netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Spotkania, randkowanie, co robie źle?

16 odpowiedzi1 432 wyświetleniazałożony przez Maśka8, 20.01.2024

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Cześć, są tu zapewne osoby, które bawią się w randki przez internet, ja do tej pory poznawałem tylko w realnym świecie. Zastanawia mnie jak to u Was jest, spotykacie się po raz pierwszy, jakaś kawa itd, spotkanie się kończy i co dalej? Nadal jest coś takiego że to facet pierwszy się ma odezwać? Czy każdy się odzywa komu zależy? Czekacie do następnego dnia czy w ten sam dzień? A może jakieś rady, jak odczuć że było fajnie i warto się jeszcze odezwać, a jak dać sobie spokój?
Ostatnio często mam wrażenie, że robię z siebie błazna bo odzywam się a z drugiej strony cisza. Rozstajemy się i że się odezwiemy, po czym ja się tylko odzywam.
Wkurza mnie też to, że przez chyba mega ostrożność, rzadko udaje się wymienić nr telefonu, spotykamy się rozmawiając w apce/portalu randkowym itd., przez co nie można np pogadać przez tel, a tylko pisać i to na apkach.
Trochę mnie to irytuje bo czytam tutaj wiele tematów, że ktoś się spotyka czyli było ileś tych spotkań albo ostatnio kumpel też poznał kobietę i się spotykają, a u mnie jakoś tak to stoi, nie rozwija się, nie jestem w stanie sie spotkać więcej niż raz.
Nie wiem czy za mało stanowczo działam, czy po prostu to nie te osoby.

2

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?
Maśka8 napisał/a:

Cześć, są tu zapewne osoby, które bawią się w randki przez internet, ja do tej pory poznawałem tylko w realnym świecie. Zastanawia mnie jak to u Was jest, spotykacie się po raz pierwszy, jakaś kawa itd, spotkanie się kończy i co dalej? Nadal jest coś takiego że to facet pierwszy się ma odezwać? Czy każdy się odzywa komu zależy? Czekacie do następnego dnia czy w ten sam dzień? A może jakieś rady, jak odczuć że było fajnie i warto się jeszcze odezwać, a jak dać sobie spokój?
Ostatnio często mam wrażenie, że robię z siebie błazna bo odzywam się a z drugiej strony cisza. Rozstajemy się i że się odezwiemy, po czym ja się tylko odzywam.
Wkurza mnie też to, że przez chyba mega ostrożność, rzadko udaje się wymienić nr telefonu, spotykamy się rozmawiając w apce/portalu randkowym itd., przez co nie można np pogadać przez tel, a tylko pisać i to na apkach.
Trochę mnie to irytuje bo czytam tutaj wiele tematów, że ktoś się spotyka czyli było ileś tych spotkań albo ostatnio kumpel też poznał kobietę i się spotykają, a u mnie jakoś tak to stoi, nie rozwija się, nie jestem w stanie sie spotkać więcej niż raz.
Nie wiem czy za mało stanowczo działam, czy po prostu to nie te osoby.

To kompletnie zalezy od osoby. Jesli chodzi o mnie, to zakladajac, ze to facet zaprosil mnie na randke a nie ja jego (pytasz o relacje kobieta-mezczyzna wiec tak bede sie wypowiadac, ale to samo uwazam w relacji kobieta-kobieta), to po randce ja sie odzywam, dziekuje za spotkanie i zapraszam w rewanzu na kolejne jesli mi sie podobalo. Jesli mi sie nie podobalo, to dziekuje za spotkanie i pisze, ze jednak to nie to - trzeba szanowac swoj czas. Jesli to ja kogos zaprosilam, to oczekiwalabym, ze to on sie pierwszy odezwie. Cos podobnego do napisania wiadomosci z podziekowaniem po kazdym innym spotkaniu np z przyjaciolmi. Tego oczekiwalabym od w miare obytej osoby i tak tez sama robie.

Jesli zadnej relacji nie mozesz pociagnac dluzej niz jedno spotkanie, to zastanowilabym sie czy to moze byc cos co robisz/ mowisz na tych randkach.

Co do wymiany nr telefonu to ja po pierwszej randce tez sie nie wymienialam, bo nigdy nie wiesz czy to nie jakis psychol/ psycholka i czy cie nie bedzie stalkowal. Po ktorejs z kolei randce dopiero dawalam swoj nr. A tak to snap albo insta.

