Facet przez pół roku dzień w dzień przesyła mi memy różnej treści (bo je lubię) i od czasu do czasu selfie z różnych aktywności i wydarzeń z życia. Jako, że się znany, to odwiedził mnie parę razy w domu. Parę tygodni temu zaoferował nawet niewielką pomoc, sugerując że jako facet szybciej sie z tym upora. I od tego momentu nastała cisza. Żadnych memów, żadnych selfie. Może dodam, ża nasza znajomość, to taka odnowiona znajomość, swego czasu mieliśmy się ku sobie, teraz mieszkamy w innych miastach i wpadliśmy na siebie przypadkiem.
Moje pytanie do facetów.
Co siedzi facetowi w głowie?
Jak mam rozumieć jego zachowanie?
1 2024-02-01 21:33:33 Ostatnio edytowany przez szminka13 (2024-02-01 22:21:37)
Podobne tematy
Zlewałaś go pół roku i nawet nie dałaś się wybzykać, no to odpuścił. Być może też nie okazałaś się taka ładna, jak sobie to wyobrażał.
A jak długo trzeba uderzać, by coś się wydarzyło?
Znudziło mu się, bo nie zadziałało.
Czego tu nie rozumieć?
Zlewałaś go pół roku i nawet nie dałaś się wybzykać, no to odpuścił. Być może też nie okazałaś się taka ładna, jak sobie to wyobrażał.
Nie, nie zlewałam. I nie musiał sobie wyobrażać jak wyglądam, bo dokładnie wie jak wyglądam.
A jak długo trzeba uderzać, by coś się wydarzyło?
Znudziło mu się, bo nie zadziałało.Czego tu nie rozumieć?
Może masz racje.
Może powinnam była rownież napisać, że on jest w związku.
I może pytanie powinno zabrzmieć dlaczego żonaty mężczyna przysyła mi swoje selfies?
Farmer napisał/a:A jak długo trzeba uderzać, by coś się wydarzyło?
Znudziło mu się, bo nie zadziałało.Czego tu nie rozumieć?
Może masz racje.
Może powinnam była rownież napisać, że on jest w związku.
I może pytanie powinno zabrzmieć dlaczego żonaty mężczyna przysyła mi swoje selfies?
Ha kolejni zonaci. Co za mendy chodzace paszol won do swoich zon. Boze jak ja tym kobietom wspolczuje w zyciu bym zadnej tak nie skrzywdzila i przespala sie z zonatym chyba by mnie sumienie wykonczylo, gdybym myslala, ze rozpierdzielilam komus rodzine. Dlatego nie znosze kochanek i kochankow, bo mysla tylko o sobie egoisci. A te mendy niewiernie to na stos i jak wiedzmy potopic we sredniowieczu
Może masz racje.
Może powinnam była rownież napisać, że on jest w związku.
I może pytanie powinno zabrzmieć dlaczego żonaty mężczyna przysyła mi swoje selfies?
No to otrzeżwiał, coś sobie przemyślał, z czegoś zdał sprawę itp, itd.
Możliwości może być kilka..
Jedna to ta, że traktował cię jak koleżankę, ale jak zdał sobie sprawę że myślisz o nim jak o potencjalnym kandydacie na kochanka, to dał sobie spokój.
Druga: To że sam sobie ciebie szykował na kochankę, ale żona się dowiedziała, zrobiła mu w domu Armagedon i facetowi się odwidzialo.
Możemy tak sobie zgadywać do woli, ale potrzebne ci to?
Facet był i się zmył, do tego żonaty.. Cokolwiek by nie powiedzieć czy nie napisać, ominęły cię kłopoty. Dlaczego dramatyzujesz? Co to w ogole znaczy, że interesujesz się żonatym facetem? Naprawdę na nic innego cię nie stać?
Dlaczego dramatyzujesz? Co to w ogole znaczy, że interesujesz się żonatym facetem? Naprawdę na nic innego cię nie stać?
Dla mnie to tylko kolega...
Druga: To że sam sobie ciebie szykował na kochankę...
Chyba chciałam potwierdzenia co do swoich przemyśleń.
9 2024-02-01 23:14:13 Ostatnio edytowany przez Legat (2024-02-01 23:18:28)
Dla mnie to tylko kolega...
Mhm dlatego założyłaś ten wątek. ![]()
Co to w ogole znaczy, że interesujesz się żonatym facetem? Naprawdę na nic innego cię nie stać?
Oj tam każdemu może się zdarzyć, miłość nie wybiera
No i stąd się biorą klopoty...
https://www.bing.com/videos/riverview/r … ajaxhist=0
No i stąd się biorą klopoty...
Mogło być gorzej jak np. w tym clipie. ![]()