netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?

13 odpowiedzi974 wyświetleniazałożony przez Pola91, 12.06.2023

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?

Cześć,
Ostatnio nie mogę zapoznać nikogo interesującego ani w pracy ani w czasie wolnym.
Wyjście z pieskiem, jogging ani karta sportowa nie pomagają - zawsze ci fajni faceci są obstawieni/w związkach, a inni albo nie garną się do nowych relacji albo są dziwakami (obleśny tatuaż z czaszką na ramieniu? kolczyk w uchu? dredy...)
Pochodzę z Wawy, zatem tutaj szukam partnera, bo nie wierzę w związki na odległość.
Pomyślałam, że może potrzebuję innego podejścia. Dlatego zainteresowałam się speed datingiem.
Zapisałam się na to wydarzenie we wtorek: chrzescijanscysingle.pl - grupa standard

Myślicie, że na takich spotkaniach można zapoznać kogoś interesującego?
A może znacie jakieś inne podobne speed datingi dla konserwatywnych w Wawie?

Z góry dzięki za podpowiedzi!
Paulina

2

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?

Daj znać jak Ci się biznes udał.
Czy te konserwatywne chrzesijanki przyszły.
Fakturę za reklamę na nk prześlemy  pocztą.:)

3

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?
Ela210 napisał/a:

Daj znać jak Ci się biznes udał.
Czy te konserwatywne chrzesijanki przyszły.
Fakturę za reklamę na nk prześlemy  pocztą.:)

Czy to, że wskazałam miejsce, gdzie się zapisałam na szybkie randki to coś złego?
Jeśli tak to na prawie żaden temat nie można by rozmawiać. Bilet na koncert jakiegoś wykonawcy to reklama, pytanie o konkretny szampon do włosów to też marketing a zapytanie o dane urządzenie do ćwiczeń to na pewno sponsorowanie producenta...
Elu, oświadczam, że z organizatorem nie mam żadnego związku ani emocjonalnego ani biznesowego! smile

4 Ostatnio edytowany przez blueangel (2023-06-12 14:58:37)

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?

Niestety nie pomoge. Ale bylam 2 dni oblukac z ciekawowci na insta na profilu katosingli czy jakos tak. Pamietam ze byl ktos z warszawy.

5

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?
Pola91 napisał/a:

Cześć,
Ostatnio nie mogę zapoznać nikogo interesującego ani w pracy ani w czasie wolnym.
Wyjście z pieskiem, jogging ani karta sportowa nie pomagają - zawsze ci fajni faceci są obstawieni/w związkach, a inni albo nie garną się do nowych relacji albo są dziwakami (obleśny tatuaż z czaszką na ramieniu? kolczyk w uchu? dredy...)
Pochodzę z Wawy, zatem tutaj szukam partnera, bo nie wierzę w związki na odległość.
Pomyślałam, że może potrzebuję innego podejścia. Dlatego zainteresowałam się speed datingiem.
Zapisałam się na to wydarzenie we wtorek: chrzescijanscysingle.pl - grupa standard

Myślicie, że na takich spotkaniach można zapoznać kogoś interesującego?
A może znacie jakieś inne podobne speed datingi dla konserwatywnych w Wawie?

Z góry dzięki za podpowiedzi!
Paulina

Parę pytań.
- ile masz lat
- czy jesteś katoliczką
Piszesz że

Pola91 napisał/a:

Ostatnio nie mogę zapoznać...

A kiedy ostatnio byłaś w związku i dlaczego się rozpadł?

6

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?

Ksiundz musi byc obecny na randce toby, zebysta bezpozniki o niczym.sprosnym nie rozmawiali w czasie pierwszego spotkania

7

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?
JuliaUK33 napisał/a:

Ksiundz musi byc obecny na randce toby, zebysta bezpozniki o niczym.sprosnym nie rozmawiali w czasie pierwszego spotkania

A Ty długo siedzisz w UK?

8 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2023-06-12 17:51:40)

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?

