Znacie jakąś agencję detektywistyczną, którą możecie polecić pod kątem spraw obyczajowych i śledzenia partnera? Zależy mi na kimś kto działa w Warmińsko – Mazurskim więc jak pod tym kątem jesteście w stanie coś podpowiedzieć to dajcie znać.
Podobne tematy
Takie usługi są z reguły potwornie drogie. Czytałem na jakimś forum, człowiek który pracował w czymś takim mówił, że płaci się głównie od akcji. Np. przyłapanie z dokumentacją "na gorącym uczynku" w środku nocy kosztowało, jeśli się nie mylę około 3 tys zł (teraz pewnie jeszcze drożej). Tylko pytanie co ty z takim materiałem jesteś w stanie zrobić. No i takowych akcji, możesz potrzebować kilka.
Jeśli chcesz rozwodu, no to i tak nie obejdzie się bez prawnika. Zatem najlepiej to z nim konsultować. Bo może się okazać, że wydasz mnóstwo kasy na coś czego i tak nie użyjesz, albo partner powie, że to był wynik wcześniejszego rozpadu waszego związku.
Znacie jakąś agencję detektywistyczną, którą możecie polecić pod kątem spraw obyczajowych i śledzenia partnera? Zależy mi na kimś kto działa w Warmińsko – Mazurskim więc jak pod tym kątem jesteście w stanie coś podpowiedzieć to dajcie znać.
Jak nie masz zaufania do partnera to zakończ związek.
Związek bez zaufania to nie związek ..
Znacie jakąś agencję detektywistyczną, którą możecie polecić pod kątem spraw obyczajowych i śledzenia partnera? Zależy mi na kimś kto działa w Warmińsko – Mazurskim więc jak pod tym kątem jesteście w stanie coś podpowiedzieć to dajcie znać.
Zwiazek bez zaufania nie ma sensu. Moj partner ma kumpele,znam te kobiete bardzo sympatyczna i czesto spedza z nia czas,ale mnie o tym informuje mowi np "ze chce do niej zadzwonic" to zamiast go sledzic i podsluchiwac to mowie mu "zeby milo razem spedzili czas na rozmowie".
Przecież jesteś spamerem i sam sobie odpowiadasz z innego profilu.
Tak o agencji detektywistycznej, jak i o piekarni, knajpie sushi i lekach na potencje.
Jednego nie rozumiem: jaki sens ma taka akcja jeśli to PARTNER, a nie MĄŻ? To by się kupy trzymało gdyby szło o rozwód (a co za tym idzie i o alimenty); o tak, wtedy wyczaić i niech beknie finansowo za zdradę. Ale tak? To nic nie da...