netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

19 odpowiedzi7 508 wyświetleńzałożony przez Krysia87, 15.04.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Bylo jak w bajce...pieknie,cudownie czulam sie najszczesliwsza kobieta na swiecie i nagle czar prysnal-nie wiem dlaczego on tez nie poweidzal-poprostu uslyszalam ze nie pasujemy do siebie,ze mam sie wyprowadzic,ze mnie kocha ale nie wie czego chce ze to nie moja wina ze to nie tak mialo byc...i zostalam sama ze swoimi problemami,czekajac i ludzac sie ze wroci ze przytuli mnie i powei kochanie przepraszam wroc do mnie...nawet nie wiem jak zyc teraz wszystko stracilo sens....

2

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

sad( przykro mi Krysiu... najcięższe dni przed Tobą, ja "ten" najgorszy dzień, przeżyłam w zeszły piatek... już zdążyło się wiele wydarzyć.
Ja wiem po sobie, że prawda daje ukojenie... nawet najgorsza. Więc może poproś go o rozmowę?
pozdrawiam Cię, trzymaj się cieplutko i bądź silna !!!

3

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

jutro ma przyjechac...ale wole sie nie nastawiac pozytywnie...nie wiem juz nic wiem tylko ze mnie kocha i szaleje ze mna bo to on zabiegala o moje wzgledy jest duzo starszy ode mnie,ale to nie wazne nie wierze ze minelo mu nagle t5akie uczucie bo taka milosc nie mija z dnia na dzien....najgorsze jest czekanie...nawet nie wiem na co czekam na jego jutrzejszy przyujazd...ale nie mam juz sily zaczynac wszystkiego od poczatku i to jeszcze bez niego

4

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

daj znać jak potoczyła sie rozmowa...
jak bedziesz potrzebowała wsparcia... pisz smile

5

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Witaj
Ja też czułam się tak jak Ty, ba nadal sie tak czuje. 2,5 tygodnia czaekałam na wiadomość od Niego, nie wiedziałam co się dzieje, dlaczego tak sie zachowuje, nie pisał, nie dzwonił tak z dnia na dzień. I co było dalej? Po tych 2,5 tygodnia czekania, łudzenia się, że będziemy jeszcze razem, odpoisał mi na mojego SMS, a wiadomość brzmiała tak: " Raczej nie będziemy już ze sobą". Świat mi się wtedy zawalił, wczesniej przeczuwałam, ale miałam nadzieje, że jednak wszystko sie ułozy, że nadal będziemy razem. Myliłam się. Ty wiesz chociaż , że coś dla niego znaczysz, że Cię kocha, a ja nie wiem, nic. Pomału dochodzi do mnie, że byłam dla niego rozrywka, nie kochał mnie nigdy, bo gdyby tak bylo, to by mnie tak nie potraktował. jest nadal dla mnie całym życiem i bardzo Go kocham. ta samotność, te dni bez Niego nie maja sensu.

Jeśli jesteś pewna, że Cię kocha, to walcz o Was, bo warto. Walcz o Niego, o wasza miłość, przecież ona jest najważniejsza w życiu, to ona nadaje kolory w tej szarej codzienności.

Pozdrawiam Cię.

6

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Witaj Krysiu.
Jestem facetem ale doświadczyłem tego co Ty.Ze strony mojej żony po sześciu latach...I jeszcze nasza córeczka...Tragedia.
Uznała,że nie pasujemy do siebie i tyle.6 lat małżeństwa a 11 znajomości,rozpadło się jak domek z kart.Walcze ale jak czytam Wasze posty to zastanawiam się czy warto?Może tylko dla dziecka ale córka kiedyś dorośnie i pewnie pójdzie w swoją stronę a my?
Ciekawe czy ludzie,którzy doświadczyli zdrady i odrzucenia ze strony najkochańszej osoby,mogą jeszcze kiedyś pokochać...
Teraz się boje komukolwiek zaufać(dziewczynie)
Boje się przechodzić drugi raz przez to samo... sad

