Witam , mam ogromny problem i potrzebuje pomocy. Rozstałam się z moim facetem 3 miesiące temu , mamy syna. On związał się uwaga.. z moja juz teraz byla dobra koleżanka. Zawsze mialam wrazenie ze ona chce coś z nim więcej niż tylko znajomość. Pisała do niego itp. Mieliśmy powazny kryzys i postanowiliśmy się rozejść.. po miesiacu dowiedziałam się ze oni są w związku... Cios prosto w serce. Nie odzywaliśmy się do siebie wogole tylko w sprawach opieki nad synem. Po jakimś czasie wyjechał z nia na wakacje , gdzie ja zostawił zeby samotnie z kolegami pojechać na inne wakacje ze znajomymi. I wtedy zaczal dzwonic , pisac .. nie tylko w sprawach syna ale naszych, ze mu smutno itp. Ze czemu tak sie stalo miedzy nami... Wysyla swoje zdjęcia, codziennie rano pisal i w nocy tez... nie rozumiem jego zachowania bo caly czas mi wmawia ze miedzy nami juz nic nie będzie ale ze nadal kocha mnie i naszego syna... co robic ? Walczyc o niego i pokazać mu ze mozemy jeszcze odbudować nasza relacje ?
Podobne tematy
Witam , mam ogromny problem i potrzebuje pomocy. Rozstałam się z moim facetem 3 miesiące temu , mamy syna. On związał się uwaga.. z moja juz teraz byla dobra koleżanka. Zawsze mialam wrazenie ze ona chce coś z nim więcej niż tylko znajomość. Pisała do niego itp. Mieliśmy powazny kryzys i postanowiliśmy się rozejść.. po miesiacu dowiedziałam się ze oni są w związku... Cios prosto w serce. Nie odzywaliśmy się do siebie wogole tylko w sprawach opieki nad synem. Po jakimś czasie wyjechał z nia na wakacje , gdzie ja zostawił zeby samotnie z kolegami pojechać na inne wakacje ze znajomymi. I wtedy zaczal dzwonic , pisac .. nie tylko w sprawach syna ale naszych, ze mu smutno itp. Ze czemu tak sie stalo miedzy nami... Wysyla swoje zdjęcia, codziennie rano pisal i w nocy tez... nie rozumiem jego zachowania bo caly czas mi wmawia ze miedzy nami juz nic nie będzie ale ze nadal kocha mnie i naszego syna... co robic ? Walczyc o niego i pokazać mu ze mozemy jeszcze odbudować nasza relacje ?
Jeśli masz ochotę, by walczyć, to zgłoś się na jakąś wojnę, pełno tego na całym świecie, tak wykażesz się swoją bojowa natura, ewentualnie walcz z choroba, jeśli na coś chorujesz, jednak nigdy nie walcz o faceta. Co to w ogóle jest, żeby o kogoś walczyć. Trzeba mieć swoją dumę i godność. Weźmiesz się za łby z jego aktualna, nie wiem jak ja określić, partnerka, kochanką?
Facet zostawił Cię dla innej, a teraz wypisuje do Ciebie w sposób dwuznaczny i Ty na takiej podstawie chcesz ruszyć do boju? Wszystko co najgorsze masz za sobą, płacz, rozpacz i tego typu stany. Teraz masz szansę, by wreszcie wyjść na prostą, a Ty chciałabyś znowu dać się wciągnąć w bagno, bo ten człowiek sam nie wie, czego właściwie od Ciebie chce?
Porządny baranek na ścianie i potem, zanim coś zrobisz policz najpierw do dziesięciu.
Dlaczego się rozstaliscie?
Dlaczego się rozstaliscie?
Ela, rozstali się, bo facet zostawił ją dla innej, w tym przypadku dla jej dobrej znajomej.
Zasieję trochę teorii spiskowych. Może to ona pisze. By sprawdzić czy coś między wami jest. W końcu zna szczegóły waszego pożycia od twojej i od jego strony. To byłby ciekawy kosmos
.
Tak czy inaczej ja bym sobie już dała spokój z tym facetem skoro zostawił Cię dla innej. Może mu się chwilowo znudziła a wie, że Ty wciąż o nim myślisz i zwyczajnie to chce wykorzystać. i zapamiętaj, że o faceta czy o prawdziwą miłość nie trzeba walczyć. I radzę CI nie walczyć, bo to prędzej czy póżniej zawsze obróci się przeciwko Tobie.
Ja bym go już miała gdzieś. A co do jego nowej baby, to bym zadbała, aby wszyscy znajomi wiedzieli, że odbiła faceta swojej koleżance i ogólnie zrobiłabym z niej szmatę