3

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Proza życia tak właśnie wygląda. Nie wiem z iloma dziewczynami się widziałeś, ale chęć ponownego spotkania bywa zwykle raz na kilka, kilkanaście razy.....a może i rzadziej. Po prostu musi zaiskrzyć. Nawet jak się fajnie pisze na portalu nie zawsze udaje się w realu.
Po spotkaniu możesz napisać pierwszy - podziękować za miłe spędzony czas i wyrazić nadzieję na kolejne spotkanie. Jeśli nie bedzie pozytywnego odzewu....to daj sobie spokój.
I próbuj dalej... smile

4 Ostatnio edytowany przez Legat (2024-01-20 10:43:03)

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Z reguły nie jest ważne co mówisz do dziewczyny. Ona i tak niewiele pamięta z takiej randki. Ważna jest aura, która głównie jest wyglądem, ale też sposobem bycia. Ogólnie jakie wrażenie zostawiasz po sobie.
Sam nick może sugerować żeś taki właśnie "Maśka" - trochę skobieciały. Masz w sobie trochę goryczy, bo nie idzie z dziewczynami. Starający się być na siłę miły. No i co najważniejsze mało stanowczy.
Dziewczyny chcą pisać, bo to kompletnie nic nie kosztuje. Siedzi na 4 literach i odbiera atencję od facetów.
Przychodzi randka widzą Maśkę i spuszczają cię z nurtem rzeki. Jedynie mogą cię wykorzystać w roli czasoumilacza. Ale te ładniejsza mają tabuny chętnych, więc nawet tu lądujesz na końcu listy w poczekalni.

5

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Ale co mówię w sensie czy to nie są jakieś chamskie teksty? Czy sposób mówienia? Ten nick to pseudonim jeszcze ze szkoły na bazie nazwiska :-)
Bezsensu chyba te randkowania z internetu są. Ja nie wiem jak to inni robią że się spotykają, muszę wyczuć kiedy jest kiepsko, nawet jeśli takie spotkanie trwa 2h, bo wtedy nie będę się odzywać po spotkaniu bo i po co.

Czyli wygląd najważniejszy? No ale tego tak prosto się nie zmieni wink Nie mam arabskich, czy hiszpańskich albo włoskich rysów.
Trochę to dziwne bo mnie spuszczają z nurtem rzeki, a takich chamskich kolesi co uwielbiają? Wątpie

6

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Randkowanie to nie są proste rzeczy wink też miałam etap spotkan przez aplikację,spotkałam się w ten sposób z 6 facetami.Z dwoma niby zaiskrzyło,ale w obu przypadkach po 3 spotkaniach skończyło się.Mysle że było to spowodowane tym że w pewnym momencie zaczęłam działać zbyt na spince bo obaj mi się podobali i myślę że zaczęli wyczuwać że mi zależy za bardzo,za bardzo chce.Po drugie na aplikacjach jest taki wybór że mężczyźni szukają do skutku,a tacy z jakimi spotykalam się, myślę że nie mają problemów ze znalezieniem partnerki w zwyczajnym realnym świecie.Musisz podchodzić do tego bardziej jak do zabawy,nie zastanawiac się co zrobiłem nie tak,czasem wszytsko może być ok ale nie ma siły przyciągania i tego "czegoś".Oczywiście to nie Twoja wina,każdy ma swoje preferencje i prawo wyboru.Jesli naprawdę zależy Ci na poznaniu drugiej osoby z którą Wam zagra to nie poddawaj się,tylko umawiaj i spotykaj,bo osoba która będzie z Tobą kompatybilna to może dopiero ta z n-tego spotkania.Moj znajomy poznał swoją obecną dziewczyne po 3 latach korzystania z Tindera, była ona dokładnie 18(!) poznaną w ten sposób kobieta i sam przyznaje że warto było nie tracic nadziei ;)Nie zaniedbuj też swojego rozwoju i hobby, to też procentuje.A podsumowując cierpliwosc i luźne podejście do sprawy to podstawy w randkowaniu, ludzie to wyczuwają i są bardziej skorzy do relacji z takimi.Powodzenia!

7 Ostatnio edytowany przez Legat (2024-01-20 15:00:59)

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?
Maśka8 napisał/a:

Trochę to dziwne bo mnie spuszczają z nurtem rzeki, a takich chamskich kolesi co uwielbiają?

Przystojne chujki zawsze mieli, mają i będą mieć powodzenie u kobiet. Takie życie kolego. smile

8

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Skąd mamy wiedzieć co robisz źle, skoro nie napisałeś NIC na temat tego co robisz?

9

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

jak niesmialo sie domyslam ,,ty czesciej proponujesz spotkania,a jesli juz to idziecie raczej na miasto itp czy nie bardzo??

a i bardziej  widze  ze kobiety starsze beda chciały się częsciej np związac,pytanie o ile starsze..