Pozdrawim

7 Ostatnio edytowany przez ZŁAMANE SRCE (2010-04-15 18:57:57)

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

witajcie> ja mam swoją historie, mówił że kocha , a potem ..... 4 wspólne lata przekreślił.... pewnej felernej niedzieli wieczorem powiedział że ma do załatwienia sprawę z kolegą.... miał wrócić do domu o 22-00 , zadzwoniłam do niego chciałam mu powiedzieć żeby kupił mi po drodze wode.... ale telefon miał wyłączony.... coś mi kazało ubrać buty i jechać, wsiadłam do auta,zatrzymałam się przed domem jego kolegi znajomej.... samochód jego tam stał, zapukałam.... to było straszne jak o tym pisze jeszcze to przezywam jak wtedy... nie jesteśmy ze sobą juz 5 miesięcy , a ja ciągle zadaje sobie pytanie" DLACZEGO"  nie umiem sobie poradzić do tej pory.... nie umiem żyć bez niego, co noc płaczę, nie śpie ,nie jem.... najgorsze jest to że widuje go z nią, k....wa jak to boli!!!!!  serce mi pęknie..... zabrał marzenia i sens zycia , robi mi krzywde tym że chce być moim kolegą , często dzwoni pisze ja się wtedy cieszę bo myśle że już będzie dobrze i powie wreszcie że przeprasza i że kocha.... o ja glupia i naiwna, ale nie umiem walczyć bo...... KOCHAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CZY KIEDYŚ MI TO PRZEJDZIE???? i w koncu znajdę siłe na to by powiedzieć.... dość!!!

8

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Złamane serduszko... Jak on się wytłumaczył z tego wszystkiego? Powiedział, ze cie nie kocha czy po prostu zachował się jak tchórz i czmychnął do niej?

9 Ostatnio edytowany przez ZŁAMANE SRCE (2010-04-15 20:39:50)

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

WITAJ....                                                                                                                                                                                                                               tamta noc była straszna, ja płakałam, biłam go po piersi i pytałam DLACZEGO!!!!!!! powiedział że nie powinno mnie tam być i że byłby na 22 w domu....  wyprowadziłam się 3 dni później .... zostawiłam tam wszystkie swoje marzenia ,serce,siebie.....  on milczał a ja byłam zła, wściekła wręcz, myślałam że go nienawidzę.... ale sie myliłam- jednak kocham sad..... wiem że juz nie będzie nas, jak mam walczyć sama ze sobą, ze swoim uczuciem....pomocy!!!!!!!!!!!!!                       
                 


               KOBIETA JEST SŁABA GDY KOCHA...... SILNA ....WTEDY GDY JEST KOCHANA.......

10

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...
ZŁAMANE SRCE napisał/a:

witajcie> ja mam swoją historie, mówił że kocha , a potem ..... 4 wspólne lata przekreślił.... pewnej felernej niedzieli wieczorem powiedział że ma do załatwienia sprawę z kolegą.... miał wrócić do domu o 22-00 , zadzwoniłam do niego chciałam mu powiedzieć żeby kupił mi po drodze wode.... ale telefon miał wyłączony.... coś mi kazało ubrać buty i jechać, wsiadłam do auta,zatrzymałam się przed domem jego kolegi znajomej.... samochód jego tam stał, zapukałam.... to było straszne jak o tym pisze jeszcze to przezywam jak wtedy... nie jesteśmy ze sobą juz 5 miesięcy , a ja ciągle zadaje sobie pytanie" DLACZEGO"  nie umiem sobie poradzić do tej pory.... nie umiem żyć bez niego, co noc płaczę, nie śpie ,nie jem.... najgorsze jest to że widuje go z nią, k....wa jak to boli!!!!!  serce mi pęknie..... zabrał marzenia i sens zycia , robi mi krzywde tym że chce być moim kolegą , często dzwoni pisze ja się wtedy cieszę bo myśle że już będzie dobrze i powie wreszcie że przeprasza i że kocha.... o ja glupia i naiwna, ale nie umiem walczyć bo...... KOCHAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CZY KIEDYŚ MI TO PRZEJDZIE???? i w koncu znajdę siłe na to by powiedzieć.... dość!!!

