mój syn robi w pieluchy jeszcze nie mówi jedynie po swojemu,
więc jak mam go nauczyć siadać na nocnik i wołać że chce siku lub kupę?
Podobne tematy
2 2010-04-27 14:51:33 Ostatnio edytowany przez Rebeka72 (2010-04-27 14:52:57)
Viki - wiesz, mnie pediatra mowila ze dziecko do wieku 21 miesiecy nie jest neurologicznie gotowe do zalatwiania sie na nocnik, ze nie ma sensu wczesniej uczyc.... Oczywiscie sa wyjatki, ale "wolanie na nocnik" to wbrew pozorom nie jest taka latwa sprawa dla dziecka. Po pierwsze musi wyczuc moment kiedy chce mu sie siku, pozniej musi umiec sie powstrzymac i jeszcze musi umiec zasygnalizowac swoja potrzebe... Oczywiscie mozesz probowac... moja corka ma prawie 14 miesiecy i mysle ze w lecie tez bedziemy probowac.... Narazie jeszcze nawet nie mamy nocnika
... Nie wiem na jakim etapie jest Twoj synek... na dzien dzisiejszy moja corka potrafi powiedziec ze robi "siii" (skojarzenie czynnosci ze slowem juz jest
)... ale dopiero w momencie kiedy robi (jesli czasami sie zdarza przy przebieraniu
) ... nastepny etap to zawolanie przed... ale mysle ze jeszcze daleka droga przed nami. W kazdym razie zycze powodzenia !
Ostatnio słyszałam, że najpierw trzeba nauczyć dziecko zgłaszania, że zrobiło się siku. To nauczy je tego "uczucia". Przy okazji dobrze robić zabawy typu "mokre/suche". Po jakimś czasie dziecko naturalnie powinno zgłaszać chęć sikania. Ale to nawet po pół roku od wprowadzania zgłaszania "po".
a jak mam nauczyć go sygnalizowania, że chce siku bo to jest najtrudniejsze żeby zaczął mówić a nie mam pojęcia jak go tego nauczyć
Nie narzucaj mu nic na siłę. Może na razie zacznij od takich zabaw - mokra/sucha szmatka (spytasz które jest mokre i on wskaże, skoro nie umie mówić). Niech nauczy się rozróżniać co jest co.
Witam:) Moj synek ma juz 2 Iatka i 2 mies. NadaI robi w pampersa. Chociaz sa juz postepy:) Od poI roku katowaIam go z siadaniem na nocniczek. On jednak nawet nie mysIaI o tym zeby na niego usiasc. ZachowywaI sie jak by go pazyI... Od miesiaca obraIam inna taktyke. ZaczeIam chodzic razem z nim do ubikacji. TIumacze mu co to jest kibeIek i do czego sIuzy. PokazaIam mu ze trzeba zrobic tam siusiu a pozniej mozna spIukac. Oj jakie to byIo fajne dIa niego. Od tego czasu codziennie rano idziemy siusiu .... pozniej jak uda mi sie w odpowiednim czasie zapytac go czy chce kupke aIbo siusiu to ok aIe jak nie to Ieniuch maIy zrobi w pampersa. Jednak ciesze sie ze robi juz jakies postepy. Najgorsze mamy juz za soba - siadanie na kibeIek. Pozdrawiam:)
Nie naciskaj tyIko na maIucha bo to nic nie da. Iepiej troszke poczekac niz miaI by sie zrazic:))
8 2010-04-28 14:18:58 Ostatnio edytowany przez sanders (2010-04-28 14:20:37)
mój syn robi w pieluchy jeszcze nie mówi jedynie po swojemu,
więc jak mam go nauczyć siadać na nocnik i wołać że chce siku lub kupę?
Mój synek ma 22 miesiące. Jak miał roczek i więcej zaczęłam sadzac go na nocnik. Niestety zawsze reagował placzem, uciekał z nocnika itd. Odpuściłam.
1 lutego tego roku, synek miał już 20 m-cy postanowiłam wziąć się ostro do roboty. Pomyślałam, że niedługo bedzie lato, a taki duzy chłopczyk, dwulatek, bedzie ganiał z pieluchą. Wstyd. Zaczełam uczyć go sikania na stojąco. Mamy nocnik z wkładką, imitujący kibelek.
