Cześć, zacznę od tego ze byłam ze swoim chłopakiem 2 lata i był to dosyć toksyczny i burzliwy związek, ale jednak mocno i głęboko się kochaliśmy
przeżyliśmy razem wiele pięknych chwil, ale dużo było tez tych gorszych.. w zeszłym roku z nim zerwałam, miałam dość jego ograniczania, krytyki i kłótni, po pol roku zeszliśmy się ze sobą, staraliśmy się, aby tym razem było dobrze
ja pokochałam go 2 razy mocniej niż wcześniej, on okazało się ze wcale. zerwał ze mną po 2 msc mówiąc ze wrócił z tęsknoty a nie prawdziwej milosci i wątpi ze już kiedykolwiek mnie pokocha
rozmawialiśmy o tym wiele razy, ale on był stanowczy i powiedział ze mam odpuścić i dać mu już spokój, bo nie mam po co się starać i nie chce już ze mną nigdy być
po 2 miesiącach spodobał mi się pewien chłopak, okazało się ze ja mu tez, i z każdym dniem uczucie się pogłębiało, zaczęliśmy być razem, bo myślałam, ze pozbierałam się po poprzednim związku
teraz wiem, ze to było za szybko, bardzo mi zależy na moim chłopaku i nie chce z nim zrywać, czuje, ze to coś poważnego ale za każdym razem gdy pomyśle o byłym, zobaczę go, albo o nim usłyszę mam ochotę rzucić wszystko i do niego wrócić
bardzo mnie to meczy, nie wiem, czy mi minie bo mam tak już od ponad miesiąca
proszę bez przykrych slow krytyki, ale proszę o rady bo naprawdę nie wiem jak sobie z tym poradzić, bo próbowałam, bardzo się starałam o nim nie myśleć ale z marnym skutkiem
Podobne tematy
Cześć, zacznę od tego ze byłam ze swoim chłopakiem 2 lata i był to dosyć toksyczny i burzliwy związek, ale jednak mocno i głęboko się kochaliśmy
przeżyliśmy razem wiele pięknych chwil, ale dużo było tez tych gorszych.. w zeszłym roku z nim zerwałam, miałam dość jego ograniczania, krytyki i kłótni, po pol roku zeszliśmy się ze sobą, staraliśmy się, aby tym razem było dobrze
ja pokochałam go 2 razy mocniej niż wcześniej, on okazało się ze wcale. zerwał ze mną po 2 msc mówiąc ze wrócił z tęsknoty a nie prawdziwej milosci i wątpi ze już kiedykolwiek mnie pokocha
rozmawialiśmy o tym wiele razy, ale on był stanowczy i powiedział ze mam odpuścić i dać mu już spokój, bo nie mam po co się starać i nie chce już ze mną nigdy być
po 2 miesiącach spodobał mi się pewien chłopak, okazało się ze ja mu tez, i z każdym dniem uczucie się pogłębiało, zaczęliśmy być razem, bo myślałam, ze pozbierałam się po poprzednim związku
teraz wiem, ze to było za szybko, bardzo mi zależy na moim chłopaku i nie chce z nim zrywać, czuje, ze to coś poważnego ale za każdym razem gdy pomyśle o byłym, zobaczę go, albo o nim usłyszę mam ochotę rzucić wszystko i do niego wrócić
bardzo mnie to meczy, nie wiem, czy mi minie bo mam tak już od ponad miesiąca
proszę bez przykrych slow krytyki, ale proszę o rady bo naprawdę nie wiem jak sobie z tym poradzić, bo próbowałam, bardzo się starałam o nim nie myśleć ale z marnym skutkiem
Nie doszłaś do "siebie" po poprzednim związku.
Nie powinnaś być z kimś teraz.