@maku2
Uderz w stół mamy naszego wsteczniaka. Niedawno byłem u znajomego w Troszynie (obecnie jestem w Nowym Yorku..). Jaki tam ciemnogród. Byłem świadkiem krótkiej i żenującej scenki. Widzę jak kobietka wychodzi z salonu kosmetycznego. Dosłownie 5 sekund po wyjściu na chodnik zaczepia ją 2 dwóch chyba 40-50-latków. Mówią a pani mąż to już masz wie dla kogo to. Ona mówi im że owszem męża ma i była tylko w salonie. O co im chodzi. Oni mówią spytaliśmy konkretnie stroisz się i przyprawiasz mężowi rogi. Później kobieta odpowiedziała im że każda kobieta chce pięknie wyglądać i zazwyczaj robi to dla siebie ? Wtedy odpowiadają ze złością i jeszcze kłamie. Żadna kobieta dla siebie się nie stroi. Wyśmiała ich i wtedy zaczęły już już lecieć wyzwiska. Nigdy więcej wiosek i małych miasteczek ściany wschodniej.

9

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?
maku2 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Ksiundz musi byc obecny na randce toby, zebysta bezpozniki o niczym.sprosnym nie rozmawiali w czasie pierwszego spotkania

A Ty długo siedzisz w UK?

12 lat juz

10

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?
maku2 napisał/a:

A kiedy ostatnio byłaś w związku i dlaczego się rozpadł?

Oby nigdy, przecież dobry katolik współżyje tylko z jedną osobą przez całe życie, oczywiście dopiero po ślubie. I bez zabezpieczenia.

11

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?
Kasssja napisał/a:
maku2 napisał/a:

A kiedy ostatnio byłaś w związku i dlaczego się rozpadł?

Oby nigdy, przecież dobry katolik współżyje tylko z jedną osobą przez całe życie, oczywiście dopiero po ślubie. I bez zabezpieczenia.

A co to pytanie ma do katolików?

12

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?
Socjallibertarianin napisał/a:

Uderz w stół mamy naszego wsteczniaka.

Ojoj nadepnąłem kiedyś na odcisk?
Żyłka puściła?
Czy tak reagują osoby podobno nowoczesne?

Socjallibertarianin napisał/a:

Niedawno byłem u znajomego w Troszynie(obecnie jestem w Nowym Yorku..)

A co to ma do rzeczy gdzie teraz jesteś?

Socjallibertarianin napisał/a:

Jaki tam ciemnogród.

Noo...bo w NY taka nowoczesność że oczy bolą patrzeć.

Socjallibertarianin napisał/a:

Byłem świadkiem krótkiej i żenującej scenki. Widzę jak kobietka wychodzi z salonu kosmetycznego. Dosłownie 5 sekund po wyjściu na chodnik zaczepia ją 2 dwóch chyba 40-50-latków. Mówią a pani mąż to już masz wie dla kogo to. Ona mówi im że owszem męża ma i była tylko w salonie. O co im chodzi. Oni mówią spytaliśmy konkretnie stroisz się i przyprawiasz mężowi rogi. Później kobieta odpowiedziała im że każda kobieta chce pięknie wyglądać i zazwyczaj robi to dla siebie ? Wtedy odpowiadają ze złością i jeszcze kłamie. Żadna kobieta dla siebie się nie stroi. Wyśmiała ich i wtedy zaczęły już już lecieć wyzwiska. Nigdy więcej wiosek i małych miasteczek ściany wschodniej.

Ale z Ciebie wiocha wyszła.
Bo przecież w wielkim świecie idiotów nie ma...tylko w Polsce i to koniecznie na wschodzie.
Ale Ty masz sieczkę w głowie.

13

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?
maku2 napisał/a:
Socjallibertarianin napisał/a:

Uderz w stół mamy naszego wsteczniaka.

Ojoj nadepnąłem kiedyś na odcisk?
Żyłka puściła?
Czy tak reagują osoby podobno nowoczesne?

Socjallibertarianin napisał/a:

Niedawno byłem u znajomego w Troszynie(obecnie jestem w Nowym Yorku..)