10

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Możesz robić wszystko dobrze, ale po prostu nie być przystojnym. Takie czasy.

11

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?
Maśka8 napisał/a:

Ale co mówię w sensie czy to nie są jakieś chamskie teksty? Czy sposób mówienia? Ten nick to pseudonim jeszcze ze szkoły na bazie nazwiska :-)
Bezsensu chyba te randkowania z internetu są. Ja nie wiem jak to inni robią że się spotykają, muszę wyczuć kiedy jest kiepsko, nawet jeśli takie spotkanie trwa 2h, bo wtedy nie będę się odzywać po spotkaniu bo i po co.

Czyli wygląd najważniejszy? No ale tego tak prosto się nie zmieni wink Nie mam arabskich, czy hiszpańskich albo włoskich rysów.
Trochę to dziwne bo mnie spuszczają z nurtem rzeki, a takich chamskich kolesi co uwielbiają? Wątpie

Nie sluchaj tych smutnych przegrywow, im sie wydaje, ze caly swiat kreci sie wokol wygladu i hajsu. To jest ich cel zyciowy i mierza wszystkich swoja miara.

12 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2024-01-20 21:08:10)

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Nic nie robisz źle,  po prostu jak ktoś pisal raz na kilkanaście razy moze zaiskrzyć.
Myślę że wiele kobiet jednak czeka na reakcję mężczyzn jako pierwszych,  więc jeśli Ci s podobało, na drugi dzień podziękuj  i zaproś ja gdzieś.
Nie odpisze odpuść i szukaj dalej.
Tak to wygląda.
Nie pytaj co  możesz mowić inaczej, bo chodzi o to, żeby być sobą a nie kimś innym.
To ci możesz zrobić natomiast, to będąc sobą zadbać o swój wygląd, może być sportowy, ale nie wyciągnięte dresy i znoszone dżinsy, zaniedbane włosy.
Daj dziewczynie mówić, to ją lepiej poznasz. Nie musisz sam podtrzymywać rozmowy cały czas.
Podoba Ci się, to na koniec spotkania daj jakoś znać, chociażby przytuleniem na pożegnanie.
I daj sobie spokój z tymi rysami twarzy: No chyba że na profilowym jest zdjęcie Araba, a przychodzi blondyn smile
Umawiają się,  jest ok. Do n razy sztuka

13

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?
Halina3.1 napisał/a:
Maśka8 napisał/a:

Ale co mówię w sensie czy to nie są jakieś chamskie teksty? Czy sposób mówienia? Ten nick to pseudonim jeszcze ze szkoły na bazie nazwiska :-)
Bezsensu chyba te randkowania z internetu są. Ja nie wiem jak to inni robią że się spotykają, muszę wyczuć kiedy jest kiepsko, nawet jeśli takie spotkanie trwa 2h, bo wtedy nie będę się odzywać po spotkaniu bo i po co.

Czyli wygląd najważniejszy? No ale tego tak prosto się nie zmieni wink Nie mam arabskich, czy hiszpańskich albo włoskich rysów.
Trochę to dziwne bo mnie spuszczają z nurtem rzeki, a takich chamskich kolesi co uwielbiają? Wątpie

Nie sluchaj tych smutnych przegrywow, im sie wydaje, ze caly swiat kreci sie wokol wygladu i hajsu. To jest ich cel zyciowy i mierza wszystkich swoja miara.

Niestety, ale fakty są takie, że wszystko kręci się wokół wyglądu i hajsu. Jeśli facet tego nie ma, to kobiety nie znajdzie.

14

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?
rakastankielia napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Maśka8 napisał/a:

Ale co mówię w sensie czy to nie są jakieś chamskie teksty? Czy sposób mówienia? Ten nick to pseudonim jeszcze ze szkoły na bazie nazwiska :-)
Bezsensu chyba te randkowania z internetu są. Ja nie wiem jak to inni robią że się spotykają, muszę wyczuć kiedy jest kiepsko, nawet jeśli takie spotkanie trwa 2h, bo wtedy nie będę się odzywać po spotkaniu bo i po co.

Czyli wygląd najważniejszy? No ale tego tak prosto się nie zmieni wink Nie mam arabskich, czy hiszpańskich albo włoskich rysów.
Trochę to dziwne bo mnie spuszczają z nurtem rzeki, a takich chamskich kolesi co uwielbiają? Wątpie

Nie sluchaj tych smutnych przegrywow, im sie wydaje, ze caly swiat kreci sie wokol wygladu i hajsu. To jest ich cel zyciowy i mierza wszystkich swoja miara.

Niestety, ale fakty są takie, że wszystko kręci się wokół wyglądu i hajsu. Jeśli facet tego nie ma, to kobiety nie znajdzie.

