Kochane potrzebuje waszej rady, mam sześcioletnia córkę i dwu latka chłopca.
Problem jest z córką od pewnego czasu jest nie do zniesienia jest pyskata arogancka wogule sie nieslucha ja już nie daję rady. Kszyki grozby kary nic nie skutkuje. Doradzi któraś z Pań?
Podobne tematy
Trochę mało danych...
1. Jak córka zachowuje się w przedszkolu, też jest niegrzeczna? Jeśli nie, to może po prostu nudzi jej się w domu podczas wakacji i odreagowuje jak tylko potrafi...
2. Jak córka jest nastawiona do młodszego brata? Czy jej zachowanie pogorszyło się po jego narodzinach? Jeśli tak, to może po prostu jest zazdrosna i potrzebuje większej uwagi i dozy miłości, oraz tłumaczenia, że to, że na świecie pojawia się rodzeństwo, to nie znaczy, że mama kocha ją mniej.
3. Czy próbowałaś z córką porozmawiać, zapytać ją, dlaczego jest niegrzeczna, czy jest jakiś powód? Z dzieckiem jak najbardziej można próbować rozmawiać w sposób prosty i zrozumiały.
4. Jakie córka ma relacje z tatą i co on myśli o tym wszystkim?
W przedszkolu właściwie to ze trzy może cztery zarazy była skarga ze jest nie grzeczna przez dwa lata.
Z bratem bawi sie nawet grzecznie czesto sa miedzy nimi zgrzyty ale ze wzgledu ze mały psuje jej zabawy, nie umie sie tak bawic jak ona jest młodszy, na podwórku razem graja w piłkę biegają w piasku sie ladnie bawia. Pojawienie brata nastąpiło w tym samym momecie co poszla do przedszkola.
Rozmawiać jest z nia ciężko od razu regauje płaczem lub odwraca sie i nie chce wogule rozmawiać
Ojcicec duzo pracuje lecz często sie z nia bawi, czesciej niż ja. Tatuś twierdzi ze poprostu to ja krzyczę bez powodu i ze przesadzam, taka to rozmowa.
4 2018-07-21 13:50:09 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-07-21 13:50:44)
Zgłoś się z córką do poradni pedagogiczno-psychologicznej, lub poproś pediatrę o skierowanie do psychologa dziecięcego. Tak będzie chyba najlepiej i dostaniesz pewną pomoc.