Współczuje Ci naprawdę i wiem doskonale jak się czujesz to samo przeżywam choć już teraz zadziej płaczę ,ale nadal nie umiem sobie z tym poradzić ,ze sobą ,staramsię być taka osobą jak bylam ale jest mi bardzo cięzko barkuje jakiejś części mnie, choc u mnie mineło 11 miesięcy a bylismy ze sobą 2 lata

11

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Bardzo ci współczuję...

Wiesz.. ja myślę, ze to lepiej, ze się dowiedziałaś jaki on dwulicowy jest. Choć wtedy pewnie serce ci pękło i poczułaś się zdradzona to przynajmniej się przekonałaś, z kim masz do czynienia. Pewnie bardzo się zaangażowałaś w ten związek, ale co by było gdybyście byli po slubie i wtedy byś się dowiedziała?

Kochana.. zrobił coś potwornego a teraz ma czelność do ciebie pisać.. Ja wiem ze ty pragniesz, tych jego słów, że to sa chwile radości (mam to samo), ale ja bym chyba czuła się za bardzo upokorzona, żeby chciac z nim gadać. On sam nie wie czego chce, zdradzał cię, prowadza się z tamtą i wydzwania do ciebie..

Wiem jak strasznie trudno zerwać kontakt gdy serce wyje z bólu a w głowie przelatuje myśl że moze się opamięta.. Ale kochana.. czy ty byłabyś zdolna mu wybaczyć? Wpuścić do serca? Zapomniałabyś? Nie żyłabyś w strachu, że znów kogoś na boku ma?

On raz cię zawiódł... odpłacz swoje, wyj ile chcesz, pochowaj go w myślach bo nie jest wart twojej miłości. Tam gdzieś czeka na ciebie ktoś kogo obdarzysz całą miłością i on to doceni. Nie będzie szukał innej tylko przy tobie znajdzie wszyskot czego szukał smile

12

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Kochani  moja historia jest podobna!  byłam żoną 10 lat różnie bywało ale zawsze czułam miłość ze strony mojego męża...i nagle świat mi sie zawalił w tydzień przed Bożym Narodzeniem mój kochany mąż oświadczył mi ze odchodzi i zostawił mnie z 5 letnią córeczką przeżyłam szok nie chciało mi sie żyć jeść ,spać... umarłam... boże jak ja o niego walczyłam jak się poniżałam ,błagałam nie pomagało nic.Nie mogłam uwierzyć te to jest ten sam człowiek którego znałam tyle lat ,zaproponował mi przyjazn zgodziłam sie bo ten bliski kontakt z nim dawał mi nadzieje i chęci do życia ... ale jak można przyjaznic sie z kimś kogo sie kocha? pytałam go tysiące razy czy wróci odpowiadał kiedyś na pewno... ale nie teraz ile można żyć nadzieją? w marcu dostałam  wezwanie na rozprawe złożył wniosek o rozwód umarłam po raz drugi... co jest najgorsze przespałam sie kilka razy ze swoim mężem wiem ze to idiotyczne ale kocham go tak bardzo ze ta jego bliskość ta chwila  pomogła mi dalej żyć tylko nie nadługo wiedziałam ze on nie jest juz mój mija prawie pół roku i powiedziałam sobie dość! cos pękło we mnie już nie boli tak jak kiedyś... ale przez to wszystko straciłam szacunek i godnośc do samej siebie! nienawidzę  sie za to ze tak walczyłam powinnam przydzwonić mu w drzwiach tłuczkiem do mięsa może wtedy poczuła bym się lepiej.... pozdrawiam wszystkich

13

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Ja nie mam sily na nic nie jem i nie spie czekam jak glupia na jego przyjazd i to co mi powie bo on nie podal zadnego konkretnego powodu tylko powiedzial ze sam nie wie co chce ze problem jest w nim,jesli dzis nie przyjedzie i nie powie mi o co chodzi tak jak obiecal to ja zniszcze mu tak samo zycie jak on mi i w tygodniu przyjedzie na moj pogrzeb!!!!Moze wtedy zrozumie co naprawde zrobil!