Taaa na zaprzeczenie temu jest jedynie fakt, ze wiekszosc przecietych lub ponizej przecietnej wygladowo ludzi z przecietnymi lub nawet slabymi zarobkami jest w zwiakach. Jak to wytlumaczyc? magia...

15

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Dobra, ale przystojny tzn jaki? Bo nie każdy co ma 190 cm jest przystojny, albo każdy brunet, poza tym czy w takim razie to wystarczy? Bo jednak jest rozmowa jeszcze i relacja, no nie wiem. Ja byłem w dwóch poważnych związkach, tyle tylko że wypłynęły one ze studiów i pracy późniejszej, wtedy spotykaliśmy się i widzieliśmy mimo wszystko codziennie praktycznie.

Ktoś tu pytał co robię? No nic proponuje spotkanie, jeśli dostałem nr tel to staram się dzwonić żeby wyczuć jak się rozmowa będzie układać, nawet głupie 5 min starczy i wtedy umówić spotkanie. Jak tylko portale/apki to tam piszę i podaje datę, godzinę, miejsce. No i właśnie czy kawa/herbata starczy? Czy coś gdzie jest więcej emocji? Kręgle, bilard albo jakiś park linowy (może nie teraz), klub muzyczny, koncert?

Rozmawiamy o planach np na ten rok, marzenia, jakiś urlopy, jak minął Sylwester itd. Zawsze staram się stawiać kawę, ciasto itp.
Pocałunki w policzek na początek i koniec, ale może to nic nie znaczy, chociaż bywały spotkania z kobietami, gdzie tylko podawaliśmy sobie ręce.

O wygląd zawsze dbam w sensie, włosy na świeżo podcięte, ułożone, koszula w kratkę taka typowa męska, albo sweterek w "serek" itd spodnie jeansy albo sztruks, w bluzach Nike nie przychodzę raczej ;-)
a np marynarka tego typu czy przesada?
image.ceneostatic.pl/data/products/133271629/p-marynarka-meska-casualowa-w-krate-dstreet-roz-l.jpg



No i ile mają trwać czy lepiej godzinka i do domu? Czy jak trwają 2..3h to lepiej? Czy to bez znaczenia? Czy lepiej więcej słuchać czy pytać czy samemu nadawać? Bo czasem mam wrażenie że jak ona mówi a ja milczę to jakby no że nie jestem zainteresowany albo wycofany jakiś itd.
Warto komplementować wygląd, figurę, ubiór? Czy dać sobie spokój?

Serio tak jak pisałem, ja jestem w te klocki Świeżakiem, bo nie miałem nigdy randek z ulicy że tak powiem.

16

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?
Maśka8 napisał/a:

  No i właśnie czy kawa/herbata starczy? Czy coś gdzie jest więcej emocji? Kręgle, bilard albo jakiś park linowy (może nie teraz), klub muzyczny, koncert?

Na pierwszy raz wystarczy. W końcu macie porozmawiać, trochę się poznać. Na bardziej wyszukane randki przyjdzie lepsza pora.

Maśka8 napisał/a:

No i ile mają trwać czy lepiej godzinka i do domu? Czy jak trwają 2..3h to lepiej? Czy to bez znaczenia?

Sądzę, że to nie ma znaczenia. Jeśli dobrze się rozmawia, to nie trzeba się sztucznie ograniczać.

Maśka napisał/a:

Czy lepiej więcej słuchać czy pytać czy samemu nadawać? Bo czasem mam wrażenie że jak ona mówi a ja milczę to jakby no że nie jestem zainteresowany albo wycofany jakiś itd.

Rozmawiać. Po prostu. Słuchać, mówić, zadawać pytania. Bardzo ważne jest tzw. uważne, aktywne słuchanie, które pokazuje, że naprawdę jesteś zainteresowany tym, co mówi druga strona. Równocześnie siebie też trzeba pozwolić poznać. 

Maśka napisał/a:

Warto komplementować wygląd, figurę, ubiór? Czy dać sobie spokój?

Dać sobie spokój. Takie komplementy nie zawsze są mile widziane, zależy od kobiety.

17

Odp: Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Ok a jeszcze pytanie, czy wg Was, są osoby które prawie nikomu się nie podobają? Tzn kobieta-facet i odwrotnie taka relacja?
No bo mówicie że trzeba trafić itd a jak ktoś sie rozstał to później co? dekadę czeka na kolejną możliwość? Sporo osób szybko odnajduje ukojenie w kolejnej osobie poznanej i to się dzieje w ciągu np pół roku. (tak patrząc po np znajomych)

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotkania, randkowanie, co robie źle?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026