netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotna w wielkim mieście

33 odpowiedzi8 463 wyświetleniazałożony przez samotna_k, 09.05.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna w wielkim mieście

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Samotna w wielkim mieście

Witajcie.

Od jakiegoś czasu mieszkam w Warszawie, ponieważ przeprowadziłam się na studia. Mam przyjaciół i znajomych ale niestety gdy skończyliśmy liceum każdy ze względu na studia znalazł się praktycznie w innym mieście, rozmawiamy na gg dzwonimy do siebie ale niestety to nie jest to samo co rozmowa na żywo. Ja studiuję zaocznie, obecnie nie pracuje i mam mnóstwo czasu wolnego ale nie mam go z kim spędzać. Zaczynam czuć się coraz bardziej samotna, mam już dość samotnych spacerów i przebywania sama ze sobą gdy na dworze taka ładna pogoda- a ja nie mam z kim wyjść. A nowi znajomi ze szkoły też mają swoje życie, większość z nich pracuje i każdy jest w związku, więc maja z kim spędzać czas. Mam nadzieję, że może tutaj kogoś poznam z kim będę mogła porozmawiać chociażby na forum. Może znajdzie się osoba równie samotna jak ja.

A może ktoś ma ochotę któregoś dnia na spacer albo piwo?:)

2

Odp: Samotna w wielkim mieście

Czesc. Doskonale cie rozumie, samotnosc to jest najgorsze co moze byc.
Sama tez nie mam zbyt wielu przyjaciol by pospacerowac lub gdzies wyjsc, nie dlatego ze nie chce ale dlatego ze nie moge.
Moj facet jest strasznie zazdrosny i nie chce bym z kim kolwiek wychodzila. 
Mam kontakt z wieloma osobami w pracy poniewz pracuje za barem ale to nie sa naprawde znajomi, nie moge z nimi pogadac o moich problemach lub radosciach, tak tu jest ze sie im mowi to co chca uslyszec i raczej oni sie zwykle mi zala ze swoich trosk i problemow.
Jesli chcesz z radoscia moglabym z toba poisac i pogadac.
Na browara raczej nie wyskoczymy poniewaz nie mieszkam w Polsce ale mozemy sie zaprzyjaznic.

3

Odp: Samotna w wielkim mieście

Ja też chętnie z Tobą porozmawiam, mysle, że taka wirtualna przyjaciółka też wnosi duzo w życie takiego "samotnika":)

4

Odp: Samotna w wielkim mieście

O, ja jestem z Warszawy (dokładnie to z bliskich okolic) i mam podobny problem (gdzieś tu zresztą pisałam o braku "psiapsiół") smile Chętnie z Tobą pogadam czy gdzieś wyskoczę smile

5

Odp: Samotna w wielkim mieście

i ja się piszę na ten MEETING, z początkiem czerwca również będę dysponowała czasem wolnym smile

6

Odp: Samotna w wielkim mieście

Ciesze się, że znalazł się ktoś kto jest w podobnej sytuacji jak ja  z kim mogę porozmawiać. Dzisiaj idę na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy, mam nadzieje, że się uda bo to nic nie robienie w samotności jest coraz bardziej dołujące. A tak, praca to zawsze jakaś rozrywka:)

7

Odp: Samotna w wielkim mieście

Cześć:)

Jak się cieszę że ktoś poruszył taki wątek i że go znalazlam. Od kilku dni szukam na Internecie ludzi, którzy tak jak ja nie pochodzą z Warszawy, a w tym mieście trzyma ich tylko praca lub studia i nic więcej.

Ja też mieszkam w Warszawie od 1,5 roku i wciąż to miasto jest mi obce. A to głównie dlatego, że nie mam tutaj zbytnio znajomych, mam jedną dobrą koleżankę, lecz z chęcia powiększyłabym  sobie grono "psiapsiółek" do pogadania, pospacerowania. Mam 27 lat, pracuję, ludzi w pracy mam fajnych ale zaraz po niej biegną do domu, do dzieci do rodzin, tkwią w korkach itd.


Mam męża, często jest przepracowany i nie ma ochoty na wyjścia. Dzieci nie mamy, więc po pracy mam popołudnia wolne.

Lubię aktywnie spędzać wolny czas, zwłaszcza teraz jest jest ciepło, rower, spacery, czasem mam dość już samotnych spacerow i wypadów.

Nie ma jak to babskie wypaday i pogaduchy. Brakuje mi tego w Warszawie.

Samotna_K, she is, anemonne czy udało Wam się już spotkać razem?
Ja też sie piszę. Może umowimy gdzieś się razem, np. na posiedzenie w kawiarence w ogrodkach, spacer, piwko?