Zdjełam mu pieluchę po nocy i podstawiłam tą wkładkę z nocnika. Pięknie nasikał. Oczywiscie były brawa, synek też bił brawo i bardzo się przy tym cieszył. Kontrolowałam go bardzo często z sikaniem, poniewaz dużo pije. Bardzo szybko załapał o co chodzi, po kilku dniach sam zaczął sygnalizowac, że chce siku. Oczywiście zdarzało się, że zesikał się siedząc na fotelu, ale na początku zawsze tak jest.
Pierwsza kupka na nocnik była juz 2 lutego.
Polecam nocnik z wkładką, na pewno bedzie latwiej uczyć małego sikania na stojąco. Koszt między 20zł a 30zł.
Cierpliwosc jest bardzo potrzebna. Trzeba za każdym razem tlumaczyc dziecku, że siku robi się do nocnika, a nie w majteczki. Samemu kontrolowac kiedy powinien sie wysikac. Z czasem sam zacznie sie kontrolowac. Z kupką powinno byc tak samo.
Obecnie zakładam synkowi pieluche tylko do spania i na spacery. Jek będzie cieplej nie będę mu zakładac na spacery.
I ja mam duży problem z odstawieniem pampersów. Moja córka skończyła dwa latka w lipcu i za nic nie chce siadać na nocnik, za to świetnie się nim bawi
Prób nauki było wiele, kupiłam majtki, żeby czuła dyskomfort po siusianiu i wołała, że ma mokro, ale moje dziecko jest widać całkiem na to odporne. Podłoga w całym mieszkaniu była mokra, majki też, a małej to najwidoczniej nie przeszkadzało
Na kibelek nawet nie ma szans, żeby usiadła, mimo, że pokazuję jej do czego służy i zawsze ze mną chodzi. Nie mam już pomysłów jak przekonać malucha to siusiania na nocnik czy kibelek. Macie jakieś doświadczenia, które pomogłyby mi się uporać z tym problemem??
10 2010-08-12 14:48:46 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-09-23 19:03:18)
Czasami niestety tak bywa. Znam przypadek dziewczynki, która chodziła w pampersach do 5 roku życia. Trudno w to uwierzyć ale tak było:( Ja akurat tego problemu z synkiem nie miałam, po prostu zrobiło się ciepło i zdjęłam mu pieluchę- jak zmoczył majtki parę razy to nauczył się wołać. spam
11 2010-08-13 14:25:01 Ostatnio edytowany przez AG (2010-08-13 14:25:35)
Chłopcy zdecydowanie później siadają na nocnik, niż dziewczynki. 1,5 roku w przypadku małego mężczyzny, to całkiem wcześnie... Mój zrozumiał na swoje 2. urodziny ![]()
Znam przypadek dziewczynki, która chodziła w pampersach do 5 roku życia.
aż się przestraszyłam
moja mała ma dwa latka skończone i mimo prób jakoś nam to nie wychodzi. Ja nie wiem co to za dziecko. Myślałam, że jak założę majtki i zrobi siusiu, to będzie czuła dyskomfort...ale nic z tego, mokre majtki jej w ogóle nie przeszkadzają!! Nie mam pomysłów powoli, choć nadal walczę ![]()
mój synek ma 1,5 roku właśnie zaczęłam go uczyć siadania na nocnik , lata po domu bez pampersa jak widze ze bedzie robił siusiu to go sadzam szybko na nocnik i bije mu brawo on się z tego bardzo cieszy i często siada sam i jak mu sie uda cos zrobic to mnie wola zebym mu brawo bila ![]()
Oj kochana mój ma 3 latka i dopiero zaczyna nocnikowanie... tobie życzę więcej szczęścia
Dzieciaki są różne, 2 czy 2,5latek w pampersie to żaden wstyd
Ja sadzałam synka na nocnik od 10 miesiąca, jeszcze przed tym jak zaczął raczkować (nie mógł uciekać)
Mały nigdy nie buntował się przed "nocnikowaniem", toteż sadzałam go nadal.
Kiedy mały miał roczek, zaczęłam go systematycznie sadzać na nocnik 5-6 razy dziennie: po przebudzeniu, w trakcie zabawy, przed drzemką, po drzemce, znów w trakcie zabawy i przed kąpielą. Kiedy synek skończył 14 miesięcy, po nocy pielucha zaczęła być sucha. Może ze 2 razy zdarzyło się, że pieluszka była lekko zmoczona. Sam od siebie przestał sikać w nocy- przesypiał całe noce.