14

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Krysiu nie pisz tak ja sama przez facetow chcialam popelnic samobojstwo uwierz mi co z tego ze nawet moze troche by poplakal ja Ciebie by nie bylo a on by sie pozbieral i ulozyl zycie od nowa.Zycie jest cennym darem lecz nie zawsze potrafimy je docenic.Mialam wiele nie udanych zwiazkow i wiele razy slyszalam te slowa ,,niewiem czego chce,, do tego stopnia ze znienawidziliam je.Wiem co to znaczy cierpiec przez faceta, plakac , przypominac cudowne chcwile, tesknic i miec nadzieje ze moze zmieni zdanie.I to my kochcamy a w tym przypadku jestesmy na przegranej pozycji bo cierpimy tylko my......

15

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

krysia! kochana nie warto! wiem że ciężko bo sama przez to przechodzę wstań na nogi pozbieraj się pokasz gnojkowi co stracił zrób się na bóstwo i totalnie ignoruj ...W moim przypadku to działa tyle ze ja już przestałam sie łudzić zaczełam podchodzić do tego wszystkiego z dystansem już nie błagam nie prosze.. za to on zaczoł odwiedzać mnie codziennie nawet nie dzwoni przed odwiedzinami jak zawsze tylko wpada nie zapowiedzianie... i tak sobie myśle ze chyba zobaczył moja zmiane i boji sie ze kogoś mam i to jest strzał w dziesiątke bo przy kolejnej jego wizycie zaprosze kolege na kawe i zobacze jego reakcje ot tak na złosć niech nie myśli że ciągle wylewam za nim łzy choć właśnie robie to każdej nocy:) więc Krysiu głowa do góry pokaż gnojkowi co stracił podnieś głowe i nie proś.. bo takie prośby faceta oddalają bo ma tą świadomość ze co by nie zrobił ma otwartą furtke i przyjmiemy go z otwartymi ramionami wiec jedyne co ci zostało to zmienić taktyke....

16

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Krysiu, nie ma na świecie faceta, dla którego warto by było odbierać sobie życie, tymbardziej, że mamy tylko jedno.

Uwierz mi Kochana, że tylko czas uleczy Twoje serduszko. Przeżyłam kilka związków i  wiem, że mój eks był miłością mojego życia i czegoś takiego już nie doświadczę,  przez dwa lata wygrzebywałam się z depresji, to na dzień dzisiejszy żyję nadal, kocham, jestem kochana i pomimo, że w obecnym związku nie ma tych uniesień i szalonych namiętności, to jestem szczęśliwa. Czego i Tobie życzę z całego serca.

17

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Nie przyjechal wczoraj tak jak obiecal,powiedzial ze nie ma czasu przelozyl spotkanie na dzis ale wiem ze tez nie przyjedzie.Juz nie czekam...jeszcze sam do mnie zadzwoni nie wiem moze to tylko moje zludzenia ale juz nie czekam jest ciezko ale musze zaczac zyc od nowa, i tak za 2tygodnie mnie zobaczy pracuje w dyskotece do ktorej chodze kolezanka ma urodziny i wlasnie tam robi takze i tak bedzie mnie tam widywal,teraz wiem ze to ja jestem gora nie chce rozmawiac to nie ja nie bede juz prosic!Jets ciezko ale wiem ze dam rade.

18

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

musisz dać rade:) pokaż mu że Ci już nie zależy nie walcz nie proś sam przyjdzie z podkulonym ogonem zobaczysz

19

Odp: Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

No i wrocil! Tak jak myslalam znowu zakochany i teraz mowi ze j7uz wie czego chce ze beze mnie nie umie zyc i wogole.Tylko ja teraz nie wiem co robic kocham go ale nie wiem po raz pierwszy nie wiem co zrobie,jak go widze to wszystko wydaje sie takie proste a jak go nie ma to mam takie mieszane uczucia i mysle ze bez niego tez by, sobie raczej poradzila.Nie potrafie zapomniec o tym co mi zrobil i jeszcze jego byla zona wiem ze jest zazdrosna i bedzie mieszac zawsze,nie moze przezyc ze on po raz drugi uklada sobie zycie,no ale coz takie zycie...narazie nie podjelam jeszcze decyzji ze wroce do niego,moja rodzina tez tego nie chce ale musze podjac jakas decyzje jak najszybciej.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak zyc kiedy wszystko traci sens...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026