Ja jestem wolna od 17.00

8

Odp: Samotna w wielkim mieście

Mogę dołączyć:)

9

Odp: Samotna w wielkim mieście

Hej Sowa:)

Napisz cosik o sobie, Ty też samotna w wielkim mieście Warszawie?

10

Odp: Samotna w wielkim mieście

Hej smile niestety:) niedawno przeprowadziłam się do wawy, na poczatku bylo spoko, nowa praca, nowi ludzie... czasem spotykamy sie przy piwku, ale i tak gadamy ciagle o pracy. fajnie by było zmienic perspektywe:)

11 Ostatnio edytowany przez karolina_waw (2010-06-26 19:58:35)

Odp: Samotna w wielkim mieście

hej dolaczam do dyskusji:)
Jestem w wawie od prawie juz 2 lat. Od 6 miesiecy bez chlopaka. Chetnie poznam nowe twarze bo z przyjaciolmi tu cieniutko, szczerze mowiac to nawet ze znajomymi, kazdy zajety soba...

12

Odp: Samotna w wielkim mieście

Dziewczyny już sam fakt, że w sobotnie popołudnie i wieczór, w taki piękny dzień siedzimy na necie, mówi sam za siebie.

Np. dzisaj byłam na dwóch spacerach: pierwszy to wyjście na bazarek na zakupy,
drugi już z moim mężem samym wieczorkiem, niestety tylko na 30 minut, bo akurat wypadł mu dyżur na telefon i  zadzwonili w trakcie spaceru więc musial wracać do kompa. W nocy tez pracował ( w domu;)) i przez to cały dzisiejszy dzień było odsypianie.
Nie chciało mi się już dziś chodzić samej, więc 3/4 dnia robiłam porządki i gotowalam na dwa dni na zapas, a takie piękne południe było...

A propo znajmoych w pracy, to u mnie jest tak, że nawet nigdzie nie chodzimy ze sobą , każdy  po pracy goni w swoją stronę. A jeśli chodzi o znajomych spoza pracy to raz na jakiś czas się spotykamy, porównując jednak liczbę dni, kiedy nie ma się z kim wyjść, to są to raczej rzadkie wyjścia.
Nowe przyjaźnie potrzebne od zaraz!:)

Sowa, Karolina nadchodzący tydzień niesie pełnię lata, szkoda wieczorem siedzieć na necie, samemu też bes sensu łazić, umówmy się razem, a co:)

Ja od poniedziału do piątku popołudnia ma wolne, napiszcie kiedy możecie, ja się dostosuję.
Może jakieś piwko, kawka lub co tam lubicie gdzieś w centrum, np. Nowy Świat albo spokojnieszy rynek nowego miasta?
Co Wy na to, moża macie jeszcze jakieś inne fajne miejsca?

13

Odp: Samotna w wielkim mieście

hej.
Ja sie pisze smile odpada mi poniedzialek i chyba wtorek bo musze pokonczyc zadania w mojej bylej agencji reklamowej... ale np sroda bardzo chetnie i moze rynek nowego miasta? Co Wy na to?
Mam nadzieje, ze sie spotkamy. Piszcie Dziewczyny czy pasuje sroda smile

Poozdrawiam smile

14

Odp: Samotna w wielkim mieście

Kurcze... jak tak czytam to aż mi szkoda, że nie jestem z Wawy sad

15

Odp: Samotna w wielkim mieście

Okej to ja tez się piszę. smile)

16

Odp: Samotna w wielkim mieście

Świetnie!
Fajnie że jest nas trójka, nie ma to jak babskie wyjście:)
W takim razie niech będzie środa, rynek nowego miasta, czy godzina 18 Wam odpowiada?


Właśnie myślę, gdzie byśmy mogły się w jednym miejscu umówić, ławki moga byc zajęte, freta jest zbyt zatloczona, może na chodniku obok kościóła św. Kazimierza?


Pozostaje jeszcze kwestia rozpoznania się, a jestem niewysoką brunetką:)

17

Odp: Samotna w wielkim mieście

Poziomeczka, przyjeżdżaj do Wawy to będzie nas więcej:)

18

Odp: Samotna w wielkim mieście

Hih... Dzięki za zaproszenie big_smile kiedyś może skorzystam smile nie wykluczam takiej opcji big_smile

19

Odp: Samotna w wielkim mieście

Dziewczyny potwierdzcie czy środa o 18.00 Wam odpowiada, rynek Nowego Miasta.
Jak już sie zgadamy to wrzucę Wam na miala mój tel abyśmy się nie rozminęły
smile

ps. Jutro wieczorkim będę jeszcze siedzieć na forum

20

Odp: Samotna w wielkim mieście

a zresztą, zgodnie z zasadą co masz zrobic jutro to lepiej dzisaj zrób, już napisałam do Was na maila smile

