Witam serdecznie. Dość dawno temu poznałam pewnego mężczyznę. Spodobał mi się można powiedzieć ,,od pierwszego wejrzenia", nie wiem sama dlaczego, ponieważ nie jesteś jakiś super przystojny. Od czasu do czasu rozmawialiśmy na FB, wiedziałam że ma dziewczynę, zatem nie dążyłam do jakieś głębszej relacji, była to znajomość czysto koleżeńska. Jego zachowanie było dziwne, czasami pisał do mnie, nawet jak spędzał czas z dziewczyną. Przyznał mi się, że jeśli dziewczyna będzie naciskać na ślub, to z pewnością będzie musiał się z nią rozstać, gdyż nie chciał tego samego co ona. Potem kontakt się urwał. Po dłuższym czasie kontakt się odnowił, okazało się, że rozstał się z dziewczyną, w związku z tym, zaprosiłam go na kawę. Dopiero po jakimś dłuższym czasie napisał do mnie, czy mam dalej ochotę na kawę bo będzie niedaleko mojego miejsca zamieszkania, zgodziłam się, i chyba niepotrzebnie. Miałam wrażenie jakby spotkanie było wymuszone. Podałam mu na przywitanie rękę i zobaczyłam na jego twarzy lekki grymas, nie wiem o co mu chodziło. Poszliśmy do kawiarni, nie wiem z czego to wynikało, ale mało mówił, szybko wypił kawę, co prawda był miły, ale coś mi nie pasowało. Rozmawialiśmy o podróżach, pracy itd. spotkanie trwało w sumie godzinę. Odwiózł mnie do domu, trochę rozmawialiśmy w aucie, podziękował za spotkanie, mówił o jakimś spotkaniu w jego miejsce, że może nauczyć mnie jeździć na nartach. Na koniec stwierdził żebyśmy na pożegnanie się przytulili bo nie rozumiał dlaczego na początku podałam mu tylko rękę. Finalnie podziękowałam mu za spotkanie i poszłam. Gdy weszłam do domu zaczął do mnie pisać, trochę popisaliśmy i od tamtej pora cisza. Czy ktoś mi wytłumaczy o co w tym chodzi ? Nie rozumiem chyba intencji mężczyzn. Nie pisze do niego ani nic bo nie chce wypaść na jakąś desperatkę, ale intuicja mi podpowiada że on w coś pogrywa, albo nie wie sam jakiej relacji chce ze mną.
Podobne tematy
Nie masz co rozkminiać, nie zawracaj sobie głowy taką znajomością.
Nauczcie się dziewczyny i chłopaki - jeśli już na starcie czujecie się przy kimś nieswojo, dziwnie, nie do końca rozumiecie intencje tego człowieka, niepokoi was jego zachowanie, to po prostu wyrzućcie tę znajomość do mentalnego kosza i zajmijcie myśli czymś innym. Mamy przeludnioną planetę, każdy z nas ma tysiące opcji, trzeba więc jak najszybciej pozbywać się tych źle rokujących. Szkoda życia.
Nie jest Tobą zainteresowany. Idź dalej i poznaj kogoś innego. Nie każdy facet musi być zainteresowany każdą kobietą z którą się spotka na randkę. Ty też zapewne w swoim życiu choć raz byłaś na randce z facetem, który ci się nie spodobał.
ps. I nie trzymaj się kurczowo jego tekstów, że coś tam wspomniał o nartach, albo, że trochę z Tobą popisał, bo to nie jest żadną oznaką zainteresowania. Oznaką zainteresowania jest propozycja kolejnej randki i kontynuacja kontaktu. Poza tym czy ten typ jest w ogóle godny zainteresowania? Chciałabyś być w związku z mężczyzną, który jakiejś przypadkowo poznanej kobiecie mówi, że jeśli chciałabyś ślubu to on z Tobą zerwie? Już wtedy powinnaś go olać i wcale się z nim nie spotykać, bo styl jego wypowiedzi nie świadczy o nim dobrze
Ło matko jakie wnioski głębokie poprzedników. Przecież to było pierwsze spotkanie. Nie wiem co wg was on miał zrobić? Paść przed nią na kolana? A może od razu złożyć obietnicę wiecznej miłości? ![]()
Autorka doznała zderzenia swoich różowych wyobrażeń z rzeczywistością. Ale to dopiero 1 spotkanie. Niektórzy rozkręcają się powoli i mają zupełnie inny sposób bycia, niż nam się wydawało w naszej przyjemnej wyobraźni.
Po prostu nie zatrybiło miedzy wami, zdarza sie.