Poznałam wielu facetów, większosć z nich była leniwa. Teraz jestem w związku z pewnym starszym mezczyzną, nuby jest dobrze ale nie do konca.
Tak naprawde wszystko jest na mojej glowie, bo on woli po pracy napic sie piwa i wszystko gra ![]()
Podobne tematy
Witaj,
Może Twój partner uważa że wszystko jest ok...? Rozmawiałaś z nim o tym co Ci przeszkadza ? Czasami trzeba być konkretnym i wyłożyć kawę na ławę.. Nikt nie potrafi czytać w myślach.. Żeby coś zmienić czasami trzeba najpierw o tym porozmawiać.. Myślę że na pewno dojdziecie do jakiegoś kompromisu poprzez szczerą rozmowę..
Pozdrawiam.
3 2010-05-09 21:20:43 Ostatnio edytowany przez P&P (2010-05-09 21:21:18)
Nie rozumiem Cię- narzekasz na faceta, który tak naprawdę ma tą "wadę", że... jest facetem? Ja po pracy też mam ochotę usiąść przed TV i lenić się do końca dnia. A zachowanie Twojego mężczyzny nie jest powodem, by przestać wierzyć w miłość, o czym sugeruje temat Twojego postu. Podzielcie się obowiązkami tak, żeby każde ze stron było zadowolone. Powiedz mu, że potrzebujesz jego pomocy i chcesz, aby odciążył Cię w codziennych obowiązkach.Codzienna rzeczywistość właśnie tego wymaga. Nie piszesz nic więcej, więc podejrzewam, że "tylko" to powoduje Twój dyskomfort w związku. Tworzycie związek partnerski, więc współpracujcie.
Skoro twierdzisz, że większość mężczyzn jest leniwa, to prawdopodobnie schematycznie wybierasz podobny typ faceta na partnera nie będąc tego w pełni świadoma i koło się kręci, a niezadowolenie wzrasta, bo ciągle masz powtórkę z historii. To moje przypuszczenie. Nie ma co się zniechęcać! Warto dobrze się rozglądnąć wokół siebie i na pewno prędzej czy później jakaś perełka się ukarze, która spełni Twoje oczekiwania ![]()
Wiesz zawsze spotykam sie tylko z facetami z którymi spotkania sa dla mnie miłe, interesujące...
Ale może cos w tym jest ze faktycznie wybieram leniwych ???