Pozdrawiam

21

Odp: Samotna w wielkim mieście

Hey Dziewczyny smile
a ja może trochę złamie schemat, samotnika a mianowicie jestem z warszawy ale nie mieszkałam tu 4 lata no i jak to zbiegiem czasu wszystko się troche ucieło ;/ moi najbliżsi znajomi zostali w Łodzi a ja sobie musiałam wrocić do wawy .. więc po pracy albo śmigam na siłownie, albo z młodsza sis i bratem do kina, albo jadę do Łodzi ... więc jeśli zechciałbyście mnie przyjac do swego grona będzie mi niezmiernie miło smile

22

Odp: Samotna w wielkim mieście

Karola bedzie milo. Wysylam Ci na maila nr kontaktowy do mnie. Umowilysmy sie jak wyzej o 18 jutro smile

23 Ostatnio edytowany przez zuza85 (2010-06-30 12:18:53)

Odp: Samotna w wielkim mieście

no ja czasami ... ,a nawet często przyjeżdżam do Warszawy do rodziny ...... nie długo jadę do stolicy , więć możemy się umówić na jakieś piwo ... no , a nawet z poprzednimi z dziewczynami , które wpisywały posty jakoś się spotkać i ci pomóc !!!1 co wy na to dziewczyny ??? smile

24

Odp: Samotna w wielkim mieście

Halo halo smile jak tam spotkanko ?
Sorki ze nie dotarłam, ale zapomniałam że to koniec miesiąca i raporty mnie zablokowalao ;/
Kiedy następny meeting smile

25

Odp: Samotna w wielkim mieście

No właśnie kiedy?? smile))

26

Odp: Samotna w wielkim mieście

Kobietki drogie smile
Planujemy spotkanie na nadchodzącą środe tj 14 lp lub czwartek. Jeżeli ktoś do nas bedzie się chciał przyłączyć nie ma problemu smile)
Trzeba z ta samotnością walczyć zwlaszcza w Wawie. A Warszawa takia piekna latem, nic tylko kawa i na spacer smile albo kawa na spacerze smile

Piszcie smile

27

Odp: Samotna w wielkim mieście

Ehh..rozumiem Cię przeżywam to samo tyle, że w Poznaniu...przeprowadzam się z okazji studiów...a tutaj ani rodziny ani przyjaciół...ale tak bywa;)

28

Odp: Samotna w wielkim mieście

widzę, że nie jestem sama:)
mam nadzieję, że spotkania dalej trwają??

29

Odp: Samotna w wielkim mieście

Witam:)szczerze mówiąc mam podobny 'problem' ,mam sporo znajomych znajomych w rodzinnym mieście w Warszawie mieszkam od półtora roku i trochę ludzi już poznałam ale jak wiadomo praca związki itd;] wczesniej na nude nie narzekalam wrecz nie znalam tego słowa ale od niedawna jestem wolna wiec wiecie jak to jest big_smile Dla czujących podobna ze tak to nazwe pustke polecam jakies kluby od czasu do czasu lub zajecia roznego rodzaju jak np kursy tańca itd wspólne zainteresowania zbliżają ludzi wink

30

Odp: Samotna w wielkim mieście

I ja borykam się z podobnym problemem sad po rozstaniu z mężem wróciłam do Szczecina po ponad 10-letniej nieobecności. I jestem tutaj praktycznie sama sad koleżanki z czasów szkolnych wyjechały albo do innych miast, albo w ogóle z kraju...jeżeli są tutaj dziewczyny mieszkające w Szczecinie to bardzo chętnie piszę się na bliższą znajomość.
Pozdrawiam

31

Odp: Samotna w wielkim mieście

Fajnie że możecie się jakoś umówić. Abyście przerwali tę samotność... Mieszkałam kiedyś pod Warszawą.

32

Odp: Samotna w wielkim mieście

Och jej spóźniłam się co do spotkania sad Ja pomieszkuje od prawie 2 lat w Warszawie i nie znam tu prawie nikogo poza moim narzeczonym (ale on się nie liczy bo z nim mieszkam big_smile ) Doskonale znam to uczucie gdy w słoneczne popołudnia nie mogę znaleźć sobie miejsca a jedynie siedzę nabzdyczała...

33

Odp: Samotna w wielkim mieście

oJ dziewczyny, przeciez takie spotkanko można zorganizować z dnia na dzień:) dajcie znaka tylko kiedy smile

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna w wielkim mieście

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026