Od 10 miesięcy staram się odzyskać dziewczynę lecz nie skutecznie. Byliśmy razem przez dwa lata i wszystko zaczeło sie psuć gdy zamiast się onią starać, słuchalem zdania swoich kumpli i stalem sie bardzo popularny, wtedy zaczałem ją ranić, wyzywałem ją. Blagalem ją o kolejna szanse ale znowu to samo było przyczyną. Od paru miesięcy zaszla we mnie bardzo duza zmiana zrozumialem swoje błedy i nawet wtedy słyszalem glos z tyłu głowy zebym sie o nią starał do końca bo jezeli nie wezme się w garść to ją strace na zawsze. Teraz ona juz mi nie chce zaufać. A ja ja bardzo kocham i mi na niej bardzo zalezy. Co mam dalej robić?? Jak sie onia postarac znowu i odbudowac zaufanie. Od paru tygodni mam sny w których ona do mnie przychodzi
Podobne tematy
mimo dużych błędów (wyzywanie) zmieniłeś się na lepsze, to dobrze, myślę że potrzeba czasu, a jeśli nic z tego nie będzie, poznasz kogoś innego. Tylko nie powtarzaj poprzednich błędów, popularność i udany związek da się połączyć
Daj jej spokój.
4 2019-02-17 16:07:50 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-02-17 16:08:33)
Musisz zdecydować raz na zawsze, czy ważniejsza jest dla Ciebie kobieta, z którą chcesz żyć, czy zdanie kolesi i ich przekonania o tym, co jest (pseudo)męskie.
Powalcz jeszcze o tę dziewczynę, ale nie naciskając od razu na związek. Po prostu staraj się o kontakt, bądź dla niej wsparciem, stwórz sytuacje, które jej pokażą, że zrozumiałeś błędy i nie chcesz ich powtarzać. Zaufanie można odbudować tylko cierpliwością i krok po kroku, żadnego "wow" od razu nie będzie.
Ale też musisz sobie wyznaczyć jakiś moment, w którym przestaniesz. Nie znam sytuacji, tylko Ty możesz stwierdzić, kiedy to już nie ma sensu, odpuszczasz i idziesz naprzód.
Nie wspominaj jej, że chcesz znowu z nią być, bo to pogorszy sprawę. Utrzymuj na razie przyjacielski kontakt i odbudowuj zaufanie, poza tym zdefiniuj jasno, czy robisz w życiu to, co chcesz czy to, co inni Ci mówią.
Daj jej spokój. Nie chce to nie chce i powinieneś to uszanować. No chyba że jej zdanie masz gdzieś i uważasz że wiesz lepiej od niej, co potrzebuje.
Od 10 miesięcy staram się odzyskać dziewczynę lecz nie skutecznie. Byliśmy razem przez dwa lata i wszystko zaczeło sie psuć gdy zamiast się onią starać, słuchalem zdania swoich kumpli i stalem sie bardzo popularny, wtedy zaczałem ją ranić, wyzywałem ją. Blagalem ją o kolejna szanse ale znowu to samo było przyczyną. Od paru miesięcy zaszla we mnie bardzo duza zmiana zrozumialem swoje błedy i nawet wtedy słyszalem glos z tyłu głowy zebym sie o nią starał do końca bo jezeli nie wezme się w garść to ją strace na zawsze. Teraz ona juz mi nie chce zaufać. A ja ja bardzo kocham i mi na niej bardzo zalezy. Co mam dalej robić?? Jak sie onia postarac znowu i odbudowac zaufanie. Od paru tygodni mam sny w których ona do mnie przychodzi
Po pierwsze jeśli słuchasz zdania kumpli to upewnij się że są to kumple którzy mają kobiety albo mają sukcesy z kobietami i te kobiety są nimi mocno zainteresowane...
Po drugie jeśli odzyskać to odzyskać a to duża różnica niż desperacjo próbować odzyskać.... Błagający facet nie pociąga żadnej kobiety(chyba że wyzyskiwaczki)
Po trzecie jeśli chcesz się ogarnąć to się ogarnij dla siebie... robienie takich rzeczy w życiu dla kogoś nie za bardzo ma sens
Leonard dał Ci całkiem OK rade... Koleżeński kontakt brak nacisku zazdrości itp ...
Od 10 miesięcy staram się odzyskać dziewczynę lecz nie skutecznie.
Zostaw ją. Prawie rok dziewczyna Ci mówi, że nic z tego nie będzie. Czyli nic z tego nie będzie.