Potem było lato- zobaczył u kuzyna, że ten sika na stojąco pod krzaczkiem i tak oto mały zaczął sikać "pod krzaczka" i komunikować "pod ksiaćka". Zdarzało się, że gdy byliśmy w domu szybko musiałam z nim lecieć pod "ksiaciek" ![]()
Synek często chodził z nami do toalety, dobrym sposobem jest ustawienie nocnika własnie w łaznience, a nie na środku pokoju. Przecież my też załatwiamy się w odosobnionym miejscu.
Kiedy synuś miał 22 miesiące wołał juz siku za każdym razem, nie zdarzyło się by "popuścił"
nawet wtedy gdy miesiąc później poszedł do żłobka
Nie wiem czy wczesne sadzanie dało nam taki fajny rezultat, czy może jego zainteresowanie fizjologią
grunt, że obeszło się bez żadnego zmuszania i panikowania, zawstydzania ![]()
A po co tak wczesnie stresowac dziecko?
Przeciez w koncu wszystkie sie tego ucza ![]()
A po co tak wczesnie stresowac dziecko?
Przeciez w koncu wszystkie sie tego ucza
To może wogóle dzieci do 10 lat niczego nie uczyć, bo się stresują?
Denerwuje mnie takie podejście. Tym bardziej, że w obecnych czasach dzieci coraz później uczy się samodzielności. Niedługo nikogo nie będzie dziwił widok sześciolatka idącego do szkoły w pampersie.... I jadącego w wózku...
Dziecko w tym wieku ma male szanse nauczyc sie kontrolowac te sprawy, po prostu. Jest to tylko niepotrzebny stres dla takiego malucha, tak uwazam. Gdyby pytanie brzmialo jak nauczyc 3 latka, dla mnie mialoby wiekszy sens.
Sama bylam mloda matka i wiem, ze wtedy niepotrzebnie przezywa sie dokumentnie wszystko, stresujac i siebie i dziecko. Czasem moze warto spojrzec na pewne rzeczy z dystansem, nie wiem...
Mój syn mówił ee tak mu na siku i kupę powtarzałam i on wołał ee stad wiedziałam,że mu się chce i wysadzałam, a wcześniej na czuja na kupę się cisnął i na siku (stękał)trzeba jak najczęściej wysadzać po prostu
mój synek ma półtora roczku i jak chce siku to woła siusiu tak się nauczył sam a jak chce kupkę to woła eee:) ja po prostu często puszczałam go po domu bez pampera a jak nasiusiał gdzieś to mówiłam mu że tak nie wolno i sadzałam na kibelek:)
Bez przesady Benita, jakie małe szanse na naukę samodzielnego sikania?
Uwierz mi, że są dzieci które łatwo łapią o co chodzi BEZ ZADNEGO PRZYMUSU, rodzice takich dzieci mogą to potwierdzić.
Owszem zgadzam się z tym, że nic na siłę, nie wolno zmuszać, zawstydzać, krzyczeć, ale UCZYĆ ZAWSZE!!! od małego! ![]()
Mam trójkę dzieci, córkę która załatwiała się na nocnik mając 1,5 roku i synów, którzy nauczyli się przed 2 urodzinami. Najważniejsza jest konsekwencja. Ja zaczynałam tak, że zakładałam dzieciom same majtki i chodziłam za nimi, obserwowałam, bo każde dziecko, jeśli się dobrze przyjrzeć, sygnalizuje że chce mu się siusiu czy kupkę. Ja jak widziałam że dziecko łapie się za krocze, patrzy się tam, od razu sadzałam na nocnik i czekałam, mówiłam "siusiu", czasem puszczałam wodę z kranu
Taka nauka trwa nawet 2 m-ce, ale warto się pomęczyć. Pierwszy raz z nocnikiem warto zaliczyć po dziennej drzemce.
Po każdym siusiu czy kupce oczywiście muszą być brawa, a jak się zdarzy na podłogę trzeba powiedzieć, że siusiu robimy do nocniczka. Mój 2-letni synek obecnie załatwia się sam, po prostu idzie do łazienki i siusia stojąc przy ubikacji, po kupce woła mnie żebym go umyła.
PS. jeśli dziecko zaczęło właśnie intensywnie mówić to trzeba się wstrzymać z nocnikiem, bo maluszki nie potrafią uczyć się dwóch rzeczy jednocześnie.