A co to ma do rzeczy gdzie teraz jesteś?

Socjallibertarianin napisał/a:

Jaki tam ciemnogród.

Noo...bo w NY taka nowoczesność że oczy bolą patrzeć.

Socjallibertarianin napisał/a:

Byłem świadkiem krótkiej i żenującej scenki. Widzę jak kobietka wychodzi z salonu kosmetycznego. Dosłownie 5 sekund po wyjściu na chodnik zaczepia ją 2 dwóch chyba 40-50-latków. Mówią a pani mąż to już masz wie dla kogo to. Ona mówi im że owszem męża ma i była tylko w salonie. O co im chodzi. Oni mówią spytaliśmy konkretnie stroisz się i przyprawiasz mężowi rogi. Później kobieta odpowiedziała im że każda kobieta chce pięknie wyglądać i zazwyczaj robi to dla siebie ? Wtedy odpowiadają ze złością i jeszcze kłamie. Żadna kobieta dla siebie się nie stroi. Wyśmiała ich i wtedy zaczęły już już lecieć wyzwiska. Nigdy więcej wiosek i małych miasteczek ściany wschodniej.

Ale z Ciebie wiocha wyszła.
Bo przecież w wielkim świecie idiotów nie ma...tylko w Polsce i to koniecznie na wschodzie.
Ale Ty masz sieczkę w głowie.

Zyje na zachodzie 12 lat idiotow od wyboru do koloru

14 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2023-06-14 19:24:00)

Odp: Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?
maku2 napisał/a:
Socjallibertarianin napisał/a:

Uderz w stół mamy naszego wsteczniaka.

Ojoj nadepnąłem kiedyś na odcisk?
Żyłka puściła?
Czy tak reagują osoby podobno nowoczesne?

Socjallibertarianin napisał/a:

Niedawno byłem u znajomego w Troszynie(obecnie jestem w Nowym Yorku..)

A co to ma do rzeczy gdzie teraz jesteś?

Socjallibertarianin napisał/a:

Jaki tam ciemnogród.

Noo...bo w NY taka nowoczesność że oczy bolą patrzeć.

Socjallibertarianin napisał/a:

Byłem świadkiem krótkiej i żenującej scenki. Widzę jak kobietka wychodzi z salonu kosmetycznego. Dosłownie 5 sekund po wyjściu na chodnik zaczepia ją 2 dwóch chyba 40-50-latków. Mówią a pani mąż to już masz wie dla kogo to. Ona mówi im że owszem męża ma i była tylko w salonie. O co im chodzi. Oni mówią spytaliśmy konkretnie stroisz się i przyprawiasz mężowi rogi. Później kobieta odpowiedziała im że każda kobieta chce pięknie wyglądać i zazwyczaj robi to dla siebie ? Wtedy odpowiadają ze złością i jeszcze kłamie. Żadna kobieta dla siebie się nie stroi. Wyśmiała ich i wtedy zaczęły już już lecieć wyzwiska. Nigdy więcej wiosek i małych miasteczek ściany wschodniej.

Ale z Ciebie wiocha wyszła.
Bo przecież w wielkim świecie idiotów nie ma...tylko w Polsce i to koniecznie na wschodzie.
Ale Ty masz sieczkę w głowie.

Statystyka. W RPA i Somalii też nie ma samych zbójów. I tu bardziej chodzi o kulturę, mentalność. Do głupoty nie mam pretensji są jacy są. Ale do braku chęci zmiany. Upartości braku chęci zdobywania wiedzy. Nie ma co ukrywać są dwie Polski. Kiedyś myślałem że wszędzie jest podobnie. O sprawdziłem. Wejdź sobie na forum miasta Ostrołęka czołowe posty bibliści, bigoci i pospolite chlamy. Niech sobie będą w tym swoim włąsnym piekiełku. Niech każde województwa maja swoje prawa. Przynajmniej nie będzie już działać zasada dziel i rządź.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Speed dating dla konserwatek/katolików - ktoś był? Jak wrażenia?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026