móc sobie podróżować budżetowo po świecie z biletem w jedną stronę, nie będąc ograniczonym przez 20 czy tam 26 dni urlopu ani nie martwiąc się o to, że pieniądze się skończą pośrodku niczego. No i jeszcze jakaś towarzyszka tej podróży by się przydała
No i takie coś mi się podoba ale jednak fajnie pójść o krok dalej i kupić sobie jakieś wymarzone auto. Drogie rzeczy to jedno ale czas wolny jest bezcenny.
Dokladnie czas wolny to swietosc nikt i nic tego nie zwroci a zycie na ziemii ma sie niestety tylko jedno
ANTOINE_W napisał/a:Podobno kobietom bardziej zależy na stałej relacji, natomiast mężczyźni wolą mniej zobowiązująco.
W sumie miałoby to odzwierciedlenie w biologi, gdzie samiec chce mieć jak najwięcej kobiet. W naszych realiach sprowadza się to bardziej do życia w stylu Dana Bilzeriana, czyli jachty, drogie auta, piękne kobiety itp. Myślę, że w sumie wielu mężczyzn by tak wolało.
Natomiast dla kobiet, lepszą opcją jest chyba taka stabilizacja, bo w sumie u nich uroda jest największą walutą. A jak wiadomo, zmarszczki mogą być u przystojnego mężczyzny ale nigdy u pięknej kobiety.
Można by rzec, że obecny porządek jest mocno na rękę kobietom, bo się przyjęło że właśnie monogamia jest tą słuszna opcja.Chialbys, najlepiej jeszcze za kase rodzicow dziewczyny ktora sobie znajdziesz, bo przeciez praktykujesz hypergamie.
Jachty i drogie auta - mokre marzenia hipergamicznego leszcza. Zejdz na ziemie.
Większość bardzo bogatych ludzi miało dobry start od rodziców. Nie chodzi mi o jakiś wkład finansowy. Tylko o wychowanie w przedsiębiorczej rodzinie, odpowiednie towarzystwo, dobre nawyki od dziecka. Później i tak często kończy się na tym, że takie osoby często pracują u rodziców, zakładają jakieś podobne firmy itp.
W sumie, to mógłbym za hajs rodziców sobie żyć w bogactwie. Chyba nikt by takiego życia nie odmówił.
Halina3.1 napisał/a:ANTOINE_W napisał/a:Podobno kobietom bardziej zależy na stałej relacji, natomiast mężczyźni wolą mniej zobowiązująco.
W sumie miałoby to odzwierciedlenie w biologi, gdzie samiec chce mieć jak najwięcej kobiet. W naszych realiach sprowadza się to bardziej do życia w stylu Dana Bilzeriana, czyli jachty, drogie auta, piękne kobiety itp. Myślę, że w sumie wielu mężczyzn by tak wolało.
Natomiast dla kobiet, lepszą opcją jest chyba taka stabilizacja, bo w sumie u nich uroda jest największą walutą. A jak wiadomo, zmarszczki mogą być u przystojnego mężczyzny ale nigdy u pięknej kobiety.
Można by rzec, że obecny porządek jest mocno na rękę kobietom, bo się przyjęło że właśnie monogamia jest tą słuszna opcja.Chialbys, najlepiej jeszcze za kase rodzicow dziewczyny ktora sobie znajdziesz, bo przeciez praktykujesz hypergamie.
Jachty i drogie auta - mokre marzenia hipergamicznego leszcza. Zejdz na ziemie.
Większość bardzo bogatych ludzi miało dobry start od rodziców. Nie chodzi mi o jakiś wkład finansowy. Tylko o wychowanie w przedsiębiorczej rodzinie, odpowiednie towarzystwo, dobre nawyki od dziecka. Później i tak często kończy się na tym, że takie osoby często pracują u rodziców, zakładają jakieś podobne firmy itp.
W sumie, to mógłbym za hajs rodziców sobie żyć w bogactwie. Chyba nikt by takiego życia nie odmówił.
Ale to sa ludzie zyjacy za hajs SWOICH rodzicow nie czyichs. Ty jestes zainteresowany przeciez podlaczeniem sie pod nadziana laske i korzystaniem z jej hajsu. Takich ludzi poprawnosc polityczna nazkazuje nazywac hipergamistami ale po cichu nazywa sie ich gold diggerami.
Czy to prawda, że kobietom bardziej zależy na stałej relacji?
Tak, to prawda. Z tym że niekoniecznie z tobą, kiedy po jakimś czasie już się okazuje, że "to jednak nie to" bo ona "zasługuje na więcej" i uruchamia maszynkę do wytwarzania problemów z dupy, żeby się ciebie pozbyć, bo tylko zajmujesz miejsce i blokujesz możliwości.
Oczywiście bardzo często jest tak, że niekoniecznie musi chodzić o ciebie konkretnie, bo laska takich leszczy mogła przerobić już co najmniej kilku/nastu przed tobą i każdego spuszczała w kiblu bez żalu, gdy tylko uznała, że już nic dla siebie z tej relacji nie wyciśnie, co wcale nie jest takie rzadkie, zwłaszcza jak się obracasz w kręgach powiedzmy 40-50 latków, gdzie takich łowczyń dzianych frajerów spotykasz na pęczki