hej, studiuje dziennie na 1. roku psychologii, ale chcialabym zmienic uczelnie, tj. przeniesc sie do swojego miasta na ten sam kierunek albo od razu albo po zdaniu egzaminow na 2. rok po wakacjach. czy cos takiego jest mozliwe? jaka jest szansa ze mnie przyjma? ktos wie cos na ten temat? prosze o odpowiedz!
Podobne tematy
Oczywiście, że jest to możliwe i bardzo częste. Musisz iść i pogadać ze swoim dziekanem/kierownikiem instytutu/inną ważna personą i z taką samą osobą na uczelni do której chcesz się przenieść. Będziesz musiała im przynieść listę przedmiotów jakie miałaś i zaliczyłaś żeby porównali czy u nich jest tak samo, czy musisz nadrabiać różnicę programową (bardzo często się zdarza, ze chociaż to ten sam kierunek, to jednak przedmioty są różne albo sposób ich zaliczenia jest inny i klapa).
aha a jesli przedmioty sie bardzo roznia, to bedzie oznaczalo ze bede musiala zaczac od 1 roku? moje studia trwaja 5 lat, wiec troche glupio by bylo... a co z poziomem? tzn jesli na ta druga uczelnie trudniej jest sie dostac przy rekrutacji, to jaka szansa, ze moje przenosiny zostana zaakceptowane?
Mitsi, pierwsze co musisz zrobić, to iść do tej uczelni do której chcesz się przenieść.
Każda uczelnia wyższa i kierunek ma swój własny wewnętrzny regulamin i inne zasady. Wiem jedynie, że u mnie (pomagałam jednej dziewczynie przenieść się na moją uczelnię) jest tak, że jeżeli program studiów diametralnie się nie różni, to idziesz (jak w Twoim przypadku) na drugi rok, ale przedmioty, których nie miałaś lub są na innej zasadzie zaliczane (czy np u Ciebie przedmiot kończył się tylko zaliczeniem, a na nowej uczelni jest egzamin) musisz zaliczyć z pierwszym rokiem. Jeżeli różnic jest za dużo i zwyczajnie nie dałabyś rady być (w sumie) równocześnie i na pierwszym i na drugim roku, to naturalne, ze najpierw będziesz musiała nadrobić zaległości, czyli jeszcze raz robisz pierwszy rok.
okej, wszystko juz rozumiem i wielkie dzieki za odpowiedz
z tym przeniesieniem to jeszcze nic pewnego, ale wole byc doinformowana w razie czego! jest to opcja na czarna godzine, poki co staram sie do niej nie doprowadzic.
pozdrawiam i zycze mokrego (i cieplego) dyngusa ![]()
Proszę bardzo ![]()
Również życzę mokrego dyngusa, ale nie ZA mokrego ![]